Prawda

Niedziela, 25 czerwca 2017 - 09:14

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Iran: “Izrael powinien być starty z powierzchni Ziemi”


Z materiałów MEMRI 2016-03-20

Doniesienia medialne informują, że pociski wystrzelone 9 marca były opatrzone napisem: “Izrael powinien być starty z powierzchni ziemi” po hebrajsku i w języku farsi (patrz zdjęcie poniżej).[2] 
Doniesienia medialne informują, że pociski wystrzelone 9 marca były opatrzone napisem: “Izrael powinien być starty z powierzchni ziemi” po hebrajsku i w języku farsi (patrz zdjęcie poniżej).[2] 

Doroczne manewry w Iranie (8-9 marca 2016 r.) w tym roku nosiły nazwę “Władza Prawoznawcy” (Eqtedar-e Velayat). Siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wystrzeliły pociski balistyczne dalekiego zasięgu, włącznie z rakietami Qadr-F i Qadr-H o zasięgu odpowiednio 2 tysiące i 1,4 tysiąca kilometrów; odpalane z podziemnych silosów, rakiety Qiam, o zasięgu 800 kilometrów, jak również pociski średniego zasięgu Shahab-1 i Shahab-2. Uczestniczył w tych manewrach dowódca IRGC, Ali Dżafari oraz szef dywizji powietrznej i pocisków balistycznych, Amir Ali Hadżizadeh.[1] W związku z tymi ćwiczeniami z pociskami balistycznymi funkcjonariusze IRGC otwarcie grozili Izraelowi, mówiąc, że pociski są przygotowane do “zniszczenia syjonistycznego wroga”.


Na wideo Hadżizadeh pokazywał podziemną wyrzutnie rakietową i powiedział: „Te pociski balistyczne, które mają precyzyjne uderzenie, są głęboko pod ziemią. Kiedy są potrzebne, napełnia się je paliwem i przenosi do podziemnych silosów do wystrzelenia”. Według niego podziemne silosy na pociski IRGC są głównym elementem uzupełniającym „miasta pocisków” IRGC[3].


Niniejsze opracowanie stanowi przegląd wypowiedzi dowódców IRGC na temat potencjału pocisków balistycznych Iranu i ich zamierzonych celów:


Nasze pociski pokrywają terytorium okupacyjnego reżimu syjonistycznego


Dowódca IRGC, Ali Dżafari, powiedział 8 marca, że “przeprowadzanie tych ćwiczeń z wystrzeliwaniem pocisków balistycznych z różnych punktów Iranu jest zdecydowaną odpowiedzią na chełpliwość naszych wrogów w sprawie nakładania sankcji na Iran z powodu pocisków. Wystrzelone pociski pokazują tylko część potencjału podziemnych wyrzutni pocisków IRGC, które są rozbudowywane w całym Iranie.


Ćwiczenia Eqtedar-e Velayat spowodują, że nasi wrogowie zrozumieją, że solidność naszej obrony i bezpieczeństwa narodowego są nieprzekraczalnymi liniami i że nie mamy zamiaru prowadzić o nich negocjacji. Reżim Islamskiej Republiki Iranu uważa bezpieczeństwo w obliczu wrogości za najważniejszą sprawę i najwyższy priorytet… Niemal 100% naszej produkcji jest krajowa i nie polegamy na cudzoziemcach. Wzrośliśmy pod sankcjami i staliśmy się niezależni mimo nich.


Funkcjonariusze Iranu uważają potencjał pocisków IRGC za nieprzekraczalną granicę i mają na ten temat jeden pogląd. Także nasi wrogowie zrozumieli, że podnoszenie sankcji i naciski bezpieczeństwa nie mają wpływu na wzrost naszego potencjału. Dlatego narzucają sankcje ekonomiczne, żeby ograniczyć nasz potencjał pocisków balistycznych.


Ćwiczenia Eqtedar-e Velayat wysyłają informację o bezpieczeństwie Iranowi i sąsiadującym krajom w regionie. Bezpieczeństwo Iranu jest bezpieczeństwem krajów regionu i wszystkie nasze wysiłki mają na celu zachowanie naszego bezpieczeństwa narodowego.


W konfrontacji z naszymi wrogami palec IRGC jest zawsze na spuście. Wrogowie Rewolucji Islamskiej powinni bać się ryku pocisków IRGC.


Główne zagrożenie Iranu pochodzi ze strony syjonistów. Ci, którzy są najbardziej wrodzy wobec Iranu, naturalnie powinni najbardziej bać się tej gotowości i tego potencjału. Nasze pociski pokrywają całe terytorium okupacyjnego reżimu syjonistycznego, dlatego oni nas boją się najbardziej"[4].


Reżim syjonistyczny upadnie w najbliższej przyszłości


Zastępca dowódcy IRGC, Hossein Salami, powiedział na konferencji prasowej po wystrzeleniu pocisków 9 marca: „Jeśli wróg życzy sobie urzeczywistnić swoje złe zamiary wobec Iranu, musi wiedzieć, że nasze pociski są gotowe do wystrzelenia i gotowe do uderzenia go. Te pociski są produktem sankcji i im bardziej wzrastają te sankcje, tym bardziej będzie także wrastać ich rozwój.


Reżim syjonistyczny upadnie w najbliższej przyszłości. Hezbollah zgromadził ponad 100 tysięcy pocisków, podczas gdy Iran ma rozmaite pociski i zapasy dziesięć razy większe niż Hezbollah, i ta siła nie zostanie zatrzymana. Gromadzimy wiele pocisków balistycznych o różnych zasięgach, które mogą uderzyć w cele wroga w każdym momencie z różnych miejsc w Iranie.


Wczoraj wystrzeliliśmy pociski z podziemnych silosów, a dzisiaj wystrzeliwujemy je z środka Iranu. Celem tych ćwiczeń jest zademonstrowanie naszego pragnienia obrony i odstraszenia. Nasz potencjał magazynowy jest mniejszy niż nasz potencjał produkcyjny. Przekazujemy całe nasze doświadczenie i wszystkie nasze osiągnięcia operacyjne, naukowe, taktyczne i strategiczne naszym braciom w świecie islamskim i na froncie oporu przeciwko Ameryce, Izraelowi i ich regionalnym sojusznikom"[5].


Te pociski są irańskie, ale należą do ludów palestyńskiego, libańskiego, syryjskiego i irackiego…


Dowódca dywizji powietrznej i pocisków balistycznych IRGC, Amir Ali Hadżizadeh, powiedział po wystrzeleniu pocisków 9 marca 2016 r.: „Te możliwości są produktem sankcji wroga i im bardziej wzrastają sankcje, tym bardziej wzrasta również nasza reakcja, postęp i potencjał. Po JCPOA wrogowie celują w narodowe bezpieczeństwo irańskie. Sankcje z powodu pocisków narażają na szwank bezpieczeństwo Iranu, ale broni go IRGC…


Te pociski są całkowicie irańskie, ale należą także do ludów palestyńskiego, libańskiego, syryjskiego i irackiego i do wszystkich uciskanych ludów na świecie. Nie chcemy rozszerzać granic państwa, ale pomóc uciskanym przeciwko złu. Każdy, kto chce tyranizować uciskane narody muzułmańskie, musi wiedzieć, że grożą im te pociski. Nie używamy tych pocisków przeciwko grupom terrorystycznym, mimo że jest to możliwe.


Izrael jest obecnie otoczony przez państwa islamskie i jego oczekiwana długość życia jest mała. W wojnie upadnie zanim te pociski zostaną wystrzelone.


Wierzymy we wrogość Ameryki i przypisujemy temu wagę. Nie zaczniemy wojny, ale też nie damy się zaskoczyć. Dlatego rozmieściliśmy nasze narzędzia wojny w miejscu, którego nie można zniszczyć według kaprysu wroga i dlatego możemy prowadzić długą wojnę.


Dla nas zło Izraela jest całkowicie jasne i nasze pociski o zasięgu 2 tysięcy kilometrów mają na celu konfrontację z odległym reżimem syjonistycznym. Rozbudowujemy nasze tunele i silosy, i odpowiemy ostro na szaleństwo wroga"[6].


Nawet bomba atomowa nie może zniszczyć naszych tuneli


Hadżjizadeh powiedział agencji informacyjnej Tasnim, że „w wielu wypadkach IRGC pomaga rządowi w projektach tuneli na dużą skalę. Przez 31 lat pracowaliśmy dniem i nocą nad budową tuneli. Zbudowaliśmy także magazyny pocisków, silosy i inne instalacje podziemne…


Musimy być silni, żebyśmy mogli obronić naród irański. Nie możemy pozwolić obcym elementom na łatwe tworzenie problemów dla naszego ludu. Obecnie Iran jest bezpieczny. Bezpieczeństwo naszego ludu jest dla nas nieprzekraczalną granicą i w tej sprawie nie dotrzymujemy żadnych umów z nikim i IRGC tego nie zaniedbuje.


Ludzie zaakceptują biedę, ale nikt nie zgodzi się na zagrożenie naszego bezpieczeństwa. Dlatego Madżlis i rząd muszą pomóc nam wzmocnić nasz potencjał obronny i pocisków w nadchodzących latach…


Mamy szerokie doświadczenie w budowie tuneli i jesteśmy pewni, że nawet jeśli uderzy w nie bomba atomowa, nie zostaną zniszczone. Wykopaliśmy te tunele pod górami i mają wysoką ocenę bezpieczeństwa.


Duża liczba naszych jednostek jest w pogotowiu przez całą dobę i nie znają pojęcia urlopu. Część naszych pocisków jest w pionie i gotowa do wystrzelenia… Oficerowie mają autoryzację atakowania i natychmiast po ataku mogą odpowiedzieć przez natychmiastowe wystrzelenie setek pocisków na wyznaczone cele.


Jest całkowitym błędem sądzenie, że Ameryka może nadzorować nasze miasta pocisków. Niektórzy przypisują znaczenie Ameryce, ale Ameryka nie jest taka silna. Być może niektóre z naszych tuneli mogą zostać zidentyfikowane, a z pewnością nie mogą zostać zniszczone.


Dla nas Ameryka jest niczym, ponieważ jesteśmy bardzo kompetentni i ona nie potrafi z nami walczyć. Amerykanie są tak słabi, że w 2009 r., kiedy chcieli opuścić Irak, martwili się o wyjście bez doznania krzywdy. Wysłali irackiego pracownika z ambasady amerykańskiej w Iraku i poprosili IRGC o pomoc, żeby ich żołnierze mogli wycofać się z godnością. Kiedy ten pracownik wrócił do Iraku, ambasador amerykański czekał na niego na lotnisku w Bagdadzie, żeby usłyszeć, co powiedział Iran…


Zdobyliśmy umiejętność produkowania pocisków ze skomplikowanymi mechanizmami… Nawet jeśli otoczą Iran murem, nasza produkcja pocisków nie ustanie. Nie potrzebujemy pomocy żadnego kraju"[7].


Jako przytyk do prezydenta Rohaniego, który odwiedził Francje i pozował do fotografii przed samolotem francuskim, Hadżizadeh powiedział: "Niektórzy robili zdjęcia pamiątkowe z francuskim Airbusem, ale my robimy zdjęcia z naszym irańskimi produktami, które są źródłem naszej dumy i honoru"[8].


Hadżizadeh i Salami z reporterami irańskimi przed pociskiem balistycznym w tle
Hadżizadeh i Salami z reporterami irańskimi przed pociskiem balistycznym w tle

Iran ma miasta pocisków, podziemne silosy i tysiące pocisków


Jadollah Dżavani, doradca przedstawiciela Chameneiego w IRGC, powiedział 9 marca 2016 r.: „Te ćwiczenia pokazują siłę odstraszania i wieloaspektowy potencjał obronny sił zbrojnych, szczególnie IRGC, które mogą zetrzeć się z każdym zewnętrznym zagrożeniem militarnym dla Rewolucji Islamskiej…


Eksperci wojskowi plasują Iran na czwartym miejscu pod względem siły pocisków… Po Ameryce, Rosji i Chinach Iran jest czwartym krajem, który posiada podziemne instalacje pocisków balistycznych…


Wystrzeliwanie pocisków balistycznych IRGC z podziemnych silosów daje wyraźną informację wrogom narodu irańskiego. Ryk pocisków balistycznych IRGC jest zdecydowaną odpowiedzią narodu irańskiego na sankcje nałożone na niego w sprawie pocisków. Jeśli jacyś wrogowie myśleli, że JCPOA i sankcje na pociski mogą ograniczyć siłę obronną Iranu, te ćwiczenia pokazały, że te myśli są sprzeczne z rzeczywistością… Informacja jest wyraźna: marzenie Ameryki o ograniczeniu potęgi obronnej Iranu, szczególnie jego siły pocisków, nigdy się nie spełni, ale  w miarę upływu czasu pociski Iranu zyskają na jakości, zasięgu, celności i skuteczności… Naród irański jest zdecydowany zachować swoją siłę odstraszania i codziennie dodawać do jej solidności.


Pokazanie miast pocisków i rozbudowywanie ich do głębokości 500 metrów pod ziemią w wielu miejscach w Iranie, jak również budowanie wyrzutni pocisków i magazynowanie w tych miastach tysięcy pocisków o rozmaitych możliwościach, wskazuje, że te miasta zatrudniają tysiące profesjonalnych ekspertów, którzy posiadają ducha dżihadu i myślenie Basidż. Te siły są przygotowane na odpowiedź każdemu najeźdźcy. To w sposób widoczny wzmacnia siłę obronną i odstraszającą Iranu.


Strach wrogów przed rykiem pocisków IRGC jest wyraźnie widoczny w ich wysiłkach, by nałożyć sankcje za pociski w celu ograniczenia programów obronnych Iranu. Wrogowie muszą wiedzieć, że istnieje fundamentalna różnica między pokojowym programem nuklearnym, a programem obronnym pocisków Iranu. Najważniejszą różnicą jest to, że program nuklearny jest otwarty do dyskusji, podczas gdy program pocisków i inne obronne posunięcia militarne Iranu nie są. Żaden naród nie może zgodzić się na prowadzenie negocjacji z wrogami o jego środkach obronnych. Przesłanie ćwiczeń  Eqtedar-e Velayat podkreśla tę sprawę wobec wrogów"[9].


Poniżej zdjęcie pocisku dalekiego zasięgu Qadr-H o zasięgu 1,4 tysiąca kilometrów. Pocisk został wystrzelony z gór Alborz we wschodnim Iranie na wybrzeże Makran w południowym Iranie w pobliżu Zatoki Omanu. Pocisk waży 17 ton, ma 16 metrów długości i nosi dającą się odłączyć głowicę bojową o wadze 650 kilogramów.[10]  



Przypisy (nie spolszczone):

[1] Fars, Tasnim (Iran), March 8, 2016.

[2] Twitter.com/alialimadadi110, March 9, 2016.

[3] For more on Iran's "missile cities," see for example MEMRI TV clip No. 5107, Iran Unveils Bases with Long-Range Missiles under Iranian Cities, October 14, 2015.  For a detailed report on Iran's missile program, see MEMRI Inquiry and Analysis No. 1135, Iranian IRGC Missile Unit Commanders: We've Developed 2,000-km Range Missiles And Equipped Hizbullah With 300-km Range Missiles; Fars News Agency: Israel's Illusions About Its Natural Gas Fields Will Be Buried In The Mediterranean, December 4, 2014.

[4] Fars (Iran), March 8, 2016.

[5] Fars (Iran), March 9, 2016.

[6] Fars (Iran), March 9, 2016.

[7] Tasnim (Iran), March 9, 2016.

[8] Tasnim (Iran), March 9, 2016.

[9] Javan (Iran), March 9, 2016.

[10] Fars (Iran), March 9, 2016.

 

Źródło: MEMRI, Specjalny komunikat nr 6349, z 16 marca 2016        

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska                                                           

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. dziwne porozumienie z Iranem mieczyławski 2016-03-20








Dzika natura
Ja: Kochasz dziką naturę.
Hili: Tak, z możliwością szybkiego powrotu do cywilizacji.

Więcej

Masz szczątkowe mięśnie,
które poruszały wąsy
Jerry A. Coyne


To jest rodzaj postu, jaki wyobrażałem sobie, że będę pisał – raz na kilka tygodni – kiedy zacząłem tę stronę internetową. Chciałem używać tej strony do publikowania nowych dowodów ewolucji. Oczywiście, nie trzeba dalej udowadniać, że ta dobrze udowodniona teoria jest prawdziwa, ale chciałem tym podeprzeć książkę i opowiadać ludziom o nowych super odkryciach. Ale cóż, sprawy wymknęły się spod kontroli i mamy koty, jedzenie, podróże, religie i tak dalej. Wróćmy więc dzisiaj do korzeni...

Więcej

Elegia z Rakki
dla Państwa Islamskiego
Alberto M. Fernandez


Dziewiętnastego czerwca 2017 r., Wilaya (Prowincja) Rakki Państwa Islamskiego, jednego z dwóch głównych miast “kalifatu” ISIS, opublikowała 36-minutowy film w języku arabskim, “Oczyszczenie dusz”. Film zawiera wiele elementów, jakie wielokrotnie widzieliśmy w propagandzie ISIS: obrazy wojny, zwłoki wrogów i wezwania do ataków na Zachód „w krajach niewiary”. Ale kiedy przewodzone przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) coraz bardziej zbliżają się do Rakki, film ma niezwykle elegijny ton, niespotykany w propagandzie ISIS. To jest wideo zrobione podczas Ramadanu, a więc skupienie na wieczności i boskości jest na miejscu, ale w filmach ISIS rzadko widać tyle łkania i emocji, to jest, łkania i emocji ze strony bojówkarzy ISIS, nie zaś ich ofiar.

Więcej
Blue line

Na tropach
chrześcijańskiego feminizmu
Andrzej Koraszewski


Najwyższy czas powiedzieć prawdę kto tak naprawdę jest po stronie kobiet, kto broni ich praw, gdzie jest prawdziwy feminizm. W Ameryce wiadomo – Linda, ale pora, żeby świat dostrzegł chrześcijański feminizm w naszym kraju. Są tacy, którzy mówią jakieś dziwne rzeczy, ale ja zapytam wprost: ile kobiet było premierami w rządzie Donalda Tuska? Zero. Tak zero, ani jedna. Tymczasem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego wszyscy premierzy są kobietami. Co prawda, prezydent w rządzie Kaczyńskiego jest jakby mężczyzną, ale tylko dlatego, że mu Miller  Ogórek podebrał, teraz Ogórek żałuje, że się dała.

Więcej

Źli przywódcy - prawdziwa
tragedia Palestyńczyków
Khaled Abu Toameh

AP, najpierw za Jasera Arafata, a potem za Mahmouda Abbasa, okazała się nie różnić od większości arabskich dyktatur, gdzie nie istnieje demokracja ani wolność słowa i wolne media. (Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images)

Autonomia Palestyńska (AP) na Zachodnim Brzegu i Hamas w Strefie Gazy mogą być ze sobą w stanie wojny, ale te dwie rywalizujące strony zgadzają się w jednej sprawie: uciszaniu i zastraszaniu swoich krytyków. Oczywiście, nie jest to nic nowego dla tych, którzy znają niedemokratyczną naturę AP i Hamasu. Pod rządami AP i Hamasu Palestyńczycy mogą swobodnie krytykować Izrael i podżegać przeciwko niemu. Kiedy jednak chodzi o krytykowanie przywódców AP i Hamasu, reguły gry są inne. Taka krytyka uważana jest za „przestępstwo” i odpowiedzialni za nią często znajdują się za kratkami lub poddani są innym karom.

Więcej
Blue line

Najwcześniejsi
ludzie współcześni
Steven Novella


W zeszłym miesiącu pisałem o Graecopithecus freybergi, być może przodku człowieka z czasów tuż po oddzieleniu się od szympansów około 7 milionów lat temu. Także w zeszłym miesiącu informowano, że analiza nowych okazów Homo naledi datuje te skamieniałości na zaledwie 236 tysięcy lat temu. H. naledi ma pewne prymitywne cechy, które zdaniem paleontologów powinny dawać datę około 2 milionów lat temu, ale ma także pewne współczesne cechy.

Więcej

Iran w setną rocznicę
Rewolucji Październikowej
Andrzej Koraszewski


Zbliża sie setna rocznica Rewolucji Październikowej, jedni będą mówić, że Lenin jest wiecznie żywy, inni, że na szczęście komunizm upadł i nigdy już nic podobnego nie wróci, a jeszcze inni będą się po cichu zastanawiać, czego właściwie nauczyła nas lekcja dwóch totalitaryzmów XX wieku. Od wystrzału z Aurory, a właściwie wcześniej, marzeniem bolszewików była światowa rewolucja i podbój całego globu.

Więcej
wwi_book

Czy bogatym mieszkańcom
północy brakuje wiedzy?
Björn Lomborg

Przywódcy państw skandynawskich spotkali się w Bergen, by przedyskutować cele rozwojowe ONZ. Niestety, wydaje się, że patrzą z perspektywy prowincjonalnej, a nie globalnej. Zdjęcie: HENRIK MONTGOMERY / TT

Premier Szwecji Stefan Löfven spotyka w tym tygodniu w Bergen swoich kolegów premierów Danii, Norwegii, Islandii i Finlandii, żeby przedstawić wspólne stanowisko wobec celów rozwojowych ONZ  (Sustainable Development Goals - SDG).
Niestety, szefowie rządów mają pomieszane priorytety. Mają wspierać ”nordycką wiedzę o zielonym przekształceniu, równość płci na rynku pracy i trwałe rozwiązania w kwestii żywności i dobrobytu”.

Więcej

Prawdziwa twarz
rzekomo współczujących
Andrzej Koraszewski

Nikki Haley na posiedzeniu Rady Praw Człowieka

Uraziłem czytelnika pisząc o ludziach rzekomo solidarnych z Palestyną. Czytelnik (jak mogłem się zorientować nauczyciel z południowej Polski), pod moim artykułem o stanowisku arabskiego dysydenta, twierdzącego że pokój między Arabami i Izraelem wymaga przede wszystkim uznania prawa Izraela do istnienia, napisał na FB „Listów”, iż najwyraźniej uważam, „że przyczyną całego zła jest niedokończona eksterminacja Żydów, bo wtedy nie trzeba byłoby zwalczać państwa Izrael”.

Więcej

Głupota
pomylonej godności
Steven Pinker


Nowa administracja prezydenta Donalda Trumpa budzi czasem uzasadnione, czasem mniej uzasadnione obawy. Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku pojawiły się plotki, że Donald Trump zamierza utworzyć komisję bioetyki podobną do tej, którą swego czasu utworzył George Bush. Przypominamy artykuł napisany prawie dziesięć lat temu przez Stevena Pinkera, krytykujący raport Rady prezydenta Busha d/s Bioetyki.

Więcej

Krokodyle łzy Abbasa
i jego terroryzm
Bassam Tawil

Kto mówi, że prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie potępia zamachów terrorystycznych przeciwko cywilom? Jest przeciwko zamachom terrorystycznym gdziekolwiek na świecie – poza Izraelem, kiedy są dokonywane przez jego ludzi za jego poduszczeniem. Krokodyle łzy Abbasa mają na celu przesłonięcie jego łez radości, że terroryzm żyje i ma się dobrze. (Zdjęcie: Muhammed Muheisen-Pool/Getty Images)

Nieprawdą jest jakoby prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie potępiał zamachów terrorystycznych na cywilów. 

On i jego Autonomia Palestyńska (AP) potępiają terroryzm – kiedy skierowany jest przeciwko komukolwiek poza Izraelczykami. Krew izraelska, jak się wydaje, jest jednak inna. Abbas przewodził międzynarodowemu potępieniu po zamachu terrorystycznym 3 czerwca na London Bridge, w którym zginęło siedem osób, a 48 odniosło rany.

Więcej
Blue line

Omar i Mohammed
mają wspólny cel
Andrzej Koraszewski

Al-Bulandi, Omar Al-Bulandi.

Abu Mohammed Al-Bulandi to Polak walczący w szeregach ISIS, był już jeden Al-Bulandi, (Jakub Jakus z Sandomierza, kreślący się jako Abu Khiutab Al-Bulandi), który mordował w Allepo i podobno zabił się dla Allacha w zamachu samobójczym. Inny Al-Bulandi (Adrian) jest aktywny na Facebooku. Bliższych danych na temat Abu Mohammeda Al-Bulandi nie mamy, może nasz wywiad coś wie, jeśli się przypadkiem interesuje.


Tak czy inaczej, MEMRI ujawnił zaszyfrowane treści rozmów po arabsku na komunikatorze internetowym Telegram, a Euroislam udostępnił je po polsku.

Więcej

W poszukiwaniu uczciwości
w dyskusjach o Żydach i Izraelu
Phyllis Chesler


 Jesteśmy w samym środku "rewolty przeciw rzeczywistości," która zamienia “sprawców w bohaterów” i nie uznaje udokumentowanych faktów.

W zeszłym miesiącu UNESCO uchwaliło kolejną rezolucję, która neguje izraelskie związki z Jerozolimą. Poprzednio, w listopadzie 2016 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ poparło rezolucję, która ignoruje związki Żydów z Wzgórzem Świątynnym.

Żyjemy w surrealistycznych czasach, w których rzeczywistość szybko wyprzedza fikcję, w czasach, w których wierutne kłamstwa podaje się jako überprawdę.

Więcej
Blue line

Realizm, islamizm
i islam
Jeffrey Herf


Po zamachach w Manchesterze i Londynie brytyjska premie, Theresa May, wezwała do “trudnych i często kłopotliwych rozmów” o źródłach ekstremizmu. W lutym wezwałem, by ci, którzy powstrzymywali się przed uczciwym mówieniem o islamizmie od 9/11, przeprowadzili rachunek sumienia.


Jak dotąd ani rachunek sumienia, ani te uczciwe rozmowy nie rozpoczęły się, przynajmniej publicznie. Być może jesteśmy w punkcie zwrotnym. Od 9/11 przywódcy w krajach demokratycznych powstrzymywali się przed powiedzeniem publicznie tego, o czym prywatnie wiedzieli, że jest prawdą - o związkach między islamem, islamizmem i terrorem.

Więcej

Czego naucza imam
w Kopenhadze
Z materiałów MEMRI


Szesnastego maja 2017 r. imam Kopenhagi, Munthir Abdallah, którego piątkowe kazanie z 31 marca 2017 r., wzywające do zabijania Żydów, spowodowało reakcję duńskiego rządu i było opisywane przez media na całym świecie, 16 maja na “otwartym spotkaniu politycznym” w meczecie Al-Farouq oskarżył USA i ogólnie Zachód o popełnianie potworności w krajach muzułmańskich. Odrzucając krytykę wobec siebie z powodu poprzedniego kazania, utrzymywał, że gdy tylko muzułmanie odzyskają siłę, “zetrą z powierzchni ziemi” i “unicestwią” Izrael, jak również bazy militarne USA na bliskim Wschodzie. Ludzie Zachodu, powiedział, są “maszynami” żyjącymi w “kulturze AIDS, narkotyków, homoseksualizmu, rozpadu rodziny i panowania kolonialnego” nad bogactwem. Imam Abdallah zamieścił to wystąpienia na osobistym kanale YouTube.

Więcej

Demon postępu
i głódź wiedzy
Andrzej Koraszewski


Arcykapłan obawia się nowoczesności i demona postępu. Święte słowa, coraz więcej opętanych postępem z lewa i z prawa. Nie wiadomo gdzie się schować. Jedni robią w postępie, dostrzegając rasizm w krytyce islamu, inni chcieliby zastąpić fakty narracjami, a jeszcze inni dostrzegają postęp w trybunałach ludowych zastępując falandyzację prawa ziobryzacją sprawiedliwości. Przywołał arcykapłan słowa papieża-Polaka o jednoczącej wolności na fundamencie moralnych zasad zamiast mirażu postępu i nowoczesności, proponując wolną amerykankę w dziedzinie moralności.

Więcej

Prawicowy islamizm
jest nowym nazizmem Europy
Seth J. Frantzman

Policjanci na miejscu zamachu na Westminster Bridge w Londynie, Wielka Brytania, 22 marca 2017. (zdjęcie: REUTERS)

Niemal wszystkie zamachy terrorystyczne przeprowadzone na kontynencie i w Wielkiej Brytanii zostały dokonane przez ludzi wychowanych w europejskim systemie edukacyjnym. Oficerowie wywiadu Wielkiej Brytanii przyznają, że w Wielkiej Brytanii jest co najmniej 23 tysiące dżihadystów, co jest bliskie 22,5 tysiąca członków Brytyjskiej Unii Faszystów w 1939 r.
W dzisiejszej Europie jest prawdopodobnie ponad 100 tysięcy skrajnie prawicowych ekstremistów islamistycznych, co pozostawia w tyle członkostwo partii nazistowskiej w 1928 r. Europa stała się wylęgarnią ekstremizmu.

Więcej

Mój potworniak
ma raka,
Paulina Łopatniuk

Zębaty potworniak jajnika z zalotnym loczkiem; fot. Chandra Krishnan, https://www.flickr.com/photos/ckrishnan/4323525348/

Potworniaki nieodmiennie was fascynują. I jasne, zdaję sobie sprawę z tego, że przede wszystkim pociągają was te najklasyczniejsze z klasycznych, zaopatrzone w garnitur lśniących zębów, z zalotnym loczkiem, a niekiedy i błyskiem nieomalże intelektu w postaci fragmentów mózgu, ale nie idźmy na łatwiznę. Bynajmniej nie są to przecież jedyne interesujące rzeczy, które można w potworniakach odnaleźć.
Zacznijmy może od podstaw, zjawisko bowiem już z samych pierwszych zdań może się wydawać nieco onieśmielające. Jakieś zęby, jakieś loczki, jakieś mózgi. Cóż to za poczwara?

Więcej

Jak dobry biskup
uprawia nieantysemityzm
Denis MacEoin

Arabowie w Izraelu mają dokładnie te same prawa jako obywatele, co Żydzi: mają partie polityczne, są posłami w Knesecie, są sędziami w sądach izraelskich, włącznie z Sądem Najwyższym. Na zdjęciu: sędziowie izraelskiego Sądu Najwyższego razem z premierem Netanjahu i prezydentem Rivlinem. Salim Joubran, izraelski Arab, sędzia Sądu Najwyższego, jest pośrodku w drugim rzędzie. (Zdjęcie: Biuro rzecznika Prezydenta Izraela)

Kilka dni temu przyjaciele z Australii zwrócili mi uwagę na post na blogu napisany (5 maja 2017) przez emerytowanego biskupa George’a Browninga, który był dziewiątym biskupem anglikańskim Canberry i Goulburn. Post zatytułowany "Capitalism, Anti-Semitism & the Judaeo-Christian Ethic" był antyizraelską tyradą głęboko uprzedzonego człowieka i był mieszanką nieścisłości, wprowadzania w błąd, czystych kłamstw oraz wyolbrzymiania. Pod koniec Browning rytualnie zaprzecza, by jego artykuł był antysemicki ("... wierzę, że ta krytyka nie jest antysemicka, jest raczej poparciem podstawowych wartości, na których wspiera się judaistyczna kultura”) .

Więcej
Biblioteka

Jak mózg naczelnych
identyfikuje twarze ludzkie
Jerry Coyne


Naprawdę nie lubię pisać o pracy, którą nie w pełni rozumiem, ale chyba muszę. Artykuł dwojga autorów, Stevena Le Chang i Doris Tsao z Caltech, opublikowało pismo “Cell”. Praca dotyczy funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego (fMRI) i elektrod, które rejestrują indywidualne neurony w mózgach dwóch makaków rezusów (Macaca mulatta). Zdumiewające, jak daleko zaszła technologia! Małpom pokazano wizerunki zestawione z 200 twarzy ludzkich z danymi o zestawie 50 cech charakterystycznych, takich jak kształt i rysy (kolor oczu i odcień skóry). Chang i Tsao skonstruowali twarze w oparciu o rozmaite kombinacje tych charakterystycznych cech. Po zidentyfikowaniu małych odcinków mózgu makaków, które brały udział w rozpoznawaniu twarzy, sondowali odpalanie indywidualnych neuronów na tym obszarze, kiedy makaki widziały twarze.

Więcej

Zaakceptować terror islamski
jako nową normalność?
Nonie Darwish

Nowa normalność? Policja pomaga ocalałym z zamachu terrorystycznego na London Bridge, 4 czerwca 2017. (Zdjęcie: Carl Court/Getty Images)<br />

Często słyszymy w mediach zachodnich i od polityków, że musimy zaakceptować ataki terrorystyczne jako „nową normalność".
Dla obywateli Zachodu ten zwrot jest niebezpieczny.
Islamska doktryna dżihadu, ekspansji i dawah (islamskiego rozszerzania zasięgu, nawracania) mocno wspiera się na użyciu zarówno terroru, jak przynęty. Targhib wal tarhib jest doktryną islamską, która znaczy “uwodzić (przynęcać) i terroryzować” jako narzędzie dawah, by podbić narody i zmusić obywateli do podporządkowania się prawu islamskiemu, szariatowi. Jest to manipulowanie instynktownymi skłonnościami mózgu ludzkiego przez stosowanie skrajnych przeciwności przyjemności i bólu – nagradzanie, a potem surowe karanie – by wyprać mózgi ludziom i podporządkować ich islamowi.

Więcej
Blue line

W naukę się  nie wierzy,
naukę się uprawia
Andrzej Koraszewski

Camille Flammarion, ilustracja francuskiego astronoma  do książki L'Atmosphere: Météorologie Populaire, wydanej w 1888 roku. <br />

Dziesiątki razy spotykałem się z brzmiącym uczenie zarzutem wierzących, jakoby ateiści, racjonaliści, sceptycy, materialiści i oświeceniowego rytu humaniści wierzyli w naukę. Wyglądało to podejrzanie jak twierdzenie, nie jesteście lepsi od nas, też jesteście wierzący.

Próby przekonania, że większe zaufanie do nauki niż do mitu ma pewne racjonalne podstawy, a co więcej, że to zaufanie nie ma wiele wspólnego z wiarą, rozbija się o mur niedowierzania, które na domiar złego, może być podparte licznymi przykładami niewierzących wierzących, którzy, podobnie jak ludzie religijni uprawiają sceptycyzm przerywany.

Więcej

Zakazany filmu dokumentalny
o europejskim antysemityzmie
Elder of Ziyon

Według wszystkich informacji niezwykły film o antysemityzmie w Europie pod tytułem “Wybrani i wykluczeni – nienawiść do Żydów w Europie”, który zamówiła francusko-niemiecka stacja publiczna, został odłożony na półkę – bo nie był “wyważony”.

Götz Aly z Berliner-Zeitung napisał w zeszłym miesiącu:
Cała ta sprawa cuchnie pod niebiosa. niemiecko-francuska stacja telewizyjna Arte w kwietniu 2015 r. niewielką większością głosów zaakceptowała projekt filmu dokumentalnego o “antysemityzmie w Europie”. Przedstawił go Joachim Schröder ze znanego zespołu produkcyjnego filmowo-telewizyjnego, Preview Production (Munich) razem z Sophie Hafner. Prace nadzorował zespół redakcyjny Arte z Westdeutschen Rundfunk (WDR). W grudniu 2016 r. odpowiedzialna redaktor, Sabine Rollberg, przejęła film.
Od tego czasu Alain Le Diberder, dyrektor programowy Arte, nie dopuszcza do nadania tego 90-minutowego filmu dokumentalnego. Powoływał się na „negatywny głos francuskich członków komisji programowej” i narzekał na brak “równowagi”.

Więcej

List otwarty do moich kolegów
w świecie akademickim
Brian Boutwell


Drodzy koledzy,
W jak interesującym świecie żyjemy w 2017 r. Z jednej strony, nigdy nie było lepszego czasu na to, by żyć. Od pewnego czasu maleje przemoc, szczepionki zapobiegają uprzednio nieuleczalnym chorobom i podstawowe prawa człowieka nieustannie wpełzają do części świata, gdzie ich poprzednio nie było. Niemniej jesteśmy równocześnie coraz bardziej spolaryzowani pod pewnymi względami. To, co robimy jako badacze, nieuchronnie wchodzi w sedno wielu kluczowych debat społecznych.
Podstawowe kwestie empiryczne – takie jak „czy świat ociepla się, a jeśli tak, to czy my, ludzie, to powodujemy?” potrafią rozpalić silne uczucia i gorące urazy. Nie trzeba badać klimatu, by znaleźć się w wirze sporów i awantur. Niemal żaden zakątek nauki nie jest w pełni odporny na podsycanie kontrowersji. I z powodu tej rzeczywistości piszę do was.

Więcej

Śmierć mniejszości religijnej
pod władzą radykalnego islamu
Majid Rafizadeh

Od założenia reżimu islamskiego społeczność bahajów podlegała systematycznemu prześladowaniu społecznemu, ekonomicznemu, religijnemu i politycznemu. Zdjęcie: Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. (Zdjęcie: Khamenei.ir via Wikimedia Commons)

Byli cichą rodziną, bez skłonności politycznych, nie angażowali się w sąsiedzkie niepokoje lub plotki. Obawa przed ludźmi stukającymi do drzwi lub przed obcym, pokazującym się w okolicy z nieznanymi zamiarami, spowodowała, że wycofali się ze społeczności. Byli ostrożni, tak ostrożni, że prawie z nikim się nie spotykali. Byli naszymi sąsiadami w Iranie i ufali nam wystarczająco, by odwiedzać nas, aż pewnego dnia przestali. Zaniepokoiliśmy się i sprawdziliśmy, co się z nimi dzieje. Ich dom był pusty. Nie było pożegnania z kimkolwiek, listu, po prostu zniknęli. Mimo, że byliśmy przyjaźni wzajem do siebie, nigdy nie podali swojego nazwiska. Nie mieliśmy jak ich szukać, żeby upewnić się, że są bezpieczni i cali. Potem ktoś wspomniał, że należeli do mniejszości religijnej bahaitów. Wyjaśnił, że rząd w końcu po nich przyszedł. Ich strach i izolacja miały powód. Widzieliśmy, jak opiekuńczy i ostrożny był ojciec, jak przestraszona i milcząca była matka i jak ich córka nigdy nie odchodziła daleko od domu.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Intersekcjonalny
feminizm kwantowy
Jerry Coyne

Gesty dobrej woli Izraela
wysyłają niewłaściwe sygnały
Bassam Tawil

Antynaukowe przesłanie
„Frankensteina”
Matt Ridley

Przerywając ciszę,
by ujawnić zbrodnię
Andrzej Koraszewski

Świat musi wygnać
niszczące go fantazje
Shireen Qudosi

Naprawdę terroryzm nie ma
żadnego usprawiedliwienia?
Lucjan Ferus

Superantybiotyki
na supermikroba
Steven Novella

Od Ilana do Sary Halimi:
Francuska hańba
Richard Landes

Tożsamość i prawda,
czyli mała rzecz o narracjach
Andrzej Koraszewski

Do pokoju
przez prawdę
Daniel C. Grennfield

Jeden bit różnicy,
czyli cyberjasyr od powicia
Rafał Maszkowski

Prawda o izraelskiej
okupacji
Ben-Dror Yemini

Republika Ateistów odparła
atak religijnych ekstremistów
Michael Stone

Jako Arab wstydzę się
za wojnę sześciodniową
Fred Maroun

Dobór sztuczny w działaniu:
słonie bez ciosów
Jerry Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.