Prawda

Sobota, 21 kwietnia 2018 - 15:52

« Poprzedni Następny »


Iran: “Izrael powinien być starty z powierzchni Ziemi”


Z materiałów MEMRI 2016-03-20

Doniesienia medialne informują, że pociski wystrzelone 9 marca były opatrzone napisem: “Izrael powinien być starty z powierzchni ziemi” po hebrajsku i w języku farsi (patrz zdjęcie poniżej).[2] 
Doniesienia medialne informują, że pociski wystrzelone 9 marca były opatrzone napisem: “Izrael powinien być starty z powierzchni ziemi” po hebrajsku i w języku farsi (patrz zdjęcie poniżej).[2] 

Doroczne manewry w Iranie (8-9 marca 2016 r.) w tym roku nosiły nazwę “Władza Prawoznawcy” (Eqtedar-e Velayat). Siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wystrzeliły pociski balistyczne dalekiego zasięgu, włącznie z rakietami Qadr-F i Qadr-H o zasięgu odpowiednio 2 tysiące i 1,4 tysiąca kilometrów; odpalane z podziemnych silosów, rakiety Qiam, o zasięgu 800 kilometrów, jak również pociski średniego zasięgu Shahab-1 i Shahab-2. Uczestniczył w tych manewrach dowódca IRGC, Ali Dżafari oraz szef dywizji powietrznej i pocisków balistycznych, Amir Ali Hadżizadeh.[1] W związku z tymi ćwiczeniami z pociskami balistycznymi funkcjonariusze IRGC otwarcie grozili Izraelowi, mówiąc, że pociski są przygotowane do “zniszczenia syjonistycznego wroga”.


Na wideo Hadżizadeh pokazywał podziemną wyrzutnie rakietową i powiedział: „Te pociski balistyczne, które mają precyzyjne uderzenie, są głęboko pod ziemią. Kiedy są potrzebne, napełnia się je paliwem i przenosi do podziemnych silosów do wystrzelenia”. Według niego podziemne silosy na pociski IRGC są głównym elementem uzupełniającym „miasta pocisków” IRGC[3].


Niniejsze opracowanie stanowi przegląd wypowiedzi dowódców IRGC na temat potencjału pocisków balistycznych Iranu i ich zamierzonych celów:


Nasze pociski pokrywają terytorium okupacyjnego reżimu syjonistycznego


Dowódca IRGC, Ali Dżafari, powiedział 8 marca, że “przeprowadzanie tych ćwiczeń z wystrzeliwaniem pocisków balistycznych z różnych punktów Iranu jest zdecydowaną odpowiedzią na chełpliwość naszych wrogów w sprawie nakładania sankcji na Iran z powodu pocisków. Wystrzelone pociski pokazują tylko część potencjału podziemnych wyrzutni pocisków IRGC, które są rozbudowywane w całym Iranie.


Ćwiczenia Eqtedar-e Velayat spowodują, że nasi wrogowie zrozumieją, że solidność naszej obrony i bezpieczeństwa narodowego są nieprzekraczalnymi liniami i że nie mamy zamiaru prowadzić o nich negocjacji. Reżim Islamskiej Republiki Iranu uważa bezpieczeństwo w obliczu wrogości za najważniejszą sprawę i najwyższy priorytet… Niemal 100% naszej produkcji jest krajowa i nie polegamy na cudzoziemcach. Wzrośliśmy pod sankcjami i staliśmy się niezależni mimo nich.


Funkcjonariusze Iranu uważają potencjał pocisków IRGC za nieprzekraczalną granicę i mają na ten temat jeden pogląd. Także nasi wrogowie zrozumieli, że podnoszenie sankcji i naciski bezpieczeństwa nie mają wpływu na wzrost naszego potencjału. Dlatego narzucają sankcje ekonomiczne, żeby ograniczyć nasz potencjał pocisków balistycznych.


Ćwiczenia Eqtedar-e Velayat wysyłają informację o bezpieczeństwie Iranowi i sąsiadującym krajom w regionie. Bezpieczeństwo Iranu jest bezpieczeństwem krajów regionu i wszystkie nasze wysiłki mają na celu zachowanie naszego bezpieczeństwa narodowego.


W konfrontacji z naszymi wrogami palec IRGC jest zawsze na spuście. Wrogowie Rewolucji Islamskiej powinni bać się ryku pocisków IRGC.


Główne zagrożenie Iranu pochodzi ze strony syjonistów. Ci, którzy są najbardziej wrodzy wobec Iranu, naturalnie powinni najbardziej bać się tej gotowości i tego potencjału. Nasze pociski pokrywają całe terytorium okupacyjnego reżimu syjonistycznego, dlatego oni nas boją się najbardziej"[4].


Reżim syjonistyczny upadnie w najbliższej przyszłości


Zastępca dowódcy IRGC, Hossein Salami, powiedział na konferencji prasowej po wystrzeleniu pocisków 9 marca: „Jeśli wróg życzy sobie urzeczywistnić swoje złe zamiary wobec Iranu, musi wiedzieć, że nasze pociski są gotowe do wystrzelenia i gotowe do uderzenia go. Te pociski są produktem sankcji i im bardziej wzrastają te sankcje, tym bardziej będzie także wrastać ich rozwój.


Reżim syjonistyczny upadnie w najbliższej przyszłości. Hezbollah zgromadził ponad 100 tysięcy pocisków, podczas gdy Iran ma rozmaite pociski i zapasy dziesięć razy większe niż Hezbollah, i ta siła nie zostanie zatrzymana. Gromadzimy wiele pocisków balistycznych o różnych zasięgach, które mogą uderzyć w cele wroga w każdym momencie z różnych miejsc w Iranie.


Wczoraj wystrzeliliśmy pociski z podziemnych silosów, a dzisiaj wystrzeliwujemy je z środka Iranu. Celem tych ćwiczeń jest zademonstrowanie naszego pragnienia obrony i odstraszenia. Nasz potencjał magazynowy jest mniejszy niż nasz potencjał produkcyjny. Przekazujemy całe nasze doświadczenie i wszystkie nasze osiągnięcia operacyjne, naukowe, taktyczne i strategiczne naszym braciom w świecie islamskim i na froncie oporu przeciwko Ameryce, Izraelowi i ich regionalnym sojusznikom"[5].


Te pociski są irańskie, ale należą do ludów palestyńskiego, libańskiego, syryjskiego i irackiego…


Dowódca dywizji powietrznej i pocisków balistycznych IRGC, Amir Ali Hadżizadeh, powiedział po wystrzeleniu pocisków 9 marca 2016 r.: „Te możliwości są produktem sankcji wroga i im bardziej wzrastają sankcje, tym bardziej wzrasta również nasza reakcja, postęp i potencjał. Po JCPOA wrogowie celują w narodowe bezpieczeństwo irańskie. Sankcje z powodu pocisków narażają na szwank bezpieczeństwo Iranu, ale broni go IRGC…


Te pociski są całkowicie irańskie, ale należą także do ludów palestyńskiego, libańskiego, syryjskiego i irackiego i do wszystkich uciskanych ludów na świecie. Nie chcemy rozszerzać granic państwa, ale pomóc uciskanym przeciwko złu. Każdy, kto chce tyranizować uciskane narody muzułmańskie, musi wiedzieć, że grożą im te pociski. Nie używamy tych pocisków przeciwko grupom terrorystycznym, mimo że jest to możliwe.


Izrael jest obecnie otoczony przez państwa islamskie i jego oczekiwana długość życia jest mała. W wojnie upadnie zanim te pociski zostaną wystrzelone.


Wierzymy we wrogość Ameryki i przypisujemy temu wagę. Nie zaczniemy wojny, ale też nie damy się zaskoczyć. Dlatego rozmieściliśmy nasze narzędzia wojny w miejscu, którego nie można zniszczyć według kaprysu wroga i dlatego możemy prowadzić długą wojnę.


Dla nas zło Izraela jest całkowicie jasne i nasze pociski o zasięgu 2 tysięcy kilometrów mają na celu konfrontację z odległym reżimem syjonistycznym. Rozbudowujemy nasze tunele i silosy, i odpowiemy ostro na szaleństwo wroga"[6].


Nawet bomba atomowa nie może zniszczyć naszych tuneli


Hadżjizadeh powiedział agencji informacyjnej Tasnim, że „w wielu wypadkach IRGC pomaga rządowi w projektach tuneli na dużą skalę. Przez 31 lat pracowaliśmy dniem i nocą nad budową tuneli. Zbudowaliśmy także magazyny pocisków, silosy i inne instalacje podziemne…


Musimy być silni, żebyśmy mogli obronić naród irański. Nie możemy pozwolić obcym elementom na łatwe tworzenie problemów dla naszego ludu. Obecnie Iran jest bezpieczny. Bezpieczeństwo naszego ludu jest dla nas nieprzekraczalną granicą i w tej sprawie nie dotrzymujemy żadnych umów z nikim i IRGC tego nie zaniedbuje.


Ludzie zaakceptują biedę, ale nikt nie zgodzi się na zagrożenie naszego bezpieczeństwa. Dlatego Madżlis i rząd muszą pomóc nam wzmocnić nasz potencjał obronny i pocisków w nadchodzących latach…


Mamy szerokie doświadczenie w budowie tuneli i jesteśmy pewni, że nawet jeśli uderzy w nie bomba atomowa, nie zostaną zniszczone. Wykopaliśmy te tunele pod górami i mają wysoką ocenę bezpieczeństwa.


Duża liczba naszych jednostek jest w pogotowiu przez całą dobę i nie znają pojęcia urlopu. Część naszych pocisków jest w pionie i gotowa do wystrzelenia… Oficerowie mają autoryzację atakowania i natychmiast po ataku mogą odpowiedzieć przez natychmiastowe wystrzelenie setek pocisków na wyznaczone cele.


Jest całkowitym błędem sądzenie, że Ameryka może nadzorować nasze miasta pocisków. Niektórzy przypisują znaczenie Ameryce, ale Ameryka nie jest taka silna. Być może niektóre z naszych tuneli mogą zostać zidentyfikowane, a z pewnością nie mogą zostać zniszczone.


Dla nas Ameryka jest niczym, ponieważ jesteśmy bardzo kompetentni i ona nie potrafi z nami walczyć. Amerykanie są tak słabi, że w 2009 r., kiedy chcieli opuścić Irak, martwili się o wyjście bez doznania krzywdy. Wysłali irackiego pracownika z ambasady amerykańskiej w Iraku i poprosili IRGC o pomoc, żeby ich żołnierze mogli wycofać się z godnością. Kiedy ten pracownik wrócił do Iraku, ambasador amerykański czekał na niego na lotnisku w Bagdadzie, żeby usłyszeć, co powiedział Iran…


Zdobyliśmy umiejętność produkowania pocisków ze skomplikowanymi mechanizmami… Nawet jeśli otoczą Iran murem, nasza produkcja pocisków nie ustanie. Nie potrzebujemy pomocy żadnego kraju"[7].


Jako przytyk do prezydenta Rohaniego, który odwiedził Francje i pozował do fotografii przed samolotem francuskim, Hadżizadeh powiedział: "Niektórzy robili zdjęcia pamiątkowe z francuskim Airbusem, ale my robimy zdjęcia z naszym irańskimi produktami, które są źródłem naszej dumy i honoru"[8].


Hadżizadeh i Salami z reporterami irańskimi przed pociskiem balistycznym w tle
Hadżizadeh i Salami z reporterami irańskimi przed pociskiem balistycznym w tle

Iran ma miasta pocisków, podziemne silosy i tysiące pocisków


Jadollah Dżavani, doradca przedstawiciela Chameneiego w IRGC, powiedział 9 marca 2016 r.: „Te ćwiczenia pokazują siłę odstraszania i wieloaspektowy potencjał obronny sił zbrojnych, szczególnie IRGC, które mogą zetrzeć się z każdym zewnętrznym zagrożeniem militarnym dla Rewolucji Islamskiej…


Eksperci wojskowi plasują Iran na czwartym miejscu pod względem siły pocisków… Po Ameryce, Rosji i Chinach Iran jest czwartym krajem, który posiada podziemne instalacje pocisków balistycznych…


Wystrzeliwanie pocisków balistycznych IRGC z podziemnych silosów daje wyraźną informację wrogom narodu irańskiego. Ryk pocisków balistycznych IRGC jest zdecydowaną odpowiedzią narodu irańskiego na sankcje nałożone na niego w sprawie pocisków. Jeśli jacyś wrogowie myśleli, że JCPOA i sankcje na pociski mogą ograniczyć siłę obronną Iranu, te ćwiczenia pokazały, że te myśli są sprzeczne z rzeczywistością… Informacja jest wyraźna: marzenie Ameryki o ograniczeniu potęgi obronnej Iranu, szczególnie jego siły pocisków, nigdy się nie spełni, ale  w miarę upływu czasu pociski Iranu zyskają na jakości, zasięgu, celności i skuteczności… Naród irański jest zdecydowany zachować swoją siłę odstraszania i codziennie dodawać do jej solidności.


Pokazanie miast pocisków i rozbudowywanie ich do głębokości 500 metrów pod ziemią w wielu miejscach w Iranie, jak również budowanie wyrzutni pocisków i magazynowanie w tych miastach tysięcy pocisków o rozmaitych możliwościach, wskazuje, że te miasta zatrudniają tysiące profesjonalnych ekspertów, którzy posiadają ducha dżihadu i myślenie Basidż. Te siły są przygotowane na odpowiedź każdemu najeźdźcy. To w sposób widoczny wzmacnia siłę obronną i odstraszającą Iranu.


Strach wrogów przed rykiem pocisków IRGC jest wyraźnie widoczny w ich wysiłkach, by nałożyć sankcje za pociski w celu ograniczenia programów obronnych Iranu. Wrogowie muszą wiedzieć, że istnieje fundamentalna różnica między pokojowym programem nuklearnym, a programem obronnym pocisków Iranu. Najważniejszą różnicą jest to, że program nuklearny jest otwarty do dyskusji, podczas gdy program pocisków i inne obronne posunięcia militarne Iranu nie są. Żaden naród nie może zgodzić się na prowadzenie negocjacji z wrogami o jego środkach obronnych. Przesłanie ćwiczeń  Eqtedar-e Velayat podkreśla tę sprawę wobec wrogów"[9].


Poniżej zdjęcie pocisku dalekiego zasięgu Qadr-H o zasięgu 1,4 tysiąca kilometrów. Pocisk został wystrzelony z gór Alborz we wschodnim Iranie na wybrzeże Makran w południowym Iranie w pobliżu Zatoki Omanu. Pocisk waży 17 ton, ma 16 metrów długości i nosi dającą się odłączyć głowicę bojową o wadze 650 kilogramów.[10]  



Przypisy (nie spolszczone):

[1] Fars, Tasnim (Iran), March 8, 2016.

[2] Twitter.com/alialimadadi110, March 9, 2016.

[3] For more on Iran's "missile cities," see for example MEMRI TV clip No. 5107, Iran Unveils Bases with Long-Range Missiles under Iranian Cities, October 14, 2015.  For a detailed report on Iran's missile program, see MEMRI Inquiry and Analysis No. 1135, Iranian IRGC Missile Unit Commanders: We've Developed 2,000-km Range Missiles And Equipped Hizbullah With 300-km Range Missiles; Fars News Agency: Israel's Illusions About Its Natural Gas Fields Will Be Buried In The Mediterranean, December 4, 2014.

[4] Fars (Iran), March 8, 2016.

[5] Fars (Iran), March 9, 2016.

[6] Fars (Iran), March 9, 2016.

[7] Tasnim (Iran), March 9, 2016.

[8] Tasnim (Iran), March 9, 2016.

[9] Javan (Iran), March 9, 2016.

[10] Fars (Iran), March 9, 2016.

 

Źródło: MEMRI, Specjalny komunikat nr 6349, z 16 marca 2016        

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska                                                           

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. dziwne porozumienie z Iranem mieczyławski 2016-03-20








Alergia
Hili: Mam alergię.
Ja: Na co?
Hili: W tej chwili na wszystko poza śmietanką.

Więcej

Wciągamy religię
w każdy aspekt naszego życia
Nader Hamami


Tunezyjski akademik Nader Hamami powiedział, że muzułmańska tradycja prawoznawstwa nie chce dopuścić do swobodnego, odpowiedzialnego i indywidualnego myślenia, które jest kamieniem węgielnym nowoczesnej myśli. „Żyjemy w XXI wieku z przedkopernikańską mentalnością, mentalnością, która poprzedza nowoczesność, która poprzedza wartości indywidualizmu, wolności i odpowiedzialności” – powiedział w egipskiej telewizji Al-Ghad TV 13 lutego.

Więcej

Palestyńczycy torturowani;
media milczą
Bassam Tawil

Na zdjęciu: Dr Ammar Dwaik (pośrodku), dyrektor generalny Niezależnej Komisji Praw Człowieka (Zdjęcie: ICHR)

Co dzieje się, kiedy Palestyńczycy mówią, że byli torturowani i naruszono ich wolności obywatelskie? Jeśli wskazują na Izrael jako sprawcę, media międzynarodowe prześcigają się w staraniach o dostarczenie tej informacji do najszerszej możliwie publiczności. Na tym sprawa się nie kończy. Organizacje praw człowieka i agendy ONZ potępiają Izrael za „łamanie” praw człowieka Palestyńczyków, a Rada Bezpieczeństwa zwołuje sesję nadzwyczajną, by potępić Izrael.

Więcej
Blue line

Mumia z Atakama
nie jest kosmitą
Steven Novella


W 2016 r. Steven Greer upublicznił swój film dokumentalny, Sirius, w którym próbuje pokazać głęboki spisek, by ukryć prawdę o kosmitach i darmowej energii. Część tego filmu dotyczyła możliwych dowodów na istnienie kosmitów, włącznie z mumią z pustyni Atakama, piętnastocentymetrową mumią czegoś, co wydawało się być zdeformowanym płodem. Greer i inni entuzjaści UFO sądzili, że mumia wygląda jak kosmita ze stożkowatą głową i dziwną budową. Z pewnością jest w tej mumii wiele anomalii, ale tylko wskazywanie na anomalie nie daje naukowych wniosków. Autorzy filmu zadali sobie wiele trudu, by podkreślić, że mumia nie jest mistyfikacją, ale pozostałościami żywego stworzenia.

Więcej

Finansowanie nauki
wysadzania się w powietrze
Douglas Murray

Zdjęcie: Zrzut z ekranu ilustracji do artykułu w Sunday Times pokazującego finansowanie przez rząd brytyjski palestyńskiej oświaty, która promuje przemoc, a szczególnie dżihad i zachęca do męczeństwa.

Badania przeprowadzone w 2016 roku przez OECD pokazały, że Wielka Brytania jest ostatnia na liście państw rozwiniętych pomagających finansowo w zwalczaniu analfabetyzmu w krajach rozwijających się. To samo badanie pokazało, że Brytyjczycy są przedostatni na liście wspierających nauczanie matematyki w Trzecim Świecie. (Niestety, również wśród brytyjskich studentów uniwersytetów jeden na dziesięciu ma kłopoty z rozumieniem czytanych tekstów i z matematyką.)

Więcej
Blue line

Feministyczna geografia
w Dartmouth
Jerry A. Coyne


Znana amerykańska uczelnia, Dartmouth University, ma na swojej stronie bibliotecznej długi dział, który nazywa “krótką definicją feministycznej geografii“. Wydaje się, że jest to wprowadzenie do tej dziedziny, jak również lista zasobów dla ludzi, którzy chcą zapoznać się z tą dyscypliną. Czytając to znajdziecie zwykłe obskuranckie i postmodernistyczne opisy, przesycone okropnym żargonem i straszące brakiem zrozumiałych zdań. Opis jest jednak wystarczająco jasny, by zrozumieć, że celem tej dziedziny jest nie tylko wniesienie feministycznej perspektywy do badań geograficznych, ale obalenie męskiej perspektywy, która obejmuje obiektywność w nauce. 

Więcej

Kto jest “uchodźcą”?
Żydzi a Palestyńczycy
Alan M. Dershowitz

Żydzi, którzy wiele lat temu przybyli do Izraela z Maroka, nie są już uchodźcami. Ani nie są nimi Palestyńczycy. Zdjęcie: Wikimedia Commons.

Wizyta w Maroku pokazuje, że roszczenia Palestyńczyków do “prawa powrotu” nie mają historycznej, moralnej ani prawnej podstawy.


Żydzi żyli w Maroku przez stulecia, zanim islam przybył do Casablanki, Fezu i Marrakeszu. Żydzi wraz z Berberami byli podstawą gospodarki i kultury. Obecnie ich historyczną obecność można zobaczyć głównie w setkach żydowskich cmentarzy i opuszczonych synagog, które są wszechobecne w miastach i miasteczkach w całym Maghrebie.

Odwiedziłem dom Majmonidesa, obecnie restaurację. Ten wielki żydowski filozof i lekarz nauczał na uniwersytecie w Fez. Inni żydowscy intelektualiści pomogli ukształtować kulturę Afryki Północnej od Maroko do Algierii, Tunezji i Egiptu. Przez te stulecia Żydzi zawsze byli mniejszością, ale ich obecność była odczuwana we wszystkich dziedzinach życia.


Obecnie są garstką w Maroku i zniknęli z innych krajów. Jedni dobrowolnie przenieśli się do Izraela po 1948 r. Wielu zmuszono do ucieczki groźbami, pogromami i dekretami prawnymi, i pozostawili za sobą nieruchomości warte miliardy dolarów oraz groby swoich przodków.

Więcej
wwi_book

Płońsk
miasto otwarte
Andrzej Koraszewski 


Dziwne miejsce na mapie Polski, miasto, w którym każdego roku pamięta się o dacie likwidacji tamtejszego getta, a uczniowie w tamtejszych szkołach znają tę datę, miasto dumne jest z tego, że tu właśnie urodził się pierwszy premier Izraela, Dawid Ben Gurion, miasto, którego burmistrz informuje na swojej stronie Facebooka, że ukazała się nowa książka księdza Adama Bonieckiego, ale informuje również o błąkającym się na ulicy psiaku, który albo szuka swojego domu, albo nowego domu i o urodzinach Andersena, które są Międzynarodowym Dniem Książki dla Dzieci, więc są znakomitą okazją, żeby dzieciom poczytać.

Więcej

Tajemny świat
Autonomii Palestyńskiej
Bassam Tawil

Na zdjęciu: “Prezydencki pałac” Mahmouda Abbasa za 17,5 miliona dolarów w pobliżu Ramallah. W obliczu krytyki tego projektu, Abbas postanowił zamienić pałac w olbrzymią bibliotekę narodową. (Zdjęcie: Palestinian Economic Council for Development and Reconstruction)

Raport opublikowany w ubiegłym tygodniu oferuje rzadki wgląd w tajny świat Autonomii Palestyńskiej (AP), która została utworzona w 1994 r. zgodnie z Porozumieniami z Oslo podpisanymi między Izraelem a OWP.

Od tego czasu AP, kierowana obecnie przez Mahmouda Abbasa, otrzymała miliardy dolarów w ramach pieniędzy pomocowych od USA, UE i innych krajów-darczyńców.

Można by oczekiwać, że zachodni darczyńcy obudzą się i zauważą, że palestyńscy przywódcy sprzeniewierzają pieniądze zachodnich podatników.

Więcej

Dlaczego odmawiamy
dostrzegania jaśniejszej strony
Steven Pinker


Według najnowszych danych ludzie żyją dziś dłużej i są zdrowsi, lepiej odżywieni, bogatsi, inteligentniejsi, bezpieczniejsi, bardziej powiązani z innymi – a równocześnie coraz posępniejsi na temat stanu świata. Kiedyś politolog John Mueller tak podsumował historię Zachodu: “Wydaje się, że ludzie po prostu przyjmują niezwykłą poprawę ekonomiczną i sprawnie znajdują nowe troski, o które można się martwić”. Jak możemy wyjaśnić pesymizm w świecie postępu?

Więcej

Bliskowschodnie dziennikarstwo
stadne: wszyscy zgadzają się
Richard Landes 


Jedną z ulubionych odpowiedzi dziennikarzy na zarzut stronniczości i uprzedzeń jest powtarzanie: “Jak długo wywołujemy równą złość obu stron, robimy dobrą robotę”. Jest to także ulubiona odpowiedź wśród dziennikarzy relacjonujących z konfliktu między Izraelem a jego sąsiadami. „Jesteśmy na właściwym kursie, bo obie strony się skarżą”. I istotnie, jest obszerny zbiór skarg “obu stron”, że prasa faworyzuje “drugą stronę”. W końcu, jak powiedział pewien korespondent „New York Timesa”, to wszystko jest o „walczących ze sobą narracjach” z“ziemi niewielu faktów”.

Więcej
Blue line

Wolność, rynek, innowacje
i wstawanie z kolan
Andrzej Koraszewski


Rosyjski publicysta, Fiodor Łukianow, pisze na łamach dziennika „Kommiersant”, że liberalizm nie zakorzenił się w Rosji. Wyjaśnia ten brak zainteresowania liberalizmem pragnieniem wstania z kolan, potrzebą odzyskania swojej pozycji w świecie, innymi słowy wielkomocarstwowymi aspiracjami Putina i jego wyborców. Łukianow pisze również o międzynarodowym handlu, ale raczej w aspekcie dąsów Putina na sankcje i lekceważenie Rosji.
Przypomniało mi to artykuł Kseni Zubachewej z 2016 roku pod znamiennym tytułem „Co uniemożliwia Rosji, by stała się gospodarką innowacyjną?” Artykuł napisany na marginesie Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, które zajmowało się m. in. pytaniem, jak techologiczne innowacje zdeterminują rozwój Rosji w najbliższych dekadach.

Więcej

Antysemityzm szaleje
w Turcji
Uzay Bulut


Członek parlamentu z ramienia rządzącej w Turcji partii wini Żydów za zamordowanie JFK, Żydzi są obwiniani za kurdyjskie referendum i za zaplanowanie nieurodzaju w ubiegłym roku. Jest tego oczywiście dużo więcej.


Kiedy zamieszkałe głównie przez Kurdów miasto Afrin, w północnej Syrii wpadło 18 marca 2018 w ręce tureckich wojsk, wielu tureckich użytkowników Twittera świętowało, wyrażało swoją radość wypisując antysemickie epitety pisali o kurdyjskich wojownikach PKK jako o “żydowskich sługusach”, żydowskich bękartach”, “kundlach Ormian i Żydów” i krypto-Żydach, - Ormianach – pontyjskich Grekach”, i temu podobne.

Więcej
Blue line

Człowiek w labiryncie iluzji.
Część VI.
Lucjan Ferus


Jest to ostatnia część cyklu opartego na książce Darryla Reanney’a Śmierć wieczności. Przyszłość ludzkiego umysłu, a zarazem ostatnia część napisanego wg niej mojego tekstu w 2009 r., zatytułowanego „Non omnis moriar”. Nadszedł więc czas na przedstawienie końcowych wniosków.

Więcej

Izraelski dylemat
afrykańskich migrantów
Sara Cowen i Daniel Pomerantz


Między 2006 a 2012 rokiem fala około 40 tysięcy afrykańskich uchodźców i migrantów ekonomicznych weszła do Izraela przez granicę egipską. Ogólnie sądzi się, że starający się o azyl pochodzą z Erytrei i Sudanu, choć trudno wykazać to z pewnością. Stworzyło to konflikt w społeczeństwie izraelskim. Niepokój z powodu rosnącej liczby przestępstw i o demograficzny charakter Izraela jako państwa żydowskiego spowodował poparcie dla deportacji. Tymczasem liczne protesty przeciwko deportacji podkreślają moralne zobowiązania Izraela wobec ludzi w potrzebie. 11 grudnia 2017 r. Kneset zatwierdził prawo, które wymaga, by ministerstwo spraw wewnętrznych deportowało afrykańskich azylantów z Izraela (głównie do Ruandy i Ugandy).

Więcej

Nieograniczona tania energia
zmieniłaby społeczeństwo
Matt Ridley

Stara kopalnia cyny w Kornwalii; ta kraina jest źródłem litu do fuzji jądrowej GETTY IMAGES

Do 2004 r. Wielka Brytania była netto eksporterem energii. Dzisiaj importuje niemal połowę swojej energii. Część tego, w postaci węgla i płynnego gazu ziemnego, pochodzi bezpośrednio z Rosji, która dostarcza także jednej trzeciej gazu do Europy przez rurociągi.

Bezprecedensowe „ostrzeżenie o niedoborach gazu” z 2 marca było ostrym przypomnieniem naszej zależności od importu. Na czym więc polega problem? Ludzkość na mnóstwo opcji zaopatrywania cywilizacji w energię w XXI wieku.

Więcej

“Obowiązek
nienawidzenia Brytanii”
Douglas Murray

Londyńska policja przed stacją metra Parsons Green po terrorystycznym zamachu bombowym Ahmeda Hassana 15 września 2017. (Image source: Edwardx/Wikimedia Commons)

Ahmed Hassan został w ubiegłym tygodniu skazany na minimum 34 lata  więzienia. We wrześniu zeszłego roku wsiadł do londyńskiego metra na linii District i zostawił w pociągu zrobioną przez siebie bombę. Na stacji Parson's Green urządzenie wybuchło. Na szczęście dla podróżnych, wśród których było wiele dzieci jadących do szkoły, wybuchł tylko detonator bomby. Stworzył kulę ognistą, która przebiegła pod dachem wagonu, przypalając włosy wielu pasażerów i powodując paniczną ucieczkę od miejsca wybuchu. Główny materiał wybuchowy bomby jednak, który był wypchany szrapnelami, włącznie ze śrubami, gwoźdźmi i nożami, nie wybuchł. Gdyby to zrobił Zjednoczone Królestwo widziałoby – po raz czwarty w ciągu kilku miesięcy – dziesiątki martwych ofiar, w tym dzieci, wynoszonych w czarnych workach.

Więcej

Niziutkie ciśnienie
i Nuż w bżuhu
Marcin Kruk


Spadło, czułem, że spadło i zmierzyłem. Faktycznie spadło, więc mówię do Ani, że coś niziutkie. Ania, jak zwykle spokojna zapytała – ile. Mówię, że 89 na 57. Przyznała, że to trochę mało i zaleciła przeczytanie wiadomości. Nie wiedziałem, które mogą mi pomóc, a Ania powiedziała, że też nie jest pewna, bo ona ich wszystkich unika ze względu na wysokie ciśnienie. Wybrałem wiadomości.gazeta.pl.  Czytam i mówię do Ani, że Macierewicz dał wywiad. Ania zapytała, czy coś powiedział, więc informuję ją, że powiedział, iż nie wie kto ich zabił, ale wie, co ich zabiło.

Więcej

Tchórzliwy profesor
i aktywiści, którzy uciekli
David Collier


Jednego dnia pojechałem do Glasgow i z powrotem. To było dość męczące i nie tak miał wyglądać ten dzień. O godzinie 19:00 na University of Strathclyde miałem wziąć udział w debacie z profesorem Henrym Maitlesem. Jeszcze zanim skontaktowano się ze mną, bym występował u nich broniąc twierdzenia, że Izrael nie jest państwem apartheidu, Henry Maitles już zgodził się wystąpić przeciwko tej tezie.

Jeszcze zanim wyruszyłem do Glasgow wiedziałem już, że Henry Maitles wycofał się. Potem dowiedziałem się, że „Szkoccy przyjaciele Palestyny” nie chcieli wyznaczyć żadnego zastępcy. Powiedziano mi jednak, że znajdą oponenta. Przez dwa dni kontaktowano się z kilkoma miejscowymi, antyizraelskimi akademikami i żaden z nich nie chciał lub nie mógł zająć tego miejsca.

Więcej
Biblioteka

Australijski arcybiskup odmawia
informowania o pedofilii księży
Jerry A. Coyne

Szubrawiec, arcybiskup Denis Hart

Jest zdumiewające, że po tylu pedofilskich skandalach i ukrywaniu niezliczonych przestępstw przez Kościół katolicki, nadal są hierarchowie, ludzie tacy jak arcybiskup Melbourne Denis Hart, który otwarcie mówi, że chce zamiatać pedofilię pod dywan, uważając, że wystarcza konfesjonał. Jego wykręty ciągną się już od pół roku i o ile wiem, nie zmienił stanowiska i nadal jest przeklętym arcybiskupem Melbourne.
Jak donosiła strona YourNewsWire.com oraz The Guardian, Hart, , odpowiedział na raport Australijskiej Komisji Królewskiej w sprawie Instytucjonalnej Odpowiedzialności za Seksualne Wykorzystywanie Dzieci.

Więcej

Ludobójcze rozruchy
czy demonstracje pokojowe?
Bennet Ruda (Daled Amos)


Obalimy granicę [z Izraelem] i wydrzemy im serca z ciał.
Przywódca Hamasu Jahja Sinwar, 6 kwietnia 2018, w Al Dżazira TV

Pokojowa demonstracja ma osiągnąć kulminację 15 maja – w dniu niepodległości Izraela 
NBC News, 5 kwietnia 2018


Jak zawsze, kiedy rozgrzewa się konflikt między palestyńskimi Arabami a Izraelem, znów widzimy drugą, równoległą historię: stronniczość mediów przeciwko Izraelowi. 
Weźmy, na przykład, “New York Times”...

Więcej
Blue line

„Globalna Spójność”:
nonsens na globalną skalę
Orac


Scientific Reports jest otwartym pismem on line publikowanym przez Nature Publishing Group i na tym polega problem. Problem wynika z tego, że wielu maniaków i szarlatanów widzi wątpliwej jakości naukę publikowaną w Scientific Reports i wierzy, że jest to odpowiednik „Nature”, jedno z najsłynniejszych i o największym wpływie pism naukowych, jakie istnieją. Zauważyłem Scientific Reports półtora roku temu, kiedy zobaczyłem opublikowane w tym piśmie badanie, które w zasadzie było torturowaniem myszy w imię pseudonauki. Wówczas przedstawiłem analogię, która zdecydowanie nie była pochlebna dla Scientific Reports. W zasadzie powiedziałem, że Scientific Reports chciało być jak odpowiedź “Nature” na “PLoS”, ale w rzeczywistości jest odpowiedzią na “Medical Hypotheses”, pisma słynnego z publikowania “spekulatywnych” artykułów o tym, jak szczepionki powodują autyzm i wielu innych naukowo podejrzanych tematów.

Więcej

Jestem syjonistą,
bo jestem lewicowcem
Fred Maroun


Zachodnia lewica jest coraz bardziej antyizraelska, ale dzisiejsza polityczna lewica jest tylko wypaczoną i fałszywą wersją prawdziwej lewicy.


Bycie na lewicy oznacza popieranie praw robotników, praw kobiet, praw LGBT, powszechnej opieki medycznej i rządowego interwencjonizmu w gospodarkę. Pod wszystkimi tymi względami, być może, poza ostatnim, Izrael daleko wyprzedza wszystkie inne kraje na Bliskim Wschodzie. Właściwie, nie ma nawet miary, według której można położyć Izrael i jego sąsiadów na tej samej skali. Tylko biorąc pod uwagę te kryteria, trzeba być w wielkim błędzie jako lewicowiec, by nie popierać Izraela.   

Więcej

Wreszcie
Sensowna dyskusja o “rasie”
Jerry Coyne i Greg Mayer


A przez “sensowną” rozumiem oczywiście dyskusję, która idzie zgodnie z moimi poglądami.
Często pisałem, że choć nie ma zamkniętych i silnie genetycznie odgraniczonych „ras” ludzkich, istnieją znaczące i statystycznie diagnostyczne różnice między populacjami, grupami etnicznymi czy jakkolwiek zechcesz je nazwać. Jest to sprzeczne z powszechnym, lewicowym poglądem, że rasy są wyłącznie „konstruktem społecznym” i nie mają żadnej biologicznej rzeczywistości.

Więcej

Szwedzka minister spraw
zagranicznych nie jest antysemitką
Stephen M. Flatow

Margot Wallström i bojownik o wolność i demokrację.

Unia Europejska  sponsoruje nielegalne budowle, o których wiedzą, że Izrael je zburzy, a potem minister spraw zagranicznych Szwecji oświadcza, że “dalsze wyburzenia hamuje proces pokojowy”. Czy może być większa chucpa?

“Jeśli jestem oskarżona o to, że jestem antysemitką za promowanie rozwiązania w postaci dwóch państw, to uważam, że to szkodzi debacie” – oświadczyła wyniośle szwedzka minister spraw zagranicznych w tym tygodniu.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Nocna rozmowa z biskupem
o sensie życia
Andrzej Koraszewski 

Nieodwzajemniona miłość
Erdogana do Arabów
Burak Bekdil

Człowiek w labiryncie
iluzji (Część V)
Lucjan Ferus

Spotkanie na szczycie
Turcja-Iran-Rosja
Seth J. Frantzman

Co łączy Alt-Right
i Regresywną Lewicę
Jonathan Anomaly

Chrześcijanie Nigerii dzisiaj,
chrześcijanie Europy jutro
Giulio Meotti

Rolnictwo biodynamiczne:
antropozofia dla farm
Orac

Apartheid
w Judei i Samarii
Fred Maroun 

Mózg i kodowanie
predyktywne
Steven Novella

Muzułmańscy dysydenci
przeciw nienawiści
Andrzej Koraszewski 

Dziwaczne życie
seksualne żabnicy
Jerry A. Coyne

Co naprawdę znaczy
wizyta saudyjskiego księcia?
Ahmed Charai

Pseudonauka
i pseudoinformacja
Andrzej Koraszewski

Gdzie Alt-Right gubi się
w sprawie Żydów
Jonathan Anomaly i Nathan Cofnas

Człowiek w labiryncie
iluzji  (Część IV)
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk