Prawda

Piątek, 22 czerwca 2018 - 13:06

« Poprzedni Następny »


Każdy naród ma swoją “Nakbę”


Ben-Dror Yemini 2017-11-09

Palestyńczycy w Gazie protestują przeciwko Deklaracji Balfour w jej 100. rocznicę. Twierdzenie, że palestyńscy mieszkańcy byli ignorowani, jest bezpodstawne. (Zdjęcie: AP)
Palestyńczycy w Gazie protestują przeciwko Deklaracji Balfour w jej 100. rocznicę. Twierdzenie, że palestyńscy mieszkańcy byli ignorowani, jest bezpodstawne. (Zdjęcie: AP)

 

Na twierdzenie o niesprawiedliwości, jakiej doznali arabscy mieszkańcy Palestyny z powodu Deklaracji Balfoura, należy patrzeć na tle rzeczywistości i norm pierwszej połowy XX wieku. Setki milionów ludzi odzyskały ojczyzny narodowe i niepodległość, a dziesiątki milionów doświadczyło jakiegoś rodzaju “nakby”, włącznie z Żydami w krajach arabskich. 

 


Deklaracja Balfoura nie była gromem z jasnego nieba. Nie była wynikiem jakiejś cudownej siły żydowskiej ani kapitału żydowskiego. Żeby to zrozumieć, musimy spojrzeć na szersze tło historyczne.


Kończyła się pierwsza wojna światowa. Główną cechą tych dni był rozpad imperiów i odrodzenie się idei narodowej. A koniec każdej ery imperialnej daje w rezultacie kolejną falę wyzwolenia narodowego. Rozpad Imperium Austro-Węgierskiego, jak również rozpad Imperium Osmańskiego stworzyły nowe państwa narodowe. Przesuwano granice.  


Wyzwolenie narodowe, niemal każde wyzwolenie narodowe, pociągało za sobą ogromne koszty. Populacje były przenoszone, zazwyczaj przymusowo, by dać idei wyzwolenia narodowego jakąś podstawę.


To nie był koniec. Rozpad Związku Radzieckiego także doprowadził do ustanowienia szeregu nowych państw narodowych. Rozpad Jugosławii, państwa wielonarodowego, doprowadził do założenia siedmiu jednostek narodowych – jak również do czystek etnicznych na wielką skalę.


Kilka miesięcy przed Deklaracją Balfoura francuski dygnitarz z francuskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Jules Cambon, wysłał list to przywódcy syjonistycznego Nahuma Sokołowa, stwierdzający, że “będzie czynem sprawiedliwym i zadośćuczynieniem pomaganie przez Ententę w odrodzeniu narodowości żydowskiej w Ziemi, z której naród Izraela został wygnany tak wiele stuleci temu”. Wielka Brytania porozumiała się z Francją i Stanami Zjednoczonymi przed wydaniem tej deklaracji.


Dwa miesiące po Deklaracji Balfoura prezydent USA, Woodrow Wilson, wydał swoje Czternaście Punktów, które były związane prawem do samostanowienia. Innymi słowy, uznano prawo każdej społeczności, która była pod rządami imperialnymi, do niepodległości, wolności i suwerenności. Idea wyzwolenia narodowego i państwa narodowego jest ideą antyimperialną. To prawda, że w dzisiejszych czasach znowu słychać głosy post-narodowe i anty-narodowe, nawet w małym Izraelu, ale te głosy wydają się świadczyć o słabnięciu pamięci historycznej.    


Syjonizm był ruchem narodowym, jednym z wielu, który wykorzystał dobrą koniunkturę na tę ideę, tak samo jak najwyżsi reprezentanci świata arabskiego starali się o suwerenność i niepodległość w oparciu o tę samą ideę. W odróżnieniu od innych narodów, które były mniejszością na danym terytorium, Żydzi byli mniejszością narodową pod rządami wielu państw i imperiów.  


Był jeden moment w historii, bezpośrednio po ogłoszeniu Deklaracji Balfoura, kiedy żydowski nacjonalizm i arabski nacjonalizm miały nawet wspólne interesy. To znalazło swoje odbicie w porozumieniu Faisal–Weizmann, podpisanym w 1919 r. Profesor Efraim Karsh pisze o arabskiej i muzułmańskiej akceptacji Deklaracji Balfoura i idei narodowości żydowskiej. Także Talaat Pasza, jeden z władców upadającego Imperium Osmańskiego, które zamieniło się w tureckie państwo narodowe, wyraził poparcie dla prawa Żydów do narodowego domu w Palestynie.


Głównym argumentem wysuwanym przez przeciwników Deklaracji Balfoura jest to, że ignoruje narodowe aspiracje mieszkańców tego obszaru. To jest nieścisłe. Przede wszystkim, sama Deklaracja Balfoura zakazuje dokonywania im jakiejkolwiek szkody. Po drugie, ich aspiracje narodowe były honorowane jako część arabskiego państwa, które ówcześni przywódcy arabscy, włącznie z Emirem Faisalem, chcieli założyć na większości terytoriów Bliskiego Wschodu.


Pięć lat po Deklaracji Balfoura, kiedy już została zatwierdzona przez Ligę Narodów, podjęto inną decyzję, by założyć inne państwo – Transjordanię – na ziemiach rządzonych przez mandat brytyjski, które były przeznaczone na państwo żydowskie. 


Kolejny podział miał miejsce w 1947 r. i zachodnia strona rzeki Jordan została podzielona między żydowski Jiszuw a arabskich mieszkańców Palestyny. Ich prawo narodowe było honorowane. Prawo Arabów do państwowości było realizowane we wszystkich sąsiednich państwach. To uznanie stosowało się także do tych, którzy później stali się Palestyńczykami.


Ale sam świat arabski nie dopuścił do wprowadzenia w życie tego prawa. Ziemie były w ich posiadaniu. Nie było okupacji. Niemniej nie stworzono państwa palestyńskiego w latach 1949-1967. Tak więc twierdzenia, że ignorowano mieszkańców Palestyny są całkowicie bezpodstawne.


To prawda, że była Nakba. Palestyńczycy uciekli, a część została wygnana. To zdarzyło się we wszystkich niemal konfliktach narodowych i to zdarzyło się także Palestyńczykom z powodu arabskiego odrzucenia wszelkiego kompromisu, włącznie z planem podziału ONZ.


Na twierdzenie o niesprawiedliwości, jakiej doznali arabscy mieszkańcy Palestyny z powodu Deklaracji Balfoura, należy patrzeć na tle rzeczywistości i norm pierwszej połowy XX wieku. Setki milionów ludzi zdobyły wyzwolenie narodowe i niepodległość, a dziesiątki milionów doświadczyło jakiegoś rodzaju “nakby”, włącznie z żydowską nakbą Żydów w krajach arabskich.  Kontekst historyczny nie powinien przeszkodzić rozwiązaniu konfliktu. Wręcz odwrotnie – plasuje ten konflikt w jego rzeczywistym miejscu.

 

Each nation has its own ‘Nakba’

Ynet News, 6 listopada 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Ben-Dror Jemini  

(ur. 1954 w Tel Awiwie) jest prawnikiem, historykiem i publicystą wielu izraelskich dzienników (m.in. Maariw, Jediot Achronot), a także wykładowcą, który zajmuje się m.in. wpływem antyizraelskiej propagandy.

Pochodzi z rodziny Żydów wypędzonych z Jemenu.

Ben-Dror Yemini jest zwolennikiem pogłębiania dialogu z Palestyńczykami. Od wielu lat opowiada się za niepodległym państwem palestyńskim.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1069 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02
Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija   Maroun   2018-04-01
Intersekcjonalność, plemienność i Farrakhan   Greenfield   2018-03-29
“Washington Post” broni Funduszu Męczenników AP   Pomerantz   2018-03-29
Turecka dyplomacja: bierz zakładników   Bulut   2018-03-28
Pora, by Zachód poszedł w ślady Izraela   Kasheikal   2018-03-27
Masakra Jazydów w Afrin: zabite dzieci, zbombardowane wsie, zniszczone świątynie   Bulut   2018-03-25
Dlaczego Arabowie tak nienawidzą Palestyńczyków?   Kedar   2018-03-24
Stu francuskich intelektualistów ostrzega przed islamskim totalitaryzmem      Fitzgerald   2018-03-23
Prawo Izraela do samoobrony   Rosenthal   2018-03-21
Żydowskie curesy   Lewin   2018-03-19
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – część II   MacEoin   2018-03-18
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – Część I   MacEoin   2018-03-17
Czy zachodni "Zatroskani" rzeczywiście troszczą się o pomoc dla Syryjczyków i Palestyńczyków?   Meotti   2018-03-13
Amerykański syndrom i Katar   Carmon   2018-03-12
Zabobony w postkolonialnej Afryce   Igwe   2018-03-10
"Ohydne przestępstwo" szkolnego programu   Tawil   2018-03-09
Izrael – państwo antyimperialistyczne   Krygier   2018-03-08
Świat mówi „nie”, ale już nie cały świat   Koraszewski   2018-03-07
#MeToo w meczecie   Meotti   2018-03-06
Oxfam, NGO i efekt aureoli    Steinberg   2018-03-04
Poinformujmy Abbasa: Wieczną stolicą “Palestyny” nie jest Jerozolima, jest nią Damaszek     2018-03-03
Więź społeczna, dziedzictwo krwi i rządy jego kurewskiej mości   Koraszewski   2018-03-02
Lekcje historii z dziesiątków lat pod rządami islamizmu   Rafizadeh   2018-03-02
Łupki są prawdziwą rewolucją energetyczną   Ridley   2018-03-01
Jak Izrael, Diaspora i Polska mogą opanować debatę o Holocauście   Frantzman   2018-03-01
Cenzorscy millennialsi są nowymi wiktorianami   Ridley   2018-02-27
Kto spowodował kryzys zdrowotny w Gazie?   Pomerantz   2018-02-27
Przyzwolenie, czyli dziś wolno zabijać   Koraszewski   2018-02-26
Amnesty wie, że to konflikt wewnętrzny między Palestyńczykami spowodował kryzys w Gazie, ale i tak obwinia Izrael     2018-02-26
Śmierć demokracji?   MacEoin   2018-02-25
Zachodnie feministki: hipokryzja hidżabu   Khan   2018-02-24
Europejscy apologeci arabsko-islamskiego ucisku i terroryzmu   Meotti   2018-02-23
Religia i polityka w zwarciu między Arabią Saudyjską a Katarem   Kedar   2018-02-21
Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19
Potworności, o których nikt nie mówi   Toameh   2018-02-19

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk