Prawda

Środa, 15 sierpnia 2018 - 14:30

« Poprzedni Następny »


Zapomniani więźniowie sumienia


Andrzej Koraszewski 2018-02-01


Podczas niedawnych protestów w Iranie świat obiegło zdjęcie młodej kobiety, która zdarła białą chustę z głowy i stojąc na jakimś murku powiewała tą chustą przywiązaną do gałązki. Nie był to symbol poddania się, przeciwnie był to niezwykle wymowny gest wspierający jedno z głównych haseł tych protestów: „Chcemy świeckiego państwa”.

Nie znamy jej imienia, irackie źródła opozycyjne informują, że ta młoda kobieta zaginęła i nie wiadomo czy żyje, czy jest w więzieniu. Jest również trzecia możliwość, że się ukrywa. Te same źródła podają, że aresztowanych zostało kilka tysięcy osób. Dokładności tych informacji nie można sprawdzić, są prawdopodobne, ale nie są pewne.     


Iran jest krwawą dyktaturą, której bestialskie oblicze jest starannie ukrywane, nie tylko przez ludzi takich jak Federika Mohegrini czy John Kerry, ale również przez cieszące się powszechnym respektem media, których kierownictwo i dziennikarze są głęboko przekonani, że informacja o zbrodniach tej religijnej dyktatury może mieć niewłaściwy wpływ na ich czytelników, widzów i słuchaczy.


O zbrodniach irańskiej dyktatury wobec własnej ludności wiemy całkiem sporo, chociaż wiele informacji jest trudnych do zweryfikowania, opierają się o świadectwa pojedyńczych osób, świadectwach, które mogą być przesadzone, czy zniekształcone. Niemniej wyroki śmierci, tortury, skrytobójstwo, prześladowania opozycji, mniejszości religijnych, homoseksualistów, brutalna dyskryminacja kobiet to są niezbite fakty.


Nikt nie może powiedzieć, jak duża część irańskiego społeczeństwa chciałaby żyć w innym systemie. Nie wie tego władza i nie wie tego opozycja. Protesty, które miały miejsce na przełomie roku, zaczęły się, podobnie jak niegdyś w Polsce, od podwyżek cen żywności, zmieniając się szybko w protesty polityczne, w których wzięły udział dziesiątki tysięcy ludzi, w pełni świadomych ryzyka.


Islamska Republika Iranu nie ukrywa, że dąży do podprządkowania sobie przemocą innych wyznań muzułmańskich i do podboju reszty świata, idea tysiącletniej Rzeszy zmieniła się tu w ideę światowego kalifatu, wspartą na odwiecznym filarze nienawiści do Żydów.


Irański gułag nie został jeszcze opisany. Ci, którzy śledzą informacje z Iranu, wiele razy słyszeli o koszmarach z więzienia w Evin, ale również o nękaniu ludzi na ulicach przez religijną policję.


Iran należy do tych krajów, w których ateizm zagrożony jest karą śmierci, a mimo tego, są ludzie ryzykujący życiem, by otwarcie głosić swoje przekonania.


Iran próbuje podbić sąsiednie kraje. Jego milicje są już obecne w Libanie, w Syrii, w Jemenie i Afganistanie, są również w Iraku, który po amerykańskiej interwencji i obaleniu krwawego dyktatora Saddama Husajna, stał się praktycznie satelitą Teheranu. Irak ma większość szyicką (odmiany islamu forsowanej przez Iran), a pojawienie się tam Państwa Islamskiego było barbarzyńską odpowiedzią sunnitów na barbarzyństwo szyitów. Obecnie, wraz z pokonaniem ISIS, sytuacja w Iraku powraca do tego, co działo się tam przed 2013 rokiem. Jak wygląda w takim kraju życie ludzi niewierzących?    


Historię Lubny Ahmed Yaseen opowiedział niedawno „The Atlantic”, ona sama przedstawiła ją w Free Inquiry.  


Lubna studiowała chemię na uniwersytecie w Bagdadzie. Jej matka wyszła za maż nie tyle z miłości, ile próbując uciec od rodziny, a dokładniej od terroru ze strony ojca i braci. Ojciec Lubny okazał się jednak leniem, tyranem i egoistą, więc po latach koszmaru jej matka odeszła od męża, decydując się na samotne wychowywanie czwórki dzieci. Matka Lubny odrzuciła islam, wpajając swoim dzieciom przekonanie, że człowiek powinien polegać na własnym rozumie.    


Mieszkali w Hilala, dużym mieście w środkowym Iraku, które zostało przejęte przez islamistów w 2004 roku, a więc zaledwie w rok po zachodniej inwazji na Irak. Jej matka odmawiała noszenia hidżabu narażając się na ciągłe konflikty z religijną policją. Lubna podziwiała odwagę i upór swojej matki, za co płaciła odrzuceniem przez koleżanki w szkole, a jej buntowniczy charakter doprowadził do tego, że dwukrotnie wyrzucano ją z kolejnych szkół. Mimo wszystko, ze względu na znakomite wyniki w nauce, pozwolono jej na zdawanie na studia. Jako studentka miała ustawiczne problemy, pobito ją za odmowę nałożenia hidżabu, a jej próby dyskusji o Dawkinsie, Hitchensie, Harrisie i innych powodowały nieustanne konflikty z uczelnią.

„Tu gdzie mieszkam - pisze Lubna – kobiety są zredukowane do niewolnic, zmusza się nas do wierzenia w absurdy. Zamiast uczyć stawiania pytań, uczy się strachu i nienawiści do nie-muzułmanów. Wszystko w islamie wydaje się zmierzać do zamrożenia umysłu, a nie do tego by rozkwitł swoją naturalną skłonnością do logiki.”

Przyznawanie się do ateizmu bardzo szybko ściągnęły na nią groźby śmierci.

„Grożono mi śmiercią prosto w oczy, dostawałam te groźby w moim telefonie, głos w poczcie głosowej obiecywał, że zabije mnie i wszystkich ateistów i sekularystów, każdego kto odważa się mówić przeciwko islamowi.”

Młodość żyje nadzieją, młodość chce wierzyć, że coś się zmieni. Mimo gróźb, Lubna dalej mówiła co myśli, czując, że uległość upodobni ją do jej prześladowców.  Była już na tyle znana, że amerykański dziennikarz, Dave Rubin, w lutym 2016 roku poprosił ją o wywiad. Ten wywiad, pisała Lubna, wywołał mnóstwo pozytywnych reakcji z całego świata. W Bagdadzie te reakcje były mniej pozytywne. Teraz poczuła jak bardzo jest osamotniona, była przekonana, że nie uniknie śmierci, że to tylko kwestia czasu. Bała się o siebie, bała się o życie swojej matki i rodzeństwa. Zaczęła się ukrywać, dzięki pomocy innych udało jej się uciec z Iraku i przedostać do Ameryki. Ta ucieczka, jak pisze, kazała jej uświadomić sobie jak bardzo jej kraj potrzebuje reform, jak bardzo ci, którzy próbują mówić o tych reformach potrzebują pomocy, wsparcia, zauważenia, że istnieją.

„Po tym co przeszłam, nigdy już nie będę tym, kim byłam. Nauczyłam się wiele. Chcę walczyć o tych, którzy zostali zapomniani. Wiem, mój głos jest bardzo słaby, ale jeśli zdołam przekonać ludzi, żeby mnie wysłuchali, to może uratować tych, którzy są nadal tam, w tych strasznych warunkach. Próbuję leczyć moje rany. Po nocach mam koszmary. Nie umiem żyć normalnym życiem, ale jestem kimś zdeterminowanym. Próbuję sobie poradzić z tym przez co przeszłam, próbuje być silna i kontynuować to, co zaczęłam. To ważne, żeby pamiętać, że walka o wolność jest tym, w co każdy człowiek powinien się angażować dla przyszłych pokoleń.”

O historii jej ucieczki z Iraku pisał w „The Atlantic” David Robson:

„Yaseen byłaby nadal narażona na ryzyko, gdyby nie działaloność grupy ‘Secular Rescue’, która pomogła jej dotrzeć do Kaliforni, gdzie oczekuje teraz na decyzję w sprawie azylu. Ta inicjatywa  rozpoczęta w 2016, była zainicjowana przez Center For Inquiry, działającą w USA organizację promującą wartości świeckie, takie jak racjonalność i wolność słowa. Organizacja ma poparcie Richarda Dawkinsa i innych znanych ateistów.  

‘Secular Rescue’ to naprawdę swego rodzaju ‘Underground Railroad’ [kolej podziemna] pozwalająca ratować niewierzących z krajów, w których samo wyrażenie wątpliwości na temat wierzeń religijnych jest przestępstwem i może spowodować poważne konsekwencje” – mówi Robyn Blumer z tej grupy. 

W wielu krajach na świecie krytyka religii grozi śmiercią ze strony bezkarnego motłochu lub okrutnymi karami ze strony państwa. Ateizm zagrożony jest karą śmierci w takich krajach jak Afganistan, Jemen, Iran, Malezja, Malediwy, Mauretania, Nigeria, Katar, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie. W Pakistanie kara śmierci grozi za bluźnierstwo, a w Bangladeszu sprawcy mordów popełnionych na ateistach są zazwyczaj dla policji nieuchwytni. (Nietrudno zauważyć, że te praktyki skazywania ateistów na więzienie, chłostę, lub śmierć są w naszych czasach skupione właściwie wyłącznie w krajach muzułmańskich.)


W 1961 roku londyński prawnik, Peter Benenson napisał artykuł o zapomnianych więźniach. Jego artykuł zaczynał się tak:

„Otwórz gazetę dowolnego dnia tygodnia, a znajdziesz doniesienie z jakiegoś miejsca na świecie o ludziach więzionych, torturowanych albo zabijanych z powodu poglądów lub religii, nie akceptowanych przez ich rządy. Takich ludzi znajduje się w więzieniach kilka milionów - bynajmniej nie wszyscy pochodzą zza Żelaznej lub Bambusowej Kurtyny. Ich liczba wciąż rośnie. Czytelnik gazety czuje się bezradny. Jeśli jednak udałoby się zjednoczyć wszystkich, którzy sprzeciwiają się niesprawiedliwości, można by coś zdziałać.”

Publikację tego artykułu poprzedziły rozmowy z innymi prawnikami i utworzenie biura zbierającego informacje o ludziach, których postanowiono nazwac „więźniami sumienia”. Benenson przytacza w swoim artykule definicję więźnia sumienia:

Każda osoba, która jest fizycznie ograniczana (poprzez uwięzienie lub w jakikolwiek inny sposób) w wyrażaniu swoich opinii (w każdej formie, używając słów lub znaków), w których słuszność wierzy i które nie akceptują, ani nie nawołują do przemocy. Wyłączamy również tych, którzy konspirowali z obcym rządem w celu obalenia własnego.”(Cały tekst artykułu Benensona w tłumaczeniuMagdaleny Grządkowskiej jest dostępny on-line).

Działalność tego biura doprowadziła z czasem do zawiązania się organizacji Amnesty International. O ile mi wiadomo Benenson do niej nie wstąpił, wspierał ją, ale prawdopodobnie obawiał się, że pewnego dnia ta organizacja może zmienić swoje cele i zacząć działać sprzecznie z jego ideą. Rzeczywiście tak się stało, ale jego idea obrony więźniów sumienia powraca i organizacje takie jak „Secular Rescue” idą drogą wytyczoną przez Petera Benensona.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1104 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23
Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk