Prawda

Poniedziałek, 16 wrzesnia 2019 - 16:24

« Poprzedni Następny »


Iran otrzymał status państwa nuklearnego


A. Savyon i Yigal Carmon 2019-05-22


JCPOA nie jest porozumieniem ekonomicznym; jego ekonomiczne korzyści dla obu stron, choć ważne, nie są zasadnicze. Tym, co Iran starał się osiągnąć przez JCPOA było uznanie jego statusu państwa nuklearnego. W rzeczywistości warunkiem wstępnym do wejścia w dwustronne rozmowy z administracją Obamy było to, że USA dostarczą pisemnej gwarancji, że uznają prawo Iranu do wzbogacania uranu i prezydent Obama dostarczył takiego uznania przed rozpoczęciem rozmów w 2012 roku i raz jeszcze przy ich zakończeniu. Iran zapewnił sobie także zakotwiczenie tego uznania w rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ zamiast w dwustronnych lub wielostronnych porozumieniach, które zależą od woli stron. Status JCPOA (Nr 2231) zapewnia, że nie można go unieważnić, ponieważ w istniejącym globalnym układzie Rosja i Chiny niewątpliwie zawetują każdą próbę anulowania tej rezolucji[1].

Tak więc groźby Iranu, że wycofa się z porozumienia nuklearnego, są pozorne i niepokój europejskich partnerów, że wycofa się, jeśli nie otrzyma kompensaty za wznowione sankcje USA, są bezpodstawne[2].

 

Irański najwyższy przywódca, Ali Chamenei, wyraził stanowisko Iranu w tej sprawie 29 sierpnia 2018 r., kiedy powiedział:  "Porozumienie nie jest celem [samo w sobie], ale jest narzędziem. Jeśli dojdziemy do wniosku, że to narzędzie nie zabezpiecza naszych narodowych interesów, odłożymy je na stronę"[3]. Należy podkreślić raz jeszcze, że porozumienie uznaje status Iranu jako państwa nuklearnego i w ten sposób na zawsze służy narodowym interesom irańskiego reżimu. Ponadto Chamenei powstrzymuje się od wyraźnego powiedzenia, że wycofa się z porozumienia i mówi jedynie, że „odłoży je na stronę”.   

 

Ekonomiczny wymiar porozumienia nuklearnego był zawsze drugorzędny  

 

JCPOA nigdy nie było zamierzone jako ekonomiczne porozumienie, ale zostało z góry zdefiniowane przez administrację Obamy i przez Europejczyków jako historyczny kamień milowy dla kontroli broni nuklearnej i dla globalnego pokoju i stabilności. Ekonomiczne korzyści, jeśli w ogóle wspominane, były drugorzędne wobec głównego osiągnięcia powitania Iranu w klubie nuklearnym, usuwając równocześnie z zapisów jego znane pogwałcenia w dziedzinie militarnej działalności nuklearnej i prezentując porozumienie jako ochronę świata przed nuklearnym niebezpieczeństwem.  Co nie znaczy, że Iran nie starał się zdobyć tym porozumieniem ważnych korzyści ekonomicznych i istotnie zdobył je do czasu, kiedy USA wycofały się z porozumienia w maju 2018 r. Ponieważ USA wycofały się z JCPOA w sposób, który uniemożliwia także Europejczykom kontynuowanie handlu z Iranem, Iran próbuje zdobyć za to rekompensatę. Ale nawet niepowodzenie w uzyskaniu rekompensaty nie skłoni Iranu do wycofania się z porozumienia.  

 

Europa – która przez cały czas rozmów prowadzonych z Iranem przez EU3 (Wielka Brytania, Francja i Niemcy) w czasach przed Obamą, stanowczo odmawiała przyznania Iranowi prawa do wzbogacania uranu – odłożyła na bok ten pryncypialny sprzeciw, kiedy prezydent Obama zwolnił ją z moralnego obowiązku unikania współpracy z irańskim reżimem. Obama przedstawił także reżim irański jako prawomocnego i legalnego członka społeczności międzynarodowej i przekształcił go z kraju oskarżonego o pogwałcenie praw dotyczących broni nuklearnej, a więc obłożonego sankcjami Rady Bezpieczeństwa ONZ, w prawomocnego i równego partnera w negocjacjach. Po usunięciu moralnej bariery Obama obiecał także Europejczykom, że osiągną ekonomiczne korzyści z porozumienia. Twierdzenie jednak, że ekonomiczne dywidendy są głównym motywem Europy, jest mitem, ponieważ w roku kalendarzowym 2017 wielkość wymiany handlowej między Unią Europejską (UE) a USA wynosiła 1,1 biliona dolarów, na co składał się import UE z USA w wysokości 528 miliardów dolarów i eksport z UE do USA w wysokości 629 miliardów dolarów.    

 

Jako kontrast do tego handel między UE a Iranem za ten sam rok wynosił w całości 23,9 miliardów dolarów, na co składał się import o wartości 11,56 miliarda dolarów i eksport do Iranu oceniany na 12,33 miliarda dolarów[4]. Dlatego wypowiedzi rzeczników UE, że będą przeciwdziałać sankcjom USA nałożonym na Iran w sposób, który daje priorytet handlowi z Iranem przed handlem z USA, są absurdalne. Fakt, że duże firmy, europejskie i inne, opuszczają irański rynek, jest tego dowodem.

 

Wypowiedzi europejskich przedstawicieli dotyczące JCPOA są więc pomyślane jako uderzenia w administrację Trumpa, jako część ich politycznej walki przeciwko USA i przeciwko prezydentowi, którego uważają za marnego gatunku przywódcę i którego władza i dyktaty dotyczące polityki zagranicznej i globalnego handlu są nie do zaakceptowania.

 

Aneks: Iran nie zrezygnuje z porozumienia nuklearnego


Poprzednie raporty MEMRI dotyczące irańskich gróźb wycofania się z JCPOA, jeśli nie zostaną spełnione jego żądania:

 

Badania i analizy Nr 1306, https://www2.memri.org/polish/iran-nie-anuluje-jcpoa-poniewaz-jcpoa-przyznaje-iranowi-status-panstwa-nuklearnego-i-jest-zachodnia-gwarancja-przetrwania-rezimu/8657, 6 kwietnia 2017

Badania i analizy Nr 1397, https://www2.memri.org/polish/wobec-nowej-wszechstronnej-strategii-przeciwko-iranskiemu-rezimowi-trzyma-sie-on-kurczowo-jcpoa-i-europy-jako-parasola-ochronnego-przeciwko-usa/10895, 25 maja 2018.

Inquiry & Analysis No. 1400, Facing New U.S. Comprehensive Strategy Against It, Iranian Regime Officials Cling To JCPOA – Which Gives Iran Nuclear State Status Under UN Security Council Resolution, May 29, 2018.

Badania i analizy Nr 837, https://www2.memri.org/polish/cel-chameneiego-w-rozmowach-nuklearnych-zabezpieczenie-przetrwania-jego-rezimu-autorka-a-savyon/2398, 15maja 2012.

 

 

[1] Nawet jeśli Iran zostanie przyłapany na pogwałceniu JCPOA, może otrzymać karę, ale nie zmieni to pryncypialnego uznania go za państwo nuklearne.

[2] To utrzymuje się w mocy nawet jeśli USA lub Izraela zbombardują Iran. Także przy takim scenariuszu nie wycofa się z porozumienia, ale będzie wolał utrzymać je jako wiążącą rezolucję społeczności międzynarodowej, uznająca jego status nuklearny,

[3] Farsi.khamenei.ir, 29 sierpnia 2018.

[4] Dane zaczerpnięte z Directorate General for Trade of the European Commission, European Union, Trade with Iran (2017).

 

Odwiedź polską stronę MEMRI: http://www2.memri.org/polish/

MEMRI, Badania i analizy 1415, 10 maja 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

* A. Savyon jest dyrektorką MEMRI Iran Media Project; Y. Carmon jest prezesem MEMRI.


Od redakcji ‘Listów z naszego sadu”


Prezydent Iranu podczas spotkania z przywódcami religijnymi kraju w poniedziałek 20 maja 2019r. powiedział, że Islamska Republika Iranu nie zamierza podejmować rozmów ze Stanami Zjednoczonymi, ale nie wycofa się z „porozumienia nuklearnego”, gdyż naraziłoby to ją na sankcje nie tyko Ameryki, ale również ONZ i  innych.


Prezydent Islamskiej Republiki skarżył się, że jego kraj niesłusznie obwinia się za powodowanie napięć. Równocześnie zaledwie kilka dni wcześniej władze irańskie ogłosiły, że zamierzają zatrzymywać nadwyżki ciężkiej wody, jak również, jak pisała agencja IRNA, irańska produkcja uranu wzbogaconego do poziomu 3,67 wzrosła czterokrotnie.    

 

 

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. pedanteria L 2019-05-22










Odpoczynek
Ja: Muszę troszkę odpocząć.
Hili: Możemy to zrobić razem.

Więcej

Homo politicus
vs. Homo sapiens
Andrzej Koraszewski 


Przyjaciel jest oburzony tym, że „Solidarność” jest dziś karykaturą ruchu społecznego i karykaturą związku zawodowego. To oburzenie jest zrozumiałe, ponieważ dla naszego pokolenia „Solidarność” była nadzieją, ruchem, który przywracał wiarę w ludzi, ruchem tworzącym ramy walki o kraj bez komunizmu, o normalność. Pamiętam, że to ostatnie słowo powtarzało się często w rozmowach z przyjaciółmi i że czasem zastanawiałem się nad pytaniem, jak różne okażą się te wyobrażenia normalności. „Solidarność” w naszych oczach była zapewne piękniejsza niż w rzeczywistości, chociaż wiedzieliśmy, że nie wszystko jest piękne i że różne brudy, które tu i ówdzie wypływają, mogą przenikać ten ruch znacznie głębiej niż sądzimy. Rajcowała nas szlachetność, głębokie przekonanie o słuszności, braterstwo.

Więcej

Dlaczego Izraelczycy nigdy
nie zapomnieli swojego 9/11
Jonathan Tobin


Wielu Amerykanów osunęło się z powrotem w mentalność sprzed 11 września 2001 w sprawie terroryzmu. Horror drugiej intifady jest jednak nadal bardzo żywy w umysłach Izraelczyków  W osiemnastą rocznicę 11 września 2001 roku rządowi przedstawiciele i instytucje w całej Ameryce upamiętniali koszmar tego dnia. Po wszystkich tych latach jednak jest poczucie – poza tymi, którzy stracili członka rodziny lub bliskiego przyjaciela – że ceremonie coraz bardziej stają się formalnością, nie zaś rzeczywistą żałobą narodową. 

Bardzo podobnie do sposobu, w jaki upamiętnianie japońskiego ataku na Pearl Harbor 7 grudnia 1941 roku 9/11 staje się momentem zamrożonym w przeszłości, nie zaś przypomnieniem niebezpiecznego świata, w jakim nadal dziś żyjemy. 

Więcej
Blue line

Uduchowiony erotyzm
bogów i wyznawców (II)
Lucjan Ferus


Jest to dalszy ciąg cyklu na podstawie książki Erotyzm w religiach świata autorstwa Zdzisława Wróbla wyd. w 1990 r. Poprzednią część zakończyłem wyjaśnieniem, dlaczego aspekt erotyzmu w starożytnych religiach ograniczyłem do jednego tekstu. Krótko mówiąc uznałem, iż ważniejsze dla Czytelników będzie poznanie tego, co ma do powiedzenia autor w kwestiach EROTYZMU w nawiązaniu do współczesnych religii monoteistycznych.

Więcej

Dorastaliśmy nienawidząc
i przeklinając Żydów
Andrzej Koraszewski

Członkowie Ruchu narodowosocjalistycznego oddają nazistowski salut pod płonącą swastyką. Georgia, USA. 21 kwietnia 2018. (zdjęcie: GO NAKAMURA/REUTERS)

Poniższy tekst nie ukazał się na łamach biuletynu Amnesty International, ani gazety „New York Times”, ani brytyjskiego „Guardiana”, nie ukazał się w Kanadzie, gdzie mieszka jego Autorka, został opublikowany przez izraelską „Jerusalem Post”. Można odpowiedzieć, że przecież Autorka tam go właśnie wysłała, że jest to jej przesłanie do mieszkańców Izraela. Być może to właśnie jest najprostsze wprowadzenie do tej krótkiej opowieści o dorastaniu w nienawiści do Żydów. Autorka przedstawia się sama.

Więcej
Blue line

Choroba
zielonych mięśni
Paulina Łopatniuk

Drób niezbyt przyjaźnie nastawiony; Irina Iordachescu, https://www.flickr.com/photos/19907124@N00/226367570/, CC BY-NC-ND 2.0

Patologia weterynaryjna nie pojawia się na blogu często jako główny temat, bo to nie do końca moja przecież dziedzina. Jasne, sporo zagadnień powtarza się, wiele mechanizmów chorobowych jest podobnych, liczne zmiany bywają identyczne lub przynajmniej nie aż tak bardzo odmienne, ale jednak anatomia i histologia człowieka nie jest taka sama jak anatomia i histologia innych zwierząt, zwłaszcza gdy porzucamy ssaki na rzecz ptaków, gadów, płazów czy ryb, nie mówiąc już o bezkręgowcach (tak, istnieje literatura na temat patologii bezkręgowców i bywa fascynująca). 

Więcej

Zapowiedzi ”wymazania
syjonistycznego reżimu”
Majid Rafizadeh

Niedawno dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC), generał dywizji Hossein Salami, raz jeszcze poprzysiągł unicestwić Izrael. Przechwalał się, że Iran do takiego stopnia wzmocnił swoją libańską marionetkę, że Hezbollah „samodzielnie” może zrównać Izrael z ziemią. (Na zdjęciu: Salami otrzymuje awans na generała dywizji od najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneiego, podczas ceremonii 22 kwietnia 2019 r. (Zdjęcie: khamenei.ir)

Sytuacja w dzisiejszym świecie wydaje się być w znacznej mierze rezultatem tego, że ludzie, którzy mają możliwość poprawienia tego, co złe, umyślnie odwracają wzrok. Obecnie jednymi z największych beneficjentów takiego zachowania – wraz z Chinami, Koreą Północną, Wenezuelą, Rosją, Turcją i Kubą – jest Islamska Republika Iranu. 
Wśród innego bezprawia Iran, sprzecznie z Rozdziałem 1 Karty Narodów Zjednoczonych, od czasu islamskiej rewolucji w 1979 roku, nieustannie grozi istnieniu Izraela. Nie powoduje to żadnego potępienia lub nagany ze strony społeczności międzynarodowej.

Więcej

”Sygnalizowanie cnoty”
może nas irytować.
Geoffrey Miller

Preriokur ostrosterny nadyma worki skórne, by zwabić partnerki .

Wszyscy sygnalizujemy cnotę. Ja sygnalizuję cnotę; ty sygnalizujesz cnotę; my sygnalizujemy cnotę.

A ci faceci tam, w tym politycznym plemieniu, którego nie lubimy – oni szczególnie sygnalizują cnotę. (Ale wierzą, że my to robimy.)  Nie udawajmy, że jest inaczej. Jesteśmy ludźmi, a ludzie lubią popisywać się swoimi moralnymi cnotami, etycznymi zasadami, religijnymi przekonaniami, politycznymi postawami i wyborem stylu życia. Sygnalizowaliśmy cnotę od kiedy prehistoryczni myśliwi dzielili się mięsem z głodnymi ludźmi w ich klanie lub opiekowali się dziećmi, które nie były ich. Nasi potomkowie będą sygnalizować sobie wzajemnie cnotę w koloniach na Marsie i na statkach kosmicznych lecących do innych układów gwiezdnych. W miarę jak ludzie skolonizują galaktykę, sygnalizowanie cnoty skolonizuje galaktykę.

Więcej

Ewoluująca ideologia
białej supremacji
M. Davis, Z. Begin i Y. Carmon

Andres Breivik

Uproszczone pojęcie, że terroryści – czy to muzułmańscy dżihadyści, czy zwolennicy białej supremacji – są tylko ”tchórzami” lub ”chorymi umysłowo” nadal panuje nawet w najwyższych kręgach decydentów. Reagując na strzelaninę w El Paso 4 sierpnia 2019 r., prezydent USA, Donald Trump, tweetował: „Dzisiejsza strzelanina w El Paso w Teksasie była nie tylko tragiczna, był to akt tchórzostwa”. 7 sierpnia w oświadczeniu Białego Domu po kolejnej strzelaninie w Dayton, Ohio, pan Trump nawiązał do białej supremacji jako niebezpiecznej ideologii, ale następnie określił strzelających jako „ludzi, którzy są bardzo poważnie chorzy psychicznie”. Tego samego dnia pełniący obowiązki szefa personelu Białego Domu, Mick Mulvaney wyjaśnił w programie ABC This Week, że „to są chorzy ludzie. Nie można być zwolennikiem białej supremacji i być normalnym. To są chorzy ludzie. Wy to wiecie, ja to wiem, prezydent to wie”.  

Więcej

Foka Weddela wygryza
otwory do oddychania
Jerry A. Coyne


Jak już pisałem, przygotowuję zestaw pogadanek na podróż po Antarktydzie, podczas której będę gościem-wykładowcą. Jedna z nich, którą zamieściłem wcześniej, opowiada o badaniach naukowych ekspedycji Scotta do Bieguna Południowego. Co najmniej dwa cele badań tej grupy były związane z ewolucją i omówię je, jak również rozszerzę to ogólnie na badania naukowe, które prowadzono równolegle z wyprawą.


Chociaż te wykłady stanowią wyzwanie, bo nie jestem specjalistą biologii polarnej, jest to także niesłychana zabawa, bo uczę się ogromnie dużo o rzeczach, o których inaczej nigdy bym się nie dowiedział. Kolejna pogadanka ma traktować o adaptacji zwierząt do skrajnego środowiska Antarktydy (mróz, wiatr, susza i niesłychanie zróżnicowane oświetlenie w różnych okresach roku). Przytaczam kilka przykładów, żeby pokazać, jak działają te adaptacje i jak wyewoluowały. Są tu, oczywiście, słynne białka zapobiegające zamarzaniu u ryb, które żyją w temperaturze poniżej zera.

Więcej

Wojna, pokój,
podżegacze i podżegani
Andrzej Koraszewski


Dziesiątki razy wyjaśniałem różnym ludziom, że bardziej  interesuje mnie stosunek świata do Izraela niż Izrael jako taki. Przyglądanie się stosunkowi świata do Izraela wynika z przekonania, że świat ma obsesję na punkcie Żydów i Izraela i że ta obsesja może być z wielu względów groźna. Jednak nazbyt intensywne przyglądanie się tej obsesji może wpędzić w obsesję. Kto wie, może w rzeczywistości świat traktuje Izrael jak Mołdawię, a tacy jak ja robią z igły widły? Intensywnie rozglądam się, gdzie mogę znaleźć ludzi, którzy nie mają zdecydowanych poglądów na temat Izraela. Wiele wskazuje na to, że w Polsce, w Szwecji, w Ameryce, silne poglądy na temat Izraela mają wszyscy dorośli i wszystkie dzieci powyżej 10 roku życia, tak mężczyźni, jak i kobiety, ci z lewej i ci z prawej. Poszukiwanie osób, które mają jakiekolwiek poglądy na temat Mołdawii naraża człowieka na dziwne spojrzenia.

Więcej
Blue line

DNA i potwór
z Loch Ness
Steven Novella


Jeśli nigdy nie byliście w górach Szkocji, dodajcie to do miejsc, które powinniście odwiedzić. Jest tam niewiarygodnie pięknie. Kiedy byłem tam w zeszłym roku, odwiedziliśmy sławiony w piosenkach Loch Lomond, a także największe jezioro w Wielkiej Brytanii. Mogliśmy odwiedzić zamiast tego Loch Ness i musieliśmy wyjaśnić naszej przewodniczce, że ma autobus pełen sceptyków. Ulżyło jej, bo uważała, że Lomond jest ciekawszym miejscem, ale oczywiście większość turystów chce zobaczyć słynniejszy Loch.

Więcej

Dlaczego fakty miałyby
nam wchodzić w drogę?
Bassam Tawil

Dlaczego warto wspomnieć szczegóły o mieście rodzinnym Riny Shnerb i o jej wieku? Ponieważ palestyńskie media znowu prowadzą kampanię fabrykacji i kłamstw, żeby usprawiedliwić zamach terrorystyczny i zamordowanie niewinnej żydowskiej nastolatki. Na zdjęciu: Rina Shnerb, zamordowana 23 sierpnia przez bombę terrorystów. (Zdjęcie od rodziny ofiary)

Rina Shnerb, 17-latka, która zginęła w palestyńskim zamachu terrorystycznym na Zachodnim Brzegu 23 sierpnia, urodziła się i wychowała w izraelskim mieście Lod. Nigdy nie mieszkała w żadnym osiedlu na Zachodnim Brzegu. Ponadto nigdy nie służyła w Izraelskich Siłach Obronnych (IDF) ani w żadnej agencji bezpieczeństwa, bo była zbyt młoda, by zwerbowano ją do służby. Rinę zabił wybuch bomby, kiedy odwiedzała popularne źródło Ein Buwin. 

Więcej
Blue line

Nowa i ważna czaszka
hominina z Etiopii
Jerry A. Coyne


Nowa analiza niezwykłego znaleziska w Etiopii sugeruje, że gatunek, jaki reprezentuje, Australopithecus anamensis, może być jednym z najwcześniejszych gatunków w naszej linii rodowej, a możliwe, że jest pierwszym homininem, jakiego znamy, który jest niewątpliwie częścią naszej genealogii. (“Homininy”, dawniej nazywane „hominidami”, reprezentują wszystkie skamieniałości naszej strony drzewa rodzinnego od czasu, kiedy odgałęziliśmy się od wspólnego z szympansami przodka.) To znalezisko doprowadziło także do zrewidowania tezy, że A. anamensis był przodkiem późniejszego A. afarensis, uważanego przez wielu za przodka rodzaju Homo, a więc także nowoczesnego Homo sapiens. (Lubimy wiedzieć, kim są nasi przodkowie, jak o tym świadczy popularność firm takich jak 23 & Me.)

Więcej

Czy arabska izraelskość
jest atrakcyjna
Daled Amos


Dwa lata temu David Hazony – redaktor-założyciel „The Tower” – opisał potencjalną więź między izraelską tożsamością a przyszłością amerykańskich Żydów. Uważał, że izraelska kultura może zgalwanizować amerykańską społeczność żydowską. Kluczową częścią tego jest izraelskość:

Dzisiaj na skrawku ziemi, o którym marzono przez tysiąclecia, miliony Żydów żyją innym życiem żydowskim. I robią to w sposób, który nadal zachowuje tożsamość z pokolenia na pokolenie. Coraz bardziej to wyjątkowe podejście do życia, historii i tożsamości jest eksportowane – produkty ich kultury, ich innowacje, ich sama istota życia – do Ameryki.

Obecnie jednak wydaje się, że izraelskość nie musi być eksportowana, by rozszerzać swoje wpływ.

W rzeczywistości poczucie tożsamości oferowane przez izraelskość nie musi nawet ograniczać się do Żydów.

Opisując to, co nazywa izraelizacją izraelskich Arabów, izraelski poeta i eseista, Druz, Salman Masalha, wskazuje na sondaż przeprowadzony przez Sicha Mekomit przed poprzednimi wyborami.

Więcej

Uwagi o groźnej przewadze
donosów nad doniesieniami
Andrzej Koraszewski


Wolna prasa jest warunkiem demokracji. Wolna prasa nie jest synonimem prasy rzetelnej. Tylko w teorii mamy klarowną różnicę między kapłanem i dziennikarzem. Kapłan naucza, w co mamy wierzyć. Dziennikarz, przynajmniej  w teorii, dostarcza nam faktów, na podstawie których możemy sobie wyrobić własne sądy. Kościół katolicki ma powód do niepokoju, maleje liczba powołań kapłańskich. Kandydatów do stanu dziennikarskiego nie brakuje. Przeciwnie, powołań jest znacznie więcej niż miejsc pracy.

Więcej

Ofiary arabskiej dyskryminacji
i rasizmu
Khaled Abu Toameh

Wielu Libańczyków wyraziło niepokój wobec narastających protestów palestyńskich w ich kraju – szczególnie wobec tego, że demonstracje odbywają się obecnie poza palestyńskimi obozami dla uchodźców w Libanie. Na zdjęciu: obóz palestyńskich uchodźców Nahr al-Bared w Trypolisie w Libanie. (Zdjęcie: Salah Malkawi/Getty Images)

Libańczycy są rozgniewani. Dlaczego? Ponieważ Palestyńczycy protestują przeciwko rozprawie z nielegalnymi zagranicznymi pracownikami w Libanie, ujawniając tym libański rasizm i nienawiść do ich palestyńskich braci.  


Przez ostatnie trzy tygodnie tysiące Palestyńczyków w Libanie demonstrowało przeciwko rozprawie władz libańskich z nielegalnymi pracownikami, co jest skierowane głównie przeciwko żyjącym tam Palestyńczykom i Syryjczykom.

Więcej

Uduchowiony erotyzm
bogów i wyznawców
Lucjan Ferus

Inana

Już dawno miałem zamiar napisać tekst (lub cykl tekstów) na podstawie książki Erotyzm w religiach świata autorstwa Zdzisława Wróbla, wydanej w 1990 r. Z różnych powodów odkładałem to na później, aż w końcu postanowiłem zrealizować ten zamysł.

Więcej

Izraelczycy, Palestyńczycy
i ”Love Island”
Noru Tsalic


Muszę się przyznać: jestem jednym z tych kilku dziwaków, którzy nigdy nie zawracali sobie głowy oglądaniem jakiegokolwiek odcinka Love Island. Dlatego moja wiedza o tym programie telewizyjnym jest w najlepszym wypadku z drugiej ręki; ale, prawdę powiedziawszy, używam tej metafory jako dość taniego triku, by przyciągnąć czytelników.  

Rozumiem atrakcję miłości – ale dlaczego na wyspie?  Może dlatego, że wyspy mają taki dziwny  urok: są ograniczone geograficznie, co sugeruje przymusową izolację od świata zewnętrznego i narzuconą bliskość na wyspie.

Więcej
Biblioteka

Niebezpieczny stalinizm
„przebudzonych” 
Alan M. Dershowitz

Wiec „przebudzonych” w Waszyngtonie. Musimy zawsze pamiętać, że nie tylko droga do piekła jest wybrukowana dobrymi chęciami. Podobnie jest z drogą do tyranii. Zdjęcie: Wikipedia.

Dziś prawa obywatelskie są bardziej zagrożone przez nietolerancyjną skrajną lewicę niż przez pełną bigoterii skrajną prawicę. Może się to wydawać sprzeczne z intuicją. Było znacznie więcej prawicowej przemocy, morderców strzelających do przypadkowych ludzi w centrach handlowych, synagogach i innych miescach, dokonanych przez ekstremistów identyfikujących się ze skrajną prawicą, niż tych ze skrajnej lewicy. Jednak wpływ skrajnej lewicy na nasze przyszłe elity jest bardziej wszechstronny i bardziej podstępny niż wpływ skrajnej prawicy.

Więcej

Negocjacje USA-Taliban:
śmiertelna pułapka Kataru
Yigal Carmon

(Źródło: Alaraby.co.uk)

Rzeczy, które dziejá się w Afganistanie, są już bardziej niż żałosne. Stany Zjednoczone prowadzą negocjacje z Talibanem bez tego, by Taliban najpierw zgodził się na zawieszenie broni jako warunek wstępny rozmów i mimo tego, że prezydent Trump stanowczo oznajmił swoje zdecydowanie, by wycofać się z tego kraju.

Amerykańscy żołnierze nadal tam giną (w ciągu ostatnich dziesięciu dni zabito trzech amerykańskich żołnierzy), pozostawiając rodziny w żałobie. Jak Amerykanie znaleźli się w sytuacji, w której ich wojska są nieustannie prześladowane przez talibów, zamiast po prostu spokojnie wrócić do domu?

Więcej
Blue line

St Paul Island,
Część 4
Bruce Lyon


Kolejna seria zdjęć z St Paul Island, jednej z Wysp Pribyłowa na Alasce. W trzech poprzednich opisywałem 11 gatunków ptaków morskich, które gniazdują na wyspie. Dzisiejszy post jest ciągiem dalszym poprzednich i obejmuje jeszcze kilka gatunków ptaków morskich.  


Powyżej. Malowniczy klif ozdobiony kilkoma gniazdującymi ptakami morskimi, głównie nurzykami zwyczajnymi i mewami rissa.

Więcej

Czego amerykańscy Żydzi
nie rozumieją o BDS
Daniel Greenfield


Nie ma miejsca na ziemi, które bojkotujący Izrael bardziej lubią odwiedzać niż… Izrael.Omar Barghouti, katarski założyciel ruchu BDS mieszka w Izraelu od 25 lat. I ten aktywista, który pomógł przedstawić światu bojkot Izraela, spędził te lata na argumentowaniu, że powinien mieć pozwolenie na życie w Izraelu, studiowanie na izraelskich uniwersytetach i kupowanie izraelskich produktów.  


Jedynym ustępstwem Barghoutiego na rzecz własnych zasad BDS było oszustwo przy płaceniu izraelskich podatków. Po wygłaszaniu wykładów na całym świecie o znaczeniu bojkotowania Izraela Barghouti trzymał honoraria za wykłady w amerykańskim banku. Założyciel BDS ukrył dochód w wysokości 700 tysięcy dolarów, który byłby opodatkowany, by zapłacić za podstawowe usługi, z jakich korzysta żyjąc w kraju, którego nienawidzi.

Kilka miesięcy temu Stany Zjednoczone odmówiły Barghoutiemu pozwolenia na wjazd do tego kraju, albo z powodu jego poparcia dla terroryzmu, albo z powodu uchylania się od płacenia podatków. Bojkotujący wreszcie został zbojkotowany.

Ale bojkotowanie BDS jest najlepszym sposobem pokonania go.

Więcej

Nie wszystkie kultury
są równe
Jason D. Hill


Obiegową „mądrością” wykształconych znawców jest twierdzenie, że wszystkie kultury są równe. W kilka tygodni po tym, jak napisałem artykuł, w którym oświadczyłem, że nie wszystkie kultury są równe, pełniąca obowiązki rektora DePaul University (gdzie mam etat profesora filozofii) wydała oświadczenie, które ja i wielu innych uważamy za formalne potępienie mnie. Oświadczyła, że na jej uniwersytecie uważa się za oczywistość, że wszystkie osoby mają równą wartość, i że naprawdę przygnębiło ją twierdzenie członka społeczności akademickiej, iż „nie wszystkie kultury są rzeczywiście równe”.
Napisałem, że pewne kultury są zdecydowanie gorsze i wsteczne, że są kultury oparte na filozofii i fundamentalnych zasadach, które wskazują na niezbywalne prawa obywateli i dbają o ochronę tych praw, i takie, które tych praw nie chronią.

Więcej

Bal tchórzy, opętanych
i szubrawców
Andrzej Koraszewski

Ks. Stanisław Musiał

Stanisław Obirek przypomniał niedawno wspaniały esej księdza Stanisława Musiała „Czarne jest czarne”. Ponieważ tekst jest dostępny on-line powtórzyłem jego lekturę, zdając sobie sprawę z tego, że po 22 latach nie tylko nie utracił aktualności, ale z wielu względów (tych krajowych i tych ogólnoświatowych) jest to tekst szczególnie pouczający. Czytałem go w  dniu, w którym Iran ponownie rozważał, czy już rozpocząć wojnę zmierzającą do zagłady Izraela i jego mieszkańców, i w którym dostałem kolejny list życzący mi szybkiej śmierci, w związku z moim pisaniem, że lewicowy antysyjonizm jest prawicowym, morderczym antysemityzmem, przefarbowanym przez sowiecką propagandę i uszlachetnionym przez szacowne zachodnie media.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Biały jak śnieg,
żółciutki jak kaczuszka
Paulina Łopatniuk

Zdumiewający brak procesów
ISIS za zbrodnie wojenne
Seth J. Frantzman

Pingwiny geje?
Nie tak szybko
Jerry A. Coyne

Do europejskich przywódców:
żydowskie życie jest tanie
Guy Millière

Zlecenie walki
z szatanem
Andrzej Koraszewski

Czy Autonomia Palestyńska
przygotowuje kolejną intifadę?
Bassam Tawil

Mrówki i ludzie.
Czyli niepokojące podobieństwo
Lucjan Ferus

Rozważania o plemiennej
i narodowej lojalności
Vic Rosenthal

Dla kogo feralna
okaże się trzynastka?
Andrzej Koraszewski

Hamas, Islamski Dżihad:
"Krąg ognia rozszerza się"
Khaled Abu Toameh

Była zwolenniczka
antyszczepionkowców mówi
Orac

Wehikuł czasu
Mahmouda Abbasa
Jonathan S. Tobin

Bezzbożowa karma
dla psa
Steven Novella

BBC: Izrael - kraj, którego
armia krzywdzi dzieci
Simon Plosker

Odrażające życie płciowe
pingwinów białookich
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk