Prawda

Środa, 21 lutego 2018 - 19:31

« Poprzedni Następny »


Mohammad Dahlan, nowy burmistrz Strefy Gazy?


Khaled Abu Toameh 2017-07-12

Mohammed Dahlan przemawia na wiecu politycznym 7 stycznia 2007 r. w mieście Gaza. (Zdjecie: Abid Katib/Getty Images)
Mohammed Dahlan przemawia na wiecu politycznym 7 stycznia 2007 r. w mieście Gaza. (Zdjecie: Abid Katib/Getty Images)

Mohammed Dahlan jest aspirującym politykiem palestyńskim z olbrzymimi ambicjami. Ma nadzieję na objęcie prezydentury Autonomii Palestyńskiej (AP) po Mahmoudzie Abbasie. Wiedząc to, Abbas wyrzucił go w 2011 r. z rządzącej frakcji Fatahu. Od tego czasu Dahlan mieszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Hamas, ruch islamistyczny, który przez ostatnich dziesięć lat panuje w Strefie Gazy, uważał Dahlana za jednego ze swoich najbardziej zajadłych wrogów.


Jako dowódca osławionej Prewencyjnej Służby Bezpieczeństwa (PSS) w Strefie Gazy w latach 1990. Dahlan był osobiście odpowiedzialny za rozprawienie się służb bezpieczeństwa AP z Hamasem. Na jego rozkaz setki aktywistów Hamasu rutynowo aresztowano.  


Wrogość była wzajemna; również Dahlan uważał Hamas za główne zagrożenie dla siebie i dla reżimu AP w Strefie Gazy.


Pogarda Dahlana dla Hamasu była bezgraniczna. Na jego rozkaz założyciel i duchowy przywódca Hamasu, Ahmed Jassin, został umieszczony w areszcie domowym.  


Dwaj inni wysocy rangą funkcjonariusze Hamasu, Mahmoud Zahar i Abdel Aziz Rantisi, byli wielokrotnie zatrzymywani i torturowani przez agentów Dahlana. W pewnym momencie Dahlan rozkazał zgolenie bród tym dwóm politykom Hamasu jako sposób upokorzenia ich.


Zarówno podczas, jak po przejęciu siłą Strefy Gazy w 2007 r., Hamas obierał za cel członków PSS Dahlana i ludzi im lojalnych. Część została zabita lub uwięziona, a wielu innych uciekło ze Strefy Gazy do Egiptu i na Zachodni Brzeg. Przez wiele lat Dahlan był na czele listy najbardziej poszukiwanych przez Hamas uciekinierów. Ale już nie jest.


Byli wrogowie, Dahlan i Hamas mają dzisiaj wspólnego wroga: Mahmouda Abbasa. Wydaje się, że połączyli siły, by odpłacić mu się za upokorzenia, jakich doznali z jego rąk.


Dahlan od dawna szukał zemsty za decyzje Abbasa o wyrzuceniu go z Fatahu i ściganiu pod zarzutami morderstwa i sprzeniewierzenia. Dahlan nigdy nie przebaczy Abbasowi za wysłanie sił bezpieczeństwa do jego rezydencji w Ramallah i skonfiskowanie dokumentów i wyposażenia. Wtedy Dahlan wymknął się z Ramallah.


Znalazł schronienie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, bogatym kraju Zatoki, którego władcy wydają się pałać do niego wielką sympatią. Otrzymuje miliony dolarów od swoich gospodarzy w Zatoce. Do dzisiaj Abbas uważa Dahlana, który kiedyś był jego bliskim współpracownikiem, za swojego głównego wroga.


Wygnanie okazało się dobre dla Dahlana. Dzięki Zjednoczonym Emiratom Arabskim i Egiptowi Dahlan zgromadził wystarczający majątek i siłę, by stać się jednym z głównych graczy na arenie palestyńskiej.


W ciągu ostatnich kilku lat udało mu się zbudować swoją bazę na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, w znacznej mierze dzięki gotówce, jaką dostarczał lojalnym wobec niego  ludziom i innym.


Co ważniejsze, Dahlanowi udało się zbudować osobiste stosunki z prezydentem Egiptu, Abdelem Fattah el-Sisim, który także wydaje się mieć do niego słabość. Podczas gdy te stosunki alienowały Abbasa, Hamas widzi je jako okazję przełamania swojej rosnącej izolacji w Strefie Gazy. 


Kłopotliwą sytuację Hamasu pogorszyła trwająca blokada egipska Strefy Gazy, szczególnie zaś, zamknięcie przejścia granicznego Rafah i szereg karnych posunięć podjętych przez Abbasa w ostatnich tygodniach.


Te posunięcia, które Hamas określił jako “wypowiedzenie wojny” Strefie Gazy, obejmują odmowę płacenia przez AP za elektryczność, jaką Izrael dostarcza Strefie Gazy, zatrzymanie transportów leków z Zachodniego Brzegu, odmowa pozwoleń dla pacjentów na opuszczenie Strefy Gazy na leczenie i zlikwidowanie wypłat dla tysięcy pracowników AP i Hamasu oraz byłych więźniów bezpieczeństwa (którzy odsiedzieli wyroki w więzieniach izraelskich).


Dahlan rozpaczliwie pragnie powrotu na palestyńską scenę polityczną. Ma dość wygnania, daleko od swoich przyjaciół na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Jest także świadomy tego, że 82-letni Abbas może zbliżać się do końca, szczególnie w świetle pogłosek o jego szwankującym zdrowiu.


Dahlan widzi także obecną desperację Hamasu, kiedy jego główny patron, Katar, stoi przed olbrzymimi naciskami z Arabii Saudyjskiej i innych krajów arabskich, by przestał finansować ruch islamistyczny i jego grupę macierzystą, Bractwo Muzułmańskie.


Hamas chce utrzymać władzę w Strefie Gazy za wszelką cenę, nawet jeśli miałoby to znaczyć przełknięcie trującej pigułki w postaci stowarzyszenia się z kimś takim jak Dahlan.  


Hamas nie zamierza zmieniać swojej ideologii ani angażować się w jakikolwiek proces pokojowy z Izraelem. Nie uzna prawa Izraela do istnienia ani nie porzuci „walki zbrojnej”, by wyzwolić całą Palestynę „od Morza Śródziemnego do Rzeki Jordan”. Dla Hamasu liczy się tylko przetrwanie.


Hamas obawia się, że dalsza blokada egipska i drakońskie posunięcia Abbasa mogą podminować jego rządy w Strefie Gazy.


Co jest jeszcze gorsze, Hamas obawia się, że naciski i sankcje mogą wywołać palestyńską “intifadę” w Strefie Gazy. Hamas wie doskonale, że kryzys elektryczności i brak leków musi eksplodować gniewem ludu.


Teraz politycy Hamasu wierzą, że znaleźli wyjście z kryzysu.


Jak na ironię, wczorajszy najgorszy wróg, Dahlan, może okazać się zbawcą – ten sam Dahlan, który więził, torturował i zabijał wielu członków i przywódców Hamasu. Ten sam Dahlan, który jako dowódca sił bezpieczeństwa był odpowiedzialny za współpracę w sprawie bezpieczeństwa z “syjonistycznym wrogiem”. Ten Dahlan, który jest jednym z głównych produktów ubocznych i symboli Porozumień z Oslo, do dnia dzisiejszego odrzucanych przez Hamas.


W zeszłym miesiącu przywódcy Hamasu wybrali się do Kairu na rozmowy z funkcjonariuszami wywiadu egipskiego i przedstawicielami Dahlana o sposobach zakończenia “kryzysu humanitarnego” w Strefie Gazy. Było to pierwsze spotkanie tego rodzaju między ludźmi Dahlana a przywódcami Hamasu.


Mahmoud Zahar, wysoki rangą funkcjonariusz Hamasu, ujawnił, że strony osiągnęły “zrozumienie” w szeregu sprawach, włącznie z ponownym otwarciem przejścia Rafah między Egiptem a Gazą i pozwoleniem na wwóz leków i paliwa do elektrowni z Strefie Gazy.


Hamas osiągnął także porozumienie z Egiptem w sprawie zbudowania buforu bezpieczeństwa wzdłuż granicy między Strefą Gazy a Egiptem, by zatrzymać szmugiel broni i infiltrację terrorystów. W tym tygodniu już widziano buldożery Hamasu przy pracach ziemnych wzdłuż granicy.


Nieoczekiwane zbliżenie między Dahlanem  i Hamasem już spowodowało powrót kilku lojalnych Dahlanowi ludzi do Strefy Gazy. Teraz wszyscy czekają, żeby zobaczyć, czy i kiedy sam Dahlan otrzyma pozwolenie na powrót do swojego domu w Strefie Gazy.


Według źródeł w Strefie Gazy już rozpoczęło się odliczanie do powrotu Dahlana.  Sądzi się, że może otrzymać stanowisko „premiera” w nowym rządzie, podczas gdy Hamas pozostanie na czele ogólnego bezpieczeństwa Strefy Gazy.


Istotnie, Hamas już ma “komitet administracyjny”, który funkcjonuje jako rząd.


Rola Dahlana będzie pomoc w złamaniu blokady Strefy Gazy, przyciągnięciu funduszy arabskich i zachodnich i poprawieniu warunków życia i gospodarki.


Krótko mówiąc, Dahlan może być na drodze do zostania burmistrzem Strefy Gazy.


Już w tym tygodniu były oznaki, że Dahlanowi mogło udać się przekonanie Hamasu, że istotnie jest długo oczekiwanym zbawcą: Egipt zaczął wysyłać ciężarówki z paliwem do Strefy Gazy, żeby rozwiązać kryzys elektryczności. Ponadto władze egipskie wyraziły gotowość ponownego otwarcia terminalu w Rafah.


“Zrozumienie”, do jakiego doszli Dahlan i Hamas może pomóc złagodzić cierpienia Palestyńczyków w Strefie Gazy i utorować drogę do polepszenia gospodarki. Największym zwycięzcą jest jednak Hamas, który nie musi robić żadnych ustępstw poza pozwoleniem Dahlanowi i jego ludziom na powrót do Strefy Gazy.


Dahlan będzie funkcjonował pod czujnym okiem Hamasu, który pozostanie de facto niekwestionowanym władcą Strefy Gazy. Hamas jest gotowy pozwolić Dahlanowi na powrót na palestyńską scenę polityczną przez okno Strefy Gazy. Ale będzie go trzymał na bardzo krótkiej smyczy.


Obecność Dahlana w Strefie Gazy nie odstraszy Hamasu od kontynuowania przygotowań do kolejnej wojny z Izraelem.


Hamas nie przestanie kopać tuneli wzdłuż granicy z Izraelem, bo przestraszy się Dahlana. Dahlan będzie przypuszczalnie miał duże uprawnienia cywilne, ale sprawy bezpieczeństwa pozostaną w rękach Hamasu i jego skrzydła militarnego, Ezaddin al-Kassam.


Dahlan będzie odgrywał rolę zbieracza funduszy dla Palestyńczyków w Strefie Gazy, podczas gdy Hamas będzie ukrywał się za jego potężnymi plecami politycznymi.


Ta nowa rzeczywistość może kupić spokój na pewien czas. Na długą metę jednak Hamas prawdopodobnie wyłoni się silniejszy i lepiej przygotowany do kolejnej wojny z Izraelem.


Dla Dahlana i Hamasu jest to sytuacja, w której obie strony wygrywają. Nic dziwnego więc, że Abbas i jego przyjaciele na Zachodnim Brzegu są gniewni i zaniepokojeni.


Ich zdaniem, nieświęty sojusz między Dahlanem i Hamasem jest ni mnie ni więcej tylko próbą założenia odrębnego państwa palestyńskiego w Strefie Gazy.


Publiczność międzynarodowa mogłaby zwrócić na to uwagę: obecnie jest to oficjalne – podział między Zachodnim Brzegiem i Strefą Gazy oznacza koniec tak zwanego rozwiązania w postaci dwóch państw. Wydaje się, że Palestyńczycy są bliżsi niż kiedykolwiek osiągnięciu dwóch odrębnych jednostek państwowych na własną rękę – jedną kierowaną przez Abbasa jako Autonomia Palestyńska i drugą, kontrolowaną przez Hamas i Dahlana. 


Palestinians: Mohammad Dahlan, the New Mayor of the Gaza Strip?

Gatestone Institute, 3 lipca 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Khaled Abu Toameh - urodzony w 1963 r. w Tulkarem na Zachodnim Brzegu, palestyński dziennikarz, któremu wielokrotnie grożono śmiercią. Publikował między innymi w "The Jerusalem Post", "Wall Street Journal", "Sunday Times", "U.S. News", "World Report", "World Tribune", "Daily Express" i palestyńskim dzienniku "Al-Fajr". Od 1989 roku jest współpracownikiem i konsultantem NBC News.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Mniej spekulacja niż teza odwrotna. MEF 2017-07-12
1. A. Toameh chyba się zagalopował MEF 2017-07-12


Notatki

Znalezionych 972 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Religia i polityka w zwarciu między Arabią Saudyjską a Katarem   Kedar   2018-02-21
Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19
Potworności, o których nikt nie mówi   Toameh   2018-02-19
Kryzys humanitarny w Gazie   Adam   2018-02-18
Irańska “Opowieść podręcznej” i etnocentryzm #MeToo   Frantzman   2018-02-17
Długi spacer z cudzymi myślami   Koraszewski   2018-02-16
Czy afrykańscy migranci powinni dostać pozwolenie na pozostanie w Izraelu?   Rosenthal   2018-02-16
Oświecenie: Rozum jest niezbywalny    Pinker   2018-02-15
Mroczny sekret dwulicowych akademików   Meotti   2018-02-13
Libańczycy zapłacą za grzech pierworodny Arabów   Maroun   2018-02-12
Polska, Izrael i Holocaust   Tsalic   2018-02-11
Jak nie upamiętniać Holocaustu   Rosenthal   2018-02-09
Holenderscy łowcy Żydów, którzy udzielili olbrzymiej pomocy nazistom   Gerstenfeld   2018-02-07
Niedobrze mi się robi na widok hidżabu, prawa szariatu, policji szariatu   Rafizadeh   2018-02-04
Co trzeba wiedzieć o obecnym trudnym położeniu Izraela    Flatow   2018-02-03
Konflikt arabsko-izraelski – dlaczego nie ma pokoju?   Kemp   2018-02-02
Zapomniani więźniowie sumienia   Koraszewski   2018-02-01
Prawa człowieka są uniwersalne, Amnesty. Także prawa Żydów   Nawaz   2018-02-01
Czy Oxfam popiera terror?    Clarfield   2018-01-28
Czy Trump zakończy problem palestyńskich uchodźców?   Rosenthal   2018-01-27
Tsunami w świecie arabskim   Kedar   2018-01-26
Muzułmańskie prześladowania chrześcijan: “Wyznawcy krzyża, zabijemy was wszystkich”   Ibrahim   2018-01-25
Urojenie dwóch państw jest największą przeszkodą dla pokoju    i Bruce Abramson   2018-01-24
W Gazie kolejna niewidzialna rakieta, która “spadła za blisko” i zniszczyła dom palestyńskich Arabów   Roth   2018-01-23
Takiej wody nie piłem jak żyję…   Koraszewski   2018-01-22
Korzenie BDS są zanurzone w antysemityzmie   Marquardt-Bigman   2018-01-22
Przestańcie “rozumieć” Palestyńczyków    Yemini   2018-01-19
Jak @UNRWA łamie najbardziej podstawową regułę NGO: "Nie czyń szkody"     2018-01-16
Czy wolno krytykować Unię Europejską?   Koraszewski   2018-01-15
Dlaczego Trump zdobywa poparcie na syjonistycznej lewicy?   Maroun   2018-01-15
Religia, kultura, mentalność i wartości   Koraszewski   2018-01-13
Arabski św. Mikołaj rozdaje granaty i bomby   Saif   2018-01-13
Arabski apartheid uderza w Palestyńczyków   Toameh   2018-01-12
Jak zakończyć finansowanie ONZ   Bolton   2018-01-08
Palestyńczycy: gdzie oni się podziali?   Bryen   2018-01-07
Myślenie stadne versus myślenie zbiorowe   Koraszewski   2018-01-06
Tolerancja Europy wobec terrorystów   Greenfield   2018-01-06
Kto jest najbardziej purytański?   Meotti   2018-01-05
Irańczycy przeciwko irańskiemu reżimowi      2018-01-03
Arabscy autorzy o kurdyjskim referendum     2018-01-02
Czego chcą Palestyńczycy? Widziane z Malezji   Lau   2017-12-31
Islamistyczne reżimy przejmują UNESCO   Meotti   2017-12-28
Wielka Brytania: Perwersja sprawiedliwości   Khan   2017-12-26
„Arabska ulica” wybucha w Europie   Murray   2017-12-23
Do czego wzywa imam w New Jersey?     2017-12-22
Nowy, irański porządek świata     2017-12-21
“Wdowy ISIS” i mit o niewinnych kobietach dżihadystkach   Frantzman   2017-12-20
Reakcje w Iranie na oświadczenie Trumpa     2017-12-19
Wielki palestyński szantaż. Czy Arabowie mają dość?   Tawil   2017-12-18
Erdogan: Nie ma umiarkowanego islamu   Bekdil   2017-12-17
Europa znowu walczy o pokój   Koraszewski   2017-12-16
Przestępstwo: Spacerowanie będąc Żydem   Flatow   2017-12-15
Czy kobiety rzeczywiście są ofiarami? Cztery kobiety dorzucają swoje zdanie      2017-12-15
Dla młodzieży priorytetem jest rolnictwo   Lomborg   2017-12-14
Postęp i historia idąca zygzakiem   Taheri   2017-12-14
Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk