Prawda

Niedziela, 24 czerwca 2018 - 05:24

« Poprzedni Następny »


Kiedy feministki dołączają do islamskich terrorystów


Majid Rafizadeh 2017-08-31

Podczas wizyty w Iranie Federica Mogherini (po lewej), obecna Wysoka Przedstawicielka Unii Europejskiej ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, koleguje się z mężczyznami, którzy skazali na śmierć tysiące kobiet (i mężczyzn. Czy kiedykolwiek myśli o ludziach straconych z wyroków na podstawie praw islamistycznych w tym kraju? (Zdjecie: European Commission)
Podczas wizyty w Iranie Federica Mogherini (po lewej), obecna Wysoka Przedstawicielka Unii Europejskiej ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, koleguje się z mężczyznami, którzy skazali na śmierć tysiące kobiet (i mężczyzn. Czy kiedykolwiek myśli o ludziach straconych z wyroków na podstawie praw islamistycznych w tym kraju? (Zdjecie: European Commission)

Socjaldemokraci i tak zwane feministki podnoszą głos, żeby wszyscy usłyszeli. Chwalą się swoją walką o równość płci, prawa jednostki i prawa kobiet. Twierdzą, że są to wartości uniwersalne; że każdy człowiek, a szczególnie każda kobieta, wszędzie na świecie ma “niezbywalne” prawa. Wygłasza się przemówienia, organizuje zbiórki pieniędzy i armia sprawiedliwych rusza do ataku.

Wszyscy są równi i każdy zasługuje na te same prawa. Skandowanie, inspirujące wykłady, determinacja, która odbija się echem w wywiadach telewizyjnych i jest opiewana na pierwszych stronach gazet, wszystko to napełnia entuzjazmem ich zwolenników. A jaka jest rzeczywistość? 


Wraz z innymi socjaldemokratami Federica Mogherini, obecna Wysoka Przedstawicielka Unii Europejskiej ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa odwiedziła niedawno Islamskie Państwo Iranu, by uczestniczyć w oficjalnym zaprzysiężeniu i inauguracji prezydenta  Hassana Rouhaniego. Zamiast podtrzymywać standardy, które głosi u siebie w domu – jak silne poparcie dla kobiet – poddała się atmosferze otoczenia. Innymi, którzy przyjęli zaproszenie Iranu była Korea Północna, członkowie Hezbollahu i przywódcy Hamasu. Te trzy grupy znane są z okrucieństwa, szczególnie wobec kobiet, i ze zbrodni przeciwko ludzkości.


Towarzystwo takich ludzi czyni kwestię despotyzmu nieco skomplikowaną. Przez uczestnictwo w takich wydarzeniach socjaldemokraci tacy jak ona raz za razem udzielają aprobaty i legitymizują represyjne państwa, które stosują prawo islamskie, szariat. Kiedy Mogherini obcuje z mężczyznami, którzy wydali rozkaz zabicia tysięcy kobiet (i mężczyzn), podporządkowuje się ich oczekiwaniom. Pozwala, by wszystkie kobiety, które – jak twierdzi – reprezentuje, pozostały równie uciemiężone, jak były od bardzo dawna.


Mogherini pociągnęła nawet ten problem o krok dalej. Zamiast robić wrażenie, że działa na rzecz postępowego myślenia wśród tych agresywnych przywódców islamskich, zachowywała się, jakby byli jej przyjaciółmi. Wydawała się być dumna ze zdjęć selfie z przedstawicielami represyjnych reżimów.


Jedni z tych islamskich przywódców użyli swoich selfie z Mogherini, by pokazywać światu, że są w pełni zaakceptowani przez międzynarodową społeczność, inni poszli jeszcze dalej  rozklejając transparenty autoreklamowe z ich zdjęciami razem z noszącą obowiązkowy hidżab Mogherini.


Mogherini, socjaldemokratyczna polityk włoska, która mówi o prawach kobiet i była kiedyś członkinią włoskiej partii komunistycznej, z zachwytem zgodziła się na podporządkowanie się regule islamistycznej o noszeniu obowiązkowego hidżabu. Ten akt podporządkowania się jest brutalnym i niewzruszonym komunikatem. Kobiety w tych społeczeństwach islamistycznych są podporządkowane prawu, które stanowi, że muszą być ukryte i traktowane jak własność swoich mężów. Hidżab stał się symbolem tego podporządkowania. Kiedy przywódcy irańscy odwiedzają kraj Mogherini, nie podporządkowują się regułom Włoch. Natomiast Włosi podporządkowują się regułom islamistycznym przez oferowanie ugłaskiwania, takiego jak zakrywanie nagości pomników i nie serwowanie wina.  


Mogherini – która swego czasu zrobiła sobie kontrowersyjne zdjęcie z ówczesnym prezydentem Autonomii Palestyńskiej, Jaserem Arafatem – odegrała także kluczową rolę w zawarciu porozumienia nuklearnego z reżimem irańskim i zniesieniu sankcji, które nałożono na Iran. Zamiast dopilnowania, że ci ciemiężcy zostaną ukarani, umożliwiła im zdjęcie z nich ograniczeń, podczas gdy nadal trzymają swój naród pod knutem i nadal powodują cierpienia własnej ludności.


Mogherini następnie tweetowała o swoim poście na blogu, gdzie napisała: „To była okazja do ponownego porozmawiania z Rouhanim, ministrem spraw zagranicznych Dżavadem Zarifem i doradcą Najwyższego Przywódcy ds. polityki zagranicznej, Alim Akbar Velayatim".


Czy naprawdę jest to okazja, z której można być dumnym i przechwalać się tym? A o czym z nimi rozmawiała?


Gdy Mogherini radośnie uczestniczy w spotkaniach z tymi przywódcami islamistów i cieszy się, że może sobie zrobić z nimi zdjęcia, czy kiedykolwiek myśli o milionach kobiet, które są brutalnie ciemiężone w tych reżimach islamistycznych? Czy myśli o kobietach zwiniętych na podłodze i płaczących po pobiciu przez ich mężów? Czy kiedykolwiek myśli o setkach ludzi – kobiet i mężczyzn – rok po roku traconych, często po fikcyjnych procesach, skazywanych w tym kraju na podstawie praw islamistycznych? 


Kiedy ściska ręce tych mężczyzn, czy myśli o dziewięcioletnich dziewczynkach, które są “legalnie” i z aprobatą rządu zmuszane do małżeństwa?


Gdzie są wszystkie prawa kobiet, liberalne wartości moralne, które reprezentuje ona i jej partia? Nie było o nich słychać na tych obchodach i z pewnością nie reprezentowały ich te selfie.


Kobiety są dehumanizowane, ujarzmiane i traktowane jako gorsze w państwie islamskim Iranu, jak również w innych państwach muzułmańskich.  


W Iranie wielu ludzi, mimo wszystkich niebezpieczeństw, codziennie walczy o wyegzekwowanie choćby tylko tych praw, które im formalnie przysługują. W sądzie świadectwo kobiety jest warte połowę świadectwa mężczyzny. Kobiety potrzebują zgody swojego męskiego „opiekuna”, by wyjechać z kraju, a w Arabii Saudyjskiej, żeby wyjść z domu. Kobiety nie mogą uzyskać paszportu bez zgody opiekuna. W Iranie mężczyzna może poślubić każdą kobietę, jakiej chce. Mężczyznom wolno mieć cztery żony i nieograniczoną liczbę małżeństw tymczasowych (mut'a), ale kobiety mogą wychodzić za mąż tylko za mężczyzn muzułmańskich. Morderstwa honorowe są ciągle dokonywane, a władze przymykają na to oczy.


W oparciu o prawo tamkin (posłuszeństwo) muszą być w pełni i zawsze dostępne seksualnie dla męża. Artykuł 1105 islamistycznego Kodeksu Prawa Cywilnego Iranu stanowi: "W stosunkach między mężem a żoną pozycja głowy rodziny należy wyłącznie do męża”. Artykuł 1117 Kodeksu Prawa Cywilnego Iranu stanowi:

"Mąż może nie dopuścić żony do [pracy w] zawodzie, która jest niezgodna z interesami rodziny lub godnością jego albo żony”.

Mężczyzna może jednostronnie uzyskać rozwód. Kobieta otrzymuje połowę tego, co otrzymuje mężczyzna przy dziedziczeniu majątku. Żona otrzymuje tylko jedną szóstą majątku męża, jeśli ma syna, a mąż umiera. Jeśli ma tylko córki, majątek nie przechodzi na nie automatycznie. Rodzina zmarłego męża – bracia, rodzeństwo i rodzice, również mają roszczenia. Kobiety nie mogą być sędziami... ta lista się ciągnie.


Oczywiście, ludzie tacy jak Mogherini doskonale znają te potworności i dyskryminacje, wielokrotnie omawiane przez organizacje praw człowieka. Przeciwko takiemu samemu maltretowaniu ludzie tacy jak Mogherini zbierali fundusz i publikowali niepokojące obrazy w mediach. Żaden z tych przywódców europejskich nie może powoływać się na brak wiedzy w sprawie czynów popełnionych przez tych mężczyzn.


Niemniej widzimy ludzi takich jak Mogherini, ściskających ręce tych, którzy obrabowują kobiety z wolności i głosu.  


Faktem jest, że te rzekome feministki nie tylko przymykają oczy na te potworności, ale swoją obecnością na takich wydarzeniach zatwierdzają i legitymizują rządy tych dyktatorów.


Ludzie tacy jak Mogherini może nawołują do przyjmowania kobiet do ekskluzywnych klubów i domagają się wyższych płac dla kobiet, ponieważ ta równość jest sprawiedliwa. Dlaczego jednak, skoro twierdzą, że są orędownikami kobiet na całym świecie, przyczyniają się i ułatwiają rządy bezlitosnych dyktatorów nad własną ludnością?


Kiedy dyskusja skierowuje się na konkretne sprawy milionów uciskanych kobiet na świecie – takich jak Asia Bibi, chrześcijańska matka siedząca od siedmiu lat w celi śmierci w Pakistanie za napicie się łyka wody; lub 19-latka, którą w tym roku zgwałcił pod groźba pistoletu jej kuzyn i która została skazana na śmierć przez ukamienowanie za “cudzołóstwo”; albo te, które zbyły zmuszane do poślubienia swoich gwałcicieli; albo małżeństwa dzieci w tempie 12 tysięcy dziennie; lub kobiety bite przez swoich mężów albo te, którym oblano kwasem twarze; lub kobiety używane jako ludzkie bomby – zapadają w całkowite milczenie. Lekceważą pozbawianie praw tych kobiet.


Demonstrując
poparcie dla tych reżimów i mężczyzn, ludzie tacy jak Mogherini w istotny sposób osłabiają i podważają rdzenne ruchy, które próbują bronić tych właśnie praw człowieka, których orędownikami mienią się ludzie tacy jak Mogherini.


Kiedy Mogherini uśmiecha się ubrana w hidżab w Iranie, wymierza cios ruchom praw kobiet, które próbują znieść przymus hidżabu i dać kobietom emancypację, edukację i wolność. Pani Mogherini wzmacnia opresję.


Prawdziwy orędownik praw jednostek i demokracji mógłby zamiast tego dać odważny przykład. Kobiety takie jak Mogherini tuczą ten system zamiast go niszczyć. Ci, którzy legitymizują ciemiężców i islamistów, muszą za to odpowiedzieć.


Wreszcie, mam proste pytania do Mogherini i ludzi takich jak ona: czy macie sumienie i poczucie przyzwoitości? Czy w tym wszystkim chodzi tylko o władzę, pieniądze, narcyzm i manipulacje kosztem ciemiężonych kobiet? Czy słyszycie płacz małych dziewczynek, czy też jesteście na to tak samo głuche, jak mężczyźni, którzy ten płacz powodują?


When Feminists Join Islamist Terrorists

Gatestone Institute, 20 sierpnia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Papieza Lucyan 2017-09-01


Notatki

Znalezionych 1070 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23
Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02
Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija   Maroun   2018-04-01
Intersekcjonalność, plemienność i Farrakhan   Greenfield   2018-03-29
“Washington Post” broni Funduszu Męczenników AP   Pomerantz   2018-03-29
Turecka dyplomacja: bierz zakładników   Bulut   2018-03-28
Pora, by Zachód poszedł w ślady Izraela   Kasheikal   2018-03-27
Masakra Jazydów w Afrin: zabite dzieci, zbombardowane wsie, zniszczone świątynie   Bulut   2018-03-25
Dlaczego Arabowie tak nienawidzą Palestyńczyków?   Kedar   2018-03-24
Stu francuskich intelektualistów ostrzega przed islamskim totalitaryzmem      Fitzgerald   2018-03-23
Prawo Izraela do samoobrony   Rosenthal   2018-03-21
Żydowskie curesy   Lewin   2018-03-19
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – część II   MacEoin   2018-03-18
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – Część I   MacEoin   2018-03-17
Czy zachodni "Zatroskani" rzeczywiście troszczą się o pomoc dla Syryjczyków i Palestyńczyków?   Meotti   2018-03-13
Amerykański syndrom i Katar   Carmon   2018-03-12
Zabobony w postkolonialnej Afryce   Igwe   2018-03-10
"Ohydne przestępstwo" szkolnego programu   Tawil   2018-03-09
Izrael – państwo antyimperialistyczne   Krygier   2018-03-08
Świat mówi „nie”, ale już nie cały świat   Koraszewski   2018-03-07
#MeToo w meczecie   Meotti   2018-03-06
Oxfam, NGO i efekt aureoli    Steinberg   2018-03-04
Poinformujmy Abbasa: Wieczną stolicą “Palestyny” nie jest Jerozolima, jest nią Damaszek     2018-03-03
Więź społeczna, dziedzictwo krwi i rządy jego kurewskiej mości   Koraszewski   2018-03-02
Lekcje historii z dziesiątków lat pod rządami islamizmu   Rafizadeh   2018-03-02
Łupki są prawdziwą rewolucją energetyczną   Ridley   2018-03-01
Jak Izrael, Diaspora i Polska mogą opanować debatę o Holocauście   Frantzman   2018-03-01
Cenzorscy millennialsi są nowymi wiktorianami   Ridley   2018-02-27
Kto spowodował kryzys zdrowotny w Gazie?   Pomerantz   2018-02-27
Przyzwolenie, czyli dziś wolno zabijać   Koraszewski   2018-02-26
Amnesty wie, że to konflikt wewnętrzny między Palestyńczykami spowodował kryzys w Gazie, ale i tak obwinia Izrael     2018-02-26
Śmierć demokracji?   MacEoin   2018-02-25
Zachodnie feministki: hipokryzja hidżabu   Khan   2018-02-24
Europejscy apologeci arabsko-islamskiego ucisku i terroryzmu   Meotti   2018-02-23
Religia i polityka w zwarciu między Arabią Saudyjską a Katarem   Kedar   2018-02-21
Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk