Prawda

Czwartek, 23 listopada 2017 - 19:44

« Poprzedni Następny »


Kiedy feministki dołączają do islamskich terrorystów


Majid Rafizadeh 2017-08-31

Podczas wizyty w Iranie Federica Mogherini (po lewej), obecna Wysoka Przedstawicielka Unii Europejskiej ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, koleguje się z mężczyznami, którzy skazali na śmierć tysiące kobiet (i mężczyzn. Czy kiedykolwiek myśli o ludziach straconych z wyroków na podstawie praw islamistycznych w tym kraju? (Zdjecie: European Commission)
Podczas wizyty w Iranie Federica Mogherini (po lewej), obecna Wysoka Przedstawicielka Unii Europejskiej ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, koleguje się z mężczyznami, którzy skazali na śmierć tysiące kobiet (i mężczyzn. Czy kiedykolwiek myśli o ludziach straconych z wyroków na podstawie praw islamistycznych w tym kraju? (Zdjecie: European Commission)

Socjaldemokraci i tak zwane feministki podnoszą głos, żeby wszyscy usłyszeli. Chwalą się swoją walką o równość płci, prawa jednostki i prawa kobiet. Twierdzą, że są to wartości uniwersalne; że każdy człowiek, a szczególnie każda kobieta, wszędzie na świecie ma “niezbywalne” prawa. Wygłasza się przemówienia, organizuje zbiórki pieniędzy i armia sprawiedliwych rusza do ataku.

Wszyscy są równi i każdy zasługuje na te same prawa. Skandowanie, inspirujące wykłady, determinacja, która odbija się echem w wywiadach telewizyjnych i jest opiewana na pierwszych stronach gazet, wszystko to napełnia entuzjazmem ich zwolenników. A jaka jest rzeczywistość? 


Wraz z innymi socjaldemokratami Federica Mogherini, obecna Wysoka Przedstawicielka Unii Europejskiej ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa odwiedziła niedawno Islamskie Państwo Iranu, by uczestniczyć w oficjalnym zaprzysiężeniu i inauguracji prezydenta  Hassana Rouhaniego. Zamiast podtrzymywać standardy, które głosi u siebie w domu – jak silne poparcie dla kobiet – poddała się atmosferze otoczenia. Innymi, którzy przyjęli zaproszenie Iranu była Korea Północna, członkowie Hezbollahu i przywódcy Hamasu. Te trzy grupy znane są z okrucieństwa, szczególnie wobec kobiet, i ze zbrodni przeciwko ludzkości.


Towarzystwo takich ludzi czyni kwestię despotyzmu nieco skomplikowaną. Przez uczestnictwo w takich wydarzeniach socjaldemokraci tacy jak ona raz za razem udzielają aprobaty i legitymizują represyjne państwa, które stosują prawo islamskie, szariat. Kiedy Mogherini obcuje z mężczyznami, którzy wydali rozkaz zabicia tysięcy kobiet (i mężczyzn), podporządkowuje się ich oczekiwaniom. Pozwala, by wszystkie kobiety, które – jak twierdzi – reprezentuje, pozostały równie uciemiężone, jak były od bardzo dawna.


Mogherini pociągnęła nawet ten problem o krok dalej. Zamiast robić wrażenie, że działa na rzecz postępowego myślenia wśród tych agresywnych przywódców islamskich, zachowywała się, jakby byli jej przyjaciółmi. Wydawała się być dumna ze zdjęć selfie z przedstawicielami represyjnych reżimów.


Jedni z tych islamskich przywódców użyli swoich selfie z Mogherini, by pokazywać światu, że są w pełni zaakceptowani przez międzynarodową społeczność, inni poszli jeszcze dalej  rozklejając transparenty autoreklamowe z ich zdjęciami razem z noszącą obowiązkowy hidżab Mogherini.


Mogherini, socjaldemokratyczna polityk włoska, która mówi o prawach kobiet i była kiedyś członkinią włoskiej partii komunistycznej, z zachwytem zgodziła się na podporządkowanie się regule islamistycznej o noszeniu obowiązkowego hidżabu. Ten akt podporządkowania się jest brutalnym i niewzruszonym komunikatem. Kobiety w tych społeczeństwach islamistycznych są podporządkowane prawu, które stanowi, że muszą być ukryte i traktowane jak własność swoich mężów. Hidżab stał się symbolem tego podporządkowania. Kiedy przywódcy irańscy odwiedzają kraj Mogherini, nie podporządkowują się regułom Włoch. Natomiast Włosi podporządkowują się regułom islamistycznym przez oferowanie ugłaskiwania, takiego jak zakrywanie nagości pomników i nie serwowanie wina.  


Mogherini – która swego czasu zrobiła sobie kontrowersyjne zdjęcie z ówczesnym prezydentem Autonomii Palestyńskiej, Jaserem Arafatem – odegrała także kluczową rolę w zawarciu porozumienia nuklearnego z reżimem irańskim i zniesieniu sankcji, które nałożono na Iran. Zamiast dopilnowania, że ci ciemiężcy zostaną ukarani, umożliwiła im zdjęcie z nich ograniczeń, podczas gdy nadal trzymają swój naród pod knutem i nadal powodują cierpienia własnej ludności.


Mogherini następnie tweetowała o swoim poście na blogu, gdzie napisała: „To była okazja do ponownego porozmawiania z Rouhanim, ministrem spraw zagranicznych Dżavadem Zarifem i doradcą Najwyższego Przywódcy ds. polityki zagranicznej, Alim Akbar Velayatim".


Czy naprawdę jest to okazja, z której można być dumnym i przechwalać się tym? A o czym z nimi rozmawiała?


Gdy Mogherini radośnie uczestniczy w spotkaniach z tymi przywódcami islamistów i cieszy się, że może sobie zrobić z nimi zdjęcia, czy kiedykolwiek myśli o milionach kobiet, które są brutalnie ciemiężone w tych reżimach islamistycznych? Czy myśli o kobietach zwiniętych na podłodze i płaczących po pobiciu przez ich mężów? Czy kiedykolwiek myśli o setkach ludzi – kobiet i mężczyzn – rok po roku traconych, często po fikcyjnych procesach, skazywanych w tym kraju na podstawie praw islamistycznych? 


Kiedy ściska ręce tych mężczyzn, czy myśli o dziewięcioletnich dziewczynkach, które są “legalnie” i z aprobatą rządu zmuszane do małżeństwa?


Gdzie są wszystkie prawa kobiet, liberalne wartości moralne, które reprezentuje ona i jej partia? Nie było o nich słychać na tych obchodach i z pewnością nie reprezentowały ich te selfie.


Kobiety są dehumanizowane, ujarzmiane i traktowane jako gorsze w państwie islamskim Iranu, jak również w innych państwach muzułmańskich.  


W Iranie wielu ludzi, mimo wszystkich niebezpieczeństw, codziennie walczy o wyegzekwowanie choćby tylko tych praw, które im formalnie przysługują. W sądzie świadectwo kobiety jest warte połowę świadectwa mężczyzny. Kobiety potrzebują zgody swojego męskiego „opiekuna”, by wyjechać z kraju, a w Arabii Saudyjskiej, żeby wyjść z domu. Kobiety nie mogą uzyskać paszportu bez zgody opiekuna. W Iranie mężczyzna może poślubić każdą kobietę, jakiej chce. Mężczyznom wolno mieć cztery żony i nieograniczoną liczbę małżeństw tymczasowych (mut'a), ale kobiety mogą wychodzić za mąż tylko za mężczyzn muzułmańskich. Morderstwa honorowe są ciągle dokonywane, a władze przymykają na to oczy.


W oparciu o prawo tamkin (posłuszeństwo) muszą być w pełni i zawsze dostępne seksualnie dla męża. Artykuł 1105 islamistycznego Kodeksu Prawa Cywilnego Iranu stanowi: "W stosunkach między mężem a żoną pozycja głowy rodziny należy wyłącznie do męża”. Artykuł 1117 Kodeksu Prawa Cywilnego Iranu stanowi:

"Mąż może nie dopuścić żony do [pracy w] zawodzie, która jest niezgodna z interesami rodziny lub godnością jego albo żony”.

Mężczyzna może jednostronnie uzyskać rozwód. Kobieta otrzymuje połowę tego, co otrzymuje mężczyzna przy dziedziczeniu majątku. Żona otrzymuje tylko jedną szóstą majątku męża, jeśli ma syna, a mąż umiera. Jeśli ma tylko córki, majątek nie przechodzi na nie automatycznie. Rodzina zmarłego męża – bracia, rodzeństwo i rodzice, również mają roszczenia. Kobiety nie mogą być sędziami... ta lista się ciągnie.


Oczywiście, ludzie tacy jak Mogherini doskonale znają te potworności i dyskryminacje, wielokrotnie omawiane przez organizacje praw człowieka. Przeciwko takiemu samemu maltretowaniu ludzie tacy jak Mogherini zbierali fundusz i publikowali niepokojące obrazy w mediach. Żaden z tych przywódców europejskich nie może powoływać się na brak wiedzy w sprawie czynów popełnionych przez tych mężczyzn.


Niemniej widzimy ludzi takich jak Mogherini, ściskających ręce tych, którzy obrabowują kobiety z wolności i głosu.  


Faktem jest, że te rzekome feministki nie tylko przymykają oczy na te potworności, ale swoją obecnością na takich wydarzeniach zatwierdzają i legitymizują rządy tych dyktatorów.


Ludzie tacy jak Mogherini może nawołują do przyjmowania kobiet do ekskluzywnych klubów i domagają się wyższych płac dla kobiet, ponieważ ta równość jest sprawiedliwa. Dlaczego jednak, skoro twierdzą, że są orędownikami kobiet na całym świecie, przyczyniają się i ułatwiają rządy bezlitosnych dyktatorów nad własną ludnością?


Kiedy dyskusja skierowuje się na konkretne sprawy milionów uciskanych kobiet na świecie – takich jak Asia Bibi, chrześcijańska matka siedząca od siedmiu lat w celi śmierci w Pakistanie za napicie się łyka wody; lub 19-latka, którą w tym roku zgwałcił pod groźba pistoletu jej kuzyn i która została skazana na śmierć przez ukamienowanie za “cudzołóstwo”; albo te, które zbyły zmuszane do poślubienia swoich gwałcicieli; albo małżeństwa dzieci w tempie 12 tysięcy dziennie; lub kobiety bite przez swoich mężów albo te, którym oblano kwasem twarze; lub kobiety używane jako ludzkie bomby – zapadają w całkowite milczenie. Lekceważą pozbawianie praw tych kobiet.


Demonstrując
poparcie dla tych reżimów i mężczyzn, ludzie tacy jak Mogherini w istotny sposób osłabiają i podważają rdzenne ruchy, które próbują bronić tych właśnie praw człowieka, których orędownikami mienią się ludzie tacy jak Mogherini.


Kiedy Mogherini uśmiecha się ubrana w hidżab w Iranie, wymierza cios ruchom praw kobiet, które próbują znieść przymus hidżabu i dać kobietom emancypację, edukację i wolność. Pani Mogherini wzmacnia opresję.


Prawdziwy orędownik praw jednostek i demokracji mógłby zamiast tego dać odważny przykład. Kobiety takie jak Mogherini tuczą ten system zamiast go niszczyć. Ci, którzy legitymizują ciemiężców i islamistów, muszą za to odpowiedzieć.


Wreszcie, mam proste pytania do Mogherini i ludzi takich jak ona: czy macie sumienie i poczucie przyzwoitości? Czy w tym wszystkim chodzi tylko o władzę, pieniądze, narcyzm i manipulacje kosztem ciemiężonych kobiet? Czy słyszycie płacz małych dziewczynek, czy też jesteście na to tak samo głuche, jak mężczyźni, którzy ten płacz powodują?


When Feminists Join Islamist Terrorists

Gatestone Institute, 20 sierpnia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Papieza Lucyan 2017-09-01


Notatki

Znalezionych 898 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31
Najlepszy amerykański rektor uniwersytetu   Coyne   2017-10-30
Żydzi, mniejszość, która irytuje   Maroun   2017-10-30
Hiszpania głośno domaga się rozwiązania w postaci dwóch państw, ale nie w Katalonii   Jacoby   2017-10-29
Grona ich gniewu: Żydzi i Arabowie walczą o ugory   Dann   2017-10-28
Przekleństwo dobrych intencji   Ridley   2017-10-27
Francja: Islamiści Facebooka polują stadami   Mamou   2017-10-27
Wielka Brytania: Skrajnie selektywna wolność słowa   Bergman   2017-10-26
Na tropie islamofobów   Koraszewski   2017-10-24
“Nasz spór z Żydami jest religijny”     2017-10-23
Bajka: Gdyby arabscy przywódcy byli mądrzy   Maroun   2017-10-22
Patrząc z Jemenu na Singapur     2017-10-21
“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09
Żydowskie matki i palestyńscy ojcowie   Bellerose   2017-10-08
Prawdziwe znaczenie “Nigdy więcej”   Rosenthal   2017-10-07
Mohammad Bakri, wróg Palestyńczyków   Yemini   2017-10-06
Walczymy z radykałami, nie z muzułmanami   Bauer   2017-10-05
Muzułmańscy reformatorzy potrzebują ochrony policyjnej   Meotti   2017-10-04
Najbardziej orwellowska instytucja świata   Koraszewski   2017-10-03
Islamskie reguły w duńskich szkołach   Bergman   2017-10-03
Demokratyczny Kurdystan zainspiruje wolność na Bliskim Wschodzie   Boteach   2017-10-01
Phyllis Chesler na wojnie z “fałszywymi feministkami” z lewicy   Landes   2017-09-30
A jednak moja żona niczego nie złamała   Koraszewski   2017-09-29
Narody Zjednoczone żądają powrotu do status quo   Koraszewski   2017-09-27
Islamiści odpowiedzialni za kryzys uchodźców Rohingya   Habib   2017-09-26
Lekcje dla Zachodu: Uwięzieni z powodu wiary   Rafizadeh   2017-09-25
Big Pharma i inne teorie spiskowe   Koraszewski   2017-09-25
Jak alarmistyczna retoryka wypacza politykę klimatyczną   Lomborg   2017-09-22
Masowe prześladowania chrześcijan i Kurdów przez Turcję   Bulut   2017-09-22
Argument przeciwko otwartym granicom i liberalna nieposkromiona pycha   Sixsmith   2017-09-21
Nazywanie Izraela państwem “białej supremacji” utrwala zachodni antysemityzm   Frantzman   2017-09-21
Testament palestyńskiego nożownika, Katiby Zahrana     2017-09-19
Czy huragan Irma był karą boską?     2017-09-18
Kulisy Porozumienia z Oslo   Carmon   2017-09-15
W poszukiwaniu merytorycznej bezstronności   Koraszewski   2017-09-14
Students for Justice in Palestine wrzucają syjonistów do jednego worka z faszystami i zwolennikami białej supremacji, i wzywają do przemocy   Coyne   2017-09-14
Centryzm: manifest umiarkowania   Winegard   2017-09-13
Oszczerstwo o eksmitowaniu Palestyńczyków z Jerozolimy szerzy się jak ogień na prerii   Julius   2017-09-12
Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?   Taheri   2017-09-11
Socjalizm głupców, czyli o lewicowym antysemityzmie   Koraszewski   2017-09-10
Patrząc na Afrykę oczyma Ryszarda Kapuścińskiego   Koraszewski   2017-09-08
Chrześcijanie, którzy kochają zbrodniarzy   MacEoin   2017-09-08
Czy pakistańska broń atomowa wpadnie w ręce dżihadystów?   Ahmad   2017-09-07
Czego lub kogo mamy się bać?   Koraszewski   2017-09-05
Czy kultura tolerancji jest zastępowana przez kulturę nietolerancji?   Fares   2017-09-03
Kiedy feministki dołączają do islamskich terrorystów   Rafizadeh   2017-08-31
Przypowieść o dobrym muzułmaninie   Koraszewski   2017-08-30
Apel do sekretarza generalnego   Prosor   2017-08-29
Turcy świętują bombardowanie Cypru napalmem w 1964 r.   Bulut   2017-08-28
Polowanie na muchosa   Kruk   2017-08-26
Marzenia o muzułmańskiej Hiszpanii   Fernandez   2017-08-26
Autonomia Palestyńska jest tworem terrorystycznym i tak powinna być traktowana   Milliere   2017-08-25
Chroniona droga do nuklearnego Iranu   i A. Savyon   2017-08-24
Edukacja turecka: dżihad wchodzi, ewolucja wypada   Bekdil   2017-08-23
Współistnienie czy ISIS   Charbel   2017-08-22
Wielka Brytania nadal zaprasza dżihadystów   Murray   2017-08-21
Wojna z nietolerancją wymaga nietolerancji   Koraszewski   2017-08-20
Liberalizm w niebezpieczeństwie   Palmer   2017-08-20
Obawy przed rosyjskim straszydłem osłabiają Zachód   Frantzman   2017-08-17
Dziecięca choroba „lewicowości”   Koraszewski   2017-08-15
Do wszystkich liberałów: Czy nikt nie zatroszczy się o prawa kobiet i dzieci?   Khan   2017-08-15

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk