Prawda

Niedziela, 8 grudnia 2019 - 07:39

« Poprzedni Następny »


"Muzułmańska Jerozolima": Tureckie przesłanie “pokoju” dla Izraela


Uzay Bulut 2016-04-02

Przymilanie się do Hamasu: Premier turecki Ahmet Davutoglu pozuje z Chaledem Maszaalem, przewodniczącym Biura Politycznego Hamasu (po lewej). Prezydent turecki Recep Tayyip Erdogan pozuje z przywódcą Hamasu w Gazie, Ismailem Haniją (po prawej).
Przymilanie się do Hamasu: Premier turecki Ahmet Davutoglu pozuje z Chaledem Maszaalem, przewodniczącym Biura Politycznego Hamasu (po lewej). Prezydent turecki Recep Tayyip Erdogan pozuje z przywódcą Hamasu w Gazie, Ismailem Haniją (po prawej).


Próby Turcji “znormalizowania stosunków z Izraelem” najwyraźniej nie mają rzeczywiście na celu normalizacji stosunków.


Jak to często dzieje się na Bliskim Wschodzie, równocześnie idą dwie ścieżki dźwiękowe – jedna, po angielsku, do Izraela i druga, po turecku, do obywateli Turcji. Obie ścieżki dźwiękowe nie mogą być poprawne na raz.


1 lipca 2010 r. premier Turcji, Ahmet Davutoglu przemawiał do parlamentu:

"Jerozolima jest naszą sprawą. Wbrew temu, co zakładacie, nie jest to terytorium Izraela. Według prawa międzynarodowego Jerozolima Wschodnia jest częścią państwa Palestyna i jest jednym z terytoriów pod okupacją. Także meczet Al-Aksa jest w Jerozolimie Wschodniej. Al-Aksa nie jest terytorium izraelskim i nie będzie. Jeśli któregoś dnia przyjdzie pokój – i to mam na myśli – Jerozolima Wschodnia będzie stolicą Palestyny i tam odbędzie się spotkanie Ligi Arabskiej. Przekazujemy tutaj przesłanie pokoju. Tak, będzie pokój i Jerozolima Wschodnia będzie stolicą Palestyny”.

Jerozolima, powiedział, jest sprawą turecką z powodu okresu rządów osmańskich:

"Także miejsca religijne w Jerozolimie Wschodniej są administrowane zgodnie z precedensem osmańskim. Nie ma innej praktyki. Nie ma innego prawa. Precedens osmański nadal obowiązuje”.

Następnie, odnosząc się do incydentu Mavi Marmara, w którym Izrael przechwycił flotyllę turecką, próbującą złamać blokadę morską Strefy Gazy, powiedział:

"Po raz pierwszy Izrael w takim wymiarze został izolowany przez świat. Widzimy olbrzymią solidarność. To dlatego rząd Izraela zaczął załamywać się. Załamie się. Naszym honorem narodowym jest przestrzeganie prawa obywateli tureckich”. 

Davutoglu, minister spraw zagranicznych w czasie incydentu Mavi Marmara, dodał, że Turcja będzie nadal izolowała Izrael na platformach międzynarodowych.  


Stanowisko Davutoglu wobec Izraela nie zmieniło się po tym, jak w sierpniu 2014 r. został premierem.


26 kwietnia 2015 r. na wiecu partii AKP w prowincji Erzincan, obrał za cel Kemala Kilicdaroglu, przewodniczącego Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) i twierdził, że  Kilicdaroglu pytał: "Dlaczego nie mamy ambasadorów w Syrii, Egipcie i Izraelu?"

"Kilicdaroglu zadaje nam to pytania, stając po stronie Izraela. Baliby się pytać Izrael. Bowiem ci panowie dostają od nich [Izraelczyków] instrukcje”. 

Potem wyjaśnił kryteria jego rządu do tworzenia przyjaźni międzynarodowych:

"Jedno: nie możemy być przyjaciółmi z tyranami. Drugie: nie możemy być przyjaciółmi z tymi, którzy [czynią lub popierają] coup d'état. Trzecie: nie możemy być przyjaciółmi z tymi, którzy depczą godność ludzką. Po pierwsze: jesteśmy przyjaciółmi uciskanych. Po drugie: bronimy swobód. Po trzecie: zawsze mówimy o sprawiedliwości.

Jak długo Izrael prześladuje Gazę, jak długo wkracza do Jerozolimy i Al-Aksy żołnierskimi butami, nasza przyjaźń z Izraelem nie wchodzi w rachubę. Nie będziemy [ich przyjaciółmi]”.

Nieco wcześniej, 18 lipca 2014 r., Kilicdaroglu, przewodniczący CHP, krytykował Erdogana za niedotrzymanie obietnic w sprawie Gazy:

"Erdogan ogłosił po incydencie Mavi Marmara: 'W kwietniu pojadę do Gazy', Potem powiedział:  ‘Pojadę do Gazy nie w kwietniu, ale w maju’. Ale to też się nie zdarzyło. Potem John Kerry powiedział mu: 'Nie jedź do Gazy’. Wtedy Erdogan wydał kolejne oświadczenie: 'Wypowiedź Kerry’ego nie była uprzejma. Data została ustalona. Pojadę do Gazy’. Jak wiele czerwców minęło? Czy słowo premiera republiki tureckiej jest tak tanie?"

Nawet jeśli dołączysz do chóru publicznego pastwienia się nad Izraelem, żadne pastwienie się nie wygląda na wystarczające dla władz rządowych. Jeszcze tragiczniejsze jest to, że tureckie partie polityczne, a historie ich wszystkich pełne są masakr i kampanii czystek etnicznych przeciwko mniejszościom, wydają się konkurować ze sobą w potępianiu, naciskaniu lub karaniu Izraela za bronienie się.


26 maja 2015 r. Davutoglu uczestniczył w ceremonii otwarcia lotniska imienia Salaha al-Din al-Ajjubi ("Saladyna"), sułtana muzułmańskiego o pochodzeniu kurdyjskim i założyciela dynastii Ajjubich Egiptu i Syrii, który najechał Jerozolimę w 1187 r. "Postanowiliśmy nazwać to lotnisko od Salaha al-Dina al-Ajjubi, żeby powiedzieć, że Jerozolima na wieczność należy do muzułmanów – powiedział Davutoglu. – Ci, którzy mówią, że ‘Jerozolima jest świętym miejscem Żydów’ powinni się wstydzić”.


Te uwagi były skierowane do Selahattina Demirtasa, współprzewodniczącego prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), który wcześniej powiedział publicznie, że Jerozolima należy do Żydów. Następnie zwrócił się do Sułtana Saladyna:

"Tak jak powiedziałeś: 'Jerozolima nie należy do krzyżowców’, bądź nam świadkiem, że będziemy powtarzać, że Jerozolima należy do muzułmanów. Nie jesteśmy przyjaciółmi  tych, którzy weszli do Al-Aksy żołnierskimi butami. I nie będziemy ich przyjaciółmi”.

W Stambule 30 maja 2015 r., dla setek tysięcy ludzi, którzy świętowali 562. rocznicę upadku Konstantynopola, Davutoglu wygłosił przemówienie wycelowane w dwie tureckie partie opozycyjne i ich przywódców: Selahattina Demirtasa, współprzewodniczącego Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), i Kemala Kilicdaroglu, Przewodniczącego Republikańskiej Partii Ludowej (CHP).

"Jutro jest rocznica [incydentu]Mavi Marmara. Demirtas prosi o wasze głosy. Ja wzywam moich kurdyjskich braci z wiarą i sumieniem. Demirtas zdradza męczenników z Mavi Marmara i zdradza Salaha al-Dina al-Ajjubi, i mówi ‘Jerozolima należy do Żydów’. Jak może ten, który głosuje na taką osobę, znaleźć spokój? Pytam także szczerych wyborców CHP, którzy zawsze wysoko trzymają głowę przeciwko imperializmowi: jak zagłosujecie na  Kilicdaroglu, który robi interesy z Izraelem i z tymi, którzy przeprowadzili zamach stanu w Egipcie?”  

A potem, 22 grudnia 2015 r., Davutoglu "nagle" mówił o trwających negocjacjach z Izraelem: "Rozmowy z Izraelem toczą się pozytywnie – powiedział – ale jeszcze nie ma ostatecznego rozwiązania”. W sprawie przeproszenia wystosowanego do Turcji Davutoglu powiedział:

"Zerwanie naszych stosunków z Izraelem dotyczy incydentu Mavi Marmara i męczeństwa naszych drogich obywateli. Po tym wydarzeniu ogłosiliśmy, że mamy trzy warunki w celu normalizacji naszych stosunków z Izraelem. Izrael przeprosi Turcję; zapłaci zadośćuczynienie rodzinom męczenników i zniesie blokadę Gazy. Pierwszy warunek został spełniony w 2013 r., kiedy premier izraelski Netanjahu wystosował przeprosiny. Przeprosiny były otwarte i wyraźne i potwierdzone pisemnie tego samego dnia. Republika Turcji miała honor bycia pierwszym państwem, które zmusiło Izrael do przeproszenia za taki incydent.


Negocjacje w sprawie spełnienia pozostałych dwóch warunków toczą się między stronami [Turcją i Izraelem]… Spekulacji w tej sprawie nie należy traktować poważnie. Jakie było nasze stanowisko wczoraj, takie jest dzisiaj i takie pozostanie jutro. Turcja nalega na żądania rekompensaty i usunięcia blokady z Gazy”.

Z punktu widzenia Izraela zdjęcie blokady morskiej pozwoliłoby Hamasowi, który rządzi Gazą i jest otwarcie oddany idei zniszczenia Izraela, importowanie broni przeznaczonej do tego celu – co właśnie było powodem założenia blokady morskiej.


W sprawie zaś spotkania 20 grudnia 2015 r. z Chaledem Maszaalem, przewodniczącym Biura Politycznego Hamasu, Davutoglu dawał do zrozumienia, że Turcja jest po stronie swoich palestyńskich braci zawsze i wszędzie:

"Turcja będzie nadal dostarczać nieograniczonego poparcia dla ludu Palestyny. Nikt nie powinien mieć żadnych wątpliwości, że aż do chwili ustanowienia wolnego państwa Palestyny z Jerozolimą jako jego stolicą, nasze poparcie będzie trwało.


Nikt nie może ośmielić się kwestionować naszej wrażliwości wobec sprawy palestyńskiej. Ktokolwiek mówi, że ‘Turcja zapomina o ludziach Gazy i zbliża się do Izraela przez ignorowanie poparcia dla Palestyny’, popełnia przeciwko nam największe oszczerstwo. Nie zapominamy Gazy i Palestyny nawet podczas snu, nie mówiąc już o negocjacjach. Nikt nie może pouczać nas o Palestynie. Cokolwiek jest złe dla Palestyny, jest także złe dla nas. Omawialiśmy te kwestie szczegółowo podczas spotkać z moim drogim przyjacielem, Chaledem Maszaalem. To jest główny cel w rozmowach o normalizacji stosunków z Izraelem. Nigdy nie podejmiemy kroku, który byłby na szkodę Palestyny, Gazy, i nigdy nie zawahamy się podjąć kroku, który przyniesie im [Palestyńczykom] korzyść”.

Turcja – po uszkodzeniu lub wręcz zniszczeniu stosunków z niemal wszystkimi swoimi sąsiadami – stoi teraz u drzwi Izraela, którego rząd turecki potępiał wiele razy, mówiąc o nim, że jest "bardziej barbarzyński niż Hitler", a także wyrażał pragnienie ustanowienia „muzułmańskiej Jerozolimy”.  


Z powodu tak negatywnych wypowiedzi o Izraelu społeczeństwo tureckie ma wyprane mózgi i pełnie jest intensywnych uprzedzeń do Izraela. Pozbycie się ich będzie niezmiernie trudne.


Przywódcy tureccy zrobiliby dobrze, gdyby przestali postrzegać Izrael jedynie jako “źródło zakupu broni i handlu”, ignorując jego interesy i nadal zastraszając oraz prześladując swoich sąsiadów i swoje mniejszości.


Przywódcy tureccy zrobiliby także dobrze publicznie uznając suwerenność państwa Izrael. Właściwie może być nawet za późno dla rządu tureckiego na pozytywne wypowiedzi o Izraelu. Politycy tureccy tak bardzo polegali na antyizraelskiej retoryce, by zdobyć poparcie społeczne, że wielu wyborców dostałoby prawdopodobnie szału, gdyby usłyszeli swoich przedstawicieli politycznych mówiących coś dobrego o Izraelu.


Zrobiliby także dobrze, gdyby przestali demonizować państwo żydowskie i nie mówili czegoś zupełnie innego do swoich izraelskich kolegów, a czegoś innego społeczeństwu tureckiemu.


Niestety, nie wydaje się, by obecny rząd turecki miał możliwość zrobienia tego.


Próba Turcji “normalizacji stosunków z Izraelem” wydaje się mieć na celu zdobycie większego poparcia izraelskiego – ekonomicznego, dyplomatycznego i wojskowego – z którego może czerpać korzyści; bez pohamowania “niezbyt przyjacielskich” wypowiedzi dygnitarzy tureckich o Izraelu.


Czy przedstawiciele rządu tureckiego mówią także swoim izraelskim kolegom, że Chaled Maszaal jest ich “drogim przyjacielem”? Czy wyjawiają, że jedynym celem negocjacji jest otrzymanie rekompensaty za incydent Mavi Marmara i zniesienie „blokady” Gazy, być może po to, by znowu mogła tam dotrzeć broń przeciwko Izraelowi? Co ważniejsze, czy przedstawiciele tureccy mówią otwarcie Izraelczykom, że ich ostatecznym celem jest zobaczenie „muzułmańskiej Jerozolimy”?


Żadne miasto w Anatolii nie jest dla Turków tym, czym Jerozolima jest dla Żydów – historycznie, kulturowo i teologicznie. Tym, co jest głęboko zakorzenione w Anatolii, jest chrześcijaństwo. Co pomyśleliby dygnitarze tureccy, gdyby przedstawiciele Izraela mówili swoim obywatelom o „odrodzeniu miast chrześcijańskich w Anatolii”?


Prawdopodobnie ani żydowskie korzenie w Jerozolimie, ani chrześcijańskie korzenie w Anatolii nic nie znaczą dla Davutoglu i jego przedstawicieli; wielu ekstremistów islamskich uważa, że islam od początków świata był jedyną prawdziwą religia i odmawiają oni autentyczności innym religiom.


Gdyby władze tureckie miały na celu uczciwą i produktywną umowę z Izraelem, jak również pokój między Arabami i Żydami, zajęłyby stanowisko wobec problemu przemocy arabskiej wobec Żydów w Izraelu i powiedziały, że będą dążyć do jej zmniejszenia.


A także, zamiast prób legitymizowania Maszaala, ludobójczego przywódcy terrorystów, Davutoglu mógłby powiedzieć: “Aby pokój zapanował w Izraelu, Hamas powinien zmienić swoje pełne przemocy zachowanie i dążyć do pokojowej koegzystencji z Izraelem. Jesteśmy gotowi zrobić wszystko, by zbliżyć obie strony w sposób wykluczający przemoc”.


Niestety, Davutoglu niczego takiego nie powiedział. Mówił o „dumie ze zmuszenia Izraela do przeprosin”, ujawniając tym, że dygnitarze rządowi nie widzą tych przeprosin jako gestu dyplomatycznego na rzecz kompromisu; widzą je jako jeden z swoich triumfów, dzięki którym obrazili i podporządkowali swojej woli państwo żydowskie.


Skoro Turcja jest nadal tak przywiązana do Hamasu i tak oddana marzeniom o “muzułmańskiej Jerozolimie”, co dobrego może wyniknąć z rozmów z Izraelem?


Do czasu, kiedy w Turcji zapanuje inna postawa, wydaje się, że te rozmowy i porozumienia mogą tylko wyrządzić wielkie szkody Izraelowi.


”Muslim Jerusalem”: Turkey’s Message of „Peace” to Israel

Gatestone Institute, 17 marca 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Uzay Bulut

Publicystka turecka mieszkająca w Ankarze. Pisze o sobie, że urodziła się jako muzułmanka.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1424 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk