Prawda

Niedziela, 30 kwietnia 2017 - 03:19

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Drugie prawo termodynamiki


Steven Pinker 2017-01-10



Odpowiedź na ankietę „Edge”: 2017 : Jaki termin lub koncepcja naukowa powinny być szerzej znane?

Drugie prawo termodynamiki stwierdza, że w układzie izolowanym (takim, który nie przyjmuje energii) entropia nigdy nie maleje. (Pierwszym prawem jest to, że energia jest zachowana; trzecim, że temperatura absolutnego zera jest nieosiągalna.) Układy zamknięte nieuchronnie stają się mniej ustrukturyzowane, mniej zorganizowane, mniej zdolne do dokonania czegoś interesującego i pożytecznego, aż ześlizgują się w równowagę szarej, letniej, homogenicznej monotonii i tam już zostają.

W swym oryginalnym sformułowaniu Drugie Prawo odnosiło się do procesu, w którym nadająca się do użytku energia w postaci różnicy temperatury między dwoma ciałami rozprasza się jako ciepło przepływające z cieplejszego do chłodniejszego ciała. Kiedy już zrozumiano, że ciepło nie jest niewidzialnym płynem, ale ruchem cząsteczek, nabrała kształtu bardziej ogólna, statystyczna wersja Drugiego Prawa. Teraz porządek można było opisywać w kategoriach zestawu mikroskopijnie odległych od siebie stanów układu: z wszystkich tych stanów, te, które uważamy za użyteczne, zajmują maleńki skrawek możliwości, podczas gdy stany nieuporządkowane lub bezużyteczne stanowią olbrzymią większość. Z tego wynika, że każde zakłócenie układu, czy jest to losowe potrząśnięcie jego częściami, czy uderzenie z zewnątrz, pchnie – zgodnie z prawami prawdopodobieństwa – układ w kierunku nieporządku lub bezużyteczności. Jeśli odejdziesz od zamku z piasku, nie będzie go tam już następnego dnia, ponieważ kiedy wiatr, fale, mewy i małe dzieci przemieszczają ziarna piasku, jest bardziej prawdopodobne, że ułożą je w jedną z olbrzymiej liczby konfiguracji, które nie wyglądają jak zamek, niż w te kilka, które to robią.


Uznajemy Drugie Prawo Termodynamiki w życiu codziennym, w powiedzeniach takich jak “... w proch się obrócisz”, “rzeczy rozpadają się”, “wszystko rdzewieje”, „nieszczęścia chodzą po ludziach”, „nie zrobisz jajka z jajecznicy”, „co może się zepsuć, to się zepsuje” i (zasłyszane od prawodawcy z Teksasu, Sama Rayburna”: „Byle osioł może rozwalić stodołę, ale potrzeba cieśli, by ją zbudować”).


Naukowcy dobrze wiedzą, że Drugie Prawo Termodynamiki to coś znacznie więcej niż wyjaśnienie naszych codziennych uciążliwości; jest to podstawa naszego zrozumienia wszechświata i naszego miejsca w nim. W 1915 r. fizyk Arthur Eddington napisał:

Prawo, że entropia zawsze wzrasta, zajmuje, jak sądzę, najwyższą pozycję w Naturze. Jeśli ktoś pokazuje ci, że twoja ukochana teoria o wszechświecie nie zgadza się z równaniem Maxwella – tym gorzej dla równania Maxwella. Jeśli okazuje się, że jest sprzeczna z obserwacjami – no cóż, ci eksperymentatorzy czasami partaczą. Jeśli jednak okaże się, że twoja teoria jest sprzeczna z drugim prawem termodynamiki, nie mogę dawać ci żadnej nadziei; pozostaje ci tylko skulić się w najwyższym upokorzeniu.  

W słynnym wykładzie z 1959 r. “Dwie kultury i rewolucja naukowa”, naukowiec i pisarz C. P. Snow komentował lekceważenie nauki wśród wykształconych Brytyjczyków swoich czasów:

Wiele razy bywałem w towarzystwie ludzi, którzy według standardów tradycyjnej kultury są uważani za wysoko wykształconych i którzy ze znacznym zapałem wyrażali niedowierzanie wobec nieoczytania naukowców. Raz lub dwa razy sprowokowało mnie to i zapytałem zebranych, ilu z nich potrafi opisać drugie prawo termodynamiki. Odpowiedź była chłodna; czasem negatywna. A przecież pytałem o coś, co jest naukowym ekwiwalentem pytania: „Czy czytał pan coś z dzieł Szekspira?”.

A psycholodzy ewolucyjni John Tooby, Leda Cosmides i Clark Barrett zatytułowali niedawną pracę o podstawach nauki o umyśle: The Second Law of Thermodynamics is the First Law of Psychology [Drugie prawo termodynamiki jest pierwszym prawem psychologii].


Dlaczego taki respekt dla Drugiego Prawa? Drugie Prawo definiuje ostateczny cel życia, umysłu i ludzkiego dążenia: użycie energii i informacji do odpierania fal entropii i wykrawywanie schronień zbawiennego porządku. Niedocenianie wewnętrznej tendencji do nieporządku i niezdolność doceniania cennych nisz porządku, jakie stworzyliśmy, są głównym źródłem ludzkiego szaleństwa.


Na początek, Drugie Prawo oznacza, że nieszczęście może nie być niczyją winą. Największym przełomem rewolucji naukowej było anulowanie intuicji, że wszechświat przepojony jest celem: że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. W tym prymitywnym rozumieniu, kiedy zdarzają się złe rzeczy – wypadki, choroby, głód – ktoś lub coś musiał chcieć, by się zdarzyły. To z kolei skłania ludzi do znajdowania oskarżonego, demona, kozła ofiarnego lub czarownic, by je ukarać. Galileusz i Newton zastąpili ten kosmiczny moralitet mechanicznym wszechświatem, w którym wydarzenia są spowodowane warunkami w teraźniejszości, nie zaś celami w przyszłości. Drugie Prawo pogłębia to odkrycie: wszechświat nie tylko nie dba o nasze pragnienia, ale w naturalnym ciągu wydarzeń wydaje się, jak gdyby starał się je zniweczyć, ponieważ jest o tyle więcej sposobów, na jakie sprawy mogą przybrać zły obrót niż dobry. Domy palą się, okręty toną, bitwy są przegrane z powodu braku gwoździa.


Także bieda nie potrzebuje wyjaśnienia. W świecie rządzonym przez entropię i ewolucję jest ona standardowym stanem ludzkości. Materia nie układa się sama w schronienie lub ubranie, a żywe stworzenia robią wszystko, co mogą, żeby nie zostać żywnością. Wyjaśnienia natomiast potrzebuje zamożność. Niemniej wszystkie dyskusje na temat biedy składają się ze sporów o to, kogo należy obwinić.


Bardziej ogólnie, niedocenianie Drugiego Prawa kusi ludzi do widzenia każdego nierozwiązanego problem społecznego jako oznaki, że kraj jest spychany w przepaść. Jest samą naturą wszechświata to, że życie stwarza problemy. Lepiej jest znaleźć sposób ich rozwiązania – zastosować informację i energię do rozszerzenia naszej przystani dobroczynnego porządku – niż rozpoczynać pożogę i mieć nadzieję, że wyłoni się z niej porządek.


The Second Law of Thermodynamics

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Steven Pinker

Amerykański psycholog, profesor związany od wielu lat z Uniwersytetem Harvarda uznany przez magazyn Time za jedną ze 100 najbardziej wpływowych osób naszych czasów, autor wielu książek, w których porusza zagadnienia i problemy z zakresu neurobiologii, psychologii, językoznawstwa, teorii ewolucji. Na język polski przełożono Jak działa umysł (tłumaczenie Małgorzata Koraszewska) i Tabula Rasa. Spory o naturę ludzką (Tłumaczenie Agnieszka Nowak). Jego wydana w 2012 roku książka The Better Angels of Our Nature: Why Violence Has Declined cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Niedawno ukazała się jego kolejna pozycja pt.: The Sense of Style: The Thinking Person's Guide to Writing in the 21st Century.

 Strona www autora


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 580 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Artykuł w “Nature” sugeruje, że ludzie żyli w Ameryce Północnej 130 tysięcy lat temu   Mayer   2017-04-29
Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24
Jakie ładne pakieciki, czyli kto mieszka w żołądku   Łopatniuk   2017-04-22
Epigenetyka stała się niebezpiecznie modna   JC Barnes   2017-04-20
Definiowanie gatunku: nowe, ale problematyczne, pojęcie gatunku   Coyne   2017-04-17
Jak “ludzkie pszczoły”, biotechnolodzy i Gates Foundation ratują afrykański maniok   Ongu   2017-04-15
Opowieść o dwóch krzywych dzwonowych   Ben Winegard   2017-04-12
Skąd bóbr? To są szczuroskoczki, a nie wiewiórki!   Coyne   2017-04-11
Dwie matki jednego albatrosa   Zimmer   2017-04-07
Kiedy ideologia przebija biologię   Coyne   2017-04-04
Możliwe życie znalezione w osadach liczących między 3,8 a 4,3 miliardów lat   Coyne   2017-03-28
Nanocząstki: nowy, jedyny, prawdziwy powód wszystkich chorób?     2017-03-24
Od egzekucji do średniowiecznych tortur: "irański Mandela", Ajatollah Boroujerdi   Rafizadeh   2017-03-23
Dlaczego pandy wielkie mają takie ubarwienie? Odpowiedź: to skomplikowane   Coyne   2017-03-22
Stagnacja socjologii i jej przyczyny   Boutwell   2017-03-21
Przez szyjkę do serca   Łopatniuk   2017-03-18
Możliwości, jakie otwiera edytowanie genów   Ridley   2017-03-17
Michio Kaku całkowicie myli ewolucję człowieka w programie The Big Think   Coyne   2017-03-15
Kolejne przypomnienie, nie ma epidemii autyzmu     2017-03-13
Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana   Łopatniuk   2017-03-11
Społeczne obyczaje pasówek na kampusie   Lyon   2017-03-08
Pomysłowa nowa hipoteza o mimikrze owadów   Coyne   2017-03-07
Palestyńczycy: Dlaczego "regionalny proces pokojowy" poniesie porażkę   Toameh   2017-03-05
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2017-03-04
Okropne informowanie o nauce w “Guardianie”: mamut włochaty” na progu wskrzeszenia? Watpię, a Matthew prostuje błędy   Coyne   2017-03-03
Który naukowiec uratował najwięcej istnień ludzkich?   Coyne   2017-03-01
Pozostaje długa droga na górę Darwina   Zimmer   2017-02-25
Gekon obdziera się ze skóry, by uniknąć drapieżników   Coyne   2017-02-24
Tylko się nie zakrztuś   Łopatniuk   2017-02-18
Czy płeć jest jak gender konstruktem społecznym? Nie.   Coyne   2017-02-17
Czy będzie genetycznie modyfikowana pszenica?   Novella   2017-02-15
Przodek wtóroustych? Nowy raport.   Coyne   2017-02-14
Mimikra müllerowska u Hymenoptera   Coyne   2017-02-11
Czy wirusy pomogły uczynić z nas ludzi?   Zimmer   2017-02-10
Nowy rząd owadów znaleziony w bursztynie z kredy   Coyne   2017-02-08
Alfred Sturtevant: bohater genetyki   Coyne   2017-02-06
Mój ptaszyńcu, czyli rzecz o kurzym wampirze   Łopatniuk   2017-02-04
Sceptyczne pytania, które każdy powinien zadawać   Novella   2017-02-02
Tajemnica pasków zebry rozwiązana – a przynajmniej tak mówią naukowcy   Coyne   2017-01-31
Nasze cętkowane mózgi   Zimmer   2017-01-30
Historia porostów i człowieka, który ją skorygował   Coyne   2017-01-26
Krzykliwa reklama kukrumy a rzeczywistość   Novella   2017-01-25
Niezwykłe pasikoniki naśladujące liście, u których samce i samice są różnych kolorów   Coyne   2017-01-24
Ile komórek ma twoje ciało?   Zimmer   2017-01-20
Selektywne używanie narzędzi wśród mrówek   Coyne   2017-01-17
Genetyczna księga zmarłych   Dawkins   2017-01-14
Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później   Coyne   2017-01-13
Pochwała ignorancji, czyli wiem, że nie wiem   Cullen   2017-01-11
Drugie prawo termodynamiki   Pinker   2017-01-10
Adam i Ewa: dwoje, czy więcej niż dwoje przodków?   Coyne   2017-01-07
Ulepszanie fotosyntezy i wzrost plonów   Novella   2017-01-04
Co robi mózg, kiedy widzisz nie to, co chcesz?   Koraszewski   2017-01-03
Badania z poślizgiem   Łopatniuk   2016-12-31
Wesołych Świąt od Oswalda Avery’ego – ale co byłoby, gdyby zmarł wcześniej?   Cobb   2016-12-30
Ideologiczna opozycja wobec prawdy biologicznej   Coyne   2016-12-28
Znakomici biolodzy brytyjscy   Ridley   2016-12-26
Podwójny przekręt natury   Zimmer   2016-12-22
Opierzony ogon dinozaura w bursztynie!   Coyne   2016-12-19
Bajka o kaczkach karolinkach   Coyne   2016-12-16
Rak kominiarzy i przędzalników, czyli Percival Pott w krainie epidemiologii   Łopatniuk   2016-12-10
Ewolucja w kolorze: od krępaka nabrzozaka do patyczaka   Zimmer   2016-12-09
Bakłażan Bt – fałszywa narracja przeciwko GMO   Novella   2016-12-05
Wielka debata o mistrzach manipulacji   Zimmer   2016-12-02
Lubię moje trupy jak moje precelki. Solone.   Meyers Emery   2016-11-29
Złożoność i artefakty poznawcze   David Krakauer   2016-11-26
Homo floresiensis, hominin “hobbit”, w Internecie   Coyne   2016-11-25
Czy mężczyźni są bardziej kreatywni niż kobiety?   Kim   2016-11-24
A genomy ciągle kurczą się…   Zimmer   2016-11-22
Dlaczego rośnie liczba wilków, maleje lwów, a tygrysy trzymają się na tym samym poziomie?   Ridley   2016-11-18
O co nie należy pytać na przyjęciu: „Czy Żydzi są bardziej kreatywni niż Azjaci?”   Kim   2016-11-17
John van Wyhe obala mity o Darwinie   Coyne   2016-11-09
Ewolucja eksperymentalna i fałszywa pociecha “To nadal bakterie”   Zimmer   2016-11-08
Szelest opadających liści, czyli ze śmiercią nam do twarzy   Łopatniuk   2016-11-05
Globalne zazielenienie kontra globalne ocieplenie   Ridley   2016-11-03
Te ptaki latają niemal przez rok bez lądowania   Yong   2016-11-02
Google świętuje Antoniego van Leeuwenhoeka   Cobb   2016-10-31
Specjacja hybryd może być rzadka   Coyne   2016-10-29
Kaszalot spermacetowy przynosi nowy język do nowych okolic   Yong   2016-10-25
Dobór naturalny w naszym gatunku na przestrzeni ostatnich dwóch tysiącleci   Coyne   2016-10-22
Niezmiernie interesująca kość   Zimmer   2016-10-21
Zagadkowe jajo pingwina grzebieniastego   Yong   2016-10-19
Ewolucyjny poziom ludzkiej przemocy   Coyne   2016-10-14
Jak samce pająków wdów unikają zjedzenia podczas seksu   Yong   2016-10-13
Ślepa salamandra z Teksasu ma nerw wzrokowy, ale nie ma prawdziwych oczu   Coyne   2016-10-11
To trzeba mieć pecha, czyli dwa w jednym (nie tylko) jajowodzie   Łopatniuk   2016-10-08
Kolejny gatunek wron używa narzędzi   Coyne   2016-10-06
Płaszczki żują? Kto to wiedział?   Yong   2016-09-29
Gatunki obce są największą przyczyną wymierania – ale nie wszystkie są złe   Ridley   2016-09-28
Z nowego artykuły wynika, że istnieje nie jeden, a cztery gatunki żyraf, nie jestem jednak pewien   Coyne   2016-09-27
Tłuszczaki w mózgu, czyli zabójca z przypadku   Łopatniuk   2016-09-23
Z okazji urodzin Maxa Delbrücka   Cobb   2016-09-22
Koszmar kreacjonisty: ewolucja w działaniu   Coyne   2016-09-21
Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa   Zimmer   2016-09-17
Najstarsze organizmy: 3,7 miliarda lat?   Coyne   2016-09-13
Ocean Arktyczny był już wcześniej bez lodu   Ridley   2016-09-12
GISTy, czyli jakże fortunne mutacje   Łopatniuk   2016-09-10
Jak lodowce Nowej Zelandii ukształtowały powstawanie ptaka kiwi   Yong   2016-09-08
Lucy mogła umrzeć spadając z drzewa   Coyne   2016-09-07

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci