Prawda

Poniedziałek, 27 marca 2017 - 04:44

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Ewolucja pomogła im pozbyć się religii


jerry Coyne 2015-05-07


Dostałem w tym tygodniu dwa dodające otuchy listy od czytelników, obu byłych wierzących, którzy porzucili wiarę po części na skutek poznania teorii ewolucji. Jeden był Mormonem, drugi Świadkiem Jehowy.

Muszę przyznać, że miło mi, iż przyznają mi zasługę za część swojego oświecenia o prawdzie na temat ewolucji i fałszywości wiary, można więc nadać temu postowi etykietkę „autoreklama”. Chcę jednak podkreślić dwie rzeczy w sprawie tych emaili i podobnych, jakie otrzymywałem w przez lata.


Po pierwsze, daje się zmienić zdanie ludzi religijnych o ewolucji, choć nie jest to częste. Akomodacjoniści wychwalają alternatywną strategię ewolucjonistów podlizujących się religii, mówiąc, że kiedy ludzie religijni zdadzą sobie sprawę, iż ewolucję da się pogodzić z ich wiarą, tłumnie przyjdą do darwinizmu. No cóż, to nie działa. I nie ma żadnych dowodów na ich twierdzenie, że bycie ateistą i równocześnie promowanie ewolucji odpędza ludzi od ateizmu i akceptacji nauki. Twierdzę, że liczba wierzących na świecie troszkę zmalała dzięki napisaniu przeze mnie Ewolucja jest faktem. Zgłosiło się do mnie całkiem sporo ludzi, którzy porzucili religię z tego powodu, ale nie słyszałem o nikim, kto porzucił ewolucję, ponieważ Profesor Ceiling Cat jest Wojującym Ateistą. (A proszę mi wierzyć, ci ludzie powiedzieliby mi to!)


Po drugie, dowiedziałem się, że porzucenie wiary często zaczyna się od poznania faktów: często faktów naukowych, popierających ewolucję. Słyszałem wiele razy (dwukrotnie na TAM od ortodoksyjnych Żydów – jednego dnia!), że podróż do racjonalności i niewiary zaczęła się od poznania ewolucji. Pokazuje to, przynajmniej mnie, że religie mocno polegają na wierze fakty o naturze, a nie są po prostu narzędziami budowania więzi społecznych i empatii, pozbawionymi wszelkiej treści faktograficznej. Gdyby tak było, poznanie wiedzy o ewolucji nie skłaniałoby ludzi do porzucania religii. W przypadku tych dwóch czytelników, którzy składają świadectwo poniżej, dysonans między tym czego uczyła ich wiara, a faktami o ewolucji, spowodował, że zobaczyli, iż ich religia głosiła kłamstwa. Gdyby te kłamstwa dały się z łatwością przekształcić w metafory, jak namawiają Wyrafinowani Teolodzy™, to by się nigdy nie zdarzyło.


Wszystko to więc istotnie uzasadnia obawy niektórych wierzących, że ewolucja jest niebezpieczna dla ich wiary.


Przejdźmy do e-maili. W obu wypadkach zweryfikowałem tożsamość korespondentów.

*******

Witam, Panie Coyne,


Chciałbym Panu podziękować z napisanie książki Ewolucja jest faktem i naprawdę lubię czytać posty na Pana stronie internetowej.


Wychowałem się jako Świadek Jehowy i w zeszłym tygodniu przymusowo odłączyli mnie od tej religii (co znaczy, że mam teraz etykietkę „niegodziwego” człowieka i wszyscy ŚJ mają mnie unikać). Nadal czekam, by dowiedzieć się, czy mój ojciec i teściowie jeszcze do mnie kiedykolwiek przemówią. Powodem, dla którego zostałem wykopany, jest to, że napisałem sprawozdanie z moich powodów porzucenia wiary (chociaż nigdy nie próbowałem przekonać do tego kogoś innego.)


W każdym razie, zainspirowany Pana książką, ale pragnąc mieć krótsze źródło, podsumowujące najbardziej przekonujące dowody ewolucji, napisałem zwartą listę dowodów ewolucji, która można znaleźć tutaj.


Dziękuję za pomoc w przejściu od wiary do sceptycyzmu. Jestem z tego powodu dużo szczęśliwszy!


Z poważaniem,


Russell Walker.


W dalszej korespondencji pisał, że trudno było porzucić wiarę. Świadkowie Jehowy mają politykę całkowitego stronienia od tych, którzy odchodzą: taktyka owczarka zaprojektowana do trzymania owieczek w owczarni. (Tutaj jest ich wyjaśnienie, jak ta ohydna praktyka działa.)


W kolejnych e-mailach dodał następujące (Świadkowie Jehowy całkowicie odrzucają ewolucję):


Odejście od ŚJ było dość traumatycznym przeżyciem. Od początkowych wątpliwości do pełnej uczciwości wobec samego siebie i stwierdzenia, że nie wierzę, zabrało około 10 lat (odszedłem w 2010 r., ale zostałem oficjalnie wyrzucony dopiero w zeszłym tygodniu). Po przyznaniu samemu sobie, że nie wierzę, spędziłem kilka miesięcy na zachłannym czytaniu. Wcześnie podczas tego procesu odkryłem (po części dzięki Pana książce), że ludzie, którzy przewodzą religii, którym ufałem całkowicie, byli szokująco nieuczciwi w sprawie dowodów wokół ewolucji. Byłem kompletnie zaszokowany cytatami wyjętymi z kontekstu, błędami logicznymi (musiałem nauczyć się, czym są błędy logiczne) i całkowicie stronniczą prezentacją przedmiotu. Niczego z tego nie widziałem, kiedy byłem wierzącym, z powodu kontroli informacji, jaką narzuca religia (włącznie z nieufaniem „świeckim” źródłom informacji i całkowitym stronieniem od apostatów – odmawiając nawet spojrzenia na cokolwiek, co mają do powiedzenia).

 

W ciągu kilku tygodni od odejścia pogodziłem się z faktem, że po prostu jest niewystarczająca ilość dowodów na istotę nadnaturalną oraz z tym, że nie będę żyć wiecznie. Kiedy wierzyłem, uważałam, że takie zrozumienie uczyniłoby moje życie bezsensownym (i to powstrzymywało mnie przed szukaniem odpowiedzi na moje wątpliwości), ale w rzeczywistości szybko się przystosowałem i teraz uważam, że moje życie ma znacznie większy sens niż kiedykolwiek wcześniej. Jestem umysłowo wolnym człowiekiem. Nie żyję dłużej z katuszami wątpliwości i innym bagażem psychologicznym, który pochodzi z funkcjonowania w niezmiernie kontrolowanej grupie.


Niestety, wygląda na to, że ŚJ będą nadal psuć moje życie rodzinne przez dłuższy czas. Niemniej, niczego nie żałuję.

Russ.


Potem zastanawiałem się, jaką rolę wiedza o ewolucji rzeczywiście odegrała w porzuceniu wiary przez Russa, więc zapytałem go:  


“Zaskakuje mnie, że czytanie o ewolucji wystarcza, by odwrócić przypływ. Nie spodziewałbym się tego, ale, jak sądzę, ewolucja jest takim solidnym dowodem, który każdy może zrozumieć i jest sprzeczny z wiarą. Być może dlatego czytanie o darwinizmie często rozwiewa wiarę”.  


Odpowiedział tak:


Myślę, że ewolucja była dla mnie tak decydującym czynnikiem, ponieważ zbudowałem całą wiarę na tym, co uważałem za solidny i logicznie niezbity dowód kreacjonizmu. Moja wiara była domkiem z kart zbudowanym na “dowodzie” istnienia Boga (nie zaś na jakimś osobistym przeżyciu religijnym lub dowodach anegdotycznych). W rezultacie doszedłem do wiary w Boga „rozumowo” (chociaż rozumowanie było wadliwe) i dlatego mogłem również „rozumowo” ją opuścić. Sądzę jednak, że nie jest to częste wśród ludzi religijnych – kiedy byłem wierzący, często frustrował mnie fakt, że moi współwyznawcy „wierzyli w słuszne rzeczy z niesłusznych powodów”, jak ja to widziałem!


Russ.


Dla tych, którzy argumentują, że religia nie opiera się na faktograficznych przekonaniach, ale na przekonaniach, które naprawdę są “fikcyjnymi wyobrażeniami” (patrz mój poprzedni post o obronie twierdzeń nie dających się obronić przez Tonię Lombrozo i Neila van Leuuwena), historia Russa stanowi ostre przeciwieństwo. Myślę, że ma on rację, iż ludzie nie dochodzą do wiary „rozumowo” (to właśnie pisze William James w The Varieties of Religious Experience), ale nie znaczy to, że ich religia, do której doszli przez emocje lub objawienie, nie potrzebuje wsparcia wiarą w to, co jest prawdziwe.


Koncepcja, że faktograficzność przekonań ma niewiele lub nie ma nic wspólnego z religią, jest niedawnym wymysłem akomodacjonistów i innych, którzy chcą uodpornić religię na naukową i racjonalną krytykę.


Podziwiam i przyklaskuję pragnieniu Russa, by przedkładać prawdę nad fałsz, nawet jeśli porzucenie zabobonów oznaczało porzucenie jego sieci społecznej. Jak widzicie, jest teraz dużo szczęśliwszy.

*******

Tutaj jest e-mail, jaki dostałem od Chrisa Smitha z Bakersfield a Kalifornii, który w późniejszej korespondencji poprosił, by podać jego nazwisko:

Drogi Jerry Coyne

Przeczytałem twoją książkę Ewolucja jest faktem około rok temu i kocham ją! Wychowano mnie w kościele mormonów i odszedłem częściowo z powodu tej książki. Przed przeczytaniem jej nigdy nie rozumiałem ewolucji, więc chciałem napisać i bardzo podziękować za jasność i uczciwość sposobu, w jakim wyjaśniłeś ewolucję. Od odejścia z kościoła mormonów jestem dużo szczęśliwszy. I dzięki tobie odkryłem, jak bardzo kocham naukę! Ewolucja jest prawdą!

Dziękuję raz jeszcze za twoją książkę. Bardzo dużo dla mnie znaczyła.

Z poważaniem,

Wielbiciel

Brawo także dla Chrisa. Mam jeszcze jedno “świadectwo”, które opublikuję, jeśli dostanę pozwolenie, od innego mormona, który opisał, jak silnie ten kościół i jego wyznawcy odrzucają (lub ignorują) ewolucję. Opis Chrisa zgadza się z tym.  

 

Two readers testify that evolution helped them give up religion

Why Evolution Is True, 30 kwietnia 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne

Profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Przeszkoda
Hili: Coś mi tu przeszkadza.
Ja: Nie musisz tam wchodzić.
Hili: Jak to, nie muszę?

Więcej

Azyl ignorancji,
Część IX.
Lucjan Ferus

Zdjęcie z ryjbuk.pl

Niniejszy odcinek tego cyklu będzie dotyczył końcowego okresu mojej współpracy z dawnym Racjonalistą, czyli ostatnie miesiące 2013 r. Ilość komentarzy, jaka pojawiała się przy publikowanych wtedy tekstach, wzrosła w tym czasie znacznie (dochodząc czasami do 200). Co było tym bardziej dziwne, iż komentowany tekst „utrzymywał się” najwyżej 3 dni na głównej stronie i zazwyczaj tylko wtedy budził zainteresowanie Czytelników. Pamiętam, że nie raz „miałem za złe” p.Koraszewskiemu za to bezlitosne tempo, z jakim pojawiały się i znikały ówczesne teksty z tytułowej strony portalu.

Więcej

Prawdziwy Hamas:
przykro mi, moi drodzy!
Bassam Tawil


Kiedy Hamas mówi, że “akceptuje” niepodległe państwo palestyńskie na Zachodnim Brzegu, w Strefie Gazy i w Jerozolimie Wschodniej bez uznania prawa Izraela do istnienia, co właściwie przez to rozumie?


Czy jest to oznaka umiarkowania i pragmatyzmu ze strony ekstremistycznego, islamskiego ruchu terroru? Czy też jest to sztuczka z zamiarem oszukania wszystkich, a szczególnie łatwowiernych ludzi Zachodu, by uwierzyli, że Hamas porzucił strategię zniszczenia Izraela na rzecz rozwiązania w postaci dwóch państw?

Niedawne doniesienia sugerowały, że Hamas posuwa się w kierunku “ogłoszenia państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r.”

Według tych doniesień Hamas rozważa także zmianę swojej Karty tak, by nie zawierała już antysemickich oświadczeń.

Więcej
Blue line

„Mambo Spinoza”,
marokański ateista i inni
Andrzej Koraszewski


„Mambo Spinoza” to piosenka z Kabaretu Starszych Panów, zacznijmy jednak od marokańskiego ateisty. Jego bronią jest krzyk, jego przeciwnikiem jest religijny zabobon i tyrania, jego marzeniem świeckie państwo, w którym ludzie są wolni i nikt nikomu nie grozi śmiercią ani więzieniem za wyrażanie swoich poglądów. Najnowszy artykuł na blogu Kacema El Ghazzaliego ma tytuł "Has Europe Ceased to Exist" (Czy Europa przestała istnieć”).

Więcej

Antagonizmy i sojusze
“międzynarodowej lewicy”
Jeffrey Herf

Erich Honecker, Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec Wschodnich od 3 maja 1971 r. do 18 października 1989 r. i Jaser Arafat, 10 marca 1982 r. Zdjęcie: Rainer Mittelstädt. Wikipedia.

Wyróżniającą cechą antagonizmu świeckiej lewicy do Izraela, najpierw w bloku radzieckim, a potem wśród globalnej Nowej Lewicy, było oburzone zapewnienie, że nie ma to absolutnie nic wspólnego z antysemityzmem. Niemniej zapał, z jakim wrogowie Izraela szerzyli kłamstwa o rasistowskiej naturze syjonizmu i byli gotowi porównywać państwo żydowskie do Niemiec nazistowskich, sugeruje, że element antysemityzmu w rzeczywistości działał wśród lewicy międzynarodowej, kiedy zareagowała na zwycięstwo Izraela w czerwcu 1967 r.

Więcej
Blue line

Nanocząstki: nowy, jedyny,
powód wszystkich chorób?
Orac

Jestem nanocząstką. Spójrz na mnie i rozpaczaj!

Nie mogłem powstrzymać się przed powrotem do tematu nanocząstek raz jeszcze. Pamiętacie nanocząstki? Są substancją skażającą, która zatruwa wszystko, przynajmniej jeśli wierzyć dwojgu Włochom, Antonietcie Gatti i Stefano Montanariemu, którzy opublikowali artykuł, rzekomo pokazujący, że szczepionki były beznadziejnie zanieczyszczone nanocząstkami metali ciężkich. (Hej, to byłaby świetna nazwa grupy muzycznej.) Na nieszczęście dla nich, badanie było beznadziejnym partactwem, któremu brakowało czegokolwiek przypominającego porządną kontrolę, projekt eksperymentu, replikację lub analizę statystyczną. Montanari nie był zbyt zadowolony z krytyki, co doprowadziło mnie do zauważenia, że w artykule było jeszcze więcej błędów niż widziałem wcześniej.

Więcej

Dlaczego antysemici
nazywają ludzi “nazistami”?
Seth J. Frantzman


Antysemityzm przechodzi do głównego nurtu, a towarzyszy temu wybielanie i rozwadnianie  Holocaustu i zbrodni nazistowskich.

Demonstranci w Rotterdamie wykrzykiwali niedawno hasła o “rakowatych Żydach” podczas wiecu przeciwko rządowi holenderskiemu, który zakazał wygłaszania przemówień tureckim politykom prorządowym. Równocześnie politycy tureccy nazwali Holendrów „niedobitkami nazistowskimi” i oskarżyli ten kraj o „zachowanie nazistowskie”.

Więcej
wwi_book

Prawo do wyboru obejmuje
prawo do wyboru życia
Alan M. Dershowitz

Sędziowie Sądu Najwyższego, którzy zadecydowali w sprawie Roe v. Wade, zdjęcie z 1972 r.

Konflikt między “prawem wyboru” a „prawem do życia” w kontekście aborcji jest pozorny, ponieważ to pierwsze obejmuje to drugie. Kiedy państwo zmusza kobiety w ciąży, by poddały się aborcji – jak to robiły w praktyce Chiny wprowadzając politykę „jednego dziecka” – jest rzeczywiście konflikt. Ale w Stanach Zjednoczonych prawo do wyboru obejmuje prawo do wyboru życia zamiast aborcji. Obejmuje także prawo kobiet do wybrania aborcji.

Więcej

Irański Mandela:
Ajatollah Boroujerdi
Majid Rafizadeh

Ajatollah Seyed Hossein Kazemeini Boroujerdi, w celi więziennej w Iranie (zdjęcie niedatowane).

Ajatollah Seyed Hossein Kazemeini Boroujerdi jest wybitnym duchownym-dysydentem. Od lat nawołuje do rozdziału między religią a państwem i potępia islamski radykalizm, fundamentalizm i terroryzm. Sprzeciwia się politycznemu islamowi i rządom Velayet-e-Faqih (islamskiego prawoznawcy), teokratycznemu systemowi, jaki panuje w Iranie. Boroujerdi ma wielu zwolenników i jest znany jako irański Mandela.

Więcej

Dlaczego pandy wielkie
mają takie ubarwienie?
Jerry A. Coyne

Tutaj jest zdjęcie jednej z nich na wypadek, gdybyście zapomnieli, jak wygląda panda.

Przyznajcie: zastanawialiście się, bo interesuje was ewolucja, dlaczego pandy wielkie mają futro w takich kolorach. (Ich łacińska nazwa, Ailuropoda melanoleuca, znaczy “kocio stopy, czarny i biały”). Żaden inny niedźwiedź tak nie wygląda. Nowy artykuł w “Behavioral Ecology” próbuje to wyjaśnić.

Więcej

Bezmiar nieszczęść arabskich
nie ma nic wspólnego z Izraelem
Petra Marquardt-Bigman

Uchodźcy syryjscy w Turcji.

Kilka niedawnych artykułów dostarczyło danych, które pokazują jak naprawdę opłakane są warunki w wielu krajach arabskich i jak ponura jest perspektywa przyszłości dla znacznej części świata arabskiego – i, nie, to nie jest wina Izraela. Najbardziej szokujące są dane z Syrii (choć sytuacja w Jemenie jest prawdopodobnie równie tragiczna). Niedawny artykuł w “New York Times” pokazuje dewastację wyrządzoną pięcioma latami wojny w Syrii:

Więcej
Blue line

Stagnacja socjologii
i jej przyczyny
Brian Boutwell


Emile Durkheim jest ojcem nowoczesnej socjologii; był tytanem. Ponad stulecie temu ten wielki człowiek wydał edykt, który miał na zawsze zmienić – lub można powiedzieć, na zawsze wykoleić – dyscyplinę, którą założył. Jego twierdzenie, lekko sparafrazowane, głosiło, że każde zdarzenie społeczne jest produktem innych zdarzeń społecznych, które zachodziły przedtem. Społeczeństwo i kultura są „siłami sprawczymi”, ostateczną przyczyną rzeczy na świecie, które same nie mają przyczyny. Fakty społeczne krążą we własnym układzie słonecznym, odłączone od psychiki i biologii indywidualnych ludzi. To niemal jakby idea wyłaniała się z płonącego krzaka, wysoko na starodawnej górze i do dziś dnia kierowała większością koncepcji w naukach społecznych. Twierdzenie Durkheima stało się przepustką dla uczonych w naukach społecznych do spędzenia dziesiątków lat na ignorowaniu niewygodnych aspektów rzeczywistości. Spróbuję pokazać, jak bardzo zatęchłe są te wody.

Więcej

Dlaczego budują
osiedla?
Noru Tsalic

Izraelskie osiedle Bani Hever, w poboliżu Hebronu.

Wielu przeciwników Izraela zawsze mówi o cywilnej obecności żydowskiej za Zieloną Linią jako o „nielegalnych osiedlach izraelskich”. Często zastanawiałem się, dlaczego odczuwają potrzebę podkreślania atrybutu „nielegalne”. Być może, antyizraelscy aktywiści próbują przekonać sami siebie – i innych – że osiedla istotnie są nielegalne. Bo wcale nie jest to oczywiste.

Także jednak wśród tych, którzy ogólnie popierają Izrael, osiedla są kontrowersyjne. Niedawno, przy stole obiadowym, przyjaciel (który jest oddanym zwolennikiem Izraela) wyraził ostrą krytykę najnowszej rundy „budowy osiedli” rządu izraelskiego.No tak, nawet jeśli są legalne, czy budowanie osiedli jest mądre? Czy są „dobre dla Żydów”? Po co osiedla?
Dla niektórych odpowiedź jest trywialna: Netanjahu albo sam jest ekstremistą, albo jest tylko zakładnikiem politycznym ekstremistycznych elementów w koalicji rządzącej. Na nieszczęście dla propagatorów tej łatwej odpowiedzi, nie trzyma się ona kupy przy bliższym oglądzie. W rzeczywistości każdy rząd izraelski w przeszłości (lewicowy, prawicowy i centrowy) rozbudowywał osiedla.

Więcej
Blue line

Lewica podeptała
swoje wartości
Andrzej Koraszewski


Pojęcie “lewica” podobnie jak termin “religia”, czy prawica, jest  workiem różnorodności. Lewica nie ma papieża, ani innego autorytetu mogącego ogłaszać i nowelizować katechizm  lewicowców. Możemy próbować zestawiać „lewicowe wartości” na własną odpowiedzialność, zaufać anonimowemu wikipedyście lub przejrzeć pierwszą setkę artykułów, które po wbiciu tego hasła wyrzuci wyszukiwarka. Wszyscy się zgadzają, że lewicowość się kojarzy, kojarzy się wszelako różnie w zależności od miejsca i czasu oraz rozlicznych innych okoliczności.

Wikipedysta zaczyna od Adama i Ewy, czyli od francuskiego Zgromadzenia Narodowego, i proponuje na dzień dobry wolność, równość i braterstwo. (Jestem za i szukam dalej.)

To braterstwo jest szczególnie interesujące – równość płci, odrzucenie przywilejów z racji urodzenia, odrzucenie rasizmu i nacjonalizmu. (O.K. już jestem lewicowy.)

Więcej

Polowanie na czarownice,
zastraszanie i antysemityzm
David Collier

“Powitalny” plakat UCLUFOP zawierał zwrot: “po prostu musisz być człowiekiem”. Umieszczono go tuż obok miejsc dla mówcy i przewodniczącego.

Wczoraj wieczorem [7 marca] na University College London (UCL) odbyło się spotkanie, którego gospodarzami była organizacja Friends of Palestine Society (UCLUFOP). Przemawiał Ilan Pappe a temat wystąpienia brzmiał: “Czy jestem antysemitą?” Spotkanie zorganizowano jako część ogólnego trendu w antyizraelskim ruchu: poszukiwanie  Żydów gotowych odbijać oskarżenia o antysemityzm i dostarczać parasola ochronnego dla wszelkiego rodzaju nienawiści do Żydów. Samo spotkanie ujawniało istotę tego, co dziś dominuje w antyizraelskim aktywizmie na kampusach. 

Więcej

O jakości naszych bogów.
Część III.
Lucjan Ferus

Wierni (jak zawsze) znajduja się w centrum.

Poprzednią część zakończyłem konkluzją, że to nie ludzie służą Bogu, lecz Bóg (a raczej jego wizerunki) służą ludziom. Bowiem nasi „bogowie” są wykreowani w taki wyrafinowany sposób, by sprostać potrzebom i wymaganiom nie tylko swych wyznawców, ale też (a może przede wszystkim) swych „pomocników na ziemi” - kapłanów. Nie powinniśmy się więc dziwić, że mamy takich bogów na jakich ZASŁUGUJEMY. Inaczej mówiąc jest tak, jak przedstawił to Ludwik Feuerbach w Uzupełnieniach do „Istoty religii”:

Więcej

Tunezyjczycy przeciw
złemu prawu o gwałtach
Z materiałów MEMRI

\

Trzynastego grudnia 2016 r. sąd niższej instancji w północnozachodniej Tunezji przyznał 21-letniemu mężczyźnie pozwolenie na ożenek z 13-letnią dziewczynką, którą zgwałcił i spowodował jej ciążę. Decyzja sądu była zgodna z artykułem 227(a) tunezyjskiego kodeksu karnego, który stanowi, że jeśli gwałciciel żeni się ze swoją ofiarą, zamyka to wszystkie prawne procedury prowadzone przeciwko niemu w procesie o gwałt. Należy dodać, że w Tunezji wiek, w którym prawo dopuszcza współżycie seksualne wynosi 13 lat. Ta decyzja sądu wywołała falę gniewu i krytyki, z wezwaniami do anulowania pozwolenia gwałcicielowi na ożenek z ofiarą.

Więcej

Przez szyjkę
do serca
Paulina Łopatniuk

Zdrowe komórki nabłonka płaskiego w preparacie cytologicznym; Manuel Medina, domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/97815254@N06/9267491802/

Zgodnie z powszechnie na fejsbuczku znaną maksymą, wedle której kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy ostatni weekend upłynął dość burzliwie, a nawałnica szalała pod znakiem badań przesiewowych. Cytologia ginekologiczna – bo to o tej formie profilaktyki mowa – gościła na tysiącach (tak, tysiącach, mówimy o ponad pięciu tysiącach udostępnień) zarówno profili osób prywatnych, jak i grup czy stron aktywistycznych bądź artystyczne i portale informacyjne. Cytologia była nieomalże wszędzie.
I byłaby to świetna sprawa – dobrze gdy głośno jest o profilaktyce w kraju, w którym na badania przesiewowe zgłasza się tak niewiele spośród zapraszanych na nie pacjentek, gdyby nie to, że podstawowe założenie awantury nieco rozmijało się z prawdą.

Więcej

Europejski dysonans schizoidalny:
kuszenie polityką ustępstw
Richard Landes

(https://www.onlinegalerij.nl/kunstwerken-gemaakt-door-kunstenaars-met-schizofrenie/ )

Dwudziestegoósmego lutego na konferencji z okazji stulecia Deklaracji Balfoura zorganizowanej przez Jerusalem Center for Public Affairs było wyjątkowo ciekawe zestawienie  wypowiedzi pułkownika Richarda Kempa i profesora Juliusa Schoepsa.

W wystąpieniu zatytułowanym “Izrael jako strategiczny atut Wielkiej Brytanii” Richard Kemp naszkicował uderzający kontrast między dwiema postawami europejskimi wobec Izraela. Z jednej strony są ci, którzy widzą niezwykle skutecznego i lojalnego sojusznika, ważnego nie tylko dla Montgomery’ego w latach 1940., ale jeszcze bardziej dzisiaj, w XXI wieku. Z drugiej strony są ci, którzy raz za razem poświęcają interesy Izraela i występują przeciwko niemu. Jego pouczający przykład dotyczy admirała włoskiego Giampaolo Di Paolo, przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO.…

Więcej
Biblioteka

Możliwości, jakie otwiera
edytowanie genów
Matt Ridley


Naukowcy z Roslin Institute w pobliżu Edynburga powiedzieli w zeszłym tygodniu, że udało im się edytować genomy świń tak, że są odporne na niebezpiecznego wirusa. To oznajmienie jest nadzwyczajne właśnie dlatego, że w dzisiejszych czasach brzmi niemal jak rutyna. Edytowanie genów już zaczęło ratować życie ludzi chorych na raka i dawać zdrowsze rośliny uprawne. Niemniej pilnie trzeba zająć się bitwą o zdobycie przychylności opinii publicznej. Tymczasem ci, co zawsze, próbują nową technikę oczernić.

Zatrzymajmy się najpierw, żeby podziwiać zatykająca dech w piersiach pomysłowość nowoczesnej biotechnologii. Dzisiaj znamy kształt, budowę i kod genetyczny wirusa świń, wiemy, które komórki w układzie odpornościowym świni atakuje i wiemy, które geny świni kodują białko na powierzchni komórki, używane przez wirus, by zdobyć dostęp do wnętrza komórki.

Więcej

Ameryka żąda ekstradycji
terrorystki Hamasu
Z materiałów MEMRI

Źródło: FBI.gov

 

Czternastego marca 2017 r. Department Sprawiedliwości USA oznajmił, że obywatelka jordańska,  Ahlam Aref Ahmad Al-Tamimi, została oskarżona o konspirację i współudział w zamachu z użyciem broni masowego zniszczenia przeciwko obywatelom USA poza granicami USA, z wynikiem śmiertelnym. Oskarżenie odnosi się do jej udziału w bombowym zamachu samobójczym w sierpniu 2001 r. na pizzerię Sbarro w Jerozolimie, w którym zginęło 15 osób, w tym dwoje obywateli USA. 

Więcej
Blue line

O religii
bez cienia szacunku
Andrzej Koraszewski


Antoni Pospieszalski przez lata pisywał dla “Kultury” artykuły o religii, a Jerzy Giedroyc specjalnie dla niego utworzył dział „O religii bez namaszczenia”. Pospieszalski był człowiekiem głęboko wierzącym i bezgranicznie krytycznym wobec Kościoła, papieża, wpychania się kleru na scenę polityczną i wykorzystywania religii w polityce. Mieszkający w Kanadzie Libańczyk, Fred Maroun napisał właśnie artykuł „O religii bez nabożności”. Bratanek Antoniego Pospieszalskiego, Jan Pospieszalski, jest żywą ilustracją tego wszystkiego, co Antoniego doprowadzało do rozpaczy, Fred Maroun pisze swój artykuł na marginesie pogrzebu swojego brata, katolickiego księdza.
„Kiedy nikt nie patrzy – zaczyna swój tekst Fred Maroun – łapiemy się czasem na tym, że widzimy prawdę o religiach. W tych rzadkich momentach, zdajemy sobie sprawę z tego, że większość z nich jest przeżarta zgnilizną do szpiku kości. Od opartej na religii ‘edukacji’ do dżihadyzmu, terroryzmu, praw szariatu, religia często cuchnie pod niebiosa.”

Więcej

“Tureckie przebudzenie”
Europy
Burak Bekdil

<br /> Turecki plakat zachęcający do popierania Erdogana na Facebooku. <br />

Turcja, oficjalnie, jest kandydatką do pełnego członkowstwa w Unii Europejskiej. Prowadzi także negocjacje z Brukselą w sprawie umowy, która pozwoliłaby milionom Turków na podróże do Europy bez wizy. Ale Turcja nie jest podobna do innych krajów europejskich, które dołączyły lub dołączą do UE: wybór przywódcy, który sprawuje władzę od 2002 r., przez Turków aż nazbyt wyraźnie czyni z tego kraju niepasujący element.

Więcej

Fizyk, który bajdurzy
o ewolucji człowieka
Jerry A. Coyne

Michio Kaku

Ja nie robię filmów na wideo, perorując o znaczeniu mechaniki kwantowej, ale Michio Kaku, fizyk, a obecnie popularyzator nauki, ma chucpę robienia filmów o ewolucji i orzekania, czy ewolucja zachodzi obecnie w gatunku Homo sapiens. Tutaj są jego zadziwiające poglądy z The Big Think, gdzie z pewnością siebie oznajmia, że nasz gatunek przestał ewoluować. Przypomina mi to stary dowcip z żebrakiem:
Schnorrer zastukał do drzwi domu bogatego człowieka o 6:30 rano.
Bogacz krzyknął: “Jak śmiesz budzić mnie tak wcześnie?”
“Pan posłucha - powiedział schnorrer – nie mówię panu, jak ma pan prowadzić swój biznes. Nie mów mi pan, jak mam prowadzić mój.

Więcej

Żyją ze wsparcia systemu,
który przysięgają zniszczyć
Giulio Meotti

Muhammada Shamsuddina, 39-letniego mieszkającego w Londynie islamistę, pokazano w filmie dokumentalnym pod tytułem \

Cztery lata temu brytyjska gazeta liberalna “Guardian” opublikował historię o "ocalonych z Guantanamo", "ofiarach ‘symbolu bezprawia’ Ameryki”, pisała o “brytyjskich ocalonych z ośrodka internowania, które nazywają ‘gułagiem naszych czasów’”. Artykuł ozdobiony był fotografią Jamala al Haritha. Al Harith, urodzony jako Ronald Fiddler, chrześcijański konwertyta na islam, powrócił do Manchesteru z internowania w Guantanamo Bay dzięki działaniom ministra spraw wewnętrznych, Davida Blunketta i ówczesnego premiera, Tony’ego Blaira.


Al Harith został powitany w Anglii jak bohater, niewinna ofiara niesprawiedliwej “wojny z terrorem” po 11 Września.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

O płodności
intelektualnego onanizmu
Marcin Kruk

Fałszywe informacje
i “alternatywne fakty”
Bassam Tawil

Kolejne przypomnienie,
nie ma epidemii autyzmu
Orac

Transformacyjna moc
narracji palestyńskiej
Vic Rosenthal

Azyl ignorancji.
Część VIII.
Lucjan Ferus

Czy traktować muzułmanów
jak niebezpieczne dzieci
Alberto M. Fernandez

Zbrodnia to niesłychana,
ryba zabija pana
Paulina Łopatniuk

Dyskryminacja jest wynikiem
fanatyzmu w systemie edukacji
Fathia Al-Dachachni

Ogień narodowy
czyli patriotyzm patologiczny
Andrzej Koraszewski

Śmiertelna choroba
Europy
Ludwik Lewin

Pod sztandarem
Niebios
Phoebe Kate Foster

Abbas nagradza terror,
Waszyngton płaci
Frimet i Arnold Roth

Społeczne obyczaje
pasówek na kampusie
Bruce Lyon

Od niepamiętnych czasów
– książka, do której trzeba wracać
Andrzej Koraszewski

Pomysłowa nowa hipoteza
o mimikrze owadów
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci