Prawda

Czwartek, 16 lipca 2020 - 18:22

« Poprzedni Następny »


Janczarzy silnej tożsamości, czyli więź społeczna i grupy odniesienia


Andrzej Koraszewski 2019-03-16


Kiedyś socjolodzy zajmowali się intensywnie więzią społeczną i grupami odniesienia, ale trochę to wyszło z mody. Zaglądając do starych książek widzimy, że to wszystko było oparte na bezpośrednich kontaktach, a więzi wirtualne były traktowane po macoszemu. Oczywiście od czasu, kiedy człowiek wymyślił technikę porozumiewania się za pomocą znaczków, wzrastało znaczenie kontaktów wirtualnych, a już od czasów Guttenberga wirtualne kontakty zaczęły przybierać niebezpieczne rozmiary. Już wcześniej zaczęły się tworzyć jakieś dziwne grupy odniesienia i związki z ludźmi, których człowiek w życiu na oczy nie widział. Poważni uczeni twierdzą, że Reformacja szerzyła się lotem błyskawicy dzięki sprzedawanym na jarmarkach pismom ulotnym. Jak pamiętamy jednak, ani chrześcijaństwo ani islam w momencie powstawania ulotkami nie dysponowały, a początkowe szerzenie się tych religii sprawiało wrażenie eksplozji. Silna intelektualna moda powodowała nagłą zmianę grup odniesienia w sporej części populacji, nasilając się do punktu, w którym z grup marginalnych stawały się dominującą siłą. Najpierw porywał guru, potem jego uczniowie umacniali swoją władzę przy pomocy perswazji wspartej terrorem.

Dziś rzadziej dyskutujemy o grupach odniesienia, częściej o tożsamości, a kontakty wirtualne wydają się być istotniejsze od kontaktów bezpośrednich. Umacnianie tożsamości przy pomocy terroru nadal jest stosowane, przy czym ten terror rozciąga się od psychicznego terroru w domu i w szkole, po fizyczny terror, włącznie z mordami.     


Moją uwagę zatrzymał ciekawy przypadek terroru psychicznego z przeszłości. Starszy o 7 lat od Mickiewicza poeta Kazimierz Brodziński opisywał w swoich wspomnieniach, jak logika wchodząca w kolizję z zalecaną przez wychowawców tożsamością staje się bluźnierstwem:       

„Gdy najniższej normalnej klasie jedynie tylko naukę religii po polsku wykładano, rozumiałem przecie cokolwiek, czegom się uczył. Gdy nam dano rozdział o otchłani, w której dusze bez chrztu zmarłych, cierpią, ucząc się w polu dumałem długo, czy to jest prawdą, czy to sprawiedliwe? Przyszedłem na lekcję z mocnym oburzeniem i z chęcią wynurzenia katechecie moich wątpliwości, szczęśliwy, że na jego lekcji wolno było mówić po polsku – ze zdziwieniem kolegów, bo nigdy nie było wolno odzywać się bez rozkazu. Ksiądz katecheta słuchał cierpliwie, zmierzył spojrzeniem, z którego doświadczeni koledzy źle mi wróżyli, i nic nie powiedział, a ja w dobrej wierze obchodziłem przez kilka dni mój triumf. Razu jednego spostrzegliśmy w szkole nadzwyczajne zebranie profesorów, na  których czele rektor po długiej mowie mnie, który się ledwo domyśleć mogłem, o co rzecz idzie, wywołał na środek. Otrzymałem chłostę, po czym zapisałem się własnoręcznie w czarną książkę jako bluźnierca; pióro i kałamarz, których dotknąłem się wyrzucone zostało do wody, i jako heretyk siedziałem przez trzy miesiące w osobnym miejscu. Ten wypadek zrobił mnie ponurym i cichym, tym bardziej, że po nim od niewyrozumiałych uczniów długo cierpiałem prześladowania.”

Dziś (pod naszą szerokością geograficzną) wzmacnianie tożsamości przy pomocy chłosty jest znacznie rzadsze, ale troska o silną i jednolitą tożsamość nie zginęła, a jedną z cech dobrze zinternalizowanej tożsamości jest silna niechęć do wszystkich, którzy się zastanawiają lub (nie daj boże) mają inne grupy odniesienia.


Janczarami tożsamości są ci, którzy pasterzom pytań nie zadają. Czasem pasterze wpadają w kłopoty i muszą urządzać jakieś konferencje w sprawie przestępstw, które popełniali sami, lub które popełniali ich podwładni, a które ukrywali w imię troski o tożsamość. Konferencję urządzić trzeba, ponieważ przestępstwa wyszły na jaw i trzeba je ponownie schować. Znów moglibyśmy tu przedstawić dziesiątki przykładów historycznych pokazujących, że nie jest to zjawisko ani nowe, ani w żaden sposób niezwykłe. Troska pasterzy o tożsamość musi być niezłomna, bo się janczarzy zdemoralizują.


Czasem mam wrażenie, że chrześcijańscy pasterze zazdroszczą trochę muzułmańskim pasterzom sukcesów w dziedzinie wdrażania do silnej tożsamości. (Zapewne mogliby również pozazdrościć różnym areligijnym grupom politycznym, ale to nie wchodzi w rachubę, jako że te traktowane są jako negatywne grupy odniesienia).


Aczkolwiek współcześnie lwia część najbardziej barbarzyńskich aktów terroru jest dziełem fanatyków islamskich, odnosi się wrażenie, że i chrześcijanie z silną tożsamością zaczynają się budzić (o czym może świadczyć zamach na dwa meczety w Nowej Zelandii).        


Odnoszę wrażenie, że stanowczo zbyt wielu znajduje sens życia we wspieraniu tożsamości, co nie tylko powoduje poważne trudności we wzajemnej komunikacji, ale prowadzi również do radykalizacji, włącznie z obcinaniem głów, strzelaniem do ludzi w świątyniach i przygotowywaniem się do takich zachowań przez bieganie po ulicach z transparentami pod hasłem „Śmierć wrogom Ojczyzny”.


O sensie życia pisałem kilka lat temu po tym, jak Sam Harris okrutnie zdenerwował ludzi o silnej tożsamości religijnej stwierdzając, że religia do poczucia sensu życia w żaden sposób nie jest potrzebna. Możemy przeżyć życie z poczuciem, że dobrze zużyliśmy tę niezwykłą okazję, chociaż będzie to dość subiektywne i można się spierać, czy lepiej przeżyć życie czerpiąc przyjemność z faktu, że robi się coś ciekawego lub, że robi się coś, co przynosi pożytek innym, czy też więcej poczucia sensu dostarcza czerpanie przyjemności z zatruwania życia innym.


W czasach fascynacji więziami społecznymi i grupami odniesienia socjolodzy martwili się troszkę, że wielkie anonimowe aglomeracje niszczą więzi społeczne, narażając na szwank nasze poczucie sensu. (Faktycznie silna więź społeczna w społecznościach wiejskich, dawała nie tylko klarowne poczucie wspólnoty, ale również nie pozostawiała wątpliwości, że ta wieś za rzeką jest negatywną grupą odniesienia, którą wszelkimi siłami należy zwalczać.)


Teraz, w czasach dominacji wirtualnych więzi społecznych odnosi się czasem wrażenie, że media spłecznościowe coraz bardziej przypominają pisane wielkimi literami chińskie gazetki  ścienne w czasach rewolucji kulturalnej. Te gazetki dawały niezwykle silne poczucie tożsamości i wyraźnie wskazywały negatywne grupy odniesienia, dostarczając sensu życia przez psychiczne nękanie i fizyczną eliminację członków tych negatywnych grup odniesienia. W moim artykule chodziło mi jednak tylko o to, że ateizm nie pozbawia sensu życia, a raczej zmusza do jego samodzielnego poszukiwania. Kilka dni temu, po latach od publikacji, niespodziewanie pojawił się nowy komentarz do tego artykułu, który musiałem przeczytać dwa razy, żeby go zrozumieć. Czytelnik „Mateusz" pisał:

MATEUSZ

13 marca 2019 at 00:38

Kora Szewski – powiem Panu słowami prostego człowieka. Pierdolisz Pan. Co Pana zadowala? Wszytsko to uczucia i emocje. Jeśli jest się ateistą – sensu życia NIE MA. Dlaczego? A no po prostu, jaki Pan widzisz sens jeśli Pan zginiesz? Nie lepiej nie żyć i nie odczuwać NIC? Toż to abrozja winna być. Nie być, nie czuć, nie przyżywać NIC. Człowieka, choćby nie chciał, szargają emocje, uczucia i instynkty. Pytanie po co to? Dla przedłużenia gatunku? Co mi po tym jak tego nie będzie razem ze mną gdy zejdę z tego świata? Co mi po tym? Czy nie lepiej wyłączyć to życie? Co lepsze? Teraz Pan możesz mówić, żeś Pan zadowolny, a co jeśłi dopadnie głód, nędza cierpienie? Też Pan powie, że to zacne to przeżywać? Chybaś Pannigy tego nie czuł.

(pisownia zachowana)

Postanowiłem odpowiedzieć:

Szanowny Panie Mateuszu,


Są w przypadku takich komentarzy trzy opcje. Pierwsza (zalecana) zignorować. Druga (nie zalecana) odpowiedzieć, używając tego samego języka i na poziomie zrozumiałym dla delikwenta. Trzecia (pedagogiczna) założyć, że nie wszystkie synapsy są zakleszczone i próbować coś wyjaśnić. Nic o Panu nie wiem, więc wybór tej trzeciej opcji jest troszkę karkołomny. Jak z tego co Pan napisał wynika, jest Pan osobą wierzącą. Nie mamy jednak informacji, w co i jak Pan wierzy, a jest tu ogromne spektrum. Może Pan wierzyć, że Bóg stworzył świat 6 tysięcy lat temu według biblijnego scenariusza, może Pan wierzyć, że nauka ma rację, wszechświat powstał 14 miliardów lat temu, a życie powstało w drodze ewolucji, zaś Bóg w pewnym momencie podrzucił duszę, (tak sądził biskup Życiński, czy ksiądz Michał Heller, prawdopodobnie Jan Paweł II i wielu innych). Tak więc, nie mając pojęcia jakiego rodzaju wierzącym Pan jest, musimy zakładać, że wierzy Pan w jakąś nieziemską inteligencję, która istniała zawsze. Przez niezliczoną ilość miliardów lat tkwiła sobie w absolutnej pustce, aż nagle znudziła się, i pomyślała, coś sobie k…. stworzę. Powiedziała zatem (excusez le mot): Ja pierdolę. Powiedziała to po polsku, bo innego języka nie znała i wtedy pierdolnęło. Wyglądało to interesująco, bo nareszcie coś się działo, nadal jednak było dość nudno. Wtedy Pan Bóg postanowił sobie stworzyć programy przyrodnicze i stworzył życie. Bakterie stworzył z chemicznych paproszków, ale nie były specjalnie ciekawe. Więc kazał im ewoluować. Ewoluowały sobie bakterie, ale od czasu do czasu Bóg ingerował. Coś go korciło, żeby stworzyć istoty, które uprawiają seks. Okropnie śmiał się jak stworzył ślimaczka, który raz był samcem, raz samiczką. Nazwał go animula fornicata. Stworzył sobie Pan bóg mnóstwo programów przyrodniczych i boskie życie stało się ciekawsze. Miał jednak jakąś potrzebę programu interakcyjnego. Stworzył tedy z gliny misiaczka i tchnął w niego duszę. Będziesz miał sens życia, a twoim sensem życia będzie wiara we mnie i chwalenie mnie. I tak się stało. Otrząsnął się misiaczek, wstał, rozejrzał się i zaklął szpetnie (oczywiście po polsku, bo innego języka nie znał). Dziwił się Pan, że misiaczek tak przeklina, ale domyślił się, że seksu mu trzeba, więc stworzył mu kobietę, żeby się nie onanizował, bo zwierzęta się gorszyły. Misiaczek i jego kobieta gzili się w krzakach i wiedzieli, że jedynym sensem życia jest to, że jak umrą, to dopiero będzie fajnie.


Drogi Panie Mateuszu, życie nie ma sensu, ale jest. Mucha ucieka przed ptakiem, bo chce żyć – to jest biologia. Zwierzę unika bólu i wszystkiego, co może zakończyć jego krótkie istnienie. Jesteśmy zwierzętami i głębszy sens temu naszemu trwaniu nadajemy sami. Warto porzucić bajeczki, które Pan słyszał od kołyski i zacząć się interesować. Jeśli już sięga Pan po teksty wykraczające poza te bajeczki, to warto pójść o krok dalej i probować zrozumieć ewolucję, prawa fizyki i inne takie rzeczy, które mogą Panu podpowiedzieć, że życie w charakterze religijnego głuptasa nie ma sensu. (Są nawet tacy wierzący, którzy są przekonani, iż po to mamy rozum, by go używać. Czemu zatem czyni Pan z siebie barana i wybiera Pan najdurniejszych pastuchów?)

 

Pan Mateusz już nic nie odpowiedział, a ja zostałem z moimi myślami na temat wirtualnych więzi społecznych, grup odniesienia i negatywnych grup odniesienia, jak również perspektyw poszukiwania sensu życia z pomocą mediów powszechnych i społecznościowych. Dowiedziałem się właśnie, że Komisja Europejska zaplanowała, by w dniach 18-22 marca przeprowadzić European Media Literacy Week, by pokazać ludziom jak ważna jest umiejętność  korzystania z mediów. Trochę mnie to uspokoiło, bo już w przyszłym miesiącu wszystko będzie jasne i raz na zawsze skończą się te problemy z janczarami tożsamości (przynajmniej w mediach).      


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Brawa dla p.Hala! Lucjan Ferus 2019-03-17
1. @ subject Hal 2019-03-16


Notatki

Znalezionych 1563 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04
Kiedy trzeba powiedzieć: przepraszam, myliłem się   Koraszewski   2020-07-03
Współczesne niewolnictwo i “przebudzona” hipokryzja   Bergman   2020-06-30
Erdoğan życzy: „Wielu dalszych szczęśliwych zdobyczy"   Bekdil   2020-06-29
Czarne Życie Się Liczy, a co z palestyńskim życiem?   Blum   2020-06-28
Postępujący nihilizm i zgnilizna postmodernizmu na Zachodzie   Hill   2020-06-26
Sowiecka mentalność Amerykanów. Zbiorowa demonizacja przenika naszą kulturę   Tabarovsky   2020-06-23
Normalizacja i prezenty z warunkami   Collins   2020-06-23
Niszczycielska siła rewolucyjnego romantyzmu   Koraszewski   2020-06-22
Karykatura sprawiedliwości w Międzynarodowym Trybunale Karnym?Prokuratorka Bensouda powinna zostać zdyskwalifikowana.   Calvo   2020-06-22
Zamach na dziedzictwo Martina Luther Kinga   Blum   2020-06-21
Jordania zaprzecza, że anektowała Zachodni Brzeg     2020-06-20
Mocarstwa igrają z ogniem w Libii   Taheri   2020-06-19
Gaza, jakiej nie chcą, byście zobaczyli   Tawil   2020-06-16
Hipokryci z UE anektują terytoria i ostro potępiają izraelską aneksję   Flatow   2020-06-14
Żaden artykuł nie zrekompensuje jego uprzedzonego i antyizraelskiego tytułu   Amos   2020-06-13
Przegląd porannych narracji   Koraszewski   2020-06-10
Rosną naciski, by zatrzymać fundusze UE do związanych z terrorem palestyńskich NGO     2020-06-07
Dzień nadziei i odwagi   Jacoby   2020-06-04
Nieprzyzwoici policjanci, nieprzyzwoici buntownicy   Jacoby   2020-06-03
Sztuczne oburzenie o ”aneksję”   Rosenthal   2020-06-01
Wahający się biurokraci powstrzymują następną falę innowacji   Ridley   2020-05-29
Porwanie zachodniej wolności   Nirenstein   2020-05-25
Stan wojenny w cyberprzestrzeni   Koraszewski   2020-05-22
Międzynarodowy sąd kapturowy ma zbadać zbrodnie wojenne Izraela   Franklin   2020-05-21
Apartheid i koronawirus na Bliskim Wschodzie   Toameh   2020-05-19
Jedni osuszali moczary, inni propagują nienawiść   Koraszewski   2020-05-16
Dlaczego Międzynarodowy Czerwony Krzyż gloryfikuje matkę rodu terrorystycznej rodziny?     2020-05-13
Wielu umrze z głodu, a nie z powodu wirusa     2020-05-08
Szepty i krzyki w arabskojęzycznych mediach   Koraszewski   2020-05-08
Rada Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych wychwala Iran   MacEoin   2020-05-07
„Przebudzona” feministka woli, by ludzie umierali, niż żeby biali mężczyźni z Oksfordu pierwsi stworzyli szczepionkę na koronawirusa   Coyne   2020-05-01
Popiół czy diament   Lewin   2020-04-30
Żydowskie zniewolenie pod rządami islamu wypełza na światło dzienne   Pandavar   2020-04-29
Jak nie świętować Dnia Ziemi   Tobin   2020-04-29
Koronawirus: belgijska masakra   Godefridi   2020-04-28
Nędza filozofii arystokratów ducha   Koraszewski   2020-04-27
Izrael od tygodni wydaje pozwolenia na towary „podwójnego zastosowania” dla Gazy – i nikt o tym nie informuje     2020-04-27
Jak zaraźliwe są teorie spiskowe?   Koraszewski   2020-04-22
Moralny dylemat opróżniania więzień podczas pandemii   Tobin   2020-04-22
Koronawirus: dyrektor WHO ma długą historię tuszowania faktów    Kern   2020-04-21
Lekcje z pandemii   Rosenthal   2020-04-21
Mieszane uczucia o WHO   Novella   2020-04-20
Ludzie nienawidzący Izraela, którzy udają, że obchodzi ich Gaza, wyrządzają krzywdę dziesiątkom milionów Arabów     2020-04-20
Jak media i palestyńscy Arabowie zmienili się przez ostatnie 50 lat?   Amos   2020-04-18
Jemen, Libia, Syria: kraje, gdzie koronawirus może się  szerzyć się niedostrzegany   Frantzman   2020-04-17
Pracownica @Amnesty International, która naciskała Hamas, by aresztował Gazańczyków za wideokonferencję z Izraelczykami     2020-04-14
Równania z bezlikiem niewiadomych   Koraszewski   2020-04-13
Epidem-ideologia: jak polityczny dogmat wpływa na reakcje na COVID-19   Tsalic   2020-04-13
Artykuł o Gazie w farmaceutycznym piśmie jest niezgodny z medyczną etyką zawodową   Plosker   2020-04-11
WHO musi odpowiedzieć na poważne pytania zanim można jej będzie powierzyć prowadzenie dochodzenia w sprawie COVID-19   Ridley   2020-04-10
Koronawirus: UE wspiera Palestyńczyków 71 milionami euro   Toameh   2020-04-10
Amerykanin, Chińczyk, Rosjanin, Turek i Polak mówią o świecie po pandemii   Koraszewski   2020-04-09
Wykluczenie Tajwanu z WHO jest politycznym i medialnym skandalem   Jacoby   2020-04-08
Członkowie Kongresu wprowadzeni w błąd i skłonieni do podpisania rasistowskiego listu przeciwko Izraelowi   Flatow   2020-04-08
Chronienie się przed koronawirusem a izraelska godzina policyjna   Fitzgerald   2020-04-04
Pułapka białego przywileju i odrzucenie kultu wiktymologii   Hill   2020-03-31
Ukoronowanie efektu motyla   Collins   2020-03-30
Pokątna hodowla staruszków   Koraszewski   2020-03-28
Antyizraelskie NGO wykorzystują COVID-19, żeby szerzyć nienawiść   Wertman   2020-03-27
Antysemicka propaganda Hamasu nauczana w naszych szkołach   Collier   2020-03-26
Demokratyczny wirus i autorytarne metody przeciwdziałania zarazie   Koraszewski   2020-03-24
Dwa rodzaje antysemityzmu stały się częścią prezydenckiej kampanii   Tobin   2020-03-22
Syria ma duże więcej palestyńskich kobiet w więzieniach niż Izrael. I tortutują je na śmierć     2020-03-20
Jesień Oświecenia   Koraszewski   2020-03-19
Breaking the Silence! Dlaczego kłamiecie?   Oz   2020-03-18
Jestem sceptyczny wobec paniki klimatycznej, ale poważnie traktuję obawy w sprawie koronawirusa   Jacoby   2020-03-17
Izrael pomaga Palestyńczykom w powstrzymaniu koronawirusa; Arabowie zdradzają ich   Toameh   2020-03-17
Wyzwania, wyznania i środki zapobiegawcze   Koraszewski   2020-03-14
Kto atakuje palestyńskich chrześcijan?   Tawil   2020-03-13
Brexit jako stymulacja dla brytyjskiej bionauki   Ridley   2020-03-11
Czarna rozpacz egipskiego dysydenta   Koraszewski   2020-03-09
Kto uniemożliwia Palestyńczykom głosowanie?   Toameh   2020-03-09
Co Boris Johnson powinien wiedzieć o innowacjach   Ridley   2020-03-04
UNESCO, Izrael i kultura jako broń   Shindman   2020-03-01
Mieszkańcy greckich wysp chcą odzyskać swoje życie   Bekdil   2020-02-29
Zaraza, bóg i polityka prewencyjna   Koraszewski   2020-02-28
Zapomnij o „pokoju”. Zacznij optymalizować status quo. To przecież już wybrali Izrael i Autonomia Palestyńska     2020-02-26
Olbrzymi błąd MFW w ocenie subsydiów energetycznych   Lomborg   2020-02-22
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2020-02-19
Palestyńskie wybory: Jak Abbas i Europa próbują obwinić Izrael   Toameh   2020-02-18
Thatcher ostrzegała nas, żeby powoli budować europejską integrację. Niestety, nie chcieliśmy słuchać.   Wennström   2020-02-17
From Brussels with love   Koraszewski   2020-02-16
Okrucieństwo wobec zwierząt jest bardziej nagłaśniane niż chrześcijanie z odciętymi głowami   Meotti   2020-02-14
Wielka Brytania, jeśli chce lepiej się rozwijać, musi ponownie odkryć niepowodzenie   Ridley   2020-02-08
”Zbrodnia” Arabów śpiewających dla Arabów w Izraelu   Toameh   2020-02-08
Martin Luther King i Edward Said: Palestyńskich intelektualistów nie interesują prawa człowieka     2020-02-07
Trochę optymizmu na odmianę   Rosenthal   2020-02-06
Z sennika ateisty: anioły   Kruk   2020-02-05
Francja, "pączkująca republika islamska"   Meotti   2020-02-03
„Umowa stulecia”, czy „policzek stulecia”?   Koraszewski   2020-02-01
Plan pokojowy Trumpa wykazuje więcej troski o polepszenie życia Palestyńczyków niż jakikolwiek poprzedni plan „ekspertów”     2020-01-30
Homo sapiens i jego późniejsze nakładki   Koraszewski   2020-01-29
Wielka Brytania powinna poprzeć plan pokojowy Trumpa   Kemp   2020-01-29

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk