Prawda

Wtorek, 17 wrzesnia 2019 - 10:33

« Poprzedni Następny »


Samobójcza nienawiść Europy do Ameryki


Andrzej Koraszewski 2018-10-01

Podejrzenie, że nieprzeparta sympatia zachodniej lewicy do Islamskiej Republiki Iranu jest związana z jej stałym hasłem – „Śmierć Ameryce” może mieć silne uzasadnienie. Osierocona po śmierci Stalina i Mao zachodnia lewica dostrzegła w osobie ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego nowego przywódcę światowego proletariatu. Sprawy nie przedstawiały się dobrze, gdyż automatyzaja i robotyzacja uszczupliła proletariat w kapitalizmie, a prekariat owszem narzeka, ale w zakresie obalania kapitalizmu okazał się niepełnosprawny. Cała nadzieja została w Trzecim Świecie, który zrzucił jarzmo kolonializmu i wysoko wzniósł sztandar walki z kulturowym imperializmem.

Obrzydliwy Zachód porzucił kolonializm (nie całkiem dobrowolnie), ale pod różnymi pretekstami nadal produkował towary, na które narody Trzeciego Świata patrzyły pożądliwie, mając jakieś niezrozumiałe problemy z dogonieniem i przegonieniem. Te problemy musiały wynikać z brudnych machinacji Zachodu, bo przecież trudno winić władców biednych krajów wychodzących z traumy po kolonializmie o brak zainteresowania losem swoich narodów.          


Europa z Ameryką ma od dawna na pieńku. Nie dość, że Ameryka umożliwiła zwycięstwo nad nazizmem, że karmiła głodną Europę bezpośrednio po wojnie, że pomogła jej odbudować się  i pchnęła w kierunku Europejskiej Wspólnoty, to na dodatek była supermocarstwem, nauka w Ameryce rozwijała się szybciej niż w Europie, a jej osiągnięcia błyskawicznie przekładały się na innowacje dostępne dla zwykłych ludzi. Honor Europy był poważnie nadszarpnięty, co łączyło zwaśnione europejskie narody we wspólnej niechęci bez naruszania etnicznych i grupowych antagonizmów.   


Europa próbowała przezwyciężyć swój obyczaj morderczych bratobójczych wojen, ale trudno jej było uciec od swojego dziedzictwa rządów arystokracji, feudalizmu, stanowej pogardy. 


Andrzej Bobkowski uciekł z powojennej Europy, szukając po drodze odpowiedzi na pytanie, co go w niej doprowadza do szewskiej pasji. Podczas swojej pierwszej wizyty w Stanach Zjednoczonych ze zdumieniem odkrył, że nie ma w nich plebejskości.

"Amerykanin nie ma w sobie nic plebejskiego. Nie wiedziałem co to jest, że przebywając od tylu dni w tłumie, śpiąc w sali o tysiącu prycz, nie czułem się źle; że potrącany w ogonku do kuchni nie czułem się 'obrażony' wewnętrznie, zniecierpliwiony. I w końcu doszedłem do wniosku, że to dzięki zupełnemu brakowi plebejskości, tego co u nas nazywa się potocznie, ze szlachecka 'chamstwem'."

Francuski filozof Jean-Francois Revel w wydanej w 1970 roku książce Ni Marx ni Jésus: de la seconde révolution américaine à la seconde révolution mondiale pisał, że jesteśmy świadkami drugiej światowej amerykańskiej rewolucji.


Revel, jak oburzał się wówczas jeden z recenzentów, nie tylko stanowczo odrzuca twierdzenie, że Ameryka jest państwem faszystowskim i imperialistycznym, ale bezczelnie głosi, że tu właśnie jest największe dążenie do zrównania szans, nieograniczony dostęp do informacji, nieustający postęp techniczny i technologiczny.


Czy francuski filozof istotnie założył jakieś różowe okulary? Tak i nie. Jego książka była reakcją na 1968 rok, który w krajach zachodnich był czymś zupełnie innym niż w Polsce, był powrotem młodego pokolenia studentów do marksizmu w formie, którą Marks określił by jako farsa.         


Podczas gdy Revel pokazywał, że przy wszystkich swoich niedostatkach, to Ameryka pokazuje drogę do poprawy położenia ludzkiej kondycji na świecie, krytycy pienili się z irytacji, iż Revel całkowicie ignoruje rewolucyjne wrzenie w Afryce, że macha lekceważąco ręką na Chińską Republikę Ludową, w której dokonuje się Wielki Skok, że dla niego najważniejsza jest jakaś polityczna demokracja i zupełnie lekceważy ekonomiczną równość. Krzyczano, że francuski filozof dyskredytuje wszystkie kraje socjalistyczne, uznając je za antydemokratyczne. Krytycy wyśmiewali jego przewidywania, że amerykańska opinia publiczna doprowadzi do wyjścia z Wietamu oraz opinię, że sytuacja czarnych radykalnie się zmienia, a ruch Czarnych Panter bardziej szkodzi emancypacji niż jej pomaga.  


I faktycznie, Jean-Francois Revel rzeczywiście mówił to wszystko, podejrzewając w dodatku (a może widząc), że europejskie elity uniwersyteckie obsuwają się w szaleństwo, porzucają pierwotne lewicowe wartości i zmieniają lewicowość w niebezpieczną groteskę. 


Urodzony w 1924 roku Jean-Francois Revel zmarł 30 kwietnia 2006 roku. W pożegnalnym artykule na łamach „New York Times” autor przypominał, że    

Revel uważał się za lewicowca, ale podczas zimnej wojny, kiedy wielu europejskich intelektualistów wielbiło Marksa i Mao, on głosił pochwałę amerykańskich wartości, krytykując równocześnie USA za wojnę w Wietnamie. W swojej wydanej w 1970 roku książce Ani Marks ani Jezus pisał, że Ameryka zwycięża i że rewolucja XX wieku dokonuje się w Ameryce.

W tym samym artykule autor przypominał, że czternaście lat później, w 1984, Revel napisał książkę pod znamiennym tytułem Jak giną demokracje, a w dziewięć lat później jego kolejna książka nosiła tytuł Demokracja zwraca się przeciw sobie. Już w tym stuleciu Revel przypominał, że ci sami francuscy intelektualiści, którym przez gardło nie przechodziła krytyka Stalina, dziś chowają pod dywan zagrożenie islamskim terroryzmem.    


Jego ostatnia książka, wydana w 2003 roku nosiła tytuł: L'obsession anti-americaine: Son fonctionnement, ses causes, ses inconséquences. Pisał w niej, że antyamerykanizm stał się w Europie niemal religią, że efektem jest cofanie się w dziedzinie rozwoju naukowego i technicznego, że europejska klasa polityczna, tak lewicowa, jak i prawicowa częściej zwalcza naukę niż ją wspiera, że walczy o Europę wolną od wydajnej energii, od inżynierii genetycznej, wolną od nowoczesnej medycyny. Zwyciężają grupy nacisku, które dążą do zablokowania postępu, co w szybkim czasie doprowadzi do tego, że będziemy świadkami regresu i jeszcze większej zależności od tych, którzy wybrali postęp, a więc głównie od USA i Chin.      


Francuski dziennikarz Henri Astier pisał, że jeszcze w latach 70. ubiegłego stulecia określenie „antykomunistyczna lewica” nie brzmiało jak oksymoron. Nikt nie oskarżał ludzi takich jak Albert Camus czy George Orwell o prawicowość.  Revel – pisał Astier –

„obawiał się, że demokracje bardziej skupiały się na ratowaniu swoich wrogów niż na działaniach samozachowawczych; w rezultacie prawo politycznej ewolucji może doprowadzić do „przetrwania najgorzej przystosowanych". Liberalizm kontra komunizm. Antykomunizm Revela w połączeniu z jego zdecydowanie polemicznym stylem, doprowadził wielu do uznania go za konserwatystę. Wpływowe pismo londyńskie „Times Literary Supplement" w recenzji z książki Jak giną demokracje powiązało Revela z Nouvelle droite, jak w owym czasie nazywano francuską prawicę intelektualną. Takie sądy były i nadal są oparte na głębokim nieporozumieniu intelektualnym osadzonym w idei — przez wiele lat propagowanej przez Związek Radziecki — że tylko faszyzm może przeciwstawiać się komunizmowi. […] Revel do samego końca pozostał wierny doktrynie, która nadaje wszystkim jego dziełom moc i spójność: klasycznemu liberalizmowi, to jest wierze w prawa jednostki i rynek zbudowany na rządach prawa. To nie on się zmienił, tylko jego koledzy socjaliści.” 

Dziś, kiedy w Unii Europejskiej za politykę zagraniczną odpowiada Federica Mogherini, a Brytyjską Partią Pracy kieruje Jeremy Corbyn, kiedy Europa jest oburzona na próby przeciwstawienia się tyranii Islamskiej Republiki Iranu, kiedy przywódcy demokratycznych krajów solidarnie wpłacają pieniądze na fundusz opłacania palestyńskich morderców Żydów, kiedy europejski antyamerykanizm osiąga swoje nowe, nieznane wcześniej wyżyny, Jean-Francois Revel jest tym filozofem, którego głos warto przypomnieć. Ostrzegał wielokrotnie. Zdobył rozgłos wydaną w 1957 roku książką Pourquoi les Philosophes? (Dlaczego filozofowie?), w której przypominał, że chociaż filozofia dała początek wielu dyscyplinom nauki, to od końca XVIII wieku to nie filozofia dostarczała przełomowych odkryć. Ponad pół wieku wcześniej pisał to, co dziś powtarza Daniel Dennett, dodając, że dziś filozofia powinna być przede wszystkim filozofią nauki.


Chwilowo dziesiątki europejskich filozofów zdobywa poklask dziesiątków tysięcy studentów za swoje pochwały duchownego, skrajnie prawicowego tyrana z Trzeciego Świata powtarzającego nieustannie „Śmierć Ameryce”. Federica Mogherini szykuje zbiórkę naszych pieniędzy na wsparcie tego tyrana, a Jeremy Corbyn rozpoczał już swoją nieformalną kampanię do fotela premiera Wielkiej Brytanii obiecując, że jego pierwszą decyzją będzie uznanie państwa Palestyna, a chwilowo zaapelował do posłow z ramienia swoje partii o zablokowanie decyzji o uznaniu również politycznego skrzydła Hezbollahu za organizację terrorystyczną. Te znaczące postaci europejskiej polityki to sam czubeczek. Reszta tej góry jest tak ogromna, że wszyscy znaleźliśmy się na jej zboczach.


Pytanie o liberalną, demokratyczną, działającą na rzecz świeckiego państwa prawa lewicę dziś nawet nie pada. Najczęściej marzenia o takiej lewicy snują przybysze z muzułmańskiego świata, na których wielu patrzy z obrzydzeniem, uznając ich za prawicowych zdrajców Trzeciego Świata.


Nabożny antyamerykanizm dzisiejszej lewicy nie jest i nie może być sojusznikiem w walce o to, by konstytucja była szanowanym przez wszystkich prawem nadrzędnym, a pomoc dla Trzeciego Świata oznaczała pomoc dla ludzi, a nie dla tyranów.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Parafrazując Hal 2018-10-02


Notatki

Znalezionych 1371 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk