Prawda

Niedziela, 18 sierpnia 2019 - 23:56

« Poprzedni Następny »


"Muzułmańska Jerozolima": Tureckie przesłanie “pokoju” dla Izraela


Uzay Bulut 2016-04-02

Przymilanie się do Hamasu: Premier turecki Ahmet Davutoglu pozuje z Chaledem Maszaalem, przewodniczącym Biura Politycznego Hamasu (po lewej). Prezydent turecki Recep Tayyip Erdogan pozuje z przywódcą Hamasu w Gazie, Ismailem Haniją (po prawej).
Przymilanie się do Hamasu: Premier turecki Ahmet Davutoglu pozuje z Chaledem Maszaalem, przewodniczącym Biura Politycznego Hamasu (po lewej). Prezydent turecki Recep Tayyip Erdogan pozuje z przywódcą Hamasu w Gazie, Ismailem Haniją (po prawej).


Próby Turcji “znormalizowania stosunków z Izraelem” najwyraźniej nie mają rzeczywiście na celu normalizacji stosunków.


Jak to często dzieje się na Bliskim Wschodzie, równocześnie idą dwie ścieżki dźwiękowe – jedna, po angielsku, do Izraela i druga, po turecku, do obywateli Turcji. Obie ścieżki dźwiękowe nie mogą być poprawne na raz.


1 lipca 2010 r. premier Turcji, Ahmet Davutoglu przemawiał do parlamentu:

"Jerozolima jest naszą sprawą. Wbrew temu, co zakładacie, nie jest to terytorium Izraela. Według prawa międzynarodowego Jerozolima Wschodnia jest częścią państwa Palestyna i jest jednym z terytoriów pod okupacją. Także meczet Al-Aksa jest w Jerozolimie Wschodniej. Al-Aksa nie jest terytorium izraelskim i nie będzie. Jeśli któregoś dnia przyjdzie pokój – i to mam na myśli – Jerozolima Wschodnia będzie stolicą Palestyny i tam odbędzie się spotkanie Ligi Arabskiej. Przekazujemy tutaj przesłanie pokoju. Tak, będzie pokój i Jerozolima Wschodnia będzie stolicą Palestyny”.

Jerozolima, powiedział, jest sprawą turecką z powodu okresu rządów osmańskich:

"Także miejsca religijne w Jerozolimie Wschodniej są administrowane zgodnie z precedensem osmańskim. Nie ma innej praktyki. Nie ma innego prawa. Precedens osmański nadal obowiązuje”.

Następnie, odnosząc się do incydentu Mavi Marmara, w którym Izrael przechwycił flotyllę turecką, próbującą złamać blokadę morską Strefy Gazy, powiedział:

"Po raz pierwszy Izrael w takim wymiarze został izolowany przez świat. Widzimy olbrzymią solidarność. To dlatego rząd Izraela zaczął załamywać się. Załamie się. Naszym honorem narodowym jest przestrzeganie prawa obywateli tureckich”. 

Davutoglu, minister spraw zagranicznych w czasie incydentu Mavi Marmara, dodał, że Turcja będzie nadal izolowała Izrael na platformach międzynarodowych.  


Stanowisko Davutoglu wobec Izraela nie zmieniło się po tym, jak w sierpniu 2014 r. został premierem.


26 kwietnia 2015 r. na wiecu partii AKP w prowincji Erzincan, obrał za cel Kemala Kilicdaroglu, przewodniczącego Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) i twierdził, że  Kilicdaroglu pytał: "Dlaczego nie mamy ambasadorów w Syrii, Egipcie i Izraelu?"

"Kilicdaroglu zadaje nam to pytania, stając po stronie Izraela. Baliby się pytać Izrael. Bowiem ci panowie dostają od nich [Izraelczyków] instrukcje”. 

Potem wyjaśnił kryteria jego rządu do tworzenia przyjaźni międzynarodowych:

"Jedno: nie możemy być przyjaciółmi z tyranami. Drugie: nie możemy być przyjaciółmi z tymi, którzy [czynią lub popierają] coup d'état. Trzecie: nie możemy być przyjaciółmi z tymi, którzy depczą godność ludzką. Po pierwsze: jesteśmy przyjaciółmi uciskanych. Po drugie: bronimy swobód. Po trzecie: zawsze mówimy o sprawiedliwości.

Jak długo Izrael prześladuje Gazę, jak długo wkracza do Jerozolimy i Al-Aksy żołnierskimi butami, nasza przyjaźń z Izraelem nie wchodzi w rachubę. Nie będziemy [ich przyjaciółmi]”.

Nieco wcześniej, 18 lipca 2014 r., Kilicdaroglu, przewodniczący CHP, krytykował Erdogana za niedotrzymanie obietnic w sprawie Gazy:

"Erdogan ogłosił po incydencie Mavi Marmara: 'W kwietniu pojadę do Gazy', Potem powiedział:  ‘Pojadę do Gazy nie w kwietniu, ale w maju’. Ale to też się nie zdarzyło. Potem John Kerry powiedział mu: 'Nie jedź do Gazy’. Wtedy Erdogan wydał kolejne oświadczenie: 'Wypowiedź Kerry’ego nie była uprzejma. Data została ustalona. Pojadę do Gazy’. Jak wiele czerwców minęło? Czy słowo premiera republiki tureckiej jest tak tanie?"

Nawet jeśli dołączysz do chóru publicznego pastwienia się nad Izraelem, żadne pastwienie się nie wygląda na wystarczające dla władz rządowych. Jeszcze tragiczniejsze jest to, że tureckie partie polityczne, a historie ich wszystkich pełne są masakr i kampanii czystek etnicznych przeciwko mniejszościom, wydają się konkurować ze sobą w potępianiu, naciskaniu lub karaniu Izraela za bronienie się.


26 maja 2015 r. Davutoglu uczestniczył w ceremonii otwarcia lotniska imienia Salaha al-Din al-Ajjubi ("Saladyna"), sułtana muzułmańskiego o pochodzeniu kurdyjskim i założyciela dynastii Ajjubich Egiptu i Syrii, który najechał Jerozolimę w 1187 r. "Postanowiliśmy nazwać to lotnisko od Salaha al-Dina al-Ajjubi, żeby powiedzieć, że Jerozolima na wieczność należy do muzułmanów – powiedział Davutoglu. – Ci, którzy mówią, że ‘Jerozolima jest świętym miejscem Żydów’ powinni się wstydzić”.


Te uwagi były skierowane do Selahattina Demirtasa, współprzewodniczącego prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), który wcześniej powiedział publicznie, że Jerozolima należy do Żydów. Następnie zwrócił się do Sułtana Saladyna:

"Tak jak powiedziałeś: 'Jerozolima nie należy do krzyżowców’, bądź nam świadkiem, że będziemy powtarzać, że Jerozolima należy do muzułmanów. Nie jesteśmy przyjaciółmi  tych, którzy weszli do Al-Aksy żołnierskimi butami. I nie będziemy ich przyjaciółmi”.

W Stambule 30 maja 2015 r., dla setek tysięcy ludzi, którzy świętowali 562. rocznicę upadku Konstantynopola, Davutoglu wygłosił przemówienie wycelowane w dwie tureckie partie opozycyjne i ich przywódców: Selahattina Demirtasa, współprzewodniczącego Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), i Kemala Kilicdaroglu, Przewodniczącego Republikańskiej Partii Ludowej (CHP).

"Jutro jest rocznica [incydentu]Mavi Marmara. Demirtas prosi o wasze głosy. Ja wzywam moich kurdyjskich braci z wiarą i sumieniem. Demirtas zdradza męczenników z Mavi Marmara i zdradza Salaha al-Dina al-Ajjubi, i mówi ‘Jerozolima należy do Żydów’. Jak może ten, który głosuje na taką osobę, znaleźć spokój? Pytam także szczerych wyborców CHP, którzy zawsze wysoko trzymają głowę przeciwko imperializmowi: jak zagłosujecie na  Kilicdaroglu, który robi interesy z Izraelem i z tymi, którzy przeprowadzili zamach stanu w Egipcie?”  

A potem, 22 grudnia 2015 r., Davutoglu "nagle" mówił o trwających negocjacjach z Izraelem: "Rozmowy z Izraelem toczą się pozytywnie – powiedział – ale jeszcze nie ma ostatecznego rozwiązania”. W sprawie przeproszenia wystosowanego do Turcji Davutoglu powiedział:

"Zerwanie naszych stosunków z Izraelem dotyczy incydentu Mavi Marmara i męczeństwa naszych drogich obywateli. Po tym wydarzeniu ogłosiliśmy, że mamy trzy warunki w celu normalizacji naszych stosunków z Izraelem. Izrael przeprosi Turcję; zapłaci zadośćuczynienie rodzinom męczenników i zniesie blokadę Gazy. Pierwszy warunek został spełniony w 2013 r., kiedy premier izraelski Netanjahu wystosował przeprosiny. Przeprosiny były otwarte i wyraźne i potwierdzone pisemnie tego samego dnia. Republika Turcji miała honor bycia pierwszym państwem, które zmusiło Izrael do przeproszenia za taki incydent.


Negocjacje w sprawie spełnienia pozostałych dwóch warunków toczą się między stronami [Turcją i Izraelem]… Spekulacji w tej sprawie nie należy traktować poważnie. Jakie było nasze stanowisko wczoraj, takie jest dzisiaj i takie pozostanie jutro. Turcja nalega na żądania rekompensaty i usunięcia blokady z Gazy”.

Z punktu widzenia Izraela zdjęcie blokady morskiej pozwoliłoby Hamasowi, który rządzi Gazą i jest otwarcie oddany idei zniszczenia Izraela, importowanie broni przeznaczonej do tego celu – co właśnie było powodem założenia blokady morskiej.


W sprawie zaś spotkania 20 grudnia 2015 r. z Chaledem Maszaalem, przewodniczącym Biura Politycznego Hamasu, Davutoglu dawał do zrozumienia, że Turcja jest po stronie swoich palestyńskich braci zawsze i wszędzie:

"Turcja będzie nadal dostarczać nieograniczonego poparcia dla ludu Palestyny. Nikt nie powinien mieć żadnych wątpliwości, że aż do chwili ustanowienia wolnego państwa Palestyny z Jerozolimą jako jego stolicą, nasze poparcie będzie trwało.


Nikt nie może ośmielić się kwestionować naszej wrażliwości wobec sprawy palestyńskiej. Ktokolwiek mówi, że ‘Turcja zapomina o ludziach Gazy i zbliża się do Izraela przez ignorowanie poparcia dla Palestyny’, popełnia przeciwko nam największe oszczerstwo. Nie zapominamy Gazy i Palestyny nawet podczas snu, nie mówiąc już o negocjacjach. Nikt nie może pouczać nas o Palestynie. Cokolwiek jest złe dla Palestyny, jest także złe dla nas. Omawialiśmy te kwestie szczegółowo podczas spotkać z moim drogim przyjacielem, Chaledem Maszaalem. To jest główny cel w rozmowach o normalizacji stosunków z Izraelem. Nigdy nie podejmiemy kroku, który byłby na szkodę Palestyny, Gazy, i nigdy nie zawahamy się podjąć kroku, który przyniesie im [Palestyńczykom] korzyść”.

Turcja – po uszkodzeniu lub wręcz zniszczeniu stosunków z niemal wszystkimi swoimi sąsiadami – stoi teraz u drzwi Izraela, którego rząd turecki potępiał wiele razy, mówiąc o nim, że jest "bardziej barbarzyński niż Hitler", a także wyrażał pragnienie ustanowienia „muzułmańskiej Jerozolimy”.  


Z powodu tak negatywnych wypowiedzi o Izraelu społeczeństwo tureckie ma wyprane mózgi i pełnie jest intensywnych uprzedzeń do Izraela. Pozbycie się ich będzie niezmiernie trudne.


Przywódcy tureccy zrobiliby dobrze, gdyby przestali postrzegać Izrael jedynie jako “źródło zakupu broni i handlu”, ignorując jego interesy i nadal zastraszając oraz prześladując swoich sąsiadów i swoje mniejszości.


Przywódcy tureccy zrobiliby także dobrze publicznie uznając suwerenność państwa Izrael. Właściwie może być nawet za późno dla rządu tureckiego na pozytywne wypowiedzi o Izraelu. Politycy tureccy tak bardzo polegali na antyizraelskiej retoryce, by zdobyć poparcie społeczne, że wielu wyborców dostałoby prawdopodobnie szału, gdyby usłyszeli swoich przedstawicieli politycznych mówiących coś dobrego o Izraelu.


Zrobiliby także dobrze, gdyby przestali demonizować państwo żydowskie i nie mówili czegoś zupełnie innego do swoich izraelskich kolegów, a czegoś innego społeczeństwu tureckiemu.


Niestety, nie wydaje się, by obecny rząd turecki miał możliwość zrobienia tego.


Próba Turcji “normalizacji stosunków z Izraelem” wydaje się mieć na celu zdobycie większego poparcia izraelskiego – ekonomicznego, dyplomatycznego i wojskowego – z którego może czerpać korzyści; bez pohamowania “niezbyt przyjacielskich” wypowiedzi dygnitarzy tureckich o Izraelu.


Czy przedstawiciele rządu tureckiego mówią także swoim izraelskim kolegom, że Chaled Maszaal jest ich “drogim przyjacielem”? Czy wyjawiają, że jedynym celem negocjacji jest otrzymanie rekompensaty za incydent Mavi Marmara i zniesienie „blokady” Gazy, być może po to, by znowu mogła tam dotrzeć broń przeciwko Izraelowi? Co ważniejsze, czy przedstawiciele tureccy mówią otwarcie Izraelczykom, że ich ostatecznym celem jest zobaczenie „muzułmańskiej Jerozolimy”?


Żadne miasto w Anatolii nie jest dla Turków tym, czym Jerozolima jest dla Żydów – historycznie, kulturowo i teologicznie. Tym, co jest głęboko zakorzenione w Anatolii, jest chrześcijaństwo. Co pomyśleliby dygnitarze tureccy, gdyby przedstawiciele Izraela mówili swoim obywatelom o „odrodzeniu miast chrześcijańskich w Anatolii”?


Prawdopodobnie ani żydowskie korzenie w Jerozolimie, ani chrześcijańskie korzenie w Anatolii nic nie znaczą dla Davutoglu i jego przedstawicieli; wielu ekstremistów islamskich uważa, że islam od początków świata był jedyną prawdziwą religia i odmawiają oni autentyczności innym religiom.


Gdyby władze tureckie miały na celu uczciwą i produktywną umowę z Izraelem, jak również pokój między Arabami i Żydami, zajęłyby stanowisko wobec problemu przemocy arabskiej wobec Żydów w Izraelu i powiedziały, że będą dążyć do jej zmniejszenia.


A także, zamiast prób legitymizowania Maszaala, ludobójczego przywódcy terrorystów, Davutoglu mógłby powiedzieć: “Aby pokój zapanował w Izraelu, Hamas powinien zmienić swoje pełne przemocy zachowanie i dążyć do pokojowej koegzystencji z Izraelem. Jesteśmy gotowi zrobić wszystko, by zbliżyć obie strony w sposób wykluczający przemoc”.


Niestety, Davutoglu niczego takiego nie powiedział. Mówił o „dumie ze zmuszenia Izraela do przeprosin”, ujawniając tym, że dygnitarze rządowi nie widzą tych przeprosin jako gestu dyplomatycznego na rzecz kompromisu; widzą je jako jeden z swoich triumfów, dzięki którym obrazili i podporządkowali swojej woli państwo żydowskie.


Skoro Turcja jest nadal tak przywiązana do Hamasu i tak oddana marzeniom o “muzułmańskiej Jerozolimie”, co dobrego może wyniknąć z rozmów z Izraelem?


Do czasu, kiedy w Turcji zapanuje inna postawa, wydaje się, że te rozmowy i porozumienia mogą tylko wyrządzić wielkie szkody Izraelowi.


”Muslim Jerusalem”: Turkey’s Message of „Peace” to Israel

Gatestone Institute, 17 marca 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Uzay Bulut

Publicystka turecka mieszkająca w Ankarze. Pisze o sobie, że urodziła się jako muzułmanka.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1352 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25
Kolonialne pochodzenie sympatii do ”Żon ISIS”   Frantzman   2019-03-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk