Prawda

Niedziela, 25 czerwca 2017 - 09:13

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Ewolucja pomogła im pozbyć się religii


jerry Coyne 2015-05-07


Dostałem w tym tygodniu dwa dodające otuchy listy od czytelników, obu byłych wierzących, którzy porzucili wiarę po części na skutek poznania teorii ewolucji. Jeden był Mormonem, drugi Świadkiem Jehowy.

Muszę przyznać, że miło mi, iż przyznają mi zasługę za część swojego oświecenia o prawdzie na temat ewolucji i fałszywości wiary, można więc nadać temu postowi etykietkę „autoreklama”. Chcę jednak podkreślić dwie rzeczy w sprawie tych emaili i podobnych, jakie otrzymywałem w przez lata.


Po pierwsze, daje się zmienić zdanie ludzi religijnych o ewolucji, choć nie jest to częste. Akomodacjoniści wychwalają alternatywną strategię ewolucjonistów podlizujących się religii, mówiąc, że kiedy ludzie religijni zdadzą sobie sprawę, iż ewolucję da się pogodzić z ich wiarą, tłumnie przyjdą do darwinizmu. No cóż, to nie działa. I nie ma żadnych dowodów na ich twierdzenie, że bycie ateistą i równocześnie promowanie ewolucji odpędza ludzi od ateizmu i akceptacji nauki. Twierdzę, że liczba wierzących na świecie troszkę zmalała dzięki napisaniu przeze mnie Ewolucja jest faktem. Zgłosiło się do mnie całkiem sporo ludzi, którzy porzucili religię z tego powodu, ale nie słyszałem o nikim, kto porzucił ewolucję, ponieważ Profesor Ceiling Cat jest Wojującym Ateistą. (A proszę mi wierzyć, ci ludzie powiedzieliby mi to!)


Po drugie, dowiedziałem się, że porzucenie wiary często zaczyna się od poznania faktów: często faktów naukowych, popierających ewolucję. Słyszałem wiele razy (dwukrotnie na TAM od ortodoksyjnych Żydów – jednego dnia!), że podróż do racjonalności i niewiary zaczęła się od poznania ewolucji. Pokazuje to, przynajmniej mnie, że religie mocno polegają na wierze fakty o naturze, a nie są po prostu narzędziami budowania więzi społecznych i empatii, pozbawionymi wszelkiej treści faktograficznej. Gdyby tak było, poznanie wiedzy o ewolucji nie skłaniałoby ludzi do porzucania religii. W przypadku tych dwóch czytelników, którzy składają świadectwo poniżej, dysonans między tym czego uczyła ich wiara, a faktami o ewolucji, spowodował, że zobaczyli, iż ich religia głosiła kłamstwa. Gdyby te kłamstwa dały się z łatwością przekształcić w metafory, jak namawiają Wyrafinowani Teolodzy™, to by się nigdy nie zdarzyło.


Wszystko to więc istotnie uzasadnia obawy niektórych wierzących, że ewolucja jest niebezpieczna dla ich wiary.


Przejdźmy do e-maili. W obu wypadkach zweryfikowałem tożsamość korespondentów.

*******

Witam, Panie Coyne,


Chciałbym Panu podziękować z napisanie książki Ewolucja jest faktem i naprawdę lubię czytać posty na Pana stronie internetowej.


Wychowałem się jako Świadek Jehowy i w zeszłym tygodniu przymusowo odłączyli mnie od tej religii (co znaczy, że mam teraz etykietkę „niegodziwego” człowieka i wszyscy ŚJ mają mnie unikać). Nadal czekam, by dowiedzieć się, czy mój ojciec i teściowie jeszcze do mnie kiedykolwiek przemówią. Powodem, dla którego zostałem wykopany, jest to, że napisałem sprawozdanie z moich powodów porzucenia wiary (chociaż nigdy nie próbowałem przekonać do tego kogoś innego.)


W każdym razie, zainspirowany Pana książką, ale pragnąc mieć krótsze źródło, podsumowujące najbardziej przekonujące dowody ewolucji, napisałem zwartą listę dowodów ewolucji, która można znaleźć tutaj.


Dziękuję za pomoc w przejściu od wiary do sceptycyzmu. Jestem z tego powodu dużo szczęśliwszy!


Z poważaniem,


Russell Walker.


W dalszej korespondencji pisał, że trudno było porzucić wiarę. Świadkowie Jehowy mają politykę całkowitego stronienia od tych, którzy odchodzą: taktyka owczarka zaprojektowana do trzymania owieczek w owczarni. (Tutaj jest ich wyjaśnienie, jak ta ohydna praktyka działa.)


W kolejnych e-mailach dodał następujące (Świadkowie Jehowy całkowicie odrzucają ewolucję):


Odejście od ŚJ było dość traumatycznym przeżyciem. Od początkowych wątpliwości do pełnej uczciwości wobec samego siebie i stwierdzenia, że nie wierzę, zabrało około 10 lat (odszedłem w 2010 r., ale zostałem oficjalnie wyrzucony dopiero w zeszłym tygodniu). Po przyznaniu samemu sobie, że nie wierzę, spędziłem kilka miesięcy na zachłannym czytaniu. Wcześnie podczas tego procesu odkryłem (po części dzięki Pana książce), że ludzie, którzy przewodzą religii, którym ufałem całkowicie, byli szokująco nieuczciwi w sprawie dowodów wokół ewolucji. Byłem kompletnie zaszokowany cytatami wyjętymi z kontekstu, błędami logicznymi (musiałem nauczyć się, czym są błędy logiczne) i całkowicie stronniczą prezentacją przedmiotu. Niczego z tego nie widziałem, kiedy byłem wierzącym, z powodu kontroli informacji, jaką narzuca religia (włącznie z nieufaniem „świeckim” źródłom informacji i całkowitym stronieniem od apostatów – odmawiając nawet spojrzenia na cokolwiek, co mają do powiedzenia).

 

W ciągu kilku tygodni od odejścia pogodziłem się z faktem, że po prostu jest niewystarczająca ilość dowodów na istotę nadnaturalną oraz z tym, że nie będę żyć wiecznie. Kiedy wierzyłem, uważałam, że takie zrozumienie uczyniłoby moje życie bezsensownym (i to powstrzymywało mnie przed szukaniem odpowiedzi na moje wątpliwości), ale w rzeczywistości szybko się przystosowałem i teraz uważam, że moje życie ma znacznie większy sens niż kiedykolwiek wcześniej. Jestem umysłowo wolnym człowiekiem. Nie żyję dłużej z katuszami wątpliwości i innym bagażem psychologicznym, który pochodzi z funkcjonowania w niezmiernie kontrolowanej grupie.


Niestety, wygląda na to, że ŚJ będą nadal psuć moje życie rodzinne przez dłuższy czas. Niemniej, niczego nie żałuję.

Russ.


Potem zastanawiałem się, jaką rolę wiedza o ewolucji rzeczywiście odegrała w porzuceniu wiary przez Russa, więc zapytałem go:  


“Zaskakuje mnie, że czytanie o ewolucji wystarcza, by odwrócić przypływ. Nie spodziewałbym się tego, ale, jak sądzę, ewolucja jest takim solidnym dowodem, który każdy może zrozumieć i jest sprzeczny z wiarą. Być może dlatego czytanie o darwinizmie często rozwiewa wiarę”.  


Odpowiedział tak:


Myślę, że ewolucja była dla mnie tak decydującym czynnikiem, ponieważ zbudowałem całą wiarę na tym, co uważałem za solidny i logicznie niezbity dowód kreacjonizmu. Moja wiara była domkiem z kart zbudowanym na “dowodzie” istnienia Boga (nie zaś na jakimś osobistym przeżyciu religijnym lub dowodach anegdotycznych). W rezultacie doszedłem do wiary w Boga „rozumowo” (chociaż rozumowanie było wadliwe) i dlatego mogłem również „rozumowo” ją opuścić. Sądzę jednak, że nie jest to częste wśród ludzi religijnych – kiedy byłem wierzący, często frustrował mnie fakt, że moi współwyznawcy „wierzyli w słuszne rzeczy z niesłusznych powodów”, jak ja to widziałem!


Russ.


Dla tych, którzy argumentują, że religia nie opiera się na faktograficznych przekonaniach, ale na przekonaniach, które naprawdę są “fikcyjnymi wyobrażeniami” (patrz mój poprzedni post o obronie twierdzeń nie dających się obronić przez Tonię Lombrozo i Neila van Leuuwena), historia Russa stanowi ostre przeciwieństwo. Myślę, że ma on rację, iż ludzie nie dochodzą do wiary „rozumowo” (to właśnie pisze William James w The Varieties of Religious Experience), ale nie znaczy to, że ich religia, do której doszli przez emocje lub objawienie, nie potrzebuje wsparcia wiarą w to, co jest prawdziwe.


Koncepcja, że faktograficzność przekonań ma niewiele lub nie ma nic wspólnego z religią, jest niedawnym wymysłem akomodacjonistów i innych, którzy chcą uodpornić religię na naukową i racjonalną krytykę.


Podziwiam i przyklaskuję pragnieniu Russa, by przedkładać prawdę nad fałsz, nawet jeśli porzucenie zabobonów oznaczało porzucenie jego sieci społecznej. Jak widzicie, jest teraz dużo szczęśliwszy.

*******

Tutaj jest e-mail, jaki dostałem od Chrisa Smitha z Bakersfield a Kalifornii, który w późniejszej korespondencji poprosił, by podać jego nazwisko:

Drogi Jerry Coyne

Przeczytałem twoją książkę Ewolucja jest faktem około rok temu i kocham ją! Wychowano mnie w kościele mormonów i odszedłem częściowo z powodu tej książki. Przed przeczytaniem jej nigdy nie rozumiałem ewolucji, więc chciałem napisać i bardzo podziękować za jasność i uczciwość sposobu, w jakim wyjaśniłeś ewolucję. Od odejścia z kościoła mormonów jestem dużo szczęśliwszy. I dzięki tobie odkryłem, jak bardzo kocham naukę! Ewolucja jest prawdą!

Dziękuję raz jeszcze za twoją książkę. Bardzo dużo dla mnie znaczyła.

Z poważaniem,

Wielbiciel

Brawo także dla Chrisa. Mam jeszcze jedno “świadectwo”, które opublikuję, jeśli dostanę pozwolenie, od innego mormona, który opisał, jak silnie ten kościół i jego wyznawcy odrzucają (lub ignorują) ewolucję. Opis Chrisa zgadza się z tym.  

 

Two readers testify that evolution helped them give up religion

Why Evolution Is True, 30 kwietnia 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne

Profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Dzika natura
Ja: Kochasz dziką naturę.
Hili: Tak, z możliwością szybkiego powrotu do cywilizacji.

Więcej

Masz szczątkowe mięśnie,
które poruszały wąsy
Jerry A. Coyne


To jest rodzaj postu, jaki wyobrażałem sobie, że będę pisał – raz na kilka tygodni – kiedy zacząłem tę stronę internetową. Chciałem używać tej strony do publikowania nowych dowodów ewolucji. Oczywiście, nie trzeba dalej udowadniać, że ta dobrze udowodniona teoria jest prawdziwa, ale chciałem tym podeprzeć książkę i opowiadać ludziom o nowych super odkryciach. Ale cóż, sprawy wymknęły się spod kontroli i mamy koty, jedzenie, podróże, religie i tak dalej. Wróćmy więc dzisiaj do korzeni...

Więcej

Elegia z Rakki
dla Państwa Islamskiego
Alberto M. Fernandez


Dziewiętnastego czerwca 2017 r., Wilaya (Prowincja) Rakki Państwa Islamskiego, jednego z dwóch głównych miast “kalifatu” ISIS, opublikowała 36-minutowy film w języku arabskim, “Oczyszczenie dusz”. Film zawiera wiele elementów, jakie wielokrotnie widzieliśmy w propagandzie ISIS: obrazy wojny, zwłoki wrogów i wezwania do ataków na Zachód „w krajach niewiary”. Ale kiedy przewodzone przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) coraz bardziej zbliżają się do Rakki, film ma niezwykle elegijny ton, niespotykany w propagandzie ISIS. To jest wideo zrobione podczas Ramadanu, a więc skupienie na wieczności i boskości jest na miejscu, ale w filmach ISIS rzadko widać tyle łkania i emocji, to jest, łkania i emocji ze strony bojówkarzy ISIS, nie zaś ich ofiar.

Więcej
Blue line

Na tropach
chrześcijańskiego feminizmu
Andrzej Koraszewski


Najwyższy czas powiedzieć prawdę kto tak naprawdę jest po stronie kobiet, kto broni ich praw, gdzie jest prawdziwy feminizm. W Ameryce wiadomo – Linda, ale pora, żeby świat dostrzegł chrześcijański feminizm w naszym kraju. Są tacy, którzy mówią jakieś dziwne rzeczy, ale ja zapytam wprost: ile kobiet było premierami w rządzie Donalda Tuska? Zero. Tak zero, ani jedna. Tymczasem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego wszyscy premierzy są kobietami. Co prawda, prezydent w rządzie Kaczyńskiego jest jakby mężczyzną, ale tylko dlatego, że mu Miller  Ogórek podebrał, teraz Ogórek żałuje, że się dała.

Więcej

Źli przywódcy - prawdziwa
tragedia Palestyńczyków
Khaled Abu Toameh

AP, najpierw za Jasera Arafata, a potem za Mahmouda Abbasa, okazała się nie różnić od większości arabskich dyktatur, gdzie nie istnieje demokracja ani wolność słowa i wolne media. (Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images)

Autonomia Palestyńska (AP) na Zachodnim Brzegu i Hamas w Strefie Gazy mogą być ze sobą w stanie wojny, ale te dwie rywalizujące strony zgadzają się w jednej sprawie: uciszaniu i zastraszaniu swoich krytyków. Oczywiście, nie jest to nic nowego dla tych, którzy znają niedemokratyczną naturę AP i Hamasu. Pod rządami AP i Hamasu Palestyńczycy mogą swobodnie krytykować Izrael i podżegać przeciwko niemu. Kiedy jednak chodzi o krytykowanie przywódców AP i Hamasu, reguły gry są inne. Taka krytyka uważana jest za „przestępstwo” i odpowiedzialni za nią często znajdują się za kratkami lub poddani są innym karom.

Więcej
Blue line

Najwcześniejsi
ludzie współcześni
Steven Novella


W zeszłym miesiącu pisałem o Graecopithecus freybergi, być może przodku człowieka z czasów tuż po oddzieleniu się od szympansów około 7 milionów lat temu. Także w zeszłym miesiącu informowano, że analiza nowych okazów Homo naledi datuje te skamieniałości na zaledwie 236 tysięcy lat temu. H. naledi ma pewne prymitywne cechy, które zdaniem paleontologów powinny dawać datę około 2 milionów lat temu, ale ma także pewne współczesne cechy.

Więcej

Iran w setną rocznicę
Rewolucji Październikowej
Andrzej Koraszewski


Zbliża sie setna rocznica Rewolucji Październikowej, jedni będą mówić, że Lenin jest wiecznie żywy, inni, że na szczęście komunizm upadł i nigdy już nic podobnego nie wróci, a jeszcze inni będą się po cichu zastanawiać, czego właściwie nauczyła nas lekcja dwóch totalitaryzmów XX wieku. Od wystrzału z Aurory, a właściwie wcześniej, marzeniem bolszewików była światowa rewolucja i podbój całego globu.

Więcej
wwi_book

Czy bogatym mieszkańcom
północy brakuje wiedzy?
Björn Lomborg

Przywódcy państw skandynawskich spotkali się w Bergen, by przedyskutować cele rozwojowe ONZ. Niestety, wydaje się, że patrzą z perspektywy prowincjonalnej, a nie globalnej. Zdjęcie: HENRIK MONTGOMERY / TT

Premier Szwecji Stefan Löfven spotyka w tym tygodniu w Bergen swoich kolegów premierów Danii, Norwegii, Islandii i Finlandii, żeby przedstawić wspólne stanowisko wobec celów rozwojowych ONZ  (Sustainable Development Goals - SDG).
Niestety, szefowie rządów mają pomieszane priorytety. Mają wspierać ”nordycką wiedzę o zielonym przekształceniu, równość płci na rynku pracy i trwałe rozwiązania w kwestii żywności i dobrobytu”.

Więcej

Prawdziwa twarz
rzekomo współczujących
Andrzej Koraszewski

Nikki Haley na posiedzeniu Rady Praw Człowieka

Uraziłem czytelnika pisząc o ludziach rzekomo solidarnych z Palestyną. Czytelnik (jak mogłem się zorientować nauczyciel z południowej Polski), pod moim artykułem o stanowisku arabskiego dysydenta, twierdzącego że pokój między Arabami i Izraelem wymaga przede wszystkim uznania prawa Izraela do istnienia, napisał na FB „Listów”, iż najwyraźniej uważam, „że przyczyną całego zła jest niedokończona eksterminacja Żydów, bo wtedy nie trzeba byłoby zwalczać państwa Izrael”.

Więcej

Głupota
pomylonej godności
Steven Pinker


Nowa administracja prezydenta Donalda Trumpa budzi czasem uzasadnione, czasem mniej uzasadnione obawy. Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku pojawiły się plotki, że Donald Trump zamierza utworzyć komisję bioetyki podobną do tej, którą swego czasu utworzył George Bush. Przypominamy artykuł napisany prawie dziesięć lat temu przez Stevena Pinkera, krytykujący raport Rady prezydenta Busha d/s Bioetyki.

Więcej

Krokodyle łzy Abbasa
i jego terroryzm
Bassam Tawil

Kto mówi, że prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie potępia zamachów terrorystycznych przeciwko cywilom? Jest przeciwko zamachom terrorystycznym gdziekolwiek na świecie – poza Izraelem, kiedy są dokonywane przez jego ludzi za jego poduszczeniem. Krokodyle łzy Abbasa mają na celu przesłonięcie jego łez radości, że terroryzm żyje i ma się dobrze. (Zdjęcie: Muhammed Muheisen-Pool/Getty Images)

Nieprawdą jest jakoby prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, nie potępiał zamachów terrorystycznych na cywilów. 

On i jego Autonomia Palestyńska (AP) potępiają terroryzm – kiedy skierowany jest przeciwko komukolwiek poza Izraelczykami. Krew izraelska, jak się wydaje, jest jednak inna. Abbas przewodził międzynarodowemu potępieniu po zamachu terrorystycznym 3 czerwca na London Bridge, w którym zginęło siedem osób, a 48 odniosło rany.

Więcej
Blue line

Omar i Mohammed
mają wspólny cel
Andrzej Koraszewski

Al-Bulandi, Omar Al-Bulandi.

Abu Mohammed Al-Bulandi to Polak walczący w szeregach ISIS, był już jeden Al-Bulandi, (Jakub Jakus z Sandomierza, kreślący się jako Abu Khiutab Al-Bulandi), który mordował w Allepo i podobno zabił się dla Allacha w zamachu samobójczym. Inny Al-Bulandi (Adrian) jest aktywny na Facebooku. Bliższych danych na temat Abu Mohammeda Al-Bulandi nie mamy, może nasz wywiad coś wie, jeśli się przypadkiem interesuje.


Tak czy inaczej, MEMRI ujawnił zaszyfrowane treści rozmów po arabsku na komunikatorze internetowym Telegram, a Euroislam udostępnił je po polsku.

Więcej

W poszukiwaniu uczciwości
w dyskusjach o Żydach i Izraelu
Phyllis Chesler


 Jesteśmy w samym środku "rewolty przeciw rzeczywistości," która zamienia “sprawców w bohaterów” i nie uznaje udokumentowanych faktów.

W zeszłym miesiącu UNESCO uchwaliło kolejną rezolucję, która neguje izraelskie związki z Jerozolimą. Poprzednio, w listopadzie 2016 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ poparło rezolucję, która ignoruje związki Żydów z Wzgórzem Świątynnym.

Żyjemy w surrealistycznych czasach, w których rzeczywistość szybko wyprzedza fikcję, w czasach, w których wierutne kłamstwa podaje się jako überprawdę.

Więcej
Blue line

Realizm, islamizm
i islam
Jeffrey Herf


Po zamachach w Manchesterze i Londynie brytyjska premie, Theresa May, wezwała do “trudnych i często kłopotliwych rozmów” o źródłach ekstremizmu. W lutym wezwałem, by ci, którzy powstrzymywali się przed uczciwym mówieniem o islamizmie od 9/11, przeprowadzili rachunek sumienia.


Jak dotąd ani rachunek sumienia, ani te uczciwe rozmowy nie rozpoczęły się, przynajmniej publicznie. Być może jesteśmy w punkcie zwrotnym. Od 9/11 przywódcy w krajach demokratycznych powstrzymywali się przed powiedzeniem publicznie tego, o czym prywatnie wiedzieli, że jest prawdą - o związkach między islamem, islamizmem i terrorem.

Więcej

Czego naucza imam
w Kopenhadze
Z materiałów MEMRI


Szesnastego maja 2017 r. imam Kopenhagi, Munthir Abdallah, którego piątkowe kazanie z 31 marca 2017 r., wzywające do zabijania Żydów, spowodowało reakcję duńskiego rządu i było opisywane przez media na całym świecie, 16 maja na “otwartym spotkaniu politycznym” w meczecie Al-Farouq oskarżył USA i ogólnie Zachód o popełnianie potworności w krajach muzułmańskich. Odrzucając krytykę wobec siebie z powodu poprzedniego kazania, utrzymywał, że gdy tylko muzułmanie odzyskają siłę, “zetrą z powierzchni ziemi” i “unicestwią” Izrael, jak również bazy militarne USA na bliskim Wschodzie. Ludzie Zachodu, powiedział, są “maszynami” żyjącymi w “kulturze AIDS, narkotyków, homoseksualizmu, rozpadu rodziny i panowania kolonialnego” nad bogactwem. Imam Abdallah zamieścił to wystąpienia na osobistym kanale YouTube.

Więcej

Demon postępu
i głódź wiedzy
Andrzej Koraszewski


Arcykapłan obawia się nowoczesności i demona postępu. Święte słowa, coraz więcej opętanych postępem z lewa i z prawa. Nie wiadomo gdzie się schować. Jedni robią w postępie, dostrzegając rasizm w krytyce islamu, inni chcieliby zastąpić fakty narracjami, a jeszcze inni dostrzegają postęp w trybunałach ludowych zastępując falandyzację prawa ziobryzacją sprawiedliwości. Przywołał arcykapłan słowa papieża-Polaka o jednoczącej wolności na fundamencie moralnych zasad zamiast mirażu postępu i nowoczesności, proponując wolną amerykankę w dziedzinie moralności.

Więcej

Prawicowy islamizm
jest nowym nazizmem Europy
Seth J. Frantzman

Policjanci na miejscu zamachu na Westminster Bridge w Londynie, Wielka Brytania, 22 marca 2017. (zdjęcie: REUTERS)

Niemal wszystkie zamachy terrorystyczne przeprowadzone na kontynencie i w Wielkiej Brytanii zostały dokonane przez ludzi wychowanych w europejskim systemie edukacyjnym. Oficerowie wywiadu Wielkiej Brytanii przyznają, że w Wielkiej Brytanii jest co najmniej 23 tysiące dżihadystów, co jest bliskie 22,5 tysiąca członków Brytyjskiej Unii Faszystów w 1939 r.
W dzisiejszej Europie jest prawdopodobnie ponad 100 tysięcy skrajnie prawicowych ekstremistów islamistycznych, co pozostawia w tyle członkostwo partii nazistowskiej w 1928 r. Europa stała się wylęgarnią ekstremizmu.

Więcej

Mój potworniak
ma raka,
Paulina Łopatniuk

Zębaty potworniak jajnika z zalotnym loczkiem; fot. Chandra Krishnan, https://www.flickr.com/photos/ckrishnan/4323525348/

Potworniaki nieodmiennie was fascynują. I jasne, zdaję sobie sprawę z tego, że przede wszystkim pociągają was te najklasyczniejsze z klasycznych, zaopatrzone w garnitur lśniących zębów, z zalotnym loczkiem, a niekiedy i błyskiem nieomalże intelektu w postaci fragmentów mózgu, ale nie idźmy na łatwiznę. Bynajmniej nie są to przecież jedyne interesujące rzeczy, które można w potworniakach odnaleźć.
Zacznijmy może od podstaw, zjawisko bowiem już z samych pierwszych zdań może się wydawać nieco onieśmielające. Jakieś zęby, jakieś loczki, jakieś mózgi. Cóż to za poczwara?

Więcej

Jak dobry biskup
uprawia nieantysemityzm
Denis MacEoin

Arabowie w Izraelu mają dokładnie te same prawa jako obywatele, co Żydzi: mają partie polityczne, są posłami w Knesecie, są sędziami w sądach izraelskich, włącznie z Sądem Najwyższym. Na zdjęciu: sędziowie izraelskiego Sądu Najwyższego razem z premierem Netanjahu i prezydentem Rivlinem. Salim Joubran, izraelski Arab, sędzia Sądu Najwyższego, jest pośrodku w drugim rzędzie. (Zdjęcie: Biuro rzecznika Prezydenta Izraela)

Kilka dni temu przyjaciele z Australii zwrócili mi uwagę na post na blogu napisany (5 maja 2017) przez emerytowanego biskupa George’a Browninga, który był dziewiątym biskupem anglikańskim Canberry i Goulburn. Post zatytułowany "Capitalism, Anti-Semitism & the Judaeo-Christian Ethic" był antyizraelską tyradą głęboko uprzedzonego człowieka i był mieszanką nieścisłości, wprowadzania w błąd, czystych kłamstw oraz wyolbrzymiania. Pod koniec Browning rytualnie zaprzecza, by jego artykuł był antysemicki ("... wierzę, że ta krytyka nie jest antysemicka, jest raczej poparciem podstawowych wartości, na których wspiera się judaistyczna kultura”) .

Więcej
Biblioteka

Jak mózg naczelnych
identyfikuje twarze ludzkie
Jerry Coyne


Naprawdę nie lubię pisać o pracy, którą nie w pełni rozumiem, ale chyba muszę. Artykuł dwojga autorów, Stevena Le Chang i Doris Tsao z Caltech, opublikowało pismo “Cell”. Praca dotyczy funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego (fMRI) i elektrod, które rejestrują indywidualne neurony w mózgach dwóch makaków rezusów (Macaca mulatta). Zdumiewające, jak daleko zaszła technologia! Małpom pokazano wizerunki zestawione z 200 twarzy ludzkich z danymi o zestawie 50 cech charakterystycznych, takich jak kształt i rysy (kolor oczu i odcień skóry). Chang i Tsao skonstruowali twarze w oparciu o rozmaite kombinacje tych charakterystycznych cech. Po zidentyfikowaniu małych odcinków mózgu makaków, które brały udział w rozpoznawaniu twarzy, sondowali odpalanie indywidualnych neuronów na tym obszarze, kiedy makaki widziały twarze.

Więcej

Zaakceptować terror islamski
jako nową normalność?
Nonie Darwish

Nowa normalność? Policja pomaga ocalałym z zamachu terrorystycznego na London Bridge, 4 czerwca 2017. (Zdjęcie: Carl Court/Getty Images)<br />

Często słyszymy w mediach zachodnich i od polityków, że musimy zaakceptować ataki terrorystyczne jako „nową normalność".
Dla obywateli Zachodu ten zwrot jest niebezpieczny.
Islamska doktryna dżihadu, ekspansji i dawah (islamskiego rozszerzania zasięgu, nawracania) mocno wspiera się na użyciu zarówno terroru, jak przynęty. Targhib wal tarhib jest doktryną islamską, która znaczy “uwodzić (przynęcać) i terroryzować” jako narzędzie dawah, by podbić narody i zmusić obywateli do podporządkowania się prawu islamskiemu, szariatowi. Jest to manipulowanie instynktownymi skłonnościami mózgu ludzkiego przez stosowanie skrajnych przeciwności przyjemności i bólu – nagradzanie, a potem surowe karanie – by wyprać mózgi ludziom i podporządkować ich islamowi.

Więcej
Blue line

W naukę się  nie wierzy,
naukę się uprawia
Andrzej Koraszewski

Camille Flammarion, ilustracja francuskiego astronoma  do książki L'Atmosphere: Météorologie Populaire, wydanej w 1888 roku. <br />

Dziesiątki razy spotykałem się z brzmiącym uczenie zarzutem wierzących, jakoby ateiści, racjonaliści, sceptycy, materialiści i oświeceniowego rytu humaniści wierzyli w naukę. Wyglądało to podejrzanie jak twierdzenie, nie jesteście lepsi od nas, też jesteście wierzący.

Próby przekonania, że większe zaufanie do nauki niż do mitu ma pewne racjonalne podstawy, a co więcej, że to zaufanie nie ma wiele wspólnego z wiarą, rozbija się o mur niedowierzania, które na domiar złego, może być podparte licznymi przykładami niewierzących wierzących, którzy, podobnie jak ludzie religijni uprawiają sceptycyzm przerywany.

Więcej

Zakazany filmu dokumentalny
o europejskim antysemityzmie
Elder of Ziyon

Według wszystkich informacji niezwykły film o antysemityzmie w Europie pod tytułem “Wybrani i wykluczeni – nienawiść do Żydów w Europie”, który zamówiła francusko-niemiecka stacja publiczna, został odłożony na półkę – bo nie był “wyważony”.

Götz Aly z Berliner-Zeitung napisał w zeszłym miesiącu:
Cała ta sprawa cuchnie pod niebiosa. niemiecko-francuska stacja telewizyjna Arte w kwietniu 2015 r. niewielką większością głosów zaakceptowała projekt filmu dokumentalnego o “antysemityzmie w Europie”. Przedstawił go Joachim Schröder ze znanego zespołu produkcyjnego filmowo-telewizyjnego, Preview Production (Munich) razem z Sophie Hafner. Prace nadzorował zespół redakcyjny Arte z Westdeutschen Rundfunk (WDR). W grudniu 2016 r. odpowiedzialna redaktor, Sabine Rollberg, przejęła film.
Od tego czasu Alain Le Diberder, dyrektor programowy Arte, nie dopuszcza do nadania tego 90-minutowego filmu dokumentalnego. Powoływał się na „negatywny głos francuskich członków komisji programowej” i narzekał na brak “równowagi”.

Więcej

List otwarty do moich kolegów
w świecie akademickim
Brian Boutwell


Drodzy koledzy,
W jak interesującym świecie żyjemy w 2017 r. Z jednej strony, nigdy nie było lepszego czasu na to, by żyć. Od pewnego czasu maleje przemoc, szczepionki zapobiegają uprzednio nieuleczalnym chorobom i podstawowe prawa człowieka nieustannie wpełzają do części świata, gdzie ich poprzednio nie było. Niemniej jesteśmy równocześnie coraz bardziej spolaryzowani pod pewnymi względami. To, co robimy jako badacze, nieuchronnie wchodzi w sedno wielu kluczowych debat społecznych.
Podstawowe kwestie empiryczne – takie jak „czy świat ociepla się, a jeśli tak, to czy my, ludzie, to powodujemy?” potrafią rozpalić silne uczucia i gorące urazy. Nie trzeba badać klimatu, by znaleźć się w wirze sporów i awantur. Niemal żaden zakątek nauki nie jest w pełni odporny na podsycanie kontrowersji. I z powodu tej rzeczywistości piszę do was.

Więcej

Śmierć mniejszości religijnej
pod władzą radykalnego islamu
Majid Rafizadeh

Od założenia reżimu islamskiego społeczność bahajów podlegała systematycznemu prześladowaniu społecznemu, ekonomicznemu, religijnemu i politycznemu. Zdjęcie: Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. (Zdjęcie: Khamenei.ir via Wikimedia Commons)

Byli cichą rodziną, bez skłonności politycznych, nie angażowali się w sąsiedzkie niepokoje lub plotki. Obawa przed ludźmi stukającymi do drzwi lub przed obcym, pokazującym się w okolicy z nieznanymi zamiarami, spowodowała, że wycofali się ze społeczności. Byli ostrożni, tak ostrożni, że prawie z nikim się nie spotykali. Byli naszymi sąsiadami w Iranie i ufali nam wystarczająco, by odwiedzać nas, aż pewnego dnia przestali. Zaniepokoiliśmy się i sprawdziliśmy, co się z nimi dzieje. Ich dom był pusty. Nie było pożegnania z kimkolwiek, listu, po prostu zniknęli. Mimo, że byliśmy przyjaźni wzajem do siebie, nigdy nie podali swojego nazwiska. Nie mieliśmy jak ich szukać, żeby upewnić się, że są bezpieczni i cali. Potem ktoś wspomniał, że należeli do mniejszości religijnej bahaitów. Wyjaśnił, że rząd w końcu po nich przyszedł. Ich strach i izolacja miały powód. Widzieliśmy, jak opiekuńczy i ostrożny był ojciec, jak przestraszona i milcząca była matka i jak ich córka nigdy nie odchodziła daleko od domu.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Intersekcjonalny
feminizm kwantowy
Jerry Coyne

Gesty dobrej woli Izraela
wysyłają niewłaściwe sygnały
Bassam Tawil

Antynaukowe przesłanie
„Frankensteina”
Matt Ridley

Przerywając ciszę,
by ujawnić zbrodnię
Andrzej Koraszewski

Świat musi wygnać
niszczące go fantazje
Shireen Qudosi

Naprawdę terroryzm nie ma
żadnego usprawiedliwienia?
Lucjan Ferus

Superantybiotyki
na supermikroba
Steven Novella

Od Ilana do Sary Halimi:
Francuska hańba
Richard Landes

Tożsamość i prawda,
czyli mała rzecz o narracjach
Andrzej Koraszewski

Do pokoju
przez prawdę
Daniel C. Grennfield

Jeden bit różnicy,
czyli cyberjasyr od powicia
Rafał Maszkowski

Prawda o izraelskiej
okupacji
Ben-Dror Yemini

Republika Ateistów odparła
atak religijnych ekstremistów
Michael Stone

Jako Arab wstydzę się
za wojnę sześciodniową
Fred Maroun

Dobór sztuczny w działaniu:
słonie bez ciosów
Jerry Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.