Prawda

Środa, 21 lutego 2018 - 19:42

« Poprzedni Następny »


Iran: “Izrael powinien być starty z powierzchni Ziemi”


Z materiałów MEMRI 2016-03-20

Doniesienia medialne informują, że pociski wystrzelone 9 marca były opatrzone napisem: “Izrael powinien być starty z powierzchni ziemi” po hebrajsku i w języku farsi (patrz zdjęcie poniżej).[2] 
Doniesienia medialne informują, że pociski wystrzelone 9 marca były opatrzone napisem: “Izrael powinien być starty z powierzchni ziemi” po hebrajsku i w języku farsi (patrz zdjęcie poniżej).[2] 

Doroczne manewry w Iranie (8-9 marca 2016 r.) w tym roku nosiły nazwę “Władza Prawoznawcy” (Eqtedar-e Velayat). Siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wystrzeliły pociski balistyczne dalekiego zasięgu, włącznie z rakietami Qadr-F i Qadr-H o zasięgu odpowiednio 2 tysiące i 1,4 tysiąca kilometrów; odpalane z podziemnych silosów, rakiety Qiam, o zasięgu 800 kilometrów, jak również pociski średniego zasięgu Shahab-1 i Shahab-2. Uczestniczył w tych manewrach dowódca IRGC, Ali Dżafari oraz szef dywizji powietrznej i pocisków balistycznych, Amir Ali Hadżizadeh.[1] W związku z tymi ćwiczeniami z pociskami balistycznymi funkcjonariusze IRGC otwarcie grozili Izraelowi, mówiąc, że pociski są przygotowane do “zniszczenia syjonistycznego wroga”.


Na wideo Hadżizadeh pokazywał podziemną wyrzutnie rakietową i powiedział: „Te pociski balistyczne, które mają precyzyjne uderzenie, są głęboko pod ziemią. Kiedy są potrzebne, napełnia się je paliwem i przenosi do podziemnych silosów do wystrzelenia”. Według niego podziemne silosy na pociski IRGC są głównym elementem uzupełniającym „miasta pocisków” IRGC[3].


Niniejsze opracowanie stanowi przegląd wypowiedzi dowódców IRGC na temat potencjału pocisków balistycznych Iranu i ich zamierzonych celów:


Nasze pociski pokrywają terytorium okupacyjnego reżimu syjonistycznego


Dowódca IRGC, Ali Dżafari, powiedział 8 marca, że “przeprowadzanie tych ćwiczeń z wystrzeliwaniem pocisków balistycznych z różnych punktów Iranu jest zdecydowaną odpowiedzią na chełpliwość naszych wrogów w sprawie nakładania sankcji na Iran z powodu pocisków. Wystrzelone pociski pokazują tylko część potencjału podziemnych wyrzutni pocisków IRGC, które są rozbudowywane w całym Iranie.


Ćwiczenia Eqtedar-e Velayat spowodują, że nasi wrogowie zrozumieją, że solidność naszej obrony i bezpieczeństwa narodowego są nieprzekraczalnymi liniami i że nie mamy zamiaru prowadzić o nich negocjacji. Reżim Islamskiej Republiki Iranu uważa bezpieczeństwo w obliczu wrogości za najważniejszą sprawę i najwyższy priorytet… Niemal 100% naszej produkcji jest krajowa i nie polegamy na cudzoziemcach. Wzrośliśmy pod sankcjami i staliśmy się niezależni mimo nich.


Funkcjonariusze Iranu uważają potencjał pocisków IRGC za nieprzekraczalną granicę i mają na ten temat jeden pogląd. Także nasi wrogowie zrozumieli, że podnoszenie sankcji i naciski bezpieczeństwa nie mają wpływu na wzrost naszego potencjału. Dlatego narzucają sankcje ekonomiczne, żeby ograniczyć nasz potencjał pocisków balistycznych.


Ćwiczenia Eqtedar-e Velayat wysyłają informację o bezpieczeństwie Iranowi i sąsiadującym krajom w regionie. Bezpieczeństwo Iranu jest bezpieczeństwem krajów regionu i wszystkie nasze wysiłki mają na celu zachowanie naszego bezpieczeństwa narodowego.


W konfrontacji z naszymi wrogami palec IRGC jest zawsze na spuście. Wrogowie Rewolucji Islamskiej powinni bać się ryku pocisków IRGC.


Główne zagrożenie Iranu pochodzi ze strony syjonistów. Ci, którzy są najbardziej wrodzy wobec Iranu, naturalnie powinni najbardziej bać się tej gotowości i tego potencjału. Nasze pociski pokrywają całe terytorium okupacyjnego reżimu syjonistycznego, dlatego oni nas boją się najbardziej"[4].


Reżim syjonistyczny upadnie w najbliższej przyszłości


Zastępca dowódcy IRGC, Hossein Salami, powiedział na konferencji prasowej po wystrzeleniu pocisków 9 marca: „Jeśli wróg życzy sobie urzeczywistnić swoje złe zamiary wobec Iranu, musi wiedzieć, że nasze pociski są gotowe do wystrzelenia i gotowe do uderzenia go. Te pociski są produktem sankcji i im bardziej wzrastają te sankcje, tym bardziej będzie także wrastać ich rozwój.


Reżim syjonistyczny upadnie w najbliższej przyszłości. Hezbollah zgromadził ponad 100 tysięcy pocisków, podczas gdy Iran ma rozmaite pociski i zapasy dziesięć razy większe niż Hezbollah, i ta siła nie zostanie zatrzymana. Gromadzimy wiele pocisków balistycznych o różnych zasięgach, które mogą uderzyć w cele wroga w każdym momencie z różnych miejsc w Iranie.


Wczoraj wystrzeliliśmy pociski z podziemnych silosów, a dzisiaj wystrzeliwujemy je z środka Iranu. Celem tych ćwiczeń jest zademonstrowanie naszego pragnienia obrony i odstraszenia. Nasz potencjał magazynowy jest mniejszy niż nasz potencjał produkcyjny. Przekazujemy całe nasze doświadczenie i wszystkie nasze osiągnięcia operacyjne, naukowe, taktyczne i strategiczne naszym braciom w świecie islamskim i na froncie oporu przeciwko Ameryce, Izraelowi i ich regionalnym sojusznikom"[5].


Te pociski są irańskie, ale należą do ludów palestyńskiego, libańskiego, syryjskiego i irackiego…


Dowódca dywizji powietrznej i pocisków balistycznych IRGC, Amir Ali Hadżizadeh, powiedział po wystrzeleniu pocisków 9 marca 2016 r.: „Te możliwości są produktem sankcji wroga i im bardziej wzrastają sankcje, tym bardziej wzrasta również nasza reakcja, postęp i potencjał. Po JCPOA wrogowie celują w narodowe bezpieczeństwo irańskie. Sankcje z powodu pocisków narażają na szwank bezpieczeństwo Iranu, ale broni go IRGC…


Te pociski są całkowicie irańskie, ale należą także do ludów palestyńskiego, libańskiego, syryjskiego i irackiego i do wszystkich uciskanych ludów na świecie. Nie chcemy rozszerzać granic państwa, ale pomóc uciskanym przeciwko złu. Każdy, kto chce tyranizować uciskane narody muzułmańskie, musi wiedzieć, że grożą im te pociski. Nie używamy tych pocisków przeciwko grupom terrorystycznym, mimo że jest to możliwe.


Izrael jest obecnie otoczony przez państwa islamskie i jego oczekiwana długość życia jest mała. W wojnie upadnie zanim te pociski zostaną wystrzelone.


Wierzymy we wrogość Ameryki i przypisujemy temu wagę. Nie zaczniemy wojny, ale też nie damy się zaskoczyć. Dlatego rozmieściliśmy nasze narzędzia wojny w miejscu, którego nie można zniszczyć według kaprysu wroga i dlatego możemy prowadzić długą wojnę.


Dla nas zło Izraela jest całkowicie jasne i nasze pociski o zasięgu 2 tysięcy kilometrów mają na celu konfrontację z odległym reżimem syjonistycznym. Rozbudowujemy nasze tunele i silosy, i odpowiemy ostro na szaleństwo wroga"[6].


Nawet bomba atomowa nie może zniszczyć naszych tuneli


Hadżjizadeh powiedział agencji informacyjnej Tasnim, że „w wielu wypadkach IRGC pomaga rządowi w projektach tuneli na dużą skalę. Przez 31 lat pracowaliśmy dniem i nocą nad budową tuneli. Zbudowaliśmy także magazyny pocisków, silosy i inne instalacje podziemne…


Musimy być silni, żebyśmy mogli obronić naród irański. Nie możemy pozwolić obcym elementom na łatwe tworzenie problemów dla naszego ludu. Obecnie Iran jest bezpieczny. Bezpieczeństwo naszego ludu jest dla nas nieprzekraczalną granicą i w tej sprawie nie dotrzymujemy żadnych umów z nikim i IRGC tego nie zaniedbuje.


Ludzie zaakceptują biedę, ale nikt nie zgodzi się na zagrożenie naszego bezpieczeństwa. Dlatego Madżlis i rząd muszą pomóc nam wzmocnić nasz potencjał obronny i pocisków w nadchodzących latach…


Mamy szerokie doświadczenie w budowie tuneli i jesteśmy pewni, że nawet jeśli uderzy w nie bomba atomowa, nie zostaną zniszczone. Wykopaliśmy te tunele pod górami i mają wysoką ocenę bezpieczeństwa.


Duża liczba naszych jednostek jest w pogotowiu przez całą dobę i nie znają pojęcia urlopu. Część naszych pocisków jest w pionie i gotowa do wystrzelenia… Oficerowie mają autoryzację atakowania i natychmiast po ataku mogą odpowiedzieć przez natychmiastowe wystrzelenie setek pocisków na wyznaczone cele.


Jest całkowitym błędem sądzenie, że Ameryka może nadzorować nasze miasta pocisków. Niektórzy przypisują znaczenie Ameryce, ale Ameryka nie jest taka silna. Być może niektóre z naszych tuneli mogą zostać zidentyfikowane, a z pewnością nie mogą zostać zniszczone.


Dla nas Ameryka jest niczym, ponieważ jesteśmy bardzo kompetentni i ona nie potrafi z nami walczyć. Amerykanie są tak słabi, że w 2009 r., kiedy chcieli opuścić Irak, martwili się o wyjście bez doznania krzywdy. Wysłali irackiego pracownika z ambasady amerykańskiej w Iraku i poprosili IRGC o pomoc, żeby ich żołnierze mogli wycofać się z godnością. Kiedy ten pracownik wrócił do Iraku, ambasador amerykański czekał na niego na lotnisku w Bagdadzie, żeby usłyszeć, co powiedział Iran…


Zdobyliśmy umiejętność produkowania pocisków ze skomplikowanymi mechanizmami… Nawet jeśli otoczą Iran murem, nasza produkcja pocisków nie ustanie. Nie potrzebujemy pomocy żadnego kraju"[7].


Jako przytyk do prezydenta Rohaniego, który odwiedził Francje i pozował do fotografii przed samolotem francuskim, Hadżizadeh powiedział: "Niektórzy robili zdjęcia pamiątkowe z francuskim Airbusem, ale my robimy zdjęcia z naszym irańskimi produktami, które są źródłem naszej dumy i honoru"[8].


Hadżizadeh i Salami z reporterami irańskimi przed pociskiem balistycznym w tle
Hadżizadeh i Salami z reporterami irańskimi przed pociskiem balistycznym w tle

Iran ma miasta pocisków, podziemne silosy i tysiące pocisków


Jadollah Dżavani, doradca przedstawiciela Chameneiego w IRGC, powiedział 9 marca 2016 r.: „Te ćwiczenia pokazują siłę odstraszania i wieloaspektowy potencjał obronny sił zbrojnych, szczególnie IRGC, które mogą zetrzeć się z każdym zewnętrznym zagrożeniem militarnym dla Rewolucji Islamskiej…


Eksperci wojskowi plasują Iran na czwartym miejscu pod względem siły pocisków… Po Ameryce, Rosji i Chinach Iran jest czwartym krajem, który posiada podziemne instalacje pocisków balistycznych…


Wystrzeliwanie pocisków balistycznych IRGC z podziemnych silosów daje wyraźną informację wrogom narodu irańskiego. Ryk pocisków balistycznych IRGC jest zdecydowaną odpowiedzią narodu irańskiego na sankcje nałożone na niego w sprawie pocisków. Jeśli jacyś wrogowie myśleli, że JCPOA i sankcje na pociski mogą ograniczyć siłę obronną Iranu, te ćwiczenia pokazały, że te myśli są sprzeczne z rzeczywistością… Informacja jest wyraźna: marzenie Ameryki o ograniczeniu potęgi obronnej Iranu, szczególnie jego siły pocisków, nigdy się nie spełni, ale  w miarę upływu czasu pociski Iranu zyskają na jakości, zasięgu, celności i skuteczności… Naród irański jest zdecydowany zachować swoją siłę odstraszania i codziennie dodawać do jej solidności.


Pokazanie miast pocisków i rozbudowywanie ich do głębokości 500 metrów pod ziemią w wielu miejscach w Iranie, jak również budowanie wyrzutni pocisków i magazynowanie w tych miastach tysięcy pocisków o rozmaitych możliwościach, wskazuje, że te miasta zatrudniają tysiące profesjonalnych ekspertów, którzy posiadają ducha dżihadu i myślenie Basidż. Te siły są przygotowane na odpowiedź każdemu najeźdźcy. To w sposób widoczny wzmacnia siłę obronną i odstraszającą Iranu.


Strach wrogów przed rykiem pocisków IRGC jest wyraźnie widoczny w ich wysiłkach, by nałożyć sankcje za pociski w celu ograniczenia programów obronnych Iranu. Wrogowie muszą wiedzieć, że istnieje fundamentalna różnica między pokojowym programem nuklearnym, a programem obronnym pocisków Iranu. Najważniejszą różnicą jest to, że program nuklearny jest otwarty do dyskusji, podczas gdy program pocisków i inne obronne posunięcia militarne Iranu nie są. Żaden naród nie może zgodzić się na prowadzenie negocjacji z wrogami o jego środkach obronnych. Przesłanie ćwiczeń  Eqtedar-e Velayat podkreśla tę sprawę wobec wrogów"[9].


Poniżej zdjęcie pocisku dalekiego zasięgu Qadr-H o zasięgu 1,4 tysiąca kilometrów. Pocisk został wystrzelony z gór Alborz we wschodnim Iranie na wybrzeże Makran w południowym Iranie w pobliżu Zatoki Omanu. Pocisk waży 17 ton, ma 16 metrów długości i nosi dającą się odłączyć głowicę bojową o wadze 650 kilogramów.[10]  



Przypisy (nie spolszczone):

[1] Fars, Tasnim (Iran), March 8, 2016.

[2] Twitter.com/alialimadadi110, March 9, 2016.

[3] For more on Iran's "missile cities," see for example MEMRI TV clip No. 5107, Iran Unveils Bases with Long-Range Missiles under Iranian Cities, October 14, 2015.  For a detailed report on Iran's missile program, see MEMRI Inquiry and Analysis No. 1135, Iranian IRGC Missile Unit Commanders: We've Developed 2,000-km Range Missiles And Equipped Hizbullah With 300-km Range Missiles; Fars News Agency: Israel's Illusions About Its Natural Gas Fields Will Be Buried In The Mediterranean, December 4, 2014.

[4] Fars (Iran), March 8, 2016.

[5] Fars (Iran), March 9, 2016.

[6] Fars (Iran), March 9, 2016.

[7] Tasnim (Iran), March 9, 2016.

[8] Tasnim (Iran), March 9, 2016.

[9] Javan (Iran), March 9, 2016.

[10] Fars (Iran), March 9, 2016.

 

Źródło: MEMRI, Specjalny komunikat nr 6349, z 16 marca 2016        

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska                                                           

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. dziwne porozumienie z Iranem mieczyławski 2016-03-20






Czas
Cyrus: Która godzina? 
Hili: Właściwa.

Więcej

Czy Pan Bóg lubi
kiszone ogórki?
Andrzej Koraszewski


Wszyscy bogowie, których w życiu spotkałem, uwielbiali modlitwy. Siła boga zależy od tego, ilu ludzi i jak żarliwie się do niego modli. Bóg, do którego ludzie przestają się modlić, umiera. Powiedzmy sobie szczerze, modlitwy są jak tran dla Tygrysa z „Chatki Puchatka”, to jest to, co bogowie lubią najbardziej. Czy jest jednak coś więcej? Ambrozja? Podejrzana sprawa. Mit. Nie ma powodu udawać Greka, o ambrozji nie znajdujemy niczego ani w Biblii, ani w Koranie. Pytanie, czy Pan Bóg lubi kiszone ogórki, jest właściwie żartem. Bogowie religii monoteistycznych nie są zainteresowani kiszonymi ogórkami, jedynym ich pożywieniem są modlitwy pochwalne, z nich czerpią swoją energię.

Więcej

Religia i polityka -
Arabia Saudyjska vs Katar
Mordechai Kedar

Karykatura zamieszczona na koncie Twittera Al-Dżaziry, wyśmiewająca saudyjskiego monarchę (zdjęta po protestach z tłumaczeniem, że to robota hackerów).   

Od Rewolucji Francuskiej kultura zachodnia aspirowała do rozdzielenia kościoła i państwa, wierząc, że religia zajmuje się statusem człowieka – jednostki i społeczności – oraz Bogiem, podczas gdy polityka zajmuje się administrowaniem życia publicznego, tych ludzi, którzy wierzą w różne religie oraz ateistów, którzy nie wierzą w żadną. Jedną z konsekwencji usunięcia religii ze sfery politycznej było to, że Żyd (Leon Bloom we Francji i Benjamin Disraeli w Wielkiej Brytanii) mógł zostać premierem, jeśli uważano go za godnego tej roli.

Więcej
Blue line

Zagadka: co zapyla
muchołówkę?
Jerry A. Coyne


Muchołówka (Dionaea muscipula) jest znaną mięsożerną rośliną z rodziny Drososeraceae. W odróżnieniu jednak od rosiczek lub dzbaneczników jest to jedyna na świecie jedząca zwierzęta roślina, która czynnie zamyka pułapkę, by schwytać ofiarę. Mechanizm chwytania i trawienia wiąże się z liczeniem (oczywiście, nie ze świadomym liczeniem przez roślinę, jest to suma bodźców prawdo- podobnie w połączeniu z jakimś progiem). Mechanizm, dzięki któremu pułapki zamykają się, wiąże się ze złożoną interakcją między elastycznością, turgorem i wzrostem.

Więcej

Wojna Hamas-ISIS,
skorumpowani przywódcy
Bassam Tawil

Wojna między tymi dwiema grupami terroru sięgnęła szczytu w tym tygodniu z rewelacją, że ISIS organizował spisek, by zamordować przywódcę Hamasu, Ismaila Haniję (na zdjęciu powyżej). Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images.

Co robią muzułmańscy terroryści, kiedy nie zabijają “niewiernych” i nie-muzułmanów? To proste: zaczynają zabijać siebie wzajemnie.

Weźmy, na przykład, islamskie grupy terrorystyczne Hamas i Państwo Islamskie (ISIS). Chociaż te grupy wyznają tę samą ideologię i starają się zabić każdego, kto przeszkadza w ich wysiłkach szerzenia ich wersji islamu na całym świecie, wygląda na to, że teraz chcą podrzynać sobie gardła wzajemnie.

Więcej
Blue line

Potrzebne są prawa
przeciwko fatwom
Taslima Nasreen

Taslima Nasreen w księgarni. (z: Twitter.com/TaslimaNasreen).

Znana na całym świecie pisarka z Bangladeszu, Taslima Nasreen, w niedawnym artykule  napisała, że fatwy, choć niewiążące dla muzułmanów, doprowadziły do śmierci wielu liberalnych pisarzy i działaczy. Taslima Nasreen otrzymuje groźby śmierci od islamskich duchownych w Indiach. Jej artykuł został pierwotnie napisany w języku bengalskim i przetłumaczyła go na angielski dziennikarka Neera Majumdar. Artykuł opublikowano na ThePrint.in, indyjskiej witrynie internetowej. Poniżej podajemy fragmenty tego artykułu za ThePrint.in:

Więcej

Potworności,
o których nikt nie mówi
Khaled Abu Toameh

Palestyński obóz uchodźców Jarmuk jest pod oblężeniem armii syryjskiej od ponad 1660 dni. Na zdjęciu: Mieszkańcy Jarmuk czekają w kolejce na dostawę żywności.

Palestyński obóz uchodźców był pod oblężeniem przez ponad 1660 dni. Setki mieszkańców zabito, a dziesiątki tysięcy musiały uciekać ze swoich domów.


Ci, którzy pozostali w obozie – głównie starcy, kobiety i dzieci – żyją w nieopisanych warunkach sanitarnych i piją zanieczyszczoną wodę.  

Ponad 200 Palestyńczyków z tego obozu, który jest pod oblężeniem od 2013 r., umarło w wyniku braku żywności lub lekarstw. Warunki w obozie, według wszystkich standardów, są straszliwe.

Więcej
wwi_book

Królestwo Niebieskie
na Ziemi (II)
Lucjan Ferus

'Maciejowski Bible', Paris ca. 1240 (NY, Morgan Library & Museum, MS M.638, fol. 36v)

Przypomnę tylko, iż niniejszy tekst poświęcony jest odwiecznemu ludzkiemu pragnieniu nastania królestwa bożegona Ziemi. 

Więcej

Kryzys humanitarny
w Gazie
Smadar Bat Adam


Ekspert Banku Światowego Adnan Ghosheh, powiedział w wywiadzie dla „Haaretz”,  że Gaza do roku 2020 ze względu na brak wody stanie się obszarem nie nadającym się dla ludzi.


Ta ponura przepowiednia opiera się na raporcie Institute for National Security Studies zatytułowanym „Kryzys wodny i energetyczny w Gazie. Obraz 2017”.

Więcej

“Partenogenetyczny” rak
rozmnaża się bez seksu
Jerry A. Coyne 


Chyba ponad dziesięciu czytelników przysłało mi link do artykułu Carla Zimmera w “New York Times” o rakach marmurkowych. Ten „gatunek” jeśli można go tak nazwać (więcej o tym poniżej) jest partenogenetyczny – to jest, rozmnaża się bez seksu. Znaczy to, że wszystkie osobniki są samicami, a samców, którzy normalnie dostarczają plemników u przodków raków, nie ma wcale. Populacja raków marmurkowych nie potrzebuje samców i całe jezioro może zostać zaludnione przez jednego osobnika. Myślę, że Zimmer trochę przesadza, kiedy mówi, że ten nowy mutant „przejmuje Europę”, ale poza tym to jest dobry artykuł.

Więcej

Irańska “Opowieść podręcznej”
i etnocentryzm #MeToo
Seth J. Frantzman


Co dzieje się, kiedy pokazanie włosów jest czynem rewolucyjnym? Nic. Przynajmniej poza Iranem widzieliśmy kolektywne wzruszenie ramionami na informację, że dziesiątki irańskich kobiet protestuje przeciwko szowinistycznej teokracji przez pokazywanie swoich włosów. Aresztowano dwadzieścia dziewięć kobiet za korzystanie z podstawowych praw człowieka do wolności myśli, sumienia i religii po prostu przez pokazanie włosów.
Irański reżim jest wersją serialu telewizyjnego Opowieść podręcznej, ale w realnym życiu. W książce z 1985 r., na której oparty jest serial, Margaret Atwood wyobraża sobie przyszłą teokratyczną republikę w Stanach Zjednoczonych. 

Więcej
Blue line

Długi spacer
z cudzymi myślami
Andrzej Koraszewski


Idę sobie z psem nad Wisłą, widoki piękne, a mnie się rzygać chce. Właściwie powinienem być zadowolony. Steven Pinker na prośbę o pozwolenie na tłumaczenie i publikację fragmentu jego nowej książki odpowiedział w ciągu kilku minut, więc można to było wrzucić z zaledwie dwudniowym poślizgiem. Niesamowity facet. Podobnie jak Matt Ridley, dostrzega grozę, nie tracąc z oczu tego, co pozytywne. Wygląda na to, że lektura Enlightenment Now będzie odpoczynkiem. Studiowanie bieżących doniesień odpoczynkiem nie jest.

Więcej

Afrykańscy migranci
w Izraelu
Vic Rosenthal


Temat nielegalnych migrantów afrykańskich w Izraelu stał się gorący z wszystkimi możliwymi grupami, od organizacji praw człowieka do rabinów ruchu konserwatywnego w Ameryce, wtrącającymi się z radami, jak Izrael powinien sobie z nimi poradzić.


Wybrałem słowo “migranci” jako najbardziej neutralne. Nazywa się ich rozmaicie, od „infiltratorów” do „starających się o azyl” i „uchodźców”, zależnie od tego, jakie stanowisko wobec nich zajmuje mówiący.

Więcej
Blue line

Oświecenie:
Rozum jest niezbywalny
Steven Pinker

Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo

We wtorek, 13 lutego rozpoczęła się sprzedaż nowej książki Stevena Pinkera, Enlightenment Now. Poniżej za pozwoleniem Autora publikujemy jej fragment.   


Czym jest oświecenie? W eseju z 1784 r. z tym właśnie pytaniem jako tytułem, Immanuel Kant odpowiedział, że jest to “wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy”, jego “leniwego i tchórzliwego” poddania się “dogmatom i formułkom” władzy religijnej lub politycznej. Proklamowanym przez niego hasłem Oświecenia jest: „Odważ się myśleć!” a podstawowymi wymogami jest wolność myśli i słowa.

Więcej

Życie w Pakistanie jest
piekłem dla nie-muzułmanów
Rahat John Austin

Asia Bibi i dwoje z jej pięciorga dzieci, na zdjęciu sprzed jej uwięzieniem w celi śmierci w 2010 r. za „bluźnierstwo”.

Według oficjalnych wyników spisu powszechnego z 2017 r. w Pakistanie z 25 sierpnia 2017 r. populacja Islamskiej Republiki Pakistanu wynosi 207,74 milionów. Kraj podzielony jest na przytłaczającą muzułmańską większość 96,28% i pozostałą, nie-muzułmańską mniejszość 3,72%, na którą składają się chrześcijanie, bahajowie, buddyści, hindusi, Ahmadi, Kalaszowie, Parsowie i Sikhowie. Religijne mniejszości na terytorium dzisiejszego Pakistanu stanowiły w momencie oddzielenia się od Indii w 1947 r. niemal 23% pakistańskiej populacji. Zamiast jednak wzrosnąć liczebnie, zmalały do obecnych 3,72%. Jeśli wzrosła populacja muzułmańska, dlaczego nie wzrosły nie-muzułmańskie?

Więcej

Naturopatia zdrowy -
styl życia plus szamaństwo
Orac

Rysunek dodany przez redakcję „Listów” z artykułu, w którym polska pani „doktór” wyjaśnia „czym jest neuropatia obwodowa”.

Kiedy piszę o naturopatach, często podkreślam, że ich literki “ND”, o których twierdzą, że oznaczają “naturopatycznego doktora”, w rzeczywistości należy odczytywać jako “nie-doktor”. Powodem jest to, że u sedna naturopatii leży czysta pseudonauka  i szamaństwo, nie wspominając już o antyszczepionkowej pseudonauce. Zasadniczo naturopatia obejmuje cały róg obfitości znachorstwa i szamaństwa, włącznie z wiarą antyszczepionkową i homeopatią. Wydaje się, że naturopaci zaakceptują niemal każdą terapię, niezależnie od tego, jak absurdalną pojęciowo, niepopartą nauką i bez dowodów klinicznej skuteczności. (Jeśli mi nie wierzycie, spytajcie Britt Hermes, byłej naturopatki, która zrozumiała, że stała się znachorem i wróciła do medycyny, a teraz stała się celem ataku swoich byłych kolegów.) 

Więcej

Arab z urodzenia,
syjonista z wyboru
Fred Maroun


Urodziłem się jako Arab, częściowo Libańczyk, częściowo Syryjczyk i częściowo Egipcjanin. Moim przeznaczeniem była nieufność do Izraela i, bądźmy szczerzy, stanie się antysemitą, który wierzy, że Izrael istnieje wyłącznie z powodu poczucia winy Europejczyków w następstwie Holocaustu oraz że Żydzi kontrolują światowe banki i rząd USA.

Tak się jednak złożyło, że wybrałem inną drogę. Postanowiłem stanąć po stronie ludu (Żydów), którzy wbrew wszelkim przeciwnościom stali się jedyną starożytną cywilizacją, która odzyskała swoją ziemię rodzinną od imperialistycznych najeźdźców (Arabów, moich przodków).


Postanowiłem popierać państwo, które potrafiło przetrwać w 1947/49 r. przeciwko znacznie liczniejszym najeźdźcom i mimo obojętności czy wręcz wrogości większości świata.

Więcej

Nieustający marsz
niesłusznie dumnych
Andrzej Koraszewski 


Polityka tożsamości jest w Ameryce modnym terminem, tak modnym, że niektórym ludziom wydaje się zmieniać tożsamość. Jedni wpisują sobie ten termin na sztandary, a inni reagują na niego jak byk na czerwoną płachtę. Dawno, dawno temu był sobie niemiecki socjolog, który wymyślił „klasową teorię poznania”, współczesna nam Judith Butler wydaje się optować za kobiecą teorią poznania (co mogłoby mieć swój urok, gdyby nie Judith Butler), inni wybierają kolorową teorią poznania, radykalnie różniącą się od fałszywej teorii poznania białego człowieka (na szczęście daleko nie wszyscy kolorowi dają się porwać tej rasowej teorii poznania, ale wystarczająco wielu uczonych ich do tego zachęca, żeby niektóre dyskusje o tożsamości i świecie przypominały kompletny dom wariatów).

Więcej

Mroczny sekret
dwulicowych akademików
Giulio Meotti

Prezydent Donald Trump podpisuje 6 marca 2017 r. dekret prezydencki 13780, który ogranicza wjazd do USA z pewnych krajów oraz przez wszystkich uchodźców, którzy nie posiadają albo wizy, albo ważnego dokumentu podróży. (Zdjęcie: The White House)

Restrykcje Stanów Zjednoczonych na wjazd podróżnych z sześciu krajów o muzułmańskiej większości (wybranych przez byłego prezydenta, Obamę) – chyba że, jak powiedział prezydent Donald J. Trump, będzie można ich sprawdzić – wywołały gniew zachodniej społeczności akademickiej. Ich niepokój wydaje się koncentrować wokół sprawy wykluczenia ze Stanów Zjednoczonych badaczy i uczonych z krajów islamskich obłożonych sankcjami przez administrację amerykańską.

Harvard, Yale i Stanford poszły do sądu przeciwko Białemu Domowi. 171 stowarzyszeń naukowych i organizacji akademickich protestowało przeciwko temu, co błędnie zatytułowali “muzułmańskim zakazem” Trumpa. "Wśród ludzi dotkniętych tym dekretem są akademicy i studenci, którzy nie mogą uczestniczyć w konferencjach i w swobodnej wymianie myśli” – głosi apel podpisany przez 6 tysięcy naukowców, akademików i badaczy z całego świata.


Niestety, wielu z tych, którzy podpisywali te apele, walnie przyczyniło się do szerzenia rasistowskich apeli wzywających do bojkotowania ich izraelskich kolegów.

Więcej
Biblioteka

Bezwstydne organiczne
sianie strachu
Steven Novella


Zarówno ja, jak i inni od dawna wskazujemy na to, że sianie strachu przed GMO w znacznej mierze jest robotą lobby żywności organicznej jako sposób oczernienia konkurentów. Strategia jest prosta – odstrasz ludzi od genetycznie modyfikowanych organizmów (GMO) i oferuj organiczne produkty jako nie zawierającą GMO alternatywę. To nic nowego w reklamie: wywoływanie strachu, a potem oferowanie własnego produktu jako bezpiecznego schronienia.

Więcej

Libańczycy zapłacą
za grzech pierworodny Arabów
Fred Maroun

Jednostki Hezbollahu w Libanie. 

Dwudziestego ósmego stycznia Izraelska Armia Obronna (IDF) ostrzegła naród libański, że Iran zamienia ich kraj w fabrykę pocisków. Wielu Libańczyków już to wie. Wiedzą także, że Hezbollah, pod kierunkiem irańskiego reżimu, prawdopodobnie rozpocznie wojnę z Izraelem, która zdewastuje Liban bardziej niż cokolwiek, co Libańczycy widzieli w przeszłości. Jednak, mimo że wiedzą o tym, nie mogą zrobić niczego. Hezbollah ma pistolet przyłożony do głowy każdego libańskiego polityka.

Więcej
Blue line

Tęsknota czyli Królestwo
Niebieskie na Ziemi
Lucjan Ferus


Pisząc niedawno cykl o Świadkach Jehowy, korzystałem m.in. z książki Gunthera Pape Byłem Świadkiem Jehowy. Wiele lat temu, podczas pierwszej jej lektury nie zwróciłem dostatecznej uwagi na to, co jest podstawą religii milenarystycznych: na ideę „królestwa bożego na Ziemi”. Teraz, kiedy po tak długim czasie przeczytałem ją powtórnie dostrzegłem paradoksy tej idei, a odkrywanie sprzeczności w religijnych doktrynach od wielu lat jest moją pasją, bowiem potwierdzają one wyznawany przeze mnie pogląd, że wszystkie religie i wszystkich naszych bogów stworzyli sami ludzie własnym rozumem i własną wyobraźnią.

Więcej

Polska, Izrael
i Holocaust
Noru Tsalic


Dziecko dziesięcioletnie w 1943 r. ma dziś 85 lat. Coraz mniej ocalonych z Holocaustu jest nadal wśród żywych; pozostała garstka starych ludzi, których świadectwo ma niezastąpiony charakter osobistego doświadczenia. I już choćby z tego powodu coraz łatwiej zaprzeczać, trywializować, wypaczać – lub zwyczajnie zapomnieć. 

Ale najniebezpieczniejszy zapewne rodzaj rewizjonizmu Holocaustu po cichu odbywa się w Europie – już od dziesięcioleci – z dala od spojrzeń badaczy.

Więcej

Powrót antysemickiego
potwora
Andrzej Koraszewski


Dziennikarka „Polityki”, Agnieszka Zagner, opublikowała na swoim blogu felieton pod znamiennym tytułem „Idzie Marzec?” Mamy ostatnio wysyp autorów zauważających podobieństwo atmosfery marca 68 i lutego 2018. Bodaj najciekawszy tekst napisał Piotr Osęka, pokazując wypowiedzi polityków, publicystów i ludu sprzed pół wieku i dziś. Uderzające podobieństwo, te same wątki, ten sam sposób rozumowania. Nawet Osęka pomija jednak międzynarodowy kontekst, narastanie od lat brunatnej fali w polityce europejskiej i amerykańskiej, zwycięstwo antysemityzmu przebranego za antysyjonizm na zachodnich uniwersytetach, w mediach i w wielkiej polityce.

Więcej

Arabowie niosą sztandar
nazistowskiego antysemityzmu
Lyn Julius

Wielki Mufti Jerozolimy Hadż Amin al-Husseini (po lewej) spotyka się z Adolfem Hitlerem w 1941 r. Zdjęcie: German Federal Archives.

Wirus nazistowskiego antysemityzmu dotarł do świata arabskiego i muzułmańskiego już w latach 1930. Dał ideologiczną inspirację arabskim partiom nacjonalistycznym, takim jak baasiści w Syrii i Iraku oraz paramilitarne grupy, takie jak Młody Egipt, założony w 1933 r. Antyżydowskie teorie spiskowe są podstawą totalitarnej ideologii Bractwa Muzułmańskiego, założonego w Egipcie w 1928 r. i jego ideologicznych kuzynów, Państwa Islamskiego, które stara się narzucić królestwo Allaha na Ziemi przez dżihad i przymusowe nawracanie nie-muzułmanów.
Zachód z nadęciem moralnym potępia stary europejski antysemityzm “skrajnej prawicy” i nie chce widzieć tego, który otwarcie kontynuuje nazizm.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Fałszywe nadzieje
i niewidzialni wrogowie
Jonny Anomaly 

Jak nie upamiętniać
Holocaustu
Vic Rosenthal

Archipelag islam,
czy mamy się bać?
Andrzej Koraszewski

Wracając z wystawy
albo antysemityzm lewicy
Ludwik Lewin

#PrayForGaza
#PrayForPalestina
Andrzej Koraszewski

Holenderscy łowcy Żydów,
którzy pomagali nazistom
Manfred Gerstenfeld

Pierwszy exodus
Homo sapiens z Afryki?
Jerry A. Coyne

Aby Turcja znowu
czuła się imperialna
Burak Bekdil

Niebezpieczeństwa
kultury celebrytów
Steven Novella

Powrót Gnoma,
czyli „Wiesław śmiało”
Andrzej Koraszewski

Religijna troska
o wspólny dom - Ziemię
Lucjan Ferus

Niedobrze mi się robi
na widok hidżabu
Majid Rafizadeh

Białko, które nie jest
młotem na raka
Paulina Łopatniuk

Co trzeba wiedzieć o obecnym
trudnym położeniu Izraela
Stephen Flatow

Z życia łysek amerykańskich.
Część VI
Bruce Lyon

Blue line
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk