Prawda

Sobota, 21 kwietnia 2018 - 15:48

« Poprzedni Następny »


Nie zgubić ani jednego zarodka


Andrzej Koraszewski 2016-04-12


Kobiety protestują, protestują również mężczyźni. Pani premier udaje Greka i przekonuje, że rząd nie ma nic wspólnego z projektem całkowitego zakazu aborcji, a jej prywatne poparcie nie ma nic wspólnego ze stołkiem, na którym ją posadzili. Można powiedzieć, że są to krętactwa zbliżone do prawdy. Inicjatywa jest obywatelska, otrzymała natychmiast wsparcie Kościoła, politycy rządzącej partii też żywo zareagowali, ciesząc się, że IV Rzeczpospolita znajdzie się w światowej czołówce walki z „cywilizacją śmierci” i holocaustem nienarodzonych.

Pojęcie „cywilizacji śmierci” wprowadził do światowego dyskursu papież-Polak. W imię religijnej filozofii to pojęcie zrównuje likwidację zarodka z śmiercią człowieka. Z chwilą połączenia się plemnika z jajeczkiem, zdaniem Watykanu, pojawia się istota ludzka, a taki zabieg pozwala na mówienie o „holocauście nienarodzonych”, zrównuje planowanie rodziny z największą zbrodnią w dziejach ludzkości. Zbrodniarze zakładający obozy zagłady, likwidujący miliony ludzi w komorach gazowych, bestialsko mordujących całe rodziny i kobieta połykająca tabletkę „dzień po” znaleźli się na tej samej ławie oskarżonych. Lekarz usuwający zagrożoną ciążę to doktor Mengele.

 

Te semantyczne zabawy nie tylko ogłupiają ludzi, prowadzą również do autentycznych zbrodni. Tymczasem zajmujemy się polowaniem na ludzkie odruchy obecnego papieża.  Cieszą nas jego skromne buty, telefon do prostego człowieka, wypowiedź, która mogłaby świadczyć, że prawdopodobnie nie potępia gejów (może nie powiedział tego w sposób jasny, ale jednak to już inny język, prawie ludzki). Teraz znów mamy okazję do podniecania się, papież pozostawił kapłanom możliwość decydowania w sprawie pozwolenia rozwodnikom na przystępowanie do komunii. Dziennikarze rzucają się na nowe teksty, sprawdzając, czy aby naprawdę, liberalni teolodzy piszą o kroku we właściwym kierunku.  Papież chwali miłość, również tę fizyczną, to niesłychane.  Czy jest możliwe, że kiedyś powie, że ten „holocaust nienarodzonych” to nie jest prawdziwy Holocaust? Raczej nie, ale cieszmy się z tego, co jest, bo tak ludzkiego papieża jeszcze nie było.


Dlaczego polscy biskupi nie biorą przykładu z papieża Franciszka? Najnowsze oświadczenie Episkopatu wywołało burzę wśród polskich katolików i nie tylko katolików. W odczytanym z ambon komunikacie Prezydium Konferencji Episkopatu w sprawie aborcji głoszono:

W kwestii ochrony życia nienarodzonych nie można poprzestać na obecnym kompromisie wyrażonym w ustawie z 7 stycznia 1993 roku, która w trzech przypadkach dopuszcza aborcję. Stąd w roku Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, do osób wierzących i niewierzących, aby podjęli działania mające na celu pełną prawną ochronę życia nienarodzonych.

Biskupi apelowali do parlamentarzystów i do rządu powołując się na przykazanie „Nie zabijaj”, by należcie chronili życie od poczęcia.


Raz jeszcze stawia się znak równości między zamordowaniem człowieka, a zniszczeniem zarodka czy usunięciem płodu. Raz jeszcze widzimy świadome i celowe zacieranie różnicy między świadomą i cierpiącą istotą ludzką, a komórką czy kilkoma komórkami.


Czy amoralne stanowisko polskich biskupów odbiega od stanowiska papieża Franciszka?


„Gość Niedzielny” informuje nas, że nic bardziej mylnego:       

„Uważajcie i nie eksperymentujcie, nie igrajcie sobie z życiem człowieka!” – niemal grzmiał papież do ponad siedmiu tysięcy lekarzy zgromadzonych na sympozjum w Rzymie. Ostre słowa w obronie życia współgrały z gestykulacją Franciszka, jak nigdy dotąd stanowczą. Papież nie czytał z przygotowanej kartki, a jedynie wymachiwał nią i mówił: „Życie ludzkie jest święte! Każde, bez wyjątku! I każde działanie przeciw życiu jest grzechem wymierzonym w samego Boga!”. Oraz: „Kiedy byłem w Argentynie, wmawiano mi, jak i całemu społeczeństwu, że aborcja czy eutanazja to kwestie religijne. Nieprawda!”. Oraz: „Waszym obowiązkiem jest wyrażać sprzeciw sumienia przy aborcji, in vitro i eutanazji!”.

Jeśli wierzyć relacji „Gościa  Niedzielnego”, papież Franciszek ostrzegał na tym spotkaniu przed logiką fałszywego współczucia kobietom lub niepłodnym parom.


Jak mają się te słowa do niedawnych doniesień o przyzwoleniu na rozgrzeszanie kobiet, które dokonały aborcji? Nie sądzę, aby były tu jakieś poważne rozbieżności, dogmat jest święty, a najwyżej, żeby złagodzić bunt i chęć ucieczki z tego Kościoła, można czasem kogoś rozgrzeszyć. 


W tym kontekście przestaje dziwić większe zainteresowanie Kościoła „holocaustem nienarodzonych” niż pół milionem zabitych w trwającej wojnie w Syrii, niż milionami okaleczonych i bezdomnych. Tu współczucie wystarczy okazać za pomocą demonstracyjnego gestu mycia nóg imigrantom.


Cierpienie uszlachetnia, Bogu z pewnością nie przeszkadza, a jego sługom zgoła przeciwnie.


Religijny obłęd trzyma ludzkość w kleszczach zabobonu, utrudniając, a często wręcz uniemożliwiając technicznie całkowicie możliwe radykalne zmniejszenie ilości cierpienia.


Dziennikarka „Gościa Niedzielnego” nie ma wątpliwości: „Nie ma dwóch Kościołów, Franciszka i reszty.” Obawiam sie, że to ona ma rację, a nie pięknie wierzący, czekający z nadzieją na ludzkie gesty papieża Franciszka.


Ten spór nie jest sporem o aborcję i o prawo wyboru. Jest sporem o to, czy celem naszego życia jest zbawienie, czy życie doczesne. Czy ludzie mają prawo unikać cierpienia, czy przeciwnie mają cierpieć w imię absolutu i pseudomoralności?


Dla mnie mówienie o „holocauście nienarodzonych” jest zbrodnią przeciw ludzkości. Powie ktoś, że to tylko idea. Jak mówienie o idei może być zbrodnią? Przecież wszyscy jesteśmy zwolennikami wolnego słowa.


Idee zabijają. Setki muzułmańskich dysydentów dzień po dniu przypomina, że za muzułmańskim religijnym terroryzmem stoją meczety i miliardy dolarów płynących na propagandę podżegania do zbrodni. Te góry pieniędzy płyną z Arabii Saudyjskiej, z Kataru, Turcji, Iranu. Idą na kształcenie „uczonych w islamie”, na meczety, na szkoły i „uniwersytety”.


Sędziowie w Norymberdze nie mieli wątpliwości – winni są nie tylko ci, którzy sami mordują, którzy wydają rozkazy mordowania, którzy nadzorują mordowanie, ale również ci, którzy kształtują umysły, którzy indoktrynują, przekonując, że to mordowanie w imię idei jest moralne i dobre.


Dziś odmawia się uznania, że głównym źródłem islamskiego terroru jest religia, polityczna interpretacja islamu, który ma podporządkować sobie niewiernych, siejąc terror, gwałcąc i mordując.


Czy jest iunctim między barbarzyńska ideą politycznego islamu, a katolicką ideą „cywilizacji śmierci” i „holocaustu nienarodzonych”?  Tak! To jest przekonanie, że życie ludzkie ma być podporządkowane idei takiego lub innego boga, że dogmat jest zawsze ważniejszy niż człowiek, że państwo ma stać na straży praw wymyślonych przez duchownych.


Dlatego właśnie hasło „nie zgubić ani jednego zarodka” jest dla tych ludzi ważniejsze niż hasło „nie zgubić żadnego dziecka”. Jaka jest różnica między tymi dwoma hasłami?


Hasło „nie zgubić żadnego dziecko” było mottem reformy oświatowej administracji Georga W. Busha, jego źródeł możemy jednak szukać w zdaniu z Talmudu głoszącym, że „świat podtrzymują oddechy dzieci biegnących do szkoły”, w idei masowej oświaty Comeniusa (Jana Ámosa Komenskiego), w koncepcjach humanistów i ekonomistów, że wśród dóbr naturalnych tak naprawdę liczy się tylko człowiek.


Dlatego właśnie demokracja jest nieodmiennie sprawniejsza gospodarczo od teokracji, co nie oznacza, że społeczeństwa demokratyczne znalazły już jakąś uniwersalną receptę na politykę prowadzoną pod hasłem „nie zgubić ani jednego dziecka”.  Na drodze do takiej polityki staje nieustannie religia, ale nie ona jedna. Zastępowanie edukacji indoktrynacją to stała pokusa władców, zarówno tyranów, jak i tych z wyboru.


Docieramy tu do filozoficznych sporów, czym jest życie w godności, czym jest współczucie dla drugiego człowieka, czym jest partnerstwo, co możemy nazwać sukcesem w polityce. Brutalna walka polityków o władzę jest tysięcznymi nićmi powiązana z ich mentalnością, z ich przekonaniami, z ich religią.      


Ci politycy zazwyczaj uczciwie wierzą, że religia jest źródłem moralności. Kościół bronił niewolnictwa i pańszczyzny, Kościół był motorem i narzędziem kolonializmu, Kościół, sprzeciwiał się oświacie ludu, Kościół sprzeciwiał się równości kobiet, Kościół palił za twierdzenie, że to ziemia krąży dookoła słońca, sprzeciwiał się piorunochronom i szczepionkom, zabraniał sekcji zwłok, sprzeciwiał się demokracji, rozwodom, planowaniu rodziny. Kościół bredził, że katastrofy naturalne to kara za grzechy. Zwalczanie ludzkiego cierpienia nigdy nie było celem Kościoła. Jak długo jeszcze mamy uważać, że religia jest źródłem moralności?


Nowe władze w naszym kraju chcą nie tylko całkowitego zakazu aborcji, chcą również dalszego pogorszenia systemu edukacji. Zapowiadają jego zmianę od przedszkola do matury.        


W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” minister oświaty, Anna Zalewska mówi: 

„Unia ma w szkole trzy priorytety: matematykę, informatykę oraz język obcy. Nasze są inne. Każdy uczeń powinien znać ojczystą literaturę, kulturę i historię, żeby czuł się bezpiecznie w świecie i nie dał sobą manipulować.”

Ten wywiad warto przeczytać uważnie. Jest bowiem uzupełnieniem komunikatu biskupów. To nie stymulacja umysłów, nie uczenie fascynacji nauką, nie uczenie krytycznego myślenia, a wreszcie, nie umiejętności, które pozwolą uczestniczyć w gospodarce opartej na wiedzy, będą teraz priorytetem. Priorytety są inne.


We fragmencie wywiadu dotyczącym religii pani minister mówi dlaczego nie można przenieść nauki religii ponownie do parafii:

Nie moglibyśmy tego zrobić. Mamy konstytucję i podpisany konkordat. Zgodnie z nimi jesteśmy zobligowani do tego, aby w szkole układać plan uwzględniający lekcje religii. A w związku z tym, że mnóstwo osób zdaje do seminarium i na różnego rodzaju uczelnie teologiczne, dlaczego nie mieliby zatem wybierać religii jako dodatkowego przedmiotu na maturze?

Więc jaka to będzie szkoła? Czy będzie działająca pod hasłem „nie zgubić żadnego dziecka”, czy opowiadająca o wspaniałości żołnierzy wyklętych, czy wreszcie, taka jaką krytykował autor naszego hymnu, Józef Wybicki:       

"...żywość dowcipu, ciekawość, łatwe pojęcie... były w ich oczach przywarą... Barbarzyńcy! chcieli mieć z młodzieży cienie i mary, z ludzi wolnych - bydlęta w jarzmie, z obywateli przeznaczonych do służenia ojczyźnie radą i orężem - nieczułe i ciemne stwory...".

Już dziś uwielbiani przez uczniów nauczyciele, ci którzy będą pamiętani przez całe życie, którzy budzą ciekawość, rozwijają talenty, uczą krytycznego myślenia, nie mają łatwego życia w polskich szkołach. Poprzednie rządy nie zrobiły nic, by oprzeć szkołę na nauczycielu,  a nie tylko na programie. Obecny rząd daje nam praktycznie rzecz biorąc gwarancję oddania szkół w ręce dyrektorów, dla których priorytetem będzie hasło „nie zgubić ani jednego zarodka” i wychowanie poddanych, przejętych bardziej troską o nienarodzonych oraz o zbawienie własne i innych niż o to, by każdy miał szansę rozwoju i ciekawego życia tu, a nie na drugim świecie.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Jajeczko po wniknięciu plemnika jest istotą ludzką. jerzy.n19 2016-11-24








Alergia
Hili: Mam alergię.
Ja: Na co?
Hili: W tej chwili na wszystko poza śmietanką.

Więcej

Wciągamy religię
w każdy aspekt naszego życia
Nader Hamami


Tunezyjski akademik Nader Hamami powiedział, że muzułmańska tradycja prawoznawstwa nie chce dopuścić do swobodnego, odpowiedzialnego i indywidualnego myślenia, które jest kamieniem węgielnym nowoczesnej myśli. „Żyjemy w XXI wieku z przedkopernikańską mentalnością, mentalnością, która poprzedza nowoczesność, która poprzedza wartości indywidualizmu, wolności i odpowiedzialności” – powiedział w egipskiej telewizji Al-Ghad TV 13 lutego.

Więcej

Palestyńczycy torturowani;
media milczą
Bassam Tawil

Na zdjęciu: Dr Ammar Dwaik (pośrodku), dyrektor generalny Niezależnej Komisji Praw Człowieka (Zdjęcie: ICHR)

Co dzieje się, kiedy Palestyńczycy mówią, że byli torturowani i naruszono ich wolności obywatelskie? Jeśli wskazują na Izrael jako sprawcę, media międzynarodowe prześcigają się w staraniach o dostarczenie tej informacji do najszerszej możliwie publiczności. Na tym sprawa się nie kończy. Organizacje praw człowieka i agendy ONZ potępiają Izrael za „łamanie” praw człowieka Palestyńczyków, a Rada Bezpieczeństwa zwołuje sesję nadzwyczajną, by potępić Izrael.

Więcej
Blue line

Mumia z Atakama
nie jest kosmitą
Steven Novella


W 2016 r. Steven Greer upublicznił swój film dokumentalny, Sirius, w którym próbuje pokazać głęboki spisek, by ukryć prawdę o kosmitach i darmowej energii. Część tego filmu dotyczyła możliwych dowodów na istnienie kosmitów, włącznie z mumią z pustyni Atakama, piętnastocentymetrową mumią czegoś, co wydawało się być zdeformowanym płodem. Greer i inni entuzjaści UFO sądzili, że mumia wygląda jak kosmita ze stożkowatą głową i dziwną budową. Z pewnością jest w tej mumii wiele anomalii, ale tylko wskazywanie na anomalie nie daje naukowych wniosków. Autorzy filmu zadali sobie wiele trudu, by podkreślić, że mumia nie jest mistyfikacją, ale pozostałościami żywego stworzenia.

Więcej

Finansowanie nauki
wysadzania się w powietrze
Douglas Murray

Zdjęcie: Zrzut z ekranu ilustracji do artykułu w Sunday Times pokazującego finansowanie przez rząd brytyjski palestyńskiej oświaty, która promuje przemoc, a szczególnie dżihad i zachęca do męczeństwa.

Badania przeprowadzone w 2016 roku przez OECD pokazały, że Wielka Brytania jest ostatnia na liście państw rozwiniętych pomagających finansowo w zwalczaniu analfabetyzmu w krajach rozwijających się. To samo badanie pokazało, że Brytyjczycy są przedostatni na liście wspierających nauczanie matematyki w Trzecim Świecie. (Niestety, również wśród brytyjskich studentów uniwersytetów jeden na dziesięciu ma kłopoty z rozumieniem czytanych tekstów i z matematyką.)

Więcej
Blue line

Feministyczna geografia
w Dartmouth
Jerry A. Coyne


Znana amerykańska uczelnia, Dartmouth University, ma na swojej stronie bibliotecznej długi dział, który nazywa “krótką definicją feministycznej geografii“. Wydaje się, że jest to wprowadzenie do tej dziedziny, jak również lista zasobów dla ludzi, którzy chcą zapoznać się z tą dyscypliną. Czytając to znajdziecie zwykłe obskuranckie i postmodernistyczne opisy, przesycone okropnym żargonem i straszące brakiem zrozumiałych zdań. Opis jest jednak wystarczająco jasny, by zrozumieć, że celem tej dziedziny jest nie tylko wniesienie feministycznej perspektywy do badań geograficznych, ale obalenie męskiej perspektywy, która obejmuje obiektywność w nauce. 

Więcej

Kto jest “uchodźcą”?
Żydzi a Palestyńczycy
Alan M. Dershowitz

Żydzi, którzy wiele lat temu przybyli do Izraela z Maroka, nie są już uchodźcami. Ani nie są nimi Palestyńczycy. Zdjęcie: Wikimedia Commons.

Wizyta w Maroku pokazuje, że roszczenia Palestyńczyków do “prawa powrotu” nie mają historycznej, moralnej ani prawnej podstawy.


Żydzi żyli w Maroku przez stulecia, zanim islam przybył do Casablanki, Fezu i Marrakeszu. Żydzi wraz z Berberami byli podstawą gospodarki i kultury. Obecnie ich historyczną obecność można zobaczyć głównie w setkach żydowskich cmentarzy i opuszczonych synagog, które są wszechobecne w miastach i miasteczkach w całym Maghrebie.

Odwiedziłem dom Majmonidesa, obecnie restaurację. Ten wielki żydowski filozof i lekarz nauczał na uniwersytecie w Fez. Inni żydowscy intelektualiści pomogli ukształtować kulturę Afryki Północnej od Maroko do Algierii, Tunezji i Egiptu. Przez te stulecia Żydzi zawsze byli mniejszością, ale ich obecność była odczuwana we wszystkich dziedzinach życia.


Obecnie są garstką w Maroku i zniknęli z innych krajów. Jedni dobrowolnie przenieśli się do Izraela po 1948 r. Wielu zmuszono do ucieczki groźbami, pogromami i dekretami prawnymi, i pozostawili za sobą nieruchomości warte miliardy dolarów oraz groby swoich przodków.

Więcej
wwi_book

Płońsk
miasto otwarte
Andrzej Koraszewski 


Dziwne miejsce na mapie Polski, miasto, w którym każdego roku pamięta się o dacie likwidacji tamtejszego getta, a uczniowie w tamtejszych szkołach znają tę datę, miasto dumne jest z tego, że tu właśnie urodził się pierwszy premier Izraela, Dawid Ben Gurion, miasto, którego burmistrz informuje na swojej stronie Facebooka, że ukazała się nowa książka księdza Adama Bonieckiego, ale informuje również o błąkającym się na ulicy psiaku, który albo szuka swojego domu, albo nowego domu i o urodzinach Andersena, które są Międzynarodowym Dniem Książki dla Dzieci, więc są znakomitą okazją, żeby dzieciom poczytać.

Więcej

Tajemny świat
Autonomii Palestyńskiej
Bassam Tawil

Na zdjęciu: “Prezydencki pałac” Mahmouda Abbasa za 17,5 miliona dolarów w pobliżu Ramallah. W obliczu krytyki tego projektu, Abbas postanowił zamienić pałac w olbrzymią bibliotekę narodową. (Zdjęcie: Palestinian Economic Council for Development and Reconstruction)

Raport opublikowany w ubiegłym tygodniu oferuje rzadki wgląd w tajny świat Autonomii Palestyńskiej (AP), która została utworzona w 1994 r. zgodnie z Porozumieniami z Oslo podpisanymi między Izraelem a OWP.

Od tego czasu AP, kierowana obecnie przez Mahmouda Abbasa, otrzymała miliardy dolarów w ramach pieniędzy pomocowych od USA, UE i innych krajów-darczyńców.

Można by oczekiwać, że zachodni darczyńcy obudzą się i zauważą, że palestyńscy przywódcy sprzeniewierzają pieniądze zachodnich podatników.

Więcej

Dlaczego odmawiamy
dostrzegania jaśniejszej strony
Steven Pinker


Według najnowszych danych ludzie żyją dziś dłużej i są zdrowsi, lepiej odżywieni, bogatsi, inteligentniejsi, bezpieczniejsi, bardziej powiązani z innymi – a równocześnie coraz posępniejsi na temat stanu świata. Kiedyś politolog John Mueller tak podsumował historię Zachodu: “Wydaje się, że ludzie po prostu przyjmują niezwykłą poprawę ekonomiczną i sprawnie znajdują nowe troski, o które można się martwić”. Jak możemy wyjaśnić pesymizm w świecie postępu?

Więcej

Bliskowschodnie dziennikarstwo
stadne: wszyscy zgadzają się
Richard Landes 


Jedną z ulubionych odpowiedzi dziennikarzy na zarzut stronniczości i uprzedzeń jest powtarzanie: “Jak długo wywołujemy równą złość obu stron, robimy dobrą robotę”. Jest to także ulubiona odpowiedź wśród dziennikarzy relacjonujących z konfliktu między Izraelem a jego sąsiadami. „Jesteśmy na właściwym kursie, bo obie strony się skarżą”. I istotnie, jest obszerny zbiór skarg “obu stron”, że prasa faworyzuje “drugą stronę”. W końcu, jak powiedział pewien korespondent „New York Timesa”, to wszystko jest o „walczących ze sobą narracjach” z“ziemi niewielu faktów”.

Więcej
Blue line

Wolność, rynek, innowacje
i wstawanie z kolan
Andrzej Koraszewski


Rosyjski publicysta, Fiodor Łukianow, pisze na łamach dziennika „Kommiersant”, że liberalizm nie zakorzenił się w Rosji. Wyjaśnia ten brak zainteresowania liberalizmem pragnieniem wstania z kolan, potrzebą odzyskania swojej pozycji w świecie, innymi słowy wielkomocarstwowymi aspiracjami Putina i jego wyborców. Łukianow pisze również o międzynarodowym handlu, ale raczej w aspekcie dąsów Putina na sankcje i lekceważenie Rosji.
Przypomniało mi to artykuł Kseni Zubachewej z 2016 roku pod znamiennym tytułem „Co uniemożliwia Rosji, by stała się gospodarką innowacyjną?” Artykuł napisany na marginesie Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, które zajmowało się m. in. pytaniem, jak techologiczne innowacje zdeterminują rozwój Rosji w najbliższych dekadach.

Więcej

Antysemityzm szaleje
w Turcji
Uzay Bulut


Członek parlamentu z ramienia rządzącej w Turcji partii wini Żydów za zamordowanie JFK, Żydzi są obwiniani za kurdyjskie referendum i za zaplanowanie nieurodzaju w ubiegłym roku. Jest tego oczywiście dużo więcej.


Kiedy zamieszkałe głównie przez Kurdów miasto Afrin, w północnej Syrii wpadło 18 marca 2018 w ręce tureckich wojsk, wielu tureckich użytkowników Twittera świętowało, wyrażało swoją radość wypisując antysemickie epitety pisali o kurdyjskich wojownikach PKK jako o “żydowskich sługusach”, żydowskich bękartach”, “kundlach Ormian i Żydów” i krypto-Żydach, - Ormianach – pontyjskich Grekach”, i temu podobne.

Więcej
Blue line

Człowiek w labiryncie iluzji.
Część VI.
Lucjan Ferus


Jest to ostatnia część cyklu opartego na książce Darryla Reanney’a Śmierć wieczności. Przyszłość ludzkiego umysłu, a zarazem ostatnia część napisanego wg niej mojego tekstu w 2009 r., zatytułowanego „Non omnis moriar”. Nadszedł więc czas na przedstawienie końcowych wniosków.

Więcej

Izraelski dylemat
afrykańskich migrantów
Sara Cowen i Daniel Pomerantz


Między 2006 a 2012 rokiem fala około 40 tysięcy afrykańskich uchodźców i migrantów ekonomicznych weszła do Izraela przez granicę egipską. Ogólnie sądzi się, że starający się o azyl pochodzą z Erytrei i Sudanu, choć trudno wykazać to z pewnością. Stworzyło to konflikt w społeczeństwie izraelskim. Niepokój z powodu rosnącej liczby przestępstw i o demograficzny charakter Izraela jako państwa żydowskiego spowodował poparcie dla deportacji. Tymczasem liczne protesty przeciwko deportacji podkreślają moralne zobowiązania Izraela wobec ludzi w potrzebie. 11 grudnia 2017 r. Kneset zatwierdził prawo, które wymaga, by ministerstwo spraw wewnętrznych deportowało afrykańskich azylantów z Izraela (głównie do Ruandy i Ugandy).

Więcej

Nieograniczona tania energia
zmieniłaby społeczeństwo
Matt Ridley

Stara kopalnia cyny w Kornwalii; ta kraina jest źródłem litu do fuzji jądrowej GETTY IMAGES

Do 2004 r. Wielka Brytania była netto eksporterem energii. Dzisiaj importuje niemal połowę swojej energii. Część tego, w postaci węgla i płynnego gazu ziemnego, pochodzi bezpośrednio z Rosji, która dostarcza także jednej trzeciej gazu do Europy przez rurociągi.

Bezprecedensowe „ostrzeżenie o niedoborach gazu” z 2 marca było ostrym przypomnieniem naszej zależności od importu. Na czym więc polega problem? Ludzkość na mnóstwo opcji zaopatrywania cywilizacji w energię w XXI wieku.

Więcej

“Obowiązek
nienawidzenia Brytanii”
Douglas Murray

Londyńska policja przed stacją metra Parsons Green po terrorystycznym zamachu bombowym Ahmeda Hassana 15 września 2017. (Image source: Edwardx/Wikimedia Commons)

Ahmed Hassan został w ubiegłym tygodniu skazany na minimum 34 lata  więzienia. We wrześniu zeszłego roku wsiadł do londyńskiego metra na linii District i zostawił w pociągu zrobioną przez siebie bombę. Na stacji Parson's Green urządzenie wybuchło. Na szczęście dla podróżnych, wśród których było wiele dzieci jadących do szkoły, wybuchł tylko detonator bomby. Stworzył kulę ognistą, która przebiegła pod dachem wagonu, przypalając włosy wielu pasażerów i powodując paniczną ucieczkę od miejsca wybuchu. Główny materiał wybuchowy bomby jednak, który był wypchany szrapnelami, włącznie ze śrubami, gwoźdźmi i nożami, nie wybuchł. Gdyby to zrobił Zjednoczone Królestwo widziałoby – po raz czwarty w ciągu kilku miesięcy – dziesiątki martwych ofiar, w tym dzieci, wynoszonych w czarnych workach.

Więcej

Niziutkie ciśnienie
i Nuż w bżuhu
Marcin Kruk


Spadło, czułem, że spadło i zmierzyłem. Faktycznie spadło, więc mówię do Ani, że coś niziutkie. Ania, jak zwykle spokojna zapytała – ile. Mówię, że 89 na 57. Przyznała, że to trochę mało i zaleciła przeczytanie wiadomości. Nie wiedziałem, które mogą mi pomóc, a Ania powiedziała, że też nie jest pewna, bo ona ich wszystkich unika ze względu na wysokie ciśnienie. Wybrałem wiadomości.gazeta.pl.  Czytam i mówię do Ani, że Macierewicz dał wywiad. Ania zapytała, czy coś powiedział, więc informuję ją, że powiedział, iż nie wie kto ich zabił, ale wie, co ich zabiło.

Więcej

Tchórzliwy profesor
i aktywiści, którzy uciekli
David Collier


Jednego dnia pojechałem do Glasgow i z powrotem. To było dość męczące i nie tak miał wyglądać ten dzień. O godzinie 19:00 na University of Strathclyde miałem wziąć udział w debacie z profesorem Henrym Maitlesem. Jeszcze zanim skontaktowano się ze mną, bym występował u nich broniąc twierdzenia, że Izrael nie jest państwem apartheidu, Henry Maitles już zgodził się wystąpić przeciwko tej tezie.

Jeszcze zanim wyruszyłem do Glasgow wiedziałem już, że Henry Maitles wycofał się. Potem dowiedziałem się, że „Szkoccy przyjaciele Palestyny” nie chcieli wyznaczyć żadnego zastępcy. Powiedziano mi jednak, że znajdą oponenta. Przez dwa dni kontaktowano się z kilkoma miejscowymi, antyizraelskimi akademikami i żaden z nich nie chciał lub nie mógł zająć tego miejsca.

Więcej
Biblioteka

Australijski arcybiskup odmawia
informowania o pedofilii księży
Jerry A. Coyne

Szubrawiec, arcybiskup Denis Hart

Jest zdumiewające, że po tylu pedofilskich skandalach i ukrywaniu niezliczonych przestępstw przez Kościół katolicki, nadal są hierarchowie, ludzie tacy jak arcybiskup Melbourne Denis Hart, który otwarcie mówi, że chce zamiatać pedofilię pod dywan, uważając, że wystarcza konfesjonał. Jego wykręty ciągną się już od pół roku i o ile wiem, nie zmienił stanowiska i nadal jest przeklętym arcybiskupem Melbourne.
Jak donosiła strona YourNewsWire.com oraz The Guardian, Hart, , odpowiedział na raport Australijskiej Komisji Królewskiej w sprawie Instytucjonalnej Odpowiedzialności za Seksualne Wykorzystywanie Dzieci.

Więcej

Ludobójcze rozruchy
czy demonstracje pokojowe?
Bennet Ruda (Daled Amos)


Obalimy granicę [z Izraelem] i wydrzemy im serca z ciał.
Przywódca Hamasu Jahja Sinwar, 6 kwietnia 2018, w Al Dżazira TV

Pokojowa demonstracja ma osiągnąć kulminację 15 maja – w dniu niepodległości Izraela 
NBC News, 5 kwietnia 2018


Jak zawsze, kiedy rozgrzewa się konflikt między palestyńskimi Arabami a Izraelem, znów widzimy drugą, równoległą historię: stronniczość mediów przeciwko Izraelowi. 
Weźmy, na przykład, “New York Times”...

Więcej
Blue line

„Globalna Spójność”:
nonsens na globalną skalę
Orac


Scientific Reports jest otwartym pismem on line publikowanym przez Nature Publishing Group i na tym polega problem. Problem wynika z tego, że wielu maniaków i szarlatanów widzi wątpliwej jakości naukę publikowaną w Scientific Reports i wierzy, że jest to odpowiednik „Nature”, jedno z najsłynniejszych i o największym wpływie pism naukowych, jakie istnieją. Zauważyłem Scientific Reports półtora roku temu, kiedy zobaczyłem opublikowane w tym piśmie badanie, które w zasadzie było torturowaniem myszy w imię pseudonauki. Wówczas przedstawiłem analogię, która zdecydowanie nie była pochlebna dla Scientific Reports. W zasadzie powiedziałem, że Scientific Reports chciało być jak odpowiedź “Nature” na “PLoS”, ale w rzeczywistości jest odpowiedzią na “Medical Hypotheses”, pisma słynnego z publikowania “spekulatywnych” artykułów o tym, jak szczepionki powodują autyzm i wielu innych naukowo podejrzanych tematów.

Więcej

Jestem syjonistą,
bo jestem lewicowcem
Fred Maroun


Zachodnia lewica jest coraz bardziej antyizraelska, ale dzisiejsza polityczna lewica jest tylko wypaczoną i fałszywą wersją prawdziwej lewicy.


Bycie na lewicy oznacza popieranie praw robotników, praw kobiet, praw LGBT, powszechnej opieki medycznej i rządowego interwencjonizmu w gospodarkę. Pod wszystkimi tymi względami, być może, poza ostatnim, Izrael daleko wyprzedza wszystkie inne kraje na Bliskim Wschodzie. Właściwie, nie ma nawet miary, według której można położyć Izrael i jego sąsiadów na tej samej skali. Tylko biorąc pod uwagę te kryteria, trzeba być w wielkim błędzie jako lewicowiec, by nie popierać Izraela.   

Więcej

Wreszcie
Sensowna dyskusja o “rasie”
Jerry Coyne i Greg Mayer


A przez “sensowną” rozumiem oczywiście dyskusję, która idzie zgodnie z moimi poglądami.
Często pisałem, że choć nie ma zamkniętych i silnie genetycznie odgraniczonych „ras” ludzkich, istnieją znaczące i statystycznie diagnostyczne różnice między populacjami, grupami etnicznymi czy jakkolwiek zechcesz je nazwać. Jest to sprzeczne z powszechnym, lewicowym poglądem, że rasy są wyłącznie „konstruktem społecznym” i nie mają żadnej biologicznej rzeczywistości.

Więcej

Szwedzka minister spraw
zagranicznych nie jest antysemitką
Stephen M. Flatow

Margot Wallström i bojownik o wolność i demokrację.

Unia Europejska  sponsoruje nielegalne budowle, o których wiedzą, że Izrael je zburzy, a potem minister spraw zagranicznych Szwecji oświadcza, że “dalsze wyburzenia hamuje proces pokojowy”. Czy może być większa chucpa?

“Jeśli jestem oskarżona o to, że jestem antysemitką za promowanie rozwiązania w postaci dwóch państw, to uważam, że to szkodzi debacie” – oświadczyła wyniośle szwedzka minister spraw zagranicznych w tym tygodniu.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Nocna rozmowa z biskupem
o sensie życia
Andrzej Koraszewski 

Nieodwzajemniona miłość
Erdogana do Arabów
Burak Bekdil

Człowiek w labiryncie
iluzji (Część V)
Lucjan Ferus

Spotkanie na szczycie
Turcja-Iran-Rosja
Seth J. Frantzman

Co łączy Alt-Right
i Regresywną Lewicę
Jonathan Anomaly

Chrześcijanie Nigerii dzisiaj,
chrześcijanie Europy jutro
Giulio Meotti

Rolnictwo biodynamiczne:
antropozofia dla farm
Orac

Apartheid
w Judei i Samarii
Fred Maroun 

Mózg i kodowanie
predyktywne
Steven Novella

Muzułmańscy dysydenci
przeciw nienawiści
Andrzej Koraszewski 

Dziwaczne życie
seksualne żabnicy
Jerry A. Coyne

Co naprawdę znaczy
wizyta saudyjskiego księcia?
Ahmed Charai

Pseudonauka
i pseudoinformacja
Andrzej Koraszewski

Gdzie Alt-Right gubi się
w sprawie Żydów
Jonathan Anomaly i Nathan Cofnas

Człowiek w labiryncie
iluzji  (Część IV)
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk