Prawda

Środa, 13 grudnia 2017 - 23:43

« Poprzedni Następny »


Popieranie wiatrowej i słonecznej energii kosztem środowiska


Matt Ridley 2017-11-28


Zawsze wiesz, kiedy zbliża się Konferencja Stron Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian (COP), ponieważ pojawia się wielka liczba komunikatów prasowych o tym, jak było gorąco lub jak będzie gorąco w przyszłości. Od pewnego czasu media były zasypywane takimi komunikatami i faktycznie, w tym tygodniu w Bonn zbierze się znajomy cyrk tysięcy dyplomatów, biurokratów, quangokratów, środowiskokratów i  twitterokratów.

Sceptycy i dopuszczający, że ocieplenie będzie względnie łagodne nie są mile widziani mimo spadających w sondażach liczb panikarzy: w Wielkiej Brytanii “zaniepokojenie” zmianą klimatu spada nieustannie od 82% w 2005 r. do 60% obecnie – co zgadza się z dowodami naukowymi, że ocieplenie okazuje się powolniejsze i mniej szkodliwe niż prognozowano. Jak powiedział we wrześniu profesor Myles Allen z Oxford University: “Nie widzieliśmy szybkiego przyspieszenia ocieplenia po roku 2000, jakie przewidywały modele. Nie widzieliśmy tego w obserwacjach”. Miło jest mieć na to autorytatywne potwierdzenie, ale oczywiście ludzie wiedzieli już o tym od jakiegoś czasu.


Tymczasem NASA mówi, że Ziemia ma o 14% więcej zielonej roślinności niż 33 lata temu, w znacznej mierze z powodu dodatkowego dwutlenku węgla w powietrzu, który powoduje szybszy wzrost roślin przy mniejszym zużyciu wody we wszystkich ekosystemach, od arktycznych do tropikalnych.  


Niemcy są niewłaściwym, wręcz żenującym miejscem na spotkanie klimatycznego cyrku. Ich “Energiewende” jest prawdopodobnie najdroższą, najambitniejszą i najbardziej wszechstronną polityką redukcji dwutlenku węgla na świecie w stosunku do wielkości kraju. Ale jest to spektakularne fiasko w kwestii zamierzonych celów (emisje uparcie pozostają wysokie), jak również koszty są ogromne a ekologiczne szkody widoczne. Jest to główna kwestia sporna w rozmowach między partiami politycznymi o utworzeniu nowej koalicji, z partią Zielonych próbującą usunąć „węgiel” i Wolną Partią Demokratyczną próbującą go zatrzymać.


Krajobraz niemiecki jest upstrzony 28 tysiącami turbin wiatrowych, plastrami farm słonecznych i masą fermentatorów beztlenowych, przerabiających kukurydzę na gaz. Energia odnawialna stanowi obecnie ponad jedną trzecią niemieckiej elektryczności, co brzmi jak zielony triumf. Koszt jest jednak gigantyczny. Jak dotąd subsydiowanie tego wszystkiego wynosi około 190 miliardów euro i zmierza do 500 miliardów całości kosztów do 2025 r.   


Mimo tego wpływ na emisje jest niewielki, nawet jeśli liczysz biogaz jako niskowęglowy (nie jest nim). Jest tak, ponieważ dla zabezpieczenia, wsparcia i zrównoważenia energii ze źródeł odnawialnych przy zamknięciu energii jądrowej (by ugłaskać przerażonych Fukushimą zielonych) kraj nie może zmniejszyć (a w rzeczywistości musiał powiększyć) swój spalający węgiel sektor. W ciągu ostatnich pięciu lat zbudowano w Niemczech 10 wielkich elektrowni na węgiel. W zeszłym roku emisje dwutlenku węgla w Niemczech wzrosły.


Tymczasem energia ze źródeł odnawialnych powoduje katastrofę środowiskową, jak również ekonomiczną. Farmy wiatrowe zabijają co roku tysiące rzadkich ptaków drapieżnych, podczas gdy farmy słoneczne industrializują kraj. Wielu tak zwanych „środowiskowców” zachowuje haniebne milczenie. “Gdyby martwe orły i kanie znajdowano koło fabryk chemicznych lub elektrowni jądrowych, społeczna reakcja byłaby żarliwa i wściekła” - mówi Michael Miersch z Niemieckiej Fundacji Przyrody.


Jak pokazuje ten cytat w ruchu zielonych następuje rozłam. Połowa staje się jeszcze wrzaskliwsza na rzecz przemysłu energii odnawialnej, kumotersko-kapitalistycznego biznesu, który nieproporcjonalnie bierze pieniądze od biednych (przez źle kontrolowane opłaty nałożone na konsumentów) i nieproporcjonalnie daje je bogatym w postaci opłat za dzierżawę gruntu i dywidend. (Deklaracja interesu: mój rodzinny biznes otrzymuje pieniądze za jedną turbinę wiatrową, które dajemy na cele charytatywne, ale odmówiliśmy wielu innym ofertom; otrzymujemy także pieniądze z niesubsydiowanej kopalni węgla.)


Tak więc w całym Londynie pojawiły się ostatnio reklamy z nieprzekonującymi przechwałkami o zmniejszeniu o połowę kosztów energii wiatrowej, choć nie oferują zrezygnowania z uzależnienia od subsydiów. Mają logo firm wiatrowych i wielkich, zielonych przedsiębiorstw międzynarodowych – Greenpeace i WWF. Wielcy Zieloni zachowują się coraz bardziej jak agencja reklamowa Wielkiego Wiatru.


Inni zieloni oraz naukowcy klimatu stracili jednak wiarę w źródła odnawialne, argumentując, że zabierają fundusze wartościowszym projektom i praktycznie zabiły energię jądrową w niektórych częściach świata – ponieważ elektrowni jądrowych nie można włączać i wyłączać, by reagowała na przerywaną naturę dostaw energii z wiatru. Globalnie energia wiatrowa wyprodukowała w zeszłym roku tylko 0,7% totalnego zużycia energii (włącznie z transportem i ogrzewaniem), pokazując, jak maleńki jest jej wkład w dekarbonizację nawet po dziesięcioleciach subsydiowania.


Te dwa plemiona – jedno, które argumentuje, że tylko energia jądrowa może dostarczyć wolnej od węgla energii na wystarczającą skalę, kontra drugie, które wydaje się całkowicie oddane odnawialnej przyszłości niezależnie od kosztów -  bardzo się teraz kłócą w naukowym establishmencie. W artykule z grudnia 2015 r. profesor ze Stanford University, Mark Jacobson i jego koledzy argumentowali, że kontynentalne Stany Zjednoczone mogą zaspokoić praktycznie 100% swoich potrzeb energetycznych wyłącznie energią produkowaną przez wiatr, wodę i słońce.


W czerwcu następnego roku w tym samym piśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences” odpowiedzieli im Christopher Clack z 20 kolegami z różnych uniwersytetów i firm. Napisali, że Jacobson poczynił absurdalne założenia, by dojść do takiego wniosku. Na przykład, Ameryka musiałaby w niewiarygodnym stopniu powiększyć hydro-elektryczną zdolność produkcyjną, by wesprzeć przerywaną dostawę energii z wiatru i słońca. To byłoby fizycznie niewykonalne, nie mówiąc już o szkodach środowiskowych – tamy nie są dobre dla dzikiej przyrody.


Doktor Clack twierdzi, że
 artykuł dra Jacobsona “zawiera błędy w modelowaniu; niepoprawne, nieprawdopodobne i/lub niewystarczająco poparte założenia; oraz stosuje metody nieodpowiednie do postawionych zadań. W skrócie, dokonana w nim analiza nie popiera twierdzenia, że taki system byłby ekonomicznie opłacalny i dostarczał niezawodną energię”.


Ku zdumieniu całego świata nauki dr Jacobson odpowiedział przez pozwanie pisma i dra Clacka do sądu o szkalowanie i zażądał 10 milionów dolarów odszkodowania. Jacobson twierdzi, że artykuł Clacka zawiera “merytorycznie wprowadzające w błąd błędy” i decyzja o jego opublikowania „miała poważne konsekwencje” dla jego reputacji i kariery.


Historia nauki pełna jest waśni, często zajadłych, idąc wstecz do wendetty Isaaca Newtona przeciwko Gottfriedowi Leibnizowi i jeszcze dalej. Tak jednak działa nauka – przez spór, po którym następuje dyskusja. Nie przez pozywanie twojego przeciwnika do sądu. “Używanie sądu do rozstrzygnięcia kwestii naukowych? Generalnie zły pomysł” – tweetował Gavin Schmidt z NASA – który niemniej bronił podobnego pozwu ze strony speca od klimatu Michaela Manna przeciwko dziennikarzowi Markowi Steynowi. “Niesłychanie mrożące dla dyskursu akademickiego. Czy napisałbym artykuł kwestionujący analizy Jacobsona, nawet jeśli są błędne? W żadnym razie” – tweetował profesor Roger Pielke z Colorado University in Boulder.


Rzeczywistość powoli świta niektórym przynajmniej klimatokratom, spotykającym się w Bonn, że ich sukces w straszeniu świata przyszłym, globalnym ociepleniem umożliwił wybuch zyskownego kapitalizmu pod przykrywką ratowania planety. Ekonomista Bruce Yandle ukuł zwrot na to zjawisko, w którym pobożni głoszą kazania, a spekulanci zbierają pieniądze: „przemytnicy alkoholu i baptyści”. Podczas Prohibicji w latach 1920. miał miejsce nieświęty sojusz między kaznodziejami kościoła baptystów i intratnym mafijnym przemysłem przemytu alkoholu. Jedni i drudzy byli za zakazem sprzedaży alkoholu, jedni z powodu błędnej zasady, drudzy, ponieważ cynicznie widzieli sposób podnoszenia ceny na swój produkt i wykantowania konsumenta. Po nieco ponad dziesięcioleciu Prohibicja załamała się pod ciężarem własnych, pełnych hipokryzji sprzeczności. Czy Zielona Prohibicja pójdzie tą samą drogą? Z pewnością na to zasługuje.


Supporting Wind and Solar Energy at the Expence of the Environment

Rational Optimist, 20 listopada 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego” w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 701 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy ptaki wyewoluowały większe dzioby, by zjadać duże, inwazyjne ślimaki?   Coyne   2017-12-13
Biotechnologia jest pilnie potrzebna w Afryce – dla gospodarki i środowiska   Ridley   2017-12-08
Okrutne zabawy wielorybów   Lyon   2017-12-07
Specjacja zięb z Galápagos przez hybrydyzację   Coyne   2017-12-04
Zrób sobie test ciążowy, Krzysiu   Łopatniuk   2017-12-02
Szopy pracze są inteligentne, ale bywają kłopotliwe   Novella   2017-11-30
Popieranie wiatrowej i słonecznej energii kosztem środowiska   Ridley   2017-11-28
Tradycyjni uzdrawiacze, szczyt o szarlatanerii i “medyczny apartheid” w Południowej Afryce   Igwe   2017-11-25
Prawo Amary   Ridley   2017-11-24
Ewolucja przyłapana na gorącym uczynku   Novella   2017-11-22
Dziwaczny skrzydłoszpon rogaty   Coyne   2017-11-18
Południowoafrykańska saga: kampania dezinformacji grup anty-GMO przeciwko nowej, odpornej na choroby odmianie kukurydzy   Ongu   2017-11-17
Niecne chochliki naszej pamięci   Novella   2017-11-16
BBC znowu błędnie przedstawia ewolucję, opisując nowe odkrycie wczesnych ssaków wyższych   Coyne   2017-11-14
Teraz nawet akceptujących zmianę klimatu nazywa się “negacjonistami   Lomborg   2017-11-13
Nowy gatunek orangutana? Wątpię.   Coyne   2017-11-10
Antynauka czystego jedzenia   Novella   2017-11-08
Wiecej niemądrych twierdzeń, że epigenetyka całkowicie zrewiduje nasz pogląd na ewolucję   Coyne   2017-11-06
Skandal z glifosatem   Ridley   2017-11-04
Ugandyjski dziennikarz: jak informować o biotechnologii, kiedy jej krytycy rozsiewają dezinformację?   Christopher Bendana   2017-11-03
Myślenie spiskowe i rozpoznawanie wzorów   Novella   2017-11-02
Czy wierzysz w duchy?   Łopatniuk   2017-10-28
Dlaczego nie ma pokoju na Bliskim Wschodzie   Salzman   2017-10-25
Jeremy, samotny, lewoskrętny ślimak wreszcie kojarzy się – a potem umiera   Coyne   2017-10-24
Naturopaci: potrafią uczynić nawet sól z Epsom potencjalnym zabójcą     2017-10-23
Niemal pięciokilogramowa żaba żyła na prastarym Madagaskarze   Coyne   2017-10-19
Uroczy wykres, który opowiada naszą historię   Cobb   2017-10-17
Genetycznie modyfikowana pszenica dla wrażliwych na gluten   Novella   2017-10-16
Czy Oświecenie przygasa?   Ridley   2017-10-13
Zdumiewająca, mordująca ptaki modliszka   Coyne   2017-10-13
Indie otwierają laboratorium homeopatyczne   Novella   2017-10-11
Roboty będą uprawiać ziemię   Ridley   2017-10-09
Przełyk Barretta, czyli bez paniki, ale…   Łopatniuk   2017-10-07
“Daily Beast” wypacza epigenetykę oszukańczymi twierdzeniami, że dzieci mogą “odziedziczyć wspomnienia Holocaustu”   Coyne   2017-10-05
Wszystkiego najlepszego w dniu 60. urodzin, centralny dogmacie!   Cobb   2017-10-04
Huragany zdarzają się   Ridley   2017-10-02
Niekochany lewoskrętny ślimak szuka partnera   Coyne   2017-09-28
Niesłuszny atak na młodą badaczkę   Novella   2017-09-27
Jak anty-GMO aktywiści blokują humanitarną biofortyfikację w Afryce i Azji   Ongu   2017-09-26
Sobotnia lekcja genetyki: ciołek matowy gynandromorf   Coyne   2017-09-23
Czy Uganda potrzebuje GMO? Naukowcy spoglądają na edytowanie genów, by przyspieszyć innowacje   Ongu   2017-09-20
Strach przed GMO i Dunning-Kruger   Novella   2017-09-18
o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc   Łopatniuk   2017-09-16
Nowe pająki pawie   Coyne   2017-09-12
Obserwowanie wielorybów w Monterey Bay   Lyon   2017-09-11
Bakteryjne ogniwa słoneczne   Novella   2017-09-09
A.N. Wilson znowu kopie Darwina, tym razem w “Times”   Coyne   2017-09-07
Medycyna alternatywna zabija   Novella   2017-09-06
Wiecej o biologii i rasie   Mayer   2017-09-05
O rzeczywistości rasy i odrazie do rasizmu    i Brian Boutwell   2017-09-04
Panie doktorze, to nie rak   Łopatniuk   2017-09-02
Odporne na szkodniki rośliny uprawne GM oferują nadzieję Afryce, która walczy z larwami ciem   Ongu   2017-09-01
Opera mydlana, czyli więcej o łyskach   Lyon   2017-08-31
Ujawnienie kosztów opóźnienia GMO w Ugandzie   Ongu   2017-08-30
Symboliczny sceptycyzm w sprawie egzorcyzmów   Novella   2017-08-29
Pasożytnictwo lęgowe, łyski amerykańskie   Lyon   2017-08-24
Lektyny – nowy straszak żywieniowy   Novella   2017-08-22
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych     2017-08-21
Choroba bananów, GMO i ewolucja produkcji żywności   Ongu   2017-08-19
Przetwarzanie informacji przez mózg -porcjowanie   Novella   2017-08-16
Pomachaj do pańci ogonkiem   Łopatniuk   2017-08-12
Zrobić więcej za mniej dla Haiti   Lomborg   2017-08-11
Perkoz zausznik i jego pisklęta   Lyon   2017-08-10
Argument neuroróżnorodności na rzecz wolności słowa   Miller   2017-08-08
Czyste okrucieństwo cięć w pomocy żywnościowej   Lomborg   2017-08-07
Więcej o śmieciowym DNA   Novella   2017-08-05
Skomplikowana ewolucja wielkich kotów   Coyne   2017-08-03
Kruchość prawdy   Novella   2017-08-02
Czy kruki robią plany na przyszłość?   Coyne   2017-07-29
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część III   Lyon   2017-07-28
Dlaczego jesteśmy świadomi   Novella   2017-07-26
Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk