Prawda

Wtorek, 25 lipca 2017 - 00:42

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Czy płeć jest jak gender konstruktem społecznym? Nie.


Jerry A. Coyne 2017-02-17


Zaakceptowanie prawdy może istotnie dać pewnym ludziom amunicję do dyskryminowania przeciwko ludziom trans, ale lekarstwem na to nie jest zaprzeczanie rzeczywistości biologicznej: jest nim inicjowanie większej empatii, żeby ludzie transeksualni nie byli ofiarami dyskryminacji. Ci, którzy używają rzeczywistości płci biologicznej do marginalizowania ludzi transeksualnych, popełniają błąd naturalistyczny: twierdząc, że z „powinno” wynika z „jest”.

Pokazanemu poniżej filmowi na stronie internetowej Everyday Feminism towarzyszy kilka słów wyjaśnienia:

“Tak, kobiety trans są kobietami, ale nadal są biologicznie mężczyznami”.

Kiedykolwiek pomyślałaś lub powiedziałaś coś takiego? Mogłaś nawet mieć dobre intencje mówiąc to, co uważasz za prosty fakt – w końcu gender jest konstruktem społecznym, ale płeć jest biologiczna, czy nie?  

W rzeczywistości ten “prosty fakt”, że kobiety trans są “biologicznie mężczyznami” jest nieścisły – a to błędne przedstawienie prawdy używane jest do usprawiedliwiania dość okropnych rzeczy.   

Jeśli więc rzeczywiście chcesz obejrzeć fakty i iść za swoimi dobrymi intencjami, by zostać dobrym sojusznikiem sprawy, sprawdź wyjaśnienie Riley J. Dennis, dlaczego kobiety trans nie są biologicznymi mężczyznami.

Z miłością,
Redakcja Everyday Feminism

No cóż, chciałbym być dobrym sojusznikiem, ale nie przez zaprzeczanie prawdzie. A w rzeczywistości płeć istotnie jest biologiczna – nie jest konstruktem społecznym tak jak gender. Biologia jednak nie daje nam powodu do dyskryminowania ludzi trans, bo dyskryminacja jest sprawą moralną i nie może być rozstrzygana przez samą biologię.


Wszyscy słyszeliśmy mantrę, że gender jest konstruktem społecznym, co moim zdaniem znaczy, że twierdzenie, jakiego jesteś lub czujesz się gender powinno być oparte wyłącznie na twoim postrzeganiu i uzyskać wiarygodność przez zgodę społeczną. (Pozwólcie, że dodam jednak, że część transseksualizmu może mieć podstawę biologiczną: sprawę neurologiczną lub fizjologiczną, która czyni, że czujesz się, jakbyś nie należał/ła do swojej „przypisanej płci”.)


I jestem gotów zgodzić się na gender jako na konstrukt społeczny; jeśli ktoś rodzi się jako biologiczny mężczyzna, ale czuje się kobietą lub odwrotnie, jestem skłonny zgodzić się z tym, choć, oczywiście, wiele feministek nie zgadza się (pozostawię im rozstrzygnięcie tego sporu), jak też konserwatystów, którzy nie chcą, by ludzie wchodzili do „niewłaściwej” toalety. (Guzik mnie obchodzi, której toalety używają.)


Na 7,5 minutowym wideo poniżej Riley J. Dennis, zidentyfikowana jako “nie-binarna trans kobieta, pisarka, vlogerka, aktywistka i edukatorka” twierdzi jednak więcej: sama płeć jest konstruktem społecznym. To jest, twierdzi, że to, czy jesteś płci żeńskiej, czy męskiej jako stan przy urodzeniu, nie jest zjawiskiem biologicznym, ale konstruktem społecznym. To twierdzenie, które jest nie do utrzymania, jeśli wiesz cokolwiek o biologii, jest postawione z jednego tylko powodu: ponieważ, jak pisze w artykule Everyday Feminism, podobno „usprawiedliwia dość okropne rzeczy”. Jak mówi Dennis: „Kobiety trans nie są mężczyznami i mówienie, że są, pozwala ludziom na usprawiedliwianie złego traktowania ludzi trans”.


Tutaj więc mamy kogoś, kto próbuje wypaczyć dowody biologiczne w służbie sprawy ideologicznej. Choć solidaryzuję się z tą sprawą, nie mam zrozumienia dla twierdzenia, że sama płeć jest konstruktem społecznym. Gdyby było to prawdą, musielibyśmy zrewidować setki lat biologii i to nie tylko biologii człowieka. Powinniśmy zaakceptować fakty biologii, jak również fakt, że niektórzy ludzie czują, iż nie przynależą do swojej płci biologicznej, a potem budować naszą moralność społeczną w oparciu o te fakty – bez wypaczania biologii.


Jeśli badasz nowonarodzonych ludzi, bardzo mały ułamek nie daje się jednoznacznie przypisać do płci “męskiej” lub “żeńskiej” w oparciu o genitalia lub nawet chromosomy. Czasami dzieci „obojnaki” mają niejednoznaczne genitalia lub też oba ich rodzaje, a są także noworodki XXY i XO, które wykazują cechy pośrednie. Są to jednak niezmiernie rzadkie wypadki. Praktycznie rzecz biorąc, jak wszyscy dobrze wiemy, noworodki schludnie dzielą się na dwie kategorie: „biologicznie płci męskiej” i „biologicznie płci żeńskiej”. Jest to podobne do praktycznie wszystkich zwierząt. Na przykład, badałem miliony muszek owocowych i choć było kilka, który płeć była niejednoznaczna, powiedziałbym, że było ich mniej niż jedna na kilka tysięcy. (Płeć u much przyjmowana jest za fakt biologiczny, nie zaś konstrukt społeczny.) U ludzi, tak samo jak u innych gatunków mamy silną bimodalność płci z niską frekwencją dwuznacznych przypadków, które tworzą głęboką dolinę między szczytami męskim i żeńskim. Choć Dennis mówi, że „płeć nie jest doskonale binarna”, jest cholernie bliska doskonałości w dzieleniu ludzi na dwie grupy.


Tutaj przytaczam twierdzenie Dennis:

Twierdzę, że płeć powinna przejść tę samą zmianę, jaką już przeszedł gender. Nie jest to statyczny fakt; jest to konstrukt społeczny. . . Płeć nie jest faktem biologicznym, ponieważ jest zdeterminowana przez rzeczy, które w dużej mierze dają się zmienić [przez interwencję medyczną] i jedyna część tego, która jest niezmienna [budowa chromosomów] nie ma żadnego rzeczywistego efektu. Jest to więc po prostu w równej mierze konstrukt społeczny, jak gender. . . Płeć biologiczna musi ulec takiej samej zmianie paradygmatu, jak gender. Musimy zacząć myśleć o niej jako o konstrukcie społecznym, nie zaś bezdyskusyjnym fakcie”.

a powód tego twierdzenia znajduje się bezpośrednio za tym:

Bowiem kiedy ludzie mówią, że kobieta trans jest “biologicznie mężczyzną”, używają tego jako sposobu atakowania ludzi trans. Używają tego jako wymówki do wykluczenia nas z toalet, przebieralni i innych przestrzeni kobiecych.  

Jest ciekawe i wiele mówiące, że Dennis pisze niemal wyłącznie o kobietach trans, ignorując mężczyzn trans. Być może, bardziej próbuje bronić swojego gender niż ogólnie sprawy transseksualizmu. Nieważne, jej argumentacja opiera się na pobożnych życzeniach i ideologii zamiast na biologii.


Dlaczego Dennis twierdzi, że sama płeć jest konstruktem społecznym? Ten argument jest wątły i słaby. Twierdzi, że płeć biologiczna opiera się na kombinacji cech, a mianowicie:
 

1.)  chromosomy (u ludzi, XY jest męski, XX żeński)
2.)  genitalia (penis kontra pochwa)
3.)  gonady (jądra kontra jajniki)
4.)  hormony (mężczyźni mają stosunkowo wyższe poziomy testosteronu niż kobiety, podczas gdy kobiety mają wyższe poziomy estrogenu)
5.) drugorzędowe cechy płciowe, które nie są związane z układem rozrodczym, ale odróżniają płci i zazwyczaj pojawiają się w okresie dojrzewania (piersi, zarost twarzy, jabłko Adama, podskórna tkanka tłuszczowa itd.)  


Twierdzę, że na podstawie samych genitaliów i gonad ponad 99,9% ludzi mieści się w dwóch, nienachodzących na siebie kategoriach – mężczyzn i kobiet – a pozostałe cechy niemal zawsze idą z tym w parze. Gdybyś wykonał analizę głównych składowych używając kombinacji wszystkich pięciu cech, znalazłbyś dwie szeroko rozdzielone grupy z bardzo małą liczbą ludzi pomiędzy. Te grupy są biologicznymi rzeczywistościami, tak samo jak biologicznymi rzeczywistościami są konie i osły, chociaż mogą one dać hybrydy (bezpłodne muły), które morfologicznie są pośrodku.


Dennis przedstawia następujące argumenty przeciwko tym wskaźnikom płci:


Chromosomy
na ogół nie są badane, więc ludzie zazwyczaj nie wiedzą, jakie chromosomy mają. No to co? Albo jesteś XX, XY, albo, rzadko, coś innego i nie jest to trudno ustalić. Przeciwko temu Dennis argumentuje, że płeć nie jest całkowicie definiowana przez chromosomy (no cóż, jest według biologów), a nawet gdyby była, to „Co dobrego przynosi dzielenie ludzi w oparciu o chromosomy?”  


Na to odpowiadam: chromosomy są skorelowane z wieloma innymi cechami (a to dlatego, że genetycznie produkują te cechy) –wyewoluowaliśmy, by reagować w zróżnicowany sposób na te cechy. Na ogół ktoś, kto jest XY będzie odczuwać pociąg do kogoś, kto jest XX i to oparte jest na drugorzędowych cechach płciowych, które same są spowodowane przez chromosomy. Tak, istnieją ludzie, którzy są homoseksualni lub biseksualni (niemniej nadal identyfikowani jako „mężczyźni” lub „kobiety”), ale jeśli płeć jest czystym konstruktem społecznym, dobór płciowy nie działałby: płeć męska wyglądałaby identycznie jak płeć żeńska. Już ta różnica sugeruje, że istnieje biologiczna rzeczywistość płci i że ta rzeczywistość biologiczna – korelacja budowy chromosomów z cechami rozrodczymi i drugorzędowymi cechami płciowymi – powoduje zarówno behawioralne, jak morfologiczne różnice między płciami. Gdyby płeć była czystym konstruktem społecznym, jelenie nie miałyby poroża, pawie nie miałyby długich ogonów, kobiety nie miałyby piersi, a mężczyźni nie mieliby większej masy mięśniowej i siły górnej części ciała.


Hormony
“nie są widoczne bez badania”.  Ale można je pokazać badaniem. Dennis argumentuje, że lekarze mogą zmienić poziomy hormonów, ale to jest niedawna innowacja kulturowa, która nie ma wpływu na mój argument, że płeć oparta na budowie chromosomów produkuje znaczące różnice innych cech. Sama budowa chromosomów, raz odziedziczona, rozpoczyna szereg zmian genetycznych wiodących w końcu do pozostałych czterech zestawów cech.


Genitalia i gonady
“zazwyczaj nie są widoczne przez większość czasu”. No cóż, nie widać ich, kiedy są przykryte ubraniem, a jajniki zawsze są wewnątrz. Ale to jest bardzo głupie rozumowanie. Zbadanie genitaliów i gonad powie, czy należą do szczytów w dystrybucji bimodalnej, czy też są rzadkimi wyjątkami. Dennis argumentuje następnie, że genitalia można zmienić chirurgicznie, co jest prawdą, ale to jest po prostu ludzka ingerencja w płeć biologiczną i te zmiany, oczywiście, można z łatwością wykryć. Podobnie z jej argumentem, że gonady i jądra można usunąć, kiedy są chore, zacierając wskaźnik płci. Ale to dzieje się później i oczywiście nie zmienia chromosomów. I nie zdarzało się w ogóle zanim pojawiła się chirurgia w ostatnich 0,005% przebiegu ewolucji człowieka.


Drugorzędowe cechy płciowe
, powiada Dennis, pojawiają się dopiero przy dojrzewaniu, jak gdyby był to argument przeciwko ich rzeczywistości. Dennis dodaje, że istnieją wahania tych cech: nie są one „doskonałymi cechami odróżniającymi płci”. Na przykład, niektórzy mężczyźni mają mało zarostu lub w ogóle go nie mają, a niektóre kobiety mają zarost na twarzach. Twierdzi także, że „ludzie z pochwami” (eufemizm, którego używa zamiast słowa „kobieta”) mogą mieć małe piersi lub duże piersi, ale że „żadna z nich nie jest mniej żeńska”. Także to jest nieistotne dla argumentu przeciwko rzeczywistości płci, bo biorąc pod uwagę tylko piersi, sama ich obecność jest bardzo dobrym wskaźnikiem płci biologicznej.


Dennis twierdzi także, że drugorzędowe cechy płciowe świadczą przeciwko płci biologicznej, ponieważ „można je zmienić hormonami lub chirurgicznie”.


To jednak także nie ma znaczenia dla argumentu o płci biologicznej jako rzeczywistości od urodzenia. Mogłem laserem usunąć płciowe grzebienie samców Drosophila (sztywne kępki szczeciny na przednich odnóżach, którymi samce przytrzymują samice podczas kopulacji), ale to nie znaczy, że płeć u Drosphila jest konstruktem społecznym. Podobnie, można pomalować samicę kardynała na kolor szkarłatny, żeby przypominała samca (drugorzędowa cecha płciowa), ale to nie mówi niczego o tym, czy płeć u kardynałów jest konstruktem społecznym. Nie może być, bo te ptaki nawet nie mają społeczeństwa.


Kulturowo spowodowana plastyczność cech biologicznych nie oznacza, że te cechy nie są realne, a są zaledwie konstruktem społecznym; znaczy tylko, że te cechy można sztucznie zmienić, by przypominały drugą płeć.


Dennis konkluduje, że z pięciu wyliczonych powyżej cech czterech nie można używać, by “dokładnie określić płeć”. (Wygląda na to, że chromosomy są wyjątkiem.) No cóż, tak, ale pozwalają na dokładny podział niemal za każdym razem, a kiedy złożymy je wszystkie razem, też praktycznie dają dokładny podział niemal za każdym razem. Oczywiście, istnieją wyjątki, ale jak powiedziałem, są one niezmiernie rzadkie.

 


Czy nie możemy zaakceptować faktu, że płeć istotnie jest zjawiskiem biologicznym, podczas gdy pewni ludzie mogą nadal zdecydować się na przyjęcie gender, który nie odpowiada ich płci biologicznej? Koncepcja płci biologicznej jest niezmiernie użyteczna w biologii – jest podstawą ogromnej ilości badań w biologii ewolucyjnej i innych dziedzinach i – z bardzo nielicznymi wyjątkami – jest obiektywną rzeczywistością.


Zaakceptowanie prawdy może istotnie dać pewnym ludziom amunicję do dyskryminowania przeciwko ludziom trans, ale lekarstwem na to nie jest zaprzeczanie rzeczywistości biologicznej: jest nim inicjowanie większej empatii, żeby ludzie transeksualni nie byli ofiarami dyskryminacji. Ci, którzy używają rzeczywistości płci biologicznej do marginalizowania ludzi transeksualnych, popełniają błąd naturalistyczny: twierdząc, że z „powinno” wynika z „jest”.


Is sex a social construct like gender? Nope

Why Evolution Is True, 13 lutego 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry Coyne

Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Od Redakcji:


W komentarzach pod tym artykułem na stronie Jerrego Coyne’a internautka „Cindy” pisze m. in:

Filmów nagranych przez Riley J. Denis jest na YouTube pełno. Można powiedzieć, że jest... niesławna. W jednym z tych filmów wyjaśniała, że „odkryła” swoją transseksualność w szkole średniej i „nauczyła się wszystkiego o innych rodzajach seksualności”.  Nie odczuwa również żadnego psychicznego rozdarcia na tle swojej tożsamości. Jest zadowolona ze swojego penisa i nie przeszkadza jej to w nazywaniu się kobietą, nakręciła nawet film, w którym stwierdza, że lesbijki są bigotkami, ponieważ nie frapują ich panie z penisami.

Faktycznie to jest zdumiewająca sprawa, nie znaleźliśmy jednak poważnych badań, które potwierdzałyby tę dyskryminacyjną postawę lesbijek i trudno powiedzieć na ile generalizacja Riley Denis jest uzasadniona.     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. płeć zmienna i niezmienna Rafał 2017-02-17


Nauka

Znalezionych 630 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06
Rolnictwo organiczne nie służy środowisku   Novella   2017-06-04
Nikt nie wie jak najlepiej zwalczać otyłość   Ridley   2017-06-02
Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna     2017-06-01
Więcej antyszczepionkowej pseudonauki   Novella   2017-05-30
Podróże po Meddle Earth   Naskręcki   2017-05-28
Badacz: Ludzki zmysł węchu jest lepszy niż wszyscy myślą; może rywalizować z psim!   Coyne   2017-05-27
Wiatr jest czymś nieistotnym dla debaty o klimacie i energii   Ridley   2017-05-25
Nowa mistyfikacja akademicka: sfingowany artykuł o “penisie konceptualnym” opublikowało “wysokiej jakości, recenzowane przez specjalistów” pismo nauk społecznych   Coyne   2017-05-22
Badanie zaszczepionych i nieszczepionych   Novella   2017-05-20
Nie rzuciło mi się w oczy   Łopatniuk   2017-05-18
Biolog ewolucyjny błądzi pisząc o doborze płciowym na łamach “New York Times”   Coyne   2017-05-17
Wielka Brytania powinna przyjąć Zasadę Innowacyjności   Ridley   2017-05-15
Nowa książka o CRISPR, edytowaniu genów i ich etycznych implikacjach   Coyne   2017-05-13
Szarlatan handlujący fałszywą nadzieją     2017-05-12
Czy kiedykolwiek lepiej jest nie wiedzieć?   i Jonny Anomaly   2017-05-10
Czy przestaniemy być mięsożerni?   Ridley   2017-05-09
Nietoperze używają sonaru, by zlokalizować kwiaty kaktusa   Coyne   2017-05-06
Brazylia liczy na technologię izraelską, by rozwiązać śmierdzący problem   Leichman   2017-05-04
Komisja Europejska ukrywa naukę o pszczołach   Ridley   2017-05-03
Dlaczego ryby jaskiniowe ewoluują tak, by oślepnąć?   Coyne   2017-05-02
Artykuł w “Nature” sugeruje, że ludzie żyli w Ameryce Północnej 130 tysięcy lat temu   Mayer   2017-04-29
Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24
Jakie ładne pakieciki, czyli kto mieszka w żołądku   Łopatniuk   2017-04-22
Epigenetyka stała się niebezpiecznie modna   JC Barnes   2017-04-20
Definiowanie gatunku: nowe, ale problematyczne, pojęcie gatunku   Coyne   2017-04-17
Jak “ludzkie pszczoły”, biotechnolodzy i Gates Foundation ratują afrykański maniok   Ongu   2017-04-15
Opowieść o dwóch krzywych dzwonowych   Ben Winegard   2017-04-12
Skąd bóbr? To są szczuroskoczki, a nie wiewiórki!   Coyne   2017-04-11
Dwie matki jednego albatrosa   Zimmer   2017-04-07
Kiedy ideologia przebija biologię   Coyne   2017-04-04
Możliwe życie znalezione w osadach liczących między 3,8 a 4,3 miliardów lat   Coyne   2017-03-28
Nanocząstki: nowy, jedyny, prawdziwy powód wszystkich chorób?     2017-03-24
Od egzekucji do średniowiecznych tortur: "irański Mandela", Ajatollah Boroujerdi   Rafizadeh   2017-03-23
Dlaczego pandy wielkie mają takie ubarwienie? Odpowiedź: to skomplikowane   Coyne   2017-03-22
Stagnacja socjologii i jej przyczyny   Boutwell   2017-03-21
Przez szyjkę do serca   Łopatniuk   2017-03-18
Możliwości, jakie otwiera edytowanie genów   Ridley   2017-03-17
Michio Kaku całkowicie myli ewolucję człowieka w programie The Big Think   Coyne   2017-03-15
Kolejne przypomnienie, nie ma epidemii autyzmu     2017-03-13
Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana   Łopatniuk   2017-03-11
Społeczne obyczaje pasówek na kampusie   Lyon   2017-03-08
Pomysłowa nowa hipoteza o mimikrze owadów   Coyne   2017-03-07
Palestyńczycy: Dlaczego "regionalny proces pokojowy" poniesie porażkę   Toameh   2017-03-05
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2017-03-04
Okropne informowanie o nauce w “Guardianie”: mamut włochaty” na progu wskrzeszenia? Watpię, a Matthew prostuje błędy   Coyne   2017-03-03
Który naukowiec uratował najwięcej istnień ludzkich?   Coyne   2017-03-01
Pozostaje długa droga na górę Darwina   Zimmer   2017-02-25
Gekon obdziera się ze skóry, by uniknąć drapieżników   Coyne   2017-02-24
Tylko się nie zakrztuś   Łopatniuk   2017-02-18
Czy płeć jest jak gender konstruktem społecznym? Nie.   Coyne   2017-02-17
Czy będzie genetycznie modyfikowana pszenica?   Novella   2017-02-15
Przodek wtóroustych? Nowy raport.   Coyne   2017-02-14
Mimikra müllerowska u Hymenoptera   Coyne   2017-02-11
Czy wirusy pomogły uczynić z nas ludzi?   Zimmer   2017-02-10
Nowy rząd owadów znaleziony w bursztynie z kredy   Coyne   2017-02-08
Alfred Sturtevant: bohater genetyki   Coyne   2017-02-06
Mój ptaszyńcu, czyli rzecz o kurzym wampirze   Łopatniuk   2017-02-04
Sceptyczne pytania, które każdy powinien zadawać   Novella   2017-02-02
Tajemnica pasków zebry rozwiązana – a przynajmniej tak mówią naukowcy   Coyne   2017-01-31
Nasze cętkowane mózgi   Zimmer   2017-01-30
Historia porostów i człowieka, który ją skorygował   Coyne   2017-01-26
Krzykliwa reklama kukrumy a rzeczywistość   Novella   2017-01-25
Niezwykłe pasikoniki naśladujące liście, u których samce i samice są różnych kolorów   Coyne   2017-01-24
Ile komórek ma twoje ciało?   Zimmer   2017-01-20
Selektywne używanie narzędzi wśród mrówek   Coyne   2017-01-17
Genetyczna księga zmarłych   Dawkins   2017-01-14
Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później   Coyne   2017-01-13
Pochwała ignorancji, czyli wiem, że nie wiem   Cullen   2017-01-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk