Prawda

Poniedziałek, 23 października 2017 - 04:40

« Poprzedni Następny »


Ewolucja pomogła im pozbyć się religii


jerry Coyne 2015-05-07


Dostałem w tym tygodniu dwa dodające otuchy listy od czytelników, obu byłych wierzących, którzy porzucili wiarę po części na skutek poznania teorii ewolucji. Jeden był Mormonem, drugi Świadkiem Jehowy.

Muszę przyznać, że miło mi, iż przyznają mi zasługę za część swojego oświecenia o prawdzie na temat ewolucji i fałszywości wiary, można więc nadać temu postowi etykietkę „autoreklama”. Chcę jednak podkreślić dwie rzeczy w sprawie tych emaili i podobnych, jakie otrzymywałem w przez lata.


Po pierwsze, daje się zmienić zdanie ludzi religijnych o ewolucji, choć nie jest to częste. Akomodacjoniści wychwalają alternatywną strategię ewolucjonistów podlizujących się religii, mówiąc, że kiedy ludzie religijni zdadzą sobie sprawę, iż ewolucję da się pogodzić z ich wiarą, tłumnie przyjdą do darwinizmu. No cóż, to nie działa. I nie ma żadnych dowodów na ich twierdzenie, że bycie ateistą i równocześnie promowanie ewolucji odpędza ludzi od ateizmu i akceptacji nauki. Twierdzę, że liczba wierzących na świecie troszkę zmalała dzięki napisaniu przeze mnie Ewolucja jest faktem. Zgłosiło się do mnie całkiem sporo ludzi, którzy porzucili religię z tego powodu, ale nie słyszałem o nikim, kto porzucił ewolucję, ponieważ Profesor Ceiling Cat jest Wojującym Ateistą. (A proszę mi wierzyć, ci ludzie powiedzieliby mi to!)


Po drugie, dowiedziałem się, że porzucenie wiary często zaczyna się od poznania faktów: często faktów naukowych, popierających ewolucję. Słyszałem wiele razy (dwukrotnie na TAM od ortodoksyjnych Żydów – jednego dnia!), że podróż do racjonalności i niewiary zaczęła się od poznania ewolucji. Pokazuje to, przynajmniej mnie, że religie mocno polegają na wierze fakty o naturze, a nie są po prostu narzędziami budowania więzi społecznych i empatii, pozbawionymi wszelkiej treści faktograficznej. Gdyby tak było, poznanie wiedzy o ewolucji nie skłaniałoby ludzi do porzucania religii. W przypadku tych dwóch czytelników, którzy składają świadectwo poniżej, dysonans między tym czego uczyła ich wiara, a faktami o ewolucji, spowodował, że zobaczyli, iż ich religia głosiła kłamstwa. Gdyby te kłamstwa dały się z łatwością przekształcić w metafory, jak namawiają Wyrafinowani Teolodzy™, to by się nigdy nie zdarzyło.


Wszystko to więc istotnie uzasadnia obawy niektórych wierzących, że ewolucja jest niebezpieczna dla ich wiary.


Przejdźmy do e-maili. W obu wypadkach zweryfikowałem tożsamość korespondentów.

*******

Witam, Panie Coyne,


Chciałbym Panu podziękować z napisanie książki Ewolucja jest faktem i naprawdę lubię czytać posty na Pana stronie internetowej.


Wychowałem się jako Świadek Jehowy i w zeszłym tygodniu przymusowo odłączyli mnie od tej religii (co znaczy, że mam teraz etykietkę „niegodziwego” człowieka i wszyscy ŚJ mają mnie unikać). Nadal czekam, by dowiedzieć się, czy mój ojciec i teściowie jeszcze do mnie kiedykolwiek przemówią. Powodem, dla którego zostałem wykopany, jest to, że napisałem sprawozdanie z moich powodów porzucenia wiary (chociaż nigdy nie próbowałem przekonać do tego kogoś innego.)


W każdym razie, zainspirowany Pana książką, ale pragnąc mieć krótsze źródło, podsumowujące najbardziej przekonujące dowody ewolucji, napisałem zwartą listę dowodów ewolucji, która można znaleźć tutaj.


Dziękuję za pomoc w przejściu od wiary do sceptycyzmu. Jestem z tego powodu dużo szczęśliwszy!


Z poważaniem,


Russell Walker.


W dalszej korespondencji pisał, że trudno było porzucić wiarę. Świadkowie Jehowy mają politykę całkowitego stronienia od tych, którzy odchodzą: taktyka owczarka zaprojektowana do trzymania owieczek w owczarni. (Tutaj jest ich wyjaśnienie, jak ta ohydna praktyka działa.)


W kolejnych e-mailach dodał następujące (Świadkowie Jehowy całkowicie odrzucają ewolucję):


Odejście od ŚJ było dość traumatycznym przeżyciem. Od początkowych wątpliwości do pełnej uczciwości wobec samego siebie i stwierdzenia, że nie wierzę, zabrało około 10 lat (odszedłem w 2010 r., ale zostałem oficjalnie wyrzucony dopiero w zeszłym tygodniu). Po przyznaniu samemu sobie, że nie wierzę, spędziłem kilka miesięcy na zachłannym czytaniu. Wcześnie podczas tego procesu odkryłem (po części dzięki Pana książce), że ludzie, którzy przewodzą religii, którym ufałem całkowicie, byli szokująco nieuczciwi w sprawie dowodów wokół ewolucji. Byłem kompletnie zaszokowany cytatami wyjętymi z kontekstu, błędami logicznymi (musiałem nauczyć się, czym są błędy logiczne) i całkowicie stronniczą prezentacją przedmiotu. Niczego z tego nie widziałem, kiedy byłem wierzącym, z powodu kontroli informacji, jaką narzuca religia (włącznie z nieufaniem „świeckim” źródłom informacji i całkowitym stronieniem od apostatów – odmawiając nawet spojrzenia na cokolwiek, co mają do powiedzenia).

 

W ciągu kilku tygodni od odejścia pogodziłem się z faktem, że po prostu jest niewystarczająca ilość dowodów na istotę nadnaturalną oraz z tym, że nie będę żyć wiecznie. Kiedy wierzyłem, uważałam, że takie zrozumienie uczyniłoby moje życie bezsensownym (i to powstrzymywało mnie przed szukaniem odpowiedzi na moje wątpliwości), ale w rzeczywistości szybko się przystosowałem i teraz uważam, że moje życie ma znacznie większy sens niż kiedykolwiek wcześniej. Jestem umysłowo wolnym człowiekiem. Nie żyję dłużej z katuszami wątpliwości i innym bagażem psychologicznym, który pochodzi z funkcjonowania w niezmiernie kontrolowanej grupie.


Niestety, wygląda na to, że ŚJ będą nadal psuć moje życie rodzinne przez dłuższy czas. Niemniej, niczego nie żałuję.

Russ.


Potem zastanawiałem się, jaką rolę wiedza o ewolucji rzeczywiście odegrała w porzuceniu wiary przez Russa, więc zapytałem go:  


“Zaskakuje mnie, że czytanie o ewolucji wystarcza, by odwrócić przypływ. Nie spodziewałbym się tego, ale, jak sądzę, ewolucja jest takim solidnym dowodem, który każdy może zrozumieć i jest sprzeczny z wiarą. Być może dlatego czytanie o darwinizmie często rozwiewa wiarę”.  


Odpowiedział tak:


Myślę, że ewolucja była dla mnie tak decydującym czynnikiem, ponieważ zbudowałem całą wiarę na tym, co uważałem za solidny i logicznie niezbity dowód kreacjonizmu. Moja wiara była domkiem z kart zbudowanym na “dowodzie” istnienia Boga (nie zaś na jakimś osobistym przeżyciu religijnym lub dowodach anegdotycznych). W rezultacie doszedłem do wiary w Boga „rozumowo” (chociaż rozumowanie było wadliwe) i dlatego mogłem również „rozumowo” ją opuścić. Sądzę jednak, że nie jest to częste wśród ludzi religijnych – kiedy byłem wierzący, często frustrował mnie fakt, że moi współwyznawcy „wierzyli w słuszne rzeczy z niesłusznych powodów”, jak ja to widziałem!


Russ.


Dla tych, którzy argumentują, że religia nie opiera się na faktograficznych przekonaniach, ale na przekonaniach, które naprawdę są “fikcyjnymi wyobrażeniami” (patrz mój poprzedni post o obronie twierdzeń nie dających się obronić przez Tonię Lombrozo i Neila van Leuuwena), historia Russa stanowi ostre przeciwieństwo. Myślę, że ma on rację, iż ludzie nie dochodzą do wiary „rozumowo” (to właśnie pisze William James w The Varieties of Religious Experience), ale nie znaczy to, że ich religia, do której doszli przez emocje lub objawienie, nie potrzebuje wsparcia wiarą w to, co jest prawdziwe.


Koncepcja, że faktograficzność przekonań ma niewiele lub nie ma nic wspólnego z religią, jest niedawnym wymysłem akomodacjonistów i innych, którzy chcą uodpornić religię na naukową i racjonalną krytykę.


Podziwiam i przyklaskuję pragnieniu Russa, by przedkładać prawdę nad fałsz, nawet jeśli porzucenie zabobonów oznaczało porzucenie jego sieci społecznej. Jak widzicie, jest teraz dużo szczęśliwszy.

*******

Tutaj jest e-mail, jaki dostałem od Chrisa Smitha z Bakersfield a Kalifornii, który w późniejszej korespondencji poprosił, by podać jego nazwisko:

Drogi Jerry Coyne

Przeczytałem twoją książkę Ewolucja jest faktem około rok temu i kocham ją! Wychowano mnie w kościele mormonów i odszedłem częściowo z powodu tej książki. Przed przeczytaniem jej nigdy nie rozumiałem ewolucji, więc chciałem napisać i bardzo podziękować za jasność i uczciwość sposobu, w jakim wyjaśniłeś ewolucję. Od odejścia z kościoła mormonów jestem dużo szczęśliwszy. I dzięki tobie odkryłem, jak bardzo kocham naukę! Ewolucja jest prawdą!

Dziękuję raz jeszcze za twoją książkę. Bardzo dużo dla mnie znaczyła.

Z poważaniem,

Wielbiciel

Brawo także dla Chrisa. Mam jeszcze jedno “świadectwo”, które opublikuję, jeśli dostanę pozwolenie, od innego mormona, który opisał, jak silnie ten kościół i jego wyznawcy odrzucają (lub ignorują) ewolucję. Opis Chrisa zgadza się z tym.  

 

Two readers testify that evolution helped them give up religion

Why Evolution Is True, 30 kwietnia 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne

Profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Kres
Hili: Dotarliśmy do  kresu.
Ja: Czego?
Hili: Porannej wyprawy w dziką naturę, pora na małe conieco.

Więcej

Moja ambiwalentna
krytyka religii III.
Lucjan Ferus

Donacja Konstantyna – Muzeum watykańskie.

W poprzedniej części starałem się pokazać (cytując świadectwa historyczne), iż Ludwik Feuerbach w niczym się nie mylił, oceniając ów późniejszy „świadomy” etap rozwoju religii słowami: „Kapłaństwo, kler jest polityczną, świadomą, wyrafinowaną iluzją, jeśli nie od samego początku, to w miarę rozwoju religii”. Czy można to wyrazić w prostszy, a zarazem w bardziej dosadny sposób i napisać, że kapłaństwo, kler w miarę rozwoju religii dopuszczało się OSZUSTW na coraz większą i większą skalę? Ależ tak!

Więcej

Bajka: Gdyby arabscy przywódcy
byli mądrzy
Fred Maroun


Współpracownik Al-Dżaziry, Gregg Carlstrom, napisał:
"Palestyński ruch narodowy jest w zasadzie pokonany."

Hussein Agha i Ahmad Samih Khalidi, pro-palestyńscy akademicy (Khalidi jest także byłym negocjatorem palestyńskim), napisali w „New Yorker”:


"Współczesny palestyński ruch narodowy – założony i kierowany przez Jasera Arafata i ucieleśniony w AP, Fatahu i OWP przez ostatnie pół wieku – zbliża się do kresu. [...] Historyczny palestyński ruch narodowy rozpadł się, a jego następcy ani nie daje się dostrzec, ani nie ma go na horyzoncie."

Więcej
Blue line

Kościół, wierzący,
dialog
Andrzej Koraszewski


„Tygodnik Powszechny” opublikował niezwykle ciekawy wywiad z Prymasem Polski, arcybiskupem Wojciechem Polakiem. Wywiad wzbudził liczne kontrowersje, albo raczej, jak informuje portal gazeta.pl – „falę hejtu”.
Wśród oburzonych dominowali wierni, niektórzy w sutannach. Tymczasem Prymas mówił o dialogu. Na pytanie dlaczego jesteśmy podzieleni, odpowiedział:

Więcej

Patrząc z Jemenu
na Singapur
'Adel Al-Bakili


Swego czasu wybitny warszawski intelektualista i jeden z czołowych publicystów czołowego polskiego dziennika, Jacek Żakowski, zalecał Komitetowi Obrony Demokracji wzorowanie się na Hamasie. W Jemenie wysoki urzędnik, który z ramienia Organizacji Współpracy Islamskiej zarządza pomocą tej organizacji dla Jemenu, patrzy z zazdrością na Singapur, gdzie nie tylko jest ciepła woda w kranie, ale niedawno wybrano kobietę na stanowisko prezydenta, a jakby tego było mało, ta kobieta jest muzułmanką. W artykule z 23 września 2017 r. na jemeńskiej witrynie internetowej shurannews, 'Adel Al-Bakili, zajął się niedawnym wyborem, Halimah Yacob. Al-Bakili podziwia Singapur za wybieranie swoich przedstawicieli w oparciu o ich kwalifikacje, niezależnie od ich płci, religii i przynależności etnicznej.

Więcej
Blue line

“Słodki handel” Monteskiusza
i “dyplomacja Boga” Cobdena
Matt Ridley

Anarchiści i antyglobaliści wypowiadają się za silnym państwem opiekuńczym i przeciw obrzydliwemu konsumeryzmowi.

“Gra w ultimatum” jest szatańskim wynalazkiem ekonomistów, do badania ludzkiego egoizmu. Jeden z graczy ma podzielić się otrzymaną sumą pieniędzy z innym graczem, ale cała suma przepada, jeśli ten drugi gracz odmawia przyjęcia oferty. Ile powinno się zaofiarować? Kiedy poproszono ludzi z plemienia Machiguenga w Peru, by zagrali w tę grę, zachowywali się egoistycznie, chcąc dzielić się tylko drobną częścią niespodziewanej gotówki. Nie tak daleko od nich, Achuarowie w Ekwadorze byli znacznie hojniejsi, oferując drugiemu graczowi niemal połowę pieniędzy – i tak samo, mniej więcej, reagują ludzie w świecie rozwiniętym.

Więcej

Izraelscy Arabowie
przełamują milczenie
Ben-Dror Yemini

Poglądy członków delegacji nie są poglądami małej i wyalienowanej mniejszości. Sondaże pokazują, że 51 procent Arabów jest dumna z bycia Izraelczykami. (Pierwsza z prawej to Dima Tayeh, drugi to Bassam Eid, słynny palestyński dysydent, do którego żaden dziennikarz \

Poddawani groźbom i zastraszaniu, delegacja młodych Arabów włącza się do walki przeciwko BDS, reprezentując milczącą większość izraelskich Arabów, którzy stali się integralną częścią Izraela w każdej niemal dziedzinie. Dzięki nim walka o równość, sprawiedliwość społeczną i pojednanie między narodami ma lepszą szansę na zwycięstwo. 

W niedzielę delegacja młodych Arabów izraelskich dołączyła do walki przeciwko kłamstwu o apartheidzie i oszczerstwom BDS. Ta delegacja  jest zdecydowanie odświeżającą zmianą, która wywołuje nie tylko zaciekawione i przyjazne reakcje, ale także groźby i kampanię oszczerstw.

Więcej
wwi_book

Niemal
pięciokilogramowa żaba
Jerry A. Coyne 


Żaba, która mogła połknąć małego dinozaura teropoda? No cóż, kto wie? Była wystarczająco duża i ważyła solidne 4,5 kilograma. To zwierzę o pomysłowej nazwie Beelzebufo, opisano po raz pierwszy w 2008 r., ale nowy artykuł w PNAS Susan Evans i in. opisuje gatunek Beelzebufo ampinga w oparciu o większą liczbę skamieniałości z Madagaskaru. Nazwa podana jest i opisana w następujący sposób:

Etymologia. Nazwa rodzajowa oparta jest na Belzebub (po grecku) diabeł, i Bufo (po łacinie) ropucha, w odniesieniu do rozmiaru i prawdopodobnie wyglądu tego płaza bezogonowego.

Więcej

Szwecja
Kraj podwójnych standardów
Judith Bergman

Członkowie neonazistowskiego Nordyckiego Ruchu Oporu (NRM) podczas wcześniejszego marszu w Falun, w Szwecji, 1 maja 2017. (Zdjęcie: Edaen/Wikimedia Commons)

Kraj, który cenzuruje rzekomo obraźliwe słowa w książkach dla dzieci – szwedzcy wydawcy i biblioteki ocenzurowały, między innymi, klasyczną książkę Astrid Lindgren o Pippi Pończoszance – najwyraźniej znalazł poprawną politycznie zamianę.
Farfar har fyra fruar ("Dziadek ma cztery żony") i Mormor är inget spöke ("Babcia nie jest duchem"), dwie książki napisane przez szwedzkiego autora Oscara Trimbela, które niedawno pokazano na targu książek w Goteborgu. Pierwsza książka jest o "Asli, która nigdy nie była w Somalii, ale teraz jedzie tam z ojcem, żeby spotkać swoje cztery babcie”. Szwedzkie dzieci najwyraźniej mają dowiedzieć się, że praktyka poligamii – nielegalna w Szwecji – jest całkowicie normalna.

Więcej

Rakka zdobyta,
Erdogan w Warszawie
Andrzej Koraszewski


Pozornie niezwiązane ze sobą wiadomości. Nie wiemy o czym rozmawiali prezydenci Polski i Turcji. Pewnie głównie o interesach. Prezydent Turcji jest dziś jednym z najbardziej niebezpiecznych dyktatorów na świecie i głową państwa, które jest najbardziej kłopotliwym członkiem NATO. Islamista, nie tylko dziedzic tych, którzy popełnili ludobójstwo Ormian, ale również kontynuator. O prześladowaniach tureckich Kurdów dowiadujemy się od tureckiej opozycji. Erdogan jest również największym przeciwnikiem niepodległości Kurdów irackich i zbrojnie zwalcza Kurdów syryjskich.

Więcej

Nazywam się
Rachel ‘X’
David Collier


Śmierć Rachel Corrie była tragiczna, ale był to wypadek stworzony przez terrorystów, którzy zawsze mogą liczyć na antyizraelskich propagandzistów, by wykrzywić umysły wrażliwej młodzieży. Snuje się kłamstwa, podsyca się nienawiść, a w rezultacie młodzi głupcy stają, by bronić terrorystów przeciwko liberalnym demokracjom pośrodku strefy konfliktu. Jednym z tych ludzi była Rachel Corrie.
2 października 1938 r. arabscy „uczestnicy zamieszek” wkradli się do dzielnicy żydowskiej w Tyberiadzie. Najpierw przecięli druty telefoniczne, by nie można było wezwać pomocy. Potem zabrali się za masakrowanie cywilów...

Więcej
Blue line

Uroczy wykres, który
opowiada naszą historię
Matthew Cobb


Natknąłem się na ten piękny wykres w artykule w piśmie “Cell” w tym tygodniu. Pokazuje malejące poziomy zmienności genetycznej w 51 populacjach ludzi na całej planecie, wykreślone wobec odległości każdej z tych populacji od Afryki Wschodniej.

Dane na wykresie pochodzą z artykułu z 2008 r. w “Science” autorstwa Jun Li i współpracowników, którzy badali ludzką zmienność genetyczną. 

Więcej

Islam, feminizm
i Koran
Maryam Assaf

Chociaż nie jest to powiedziane explicite, muzułmańscy mężczyźni winią w ten sposób kobiety za swoje potrzeby seksualne, kiedy zmuszają je do noszenia hidżabu i nikabu, żeby nie uwiodły ich swoimi ciałami i nie wywołały pożądania. (Zdjęcie: Peter Macdiarmid/Getty Images)

Ostatnio muzułmańskie “feministki” z Zachodu, takie jak Linda Sarsour lub Yasmin Abdel-Magied, twierdzą, że islam jest “feministyczną religią”, która respektuje prawa kobiet. “Islam dla mnie - mówi Abdel-Magied, autorka sudańsko-australijska – jest najbardziej feministyczną religią”. 

Te samozwańcze adwokatki wydają się próbować przekonać innych, że islam dotrzymuje kroku nowoczesności, prawom człowieka i demokratycznym wartościom. To, niestety, jest kłamstwo, które wydaje się powtarzane po to, by ułatwić asymilację islamu w krajach zachodnich i poprawić jego wizerunek.

Więcej
Blue line

Pszenica GM
dla wrażliwych na gluten
Steven Novella


Celiakia jest poważnym zaburzeniem, które dotyka około 1% populacji na całym świecie. Chorobę powoduje reakcja immunologiczna na gliadynę, która jest częścią glutenu, białka znajdującego się w pszenicy, życie i jęczmieniu. Gluten jest tym białkiem, który nadaje chlebowi gąbczastość i pozwala na rośnięcie ciasta. Ludzie z celiakią wytwarzają przeciwciała na gliadynę, które powodują zapalenie wyściółki jelita cienkiego i wiele bolesnych i szkodliwych objawów. 

Więcej

Chcecie zamknąć mi usta?
Idźcie na koniec kolejki!
Raheel Raza

(Illustrative photo: Pixabay/Aykapog)

“Aby uniknąć krytyki, nie mów niczego, nie rób niczego, bądź nikim”.


Pewne kręgi na lewicy, prawdopodobnie pod wpływem wielu $$$$, mówią, że jestem anty-muzułmanką. Te organizacje nawet same nie są muzułmańskie, jak więc ośmielają się kwestionować moją wiarę, moje stosunki z innymi muzułmanami, którzy są moją rodziną i moimi przyjaciółmi, oraz moje prawo krytykowania tych muzułmanów, którzy szargają moją wiarę?

Więcej

Moja ambiwalentna
krytyka religii II.
Lucjan Ferus


„Religia jest pobożną, mimowolną, nieświadomą iluzją. Kapłaństwo, kler jest polityczną, świadomą, wyrafinowaną iluzją, jeśli nie od samego początku, to w miarę rozwoju religii” pisał Feuerbach.  Z przedstawionych wcześniej argumentów wynikałoby, że bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja: „w miarę rozwoju religii”.

Zatem zasadne będzie w tym miejscu pytanie: kiedy kapłani wszechczasów (tak ogólnikowo nazywam stan kapłański) zorientowali się, że to nie człowiek służy interesom bogów, lecz jest dokładnie odwrotnie: to idea bogów/ Boga służy interesom człowieka?

Więcej

Nieuczciwy artykuł
redakcyjny z “Ha’aretz”
Vic Rosenthal

Życie palestyńskich elit w okupowanej Palestynie.

"Ha’aretz", głos izraelskiej lewicy, tuż przed Jom Kippur opublikował artykuł redakcyjny z zamiarem postraszenia tych, którzy sprzeciwiają się likwidacji żydowskich społeczności w Judei i Samarii i ustanowieniu tam państwa palestyńskiego. Warto go bliżej zanalizować, ponieważ nadal istnieją ludzie, szczególnie poza Izraelem, którzy mogą potraktować go poważnie. Oto ten artykuł w całości z moimi komentarzami:

Orędownicy rozwiązania w postaci dwóch państw – innymi słowy większość w Izraelu i na całym świecie, lub prawie – nie może pozostać niewzruszona w obliczu przyspieszającej spirali śmierci, która dzieje się na naszych oczach pod nieodpowiedzialnym przywództwem premiera Benjamina Netnajahu.

Izraelczycy odpowiadali od czasu do czasu “tak” na pytania w rodzaju: "Gdyby przyniosło to pokój i bezpieczeństwo, czy poparłbyś wycofanie się z terytoriów i ustanowienie państwa palestyńskiego?" Ha'aretz rozumie to jednak inaczej.

Więcej

Czy Oświecenie
przygasa?
Matty Ridley


Mel Brooks powiedział w zeszłym tygodniu, że komedia stała się niemożliwa w tym wieku cenzury i że dzisiaj nie udałoby mu się zrobić filmu “Płonące siodła” z 1974 r. W niedawnym sondażu odkryto, że 38 procent Brytyjczyków i 70 procent Niemców uważa, że rząd powinien mieć prawo blokowania wypowiedzi, które są obraźliwe wobec mniejszości. Jeśli masz wygłosić przemówienie z okazji rozdania dyplomów na uniwersytecie w USA  i nie przyciągasz wrzeszczącej tłuszczy, to najwyraźniej jesteś nikim.

Więcej

Państwo w państwie
w niby państwie
Khaled Abu Toameh 

Hezbollah i Hamas muszą zaśmiewać się, bo pod słabymi i bezsilnymi rządami widzą, jak rośnie ich potęga. Po lewej: przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah (Paula Bronstein/Getty Images). Po prawej: przywódca Hamasu Ismail Haniyeh (Muhammad Alostaz/PPM via Getty Images).

Najnowsze "pojednanie" między Autonomią Palestyńską (AP) a Hamasem przybliża stworzenie państwa w państwie w Strefie Gazy. AP i Hamas będą teraz dwoma odrębnymi minipaństwami w Strefie Gazy.


Jest to podobne do sytuacji w Libanie, gdzie Hezbollah ma odrębne, własne minipaństwo.


Na modłę państwa Hezbollah ma w Libanie własną armię i terytorium. Ta sytuacja, która trwa od dziesięcioleci, wścieka wielu libańskich polityków.

Więcej
Biblioteka

Palestyńska normalizacja
– z Hamasem, nie z Izraelem
Bassam Tawil

Marsz izraelskich i palestyńskich kobiet na rzecz pokoju. 8 października 2017 (Zdjęcie Ha’aretz)

Kiedy w tym tygodniu palestyńskie kobiety wzięły udział w marszu o pokój z izraelskimi kobietami, wielu Palestyńczyków potępiło je w najostrzejszych słowach, wzywając do ukarania ich. Palestyńskie kobiety, które uczestniczyły w marszu 8 października, zorganizowanym przez grupę o nazwie Kobiety walczą o pokój, zostały potępione przez wielu spośród swoich ludzi jako „zdrajczynie” i „dziwki”.
Natomiast rozmowy pojednawcze z Hamasem wielu Palestyńczyków wychwalało ich jako „bohaterstwo odważnych ludzi”.

Więcej

Zdumiewająca, mordująca
ptaki modliszka
Jerry A. Coyne


Artykuły Natalie Angier o nauce w “New York Times” zawsze są dobrą lekturą, bo umie ona nie tylko znaleźć ciekawą opowieść, ale także świetnie pisze. Jedno i drugie pokazała w niedawnym artykule – kliknij na zrzut z ekranu poniżej – głównie o coraz obfitszej dokumentacji modliszek zjadających ptaki. Mogliście słyszeć, że kręcą się w pobliżu karmników dla kolibrów, gdzie łapią te małe ptaszki i je zjadają, ale dobierają się nie tylko do kolibrów:

Więcej
Blue line

“Szlachetna dzikuska”
przemówiła
Nushin Arbabzadah


Fala terroru islamistycznego w 2015 r. skłoniła amerykańską stację radiową do skontaktowania się ze mną. Zapytali, czy chciałabym skomentować fakt, że media wydają się poświęcać więcej uwagi zamachom terrorystycznym w Europie niż zamachom na Bliskim Wschodzie. Czy może być tak, że media wiedziały, iż ludzie nie nastawią radia, żeby wysłuchać wiadomości o nowych zamachach w miejscach takich jak Bagdad i Bejrut? Co jest w kulturze amerykańskiej, że ludzie okazują sympatię mieszkańcom Paryża, ale nie mieszkańcom Bejrutu?

Więcej

Odkrycie Ameryki zawdzięczamy
islamowi i muzułmanom
Robert Spencer


Dwunastego października świat świętuje Dzień Kolumba. W tym dniu musimy pamiętać, że bez islamu Stany Zjednoczone nie istniałyby.

Tak jest: bez islamu Stany Zjednoczone, jakie znamy, nie istniałyby.
Nie, Reza Aslan nie rąbnął mnie kamieniem w głowę  i nie przechwycił pisania tekstów w Jihad Watch, podszywając się pod moje nazwisko. 


Każde dziecko szkolne wie, lub wiedziało, zanim programy szkół publicznych przestawiono na nauczanie o mikroagresji i różnorodności i przestały dzieciom zawracać głowę sprawami marginalnymi, takimi jak historia, że w 1492 r. Krzysztof Kolumb popłynął przez błękitny ocean i odkrył Amerykę.

Więcej

Indie otwierają laboratorium
homeopatyczne
Steven Novella


Kontynuując walkę z pseudonauką w medycynie często zadaję sobie pytanie – jak daleko może to wszystko dojść? Mówię o tym również z innymi i niektórzy uspokajają, że nie powinniśmy martwić się, bo na długą metę nauka zwycięży. Nauka działa na autokorekcie i z czasem pseudonauka zostanie zmarginalizowana. Mam nadzieję, że ten optymistyczny pogląd okaże się poprawny, ale dowody mnie nie uspokajają.

Popatrzmy na niedawny artykuł w “Hindustan Times”, napisany bez cienia sceptycyzmu lub ironii, który opisuje najnowocześniejsze laboratorium otwarte przez rząd Indii do badania homeopatii.

Więcej

Kiedy wilk
pilnuje owiec
Fiamma Nirenstein


Jeden z czołowych arabsko-izraelskich polityków w Knesecie, Ahmad Tibi, był wniebowzięty i powiedział z zachwytem: “Tak wygląda dyplomatyczne tsunami”. To się zgadza, bo upadek organu, który powinien być poświęcony obronie świata przed terroryzmem, jest rzeczywiście katastrofą naturalną i ujawnia skrajnie nieszczęsny stan dzisiejszej współpracy między krajami. Zdumiewający jest fakt, że 76 procent państw członkowskich Interpolu, międzyrządowej organizacji umożliwiającej współpracę policji, która została ustanowiona, by chronić obywateli świata przed nielegalnymi działaniami, a więc wśród jej najważniejszych zadań jest ochrona przed terroryzmem, głosowana za przyjęciem „Państwa palestyńskiego” jako pełnego członka.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

W oparach
religijnej magii
Andrzej Koraszewski

Morderca, wraca (zbyt późno)
do więziennej celi
Frimet i Arnold Roth

Roboty będą uprawiać
ziemię
Matt Ridley

Mowa obronna na rzecz
kurdyjskiej niepodległości
Alan M. Dershowitz

Moja ambiwalentna
krytyka religii
Lucjan Ferus

Żydowskie matki
i palestyńscy ojcowie
Ryan Bellerose

Przełyk Barretta,
czyli bez paniki, ale…
Paulina Łopatniuk

Prawdziwe znaczenie
“Nigdy więcej”
Vic Rosenthal

Nie rydzykujmy
Polski
Andrzej Koraszewski

Mohammad Bakri,
wróg Palestyńczyków
Ben-Dror Yemini

Czy  dzieci mogą “odziedziczyć
wspomnienia Holocaustu”?
Jerry A. Coyne

Walczymy z radykałami,
nie z muzułmanami
Yehuda Bauer

Wszystkiego najlepszego
w dniu 60. urodzin
Matthew Cobb

Muzułmańscy reformatorzy
potrzebują ochrony policyjnej
Giulio Meotti

Najbardziej orwellowska
instytucja świata
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk