Prawda

Niedziela, 8 grudnia 2019 - 07:39

« Poprzedni Następny »


Gniewny śpiew o kulturze gwałtu


Phillis Chesler 2014-01-30


Dziś globalna wioska zna jej historię. W 2002 r. we wsi Merwalla w Pendżabie w Pakistanie, rada plemienna (Dżirga) klanu wyższej kasty Mastoi nakazała, by Muchtar została zbiorowo zgwałcona i zmuszona do przejścia nago przez wieś.

Pewne wydarzenia w dziejach ludzkości, pewne działania i specjalne postacie inspirowały pisanie oper. Podobnie jak w życiu, większość oper także kończy się śmiercią – ale umierający odchodzi śpiewając – i robi to pięknie. Szczególnie kobiety umierają wdzięcznie na scenie operowej. Jest ich wiele: pogańska kapłanka Belliniego, Norma, królowe Donizettiego Anna Boleyn i Mary Stuart, Mimi, Cio-Cio-San i Tosca Pucciniego, Aida, Desdemona i Violetta Verdiego, Isolde Wagnera, Lulu Wozzecka.


W XX i XXI wieku pisano opery o rzeczywistych bohaterkach, takich jak Susan B. Anthony Virgila Thomsona, Carrie Nation Douglasa Moore'a i siostra Helen Prejean Jake’a Heggiego w Przed egzekucją.


W Thumbprint [Odcisk kciuka], mamy nową bohaterkę operową: Muchtar Mai. Jak wiele kobiet na całym świecie, Muchtar Mai była analfabetką i nie potrafiła się nawet podpisać. Dlatego też „odcisk kciuka” był jej jedynym podpisem. 



Jest to zadziwiająca, dziewięćdziesięciominutowa opera – jest wzruszająca, przykuwająca uwagę, piękna i przerażająca. Kompozytorka Kamala Sankaram, która śpiewa także rolę Muchtar Mai, dała nam emocjonującą, poruszającą partyturę, która muzycznie zlewa Wschód i Zachód. Librecistka, Susan Yankowitz, dała nam bohaterkę, którą będziemy długo pamiętać.  Triumf Muchtar oddaje głos „tysiącom kobiet pogrzebanym, pogrzebanym w hańbie, bez nagrobka, który pokazałby, że kiedyś żyły, ale ich imiona zostały wymazane z pamięci”.


Obecnie globalna wioska zna jej historię. W 2002 r. we wsi Merwalla w Pendżabie w Pakistanie, rada plemienna (Dżirga) klanu wyższej kasty Mastoi nakazała, by Muchtar została zbiorowo zgwałcona i zmuszona do przejścia nago przez wieś. Trzech członków potężnego plemienia Mastoi chciało ukryć własny gwałt dokonany na młodym bracie Muchtar Mai, więc oskarżyli go, że popełnił cudzołóstwo z jedną z ich kobiet. Żądali „sprawiedliwości” plemiennej; ich honor został naruszony i siostra tego dwunastoletniego chłopca musiała zapłacić. Mogli ją zmusić do niechcianego małżeństwa i byłaby dosłownie torturowana przez resztę swoich dni przez teściów i męża – ale ponieważ była z niższej kasty plemiennej (należy do Gudżar biradiri – a wszyscy w tej historii są muzułmanami), postanowili zamiast tego pohańbić ją. To, co zrobili Muchtar, miało być tylko preludium do jej samobójstwa. 


To robią czasem mężczyźni muzułmańscy, żyjący w Pendżabie, ale zdarza się to także w hinduskich Indiach. Najbardziej znanym przykładem ofiary zbiorowego gwałtu jest Phoolan Devi, która – po podobnym zhańbieniu przez gang gwałcicieli z wyższej kasty – została przywódczynią bandyckiego gangu i z czasem zamordowała dwudziestu dwóch mężczyzn, którzy ją gwałcili. Żyła długo wyjęta spod prawa, z czasem poddała się i spędziła jedenaście lat w więzieniu, po uwolnieniu została wybrana do parlamentu w Uttar Pradeś, a w 2001 roku zastrzelili ją zamaskowani mężczyźni. Sprawców nie złapano.  


Muchtar jest innego rodzaju bohaterką. Według librecistki, która trzykrotnie przeprowadzała z nią wywiad, Muchtar wiele razy próbowała popełnić samobójstwo, nie udało jej się i postanowiła, że ponieważ jest „właściwie martwa”, równie dobrze może pójść do sądu i żądać sprawiedliwości. W pierwszym tego rodzaju akcie Muchtar oskarżyła czternastu mężczyzn o zbiorowy gwałt. Nie do wiary, ale sześciu z nich zostało skazanych na śmierć. Spędzili po kilka lat w więzieniu, ale w 2011 r. pięć wyroków unieważniono i uwolniono skazanych. Już spędzenie przez nich godziny w więzieniu byłoby absolutnie bezprecedensowe. Szósty gwałciciel pozostał za kratkami. Karę śmierci zamieniono mu na karę dożywocia. To także jest bezprecedensowe dla Pendżabu.



Taka sprawiedliwość jest niewiarygodnym osiągnięciem dla jakiejkolwiek kobiety żyjącej w Azji Południowowschodniej, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Choć gwałt jest zjawiskiem globalnym i coraz częściej jest używany jako broń na wojnie na co najmniej czterech kontynentach, plemienne rady religijne, które nakazują gwałt zbiorowy jako karę, istnieją głównie w Indiach i w Pakistanie. W 2013 r. ONZ opublikowała wyniki wywiadów z 10 tysiącami mężczyzn z Azji. Mężczyźni potwierdzili szerzenie się gwałtów: ¼ z nich przyznała, że zgwałciła przynajmniej raz kobietę. Mężczyźni potwierdzili także, jak trudno jest kobiecie wnieść oskarżenie przeciwko gwałcicielom. Słowom kobiet nie daje się wiary, jeśli zgłaszają przestępstwo, hańbi się je i obwinia; ponadto policja jest skorumpowana i każdy może ją przekupić. Badanie ONZ, o którym informował Nicholas Kristof w „New York Times” w 2014 r., pokazało, że „ponad dwie trzecie mężczyzn, którzy przyznali się do gwałtu, powiedziało, że nie spotkały ich żadne konsekwencje prawne”.

 

Pakistan, a szczególnie Pendżab, jest zjadliwie mizoginiczny. Bicie córek i żon jest normą, jak również poligamia, przymusowe małżeństwa dzieci, często z kuzynem pierwszego stopnia, przymusowe zasłanianie twarzy i honorowe zabójstwa każdej dziewczyny lub kobiety, którą uważa się za choćby trochę nieposłuszną lub która w jakikolwiek sposób przyniosła hańbę rodzinie.


A Muchtar symbolicznie zmieniła to wszystko. Zapłaciła – i nadal płaci za to cenę: jej i jej rodzinie grożono śmiercią. Ale co zrobiła? Pozostała w swojej wsi, która po raz pierwszy ma teraz elektryczność i podstawową infrastrukturę. Otworzyła szkołę, najpierw dla dziewczynek, a potem także dla chłopców – i rozszerzyła ją na trzy szkoły, do których obecnie chodzi 1,5 tysiąca uczniów. Założyła gorącą linię i centrum kryzysowe dla maltretowanych kobiet, wybudowała dom, w którym mieści się posterunek policji i kupiła ambulans. Muchtar opublikowała także autobiografię i zainspirowała film „Hańba”, reżyserowany przez Kanadyjczyka pakistańskiego pochodzenia Mohammeda Naquiego.


Miałam przywilej obejrzenia światowej premiery tej wyjątkowej opery, wystawionej w Baruch Performing Arts Center jako część Beth Morrison Projects i HERE, którzy wystawiają opery i muzyczne przedstawienia teatralne.


W obsadzie były trzy kobiety (Kamala Sankaram, Theodora Hanslowe, Leela Subramanian) i trzech mężczyzn (Steve Gokool, Manu Narayan i Kannan Vasudevan). Odgrywali oni w sumie dwadzieścia sześć postaci i wspierała ich świetna orkiestra (flet, fortepian, kontrabas, skrzypce, bębny, altówka i fisharmonia).


Można by powiedzieć, że muzyka była atonalna, ale nie byłoby to w pełni słuszne, ponieważ arie były melodyjne i harmonijne, piękne i łatwe dla zachodniego ucha. Kompozytorka, Kamala Sankaram, sama najlepiej opisała własną muzykę, więc ją zacytuję: "Czerpałam z mojego wykształcenia muzyka na sitarze i z kultury muzycznej Zachodu. Te melodie są napisane głównie przy pomocy hindustańskich raga, ale harmonii nie ma w muzyce indyjskiej, są natomiast zasadnicze dla kompozycji zachodnich. Niemniej muzykę inspirowała tradycja pakistańska i indyjska, włącznie z muzyką Qawwali, kirtan i table bol".


Susan Yankowitz przedestylowała złożoną i robiąca potężne wrażenie historię w poetyckie libretto. W odpowiedzi na oskarżenia Mastoi przeciwko jego dwunastoletniemu synowi, ojciec Muchtar śpiewa:  "Jeśli Mastoi mówią, że niebo jest poniżej/ a ziemia powyżej, to jest to prawdą./  Jeśli mówią, że słońce świeci w nocy/ to jest to prawdą, mają rację./ Prawda umiera w ustach mocy”. Gwałcona Muchtar śpiewa: “Zabierają mnie z ciemności w ciemność/ Z nocy w ciemniejszą noc/… Odpadam od siebie./To nie jestem ja./Czy to ja?”


Dołącza do niej chór kobiet: "…Każda dziewczyna boi się tego losu./ Jest jak sęp latający nad naszymi głowami./ Kiedy chodzimy, pracujemy lub bawimy się -/Mężczyzna może cię schwytać/ zabrać cię w ciemność, złamać/ Dzień i noc, noc i dzień./ Każda dziewczyna/ boi się, że ten los do niej przyjdzie…”


Ale z takiej „ciemności” przebija wielkie światło. Kobiety śpiewają: „To jest sezon mroku./ Ktoś musi być pierwszym promieniem światła”. Muchtar odpowiada: „Niechaj to będę ja, niech to się zacznie ode mnie”.


I tak się stało. Nie dajcie się zwieść: życie Muchtar i życie tak wielu kobiet w Pakistanie nadal jest w niebezpieczeństwie. Chociaż niektóre kobiety są bogate i wykształcone, a przynajmniej jedna (zamordowana) kobieta była premierem Pakistanu, większość kobiet jest bardzo biedna, niepiśmienna i pogardzana jako córki i żony, traktowana jak zwierzę juczne, niewolnica w domu i w polu, przymusowy inkubator i całkiem dosłownie jako własność męża i teściów.


Zazwyczaj, kiedy jestem w operze, nie zwracam większej uwagi na wszystkie nazwiska osób, które przyczyniły się do inscenizacji. Tym razem okoliczności skłoniły mnie do uważnego przestudiowania programu. Byłam zdumiona liczbą ludzi, którzy wzięli udział w tej produkcji: od  reżyserki Rachel Dickstein do dyrektora technicznego Markusa Pamingera, poprzez szwaczy kostiumów, zespołu obsługującego oświetlenie, zespołu wideo, zespołu budowlanego sceny i oczywiście orkiestry z dyrygentem Stevenem Osgoodem. Dwadzieścia cztery fundacje finansowały HERE – a dodatkowo było sześćdziesiąt indywidualnych donacji.


Potem, pod koniec dyskusji panelowej, w której brali udział librecistka, filmowiec Mohammed Naqui; Shantha Rau Barriga, dyrektor Disability Rights w Human Right Watch; Maitreyi Das, wiodący specjalista sektora społecznego w Banku Światowym, sama Muchtar Mai dołączyła do nas przez Skype. Obecny był tłumacz z urdu. Muchtar Mai nie ma wystarczających funduszy, by kontynuować działalność swoich szkół. Nadal mieszka w tej samej wsi, w której mieszkają jej gwałciciele. Wierzę w jej niezłomny charakter. Jak mówi Naqui o Muchtar Mai: “Jedna osoba naprawdę może zmienić świat. Widziałem to na własne oczy”. 



Mukhtar Mai - the-opera

13 stycznia 2014

Tłumaczenie M.K.



Phyllis Chesler

Emerytowana profesor psychologii City University of New York, współzałożycielka Association for Women in Psychology oraz National Women's Health Network.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1424 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk