Prawda

Wtorek, 23 kwietnia 2019 - 12:06

« Poprzedni Następny »


Dunning Kruger a opozycja wobec GMO


Steven Novella 2019-01-23


Pisałem wiele o GMO (genetycznie modyfikowane organizmy), a także poświęciłem temu tematowi rozdział mojej książki, ponieważ jest to temat o największej różnicy między opinią publiczną, a opinią naukowców (51%). Uważam, że jest jasne, że ta rozbieżność jest wynikiem świadomej kampanii propagandy finansowanej głównie przez lobby organiczne we współpracy ze skrajnymi grupami środowiskowymi, takimi jak Greenpeace.

To stworzyło skrajne, jeśli nie unikatowe wyzwanie dla popularyzatorów nauki. A także są tego bezpośrednie konsekwencje, bo walka polityczna o regulacje i akceptację GMO toczy się na dobre. Wysokie są także stawki, bo stoimy przed problemem nakarmienia rosnącej populacji, a już używamy zbyt wiele ziemi i właściwie nie ma więcej ziemi, którą moglibyśmy wziąć dla rolnictwa. (Nawet gdyby były inne sposoby zredukowania naszego użycia ziemi, nie znaczy to, że mamy sprzeciwiać się bezpiecznej i wydajnej technologii, która może ją zredukować jeszcze bardziej.)

 

Nowe badanie opublikowane w Nature może rzucić nieco więcej światła na spór o GMO.  Autorzy badają związek między wiedzą o genetyce a postawami wobec GMO.

W reprezentatywnej próbie dorosłych w USA stwierdzamy, że w miarę wzrastania skrajności sprzeciwu wobec genetycznie modyfikowanej żywności, obiektywna wiedza o nauce i genetyce maleje, ale postrzegane [przez respondentów] zrozumienie genetycznie modyfikowanej żywności rośnie. Skrajni przeciwnicy wiedzą najmniej, ale myślą, że wiedzą najwięcej.

Czytelnicy mojego blogu mogą rozpoznać ten wzór jako efekt Dunninga-Krugera (DK) – im mniej ktoś wie o danej sprawie, tym bardziej przecenia swoją wiedzę. Właściwie, wzór, jaki znaleźli autorzy tego badania, jest jeszcze bardziej skrajny niż DK. W DK samoocena zmniejsza się wraz z obiektywną wiedzą, ale stopień, do jakiego ludzie przeceniają swoją wiedzę, rośnie. Obecne badanie pokazuje super DK – na skrajnym końcu opozycji wobec GMO wiedzą najmniej o genetyce, ale sądzą, że wiedzą najwięcej. Jak piszą autorzy:

Ponadto, stosunek między samooceną a obiektywną wiedzą przesuwa się z pozytywnego do negatywnego na wysokich poziomach opozycji.

To nie zdarza się z normalnym DK. Efekt był także solidny i szeroko rozprzestrzeniony:

Podobne wyniki otrzymano w paralelnym badaniu z reprezentatywnymi próbami ze Stanów Zjednoczonych, Francji i Niemiec oraz w badaniu dotyczącym postaw wobec medycznego stosowania technologii inżynierii genetycznej (terapia genowa). Ten wzór nie wyłonił się jednak w sprawie postaw i przekonań dotyczących zmiany klimatycznej.  

Jest bardzo ciekawe, że tego odwrotnego efektu nie widziano w sprawie zmiany klimatycznej. Nadal był tam zwykły efekt DK, ale bez tego super DK z odwróceniem wiedzy i pewności siebie. Wszystko to znaczy, że choć zwykły efekt DK odgrywa tu rolę, nie całkiem wyjaśnia wyniki. Z propagandą anty-GMO dzieje się tutaj coś innego. Trzeba zbadać to głębiej.   


Warto zauważyć, że ten odwrotny efekt zaczyna się dopiero przy skrajnej opozycji wobec GMO. Jak powiedziałem wyżej, dezinformacja o GMO jest większa niż na jakikolwiek inny temat (włącznie z globalnym ociepleniem, a także ewolucją) i prawdopodobnie nie jest to przypadek. Może to mieć coś wspólnego z samym tematem, z ogólną ignorancją o genetyce, a także ze strachem i dezinformacją na temat genetycznych mutacji i manipulacji.


Popierają to poprzednie sondaże dotyczące wiedzy o GMO. Na przykład:


50% respondentów sądziło, że pomidory GM mają geny, z zwykłe pomidory ich nie mają.  


41% wierzy, że zjedzenie pomidora GM zmieni geny człowieka.


68% wierzy, że geny żywności GM mogą na stałe włączyć się do genów człowieka i zostać przekazane kolejnym pokoleniom.


To jest gigantyczna dezinformacja. Co ciekawe, choć to obecne badanie nie znalazło super efektu DK dla zmiany klimatycznej, poprzednie badania znalazły taki efekt dla szczepień – skrajni przeciwnicy szczepień wiedzieli najmniej, ale myśleli, że wiedzą najwięcej.  


Może to mówić coś o naturze zaprzeczających nauce kampanii albo o samym temacie. W zaprzeczaniu zmianie klimatu chodzi głównie o przynależność polityczną i zaprzeczanie opiera się głównie na opozycji wobec proponowanych rozwiązań.


Z drugiej strony, postawy antyszczepionkowe i przeciwko GMO są ponadpartyjne. Ponadto, opierają się głównie na napędzanej strachem naukowej dezinformacji. To może być klucz – dezinformacja różni się od samej ignorancji. Dezinformacja daje iluzję wiedzy, a ponieważ jest sprzeczna w głównym nurtem, ta fałszywa wiedza powoduje, że jej wyznawca czuje się lepszy od innych (bo zna rzeczy, o których masy nie wiedzą), stąd więc super efekt DK z rzeczywistym odwróceniem wiedzy i pewności siebie.  


Pasuje to także do mojego osobistego doświadczenia. Kiedy mówię z ludźmi zaprzeczającymi globalnemu ociepleniu, skupiają się oni na polityce – globalne ocieplenie jest wykorzystywane przez liberałów do kontrolowania rynków itp. Kiedy mówię z przeciwnikami GMO lub przeciwnikami szczepionek, oni także przytaczają teorie spiskowe, ale częściej uzasadniają  swój sprzeciw powołując się na złe badania lub przedstawiając źle zrozumiane szczegóły z opracowań naukowych. (To zdarza się również przeciwnikom globalnego ocieplenia, ale nie tak często.) To z kolei może być wynikiem samych spraw podlegających ocenie, albo taktyki podkreślanej przez kampanie sprzeciwu. Czy skupiają się na ideologii, czy na propagowaniu złej nauki?


To są moje rozważania i próby ekstrapolacji z własnego doświadczenia, żeby wyjaśnić różnicę w tym badaniu między GMO a zmianą klimatu. Jest to temat wart dalszych badań, żeby zrozumieć, co się właściwie dzieje.


Jest to także powód do osobistej ostrożności – uważaj, żeby nie złapać się na lep zręcznej kampanii propagandowej, która da ci złudzenie, że jesteś poinformowany, podczas gdy w rzeczywistości ulegasz systematycznej dezinformacji. (Ironicznie nazwana) sieć tworzy takie pułapki, wciągając cię w króliczą norę [jak w Alicji z Krainy Czarów] ideologicznie wypaczonej dezinformacji.


Częściowym lekarstwem jest wbudowanie wentyli bezpieczeństwa we własne zachowania, które ochronią cię przed wpadnięciem w takie królicze nory. To znaczy sceptycyzm wobec skrajnych twierdzeń, teorii spiskowych lub roszczeń do wyjątkowej wiedzy. Znaczy to także – kiedy stwierdzasz, że idziesz w jednym kierunku w jakiejś kontrowersyjnej sprawie – świadome spowolnienie i szukanie informacji od drugiej strony. Nie wiesz naprawdę, co się dzieje, dopóki nie dowiesz się, co w wierzą wszystkie strony i dlaczego oraz jak odpowiadają na twierdzenia strony przeciwnej. 


Wyobraź sobie, że słuchasz tylko obrony, lub tylko oskarżenia, a potem trzeba podjąć decyzję bez wysłuchania drugiej strony. Jak słuszna będzie to decyzja? Można cię przekonać niemal do wszystkiego, jeśli słuchasz tylko jednej strony, a im bardziej rozwinięta i dobrze finansowana jest ta strona, tym bardziej może cię przekonać do skrajnych poglądów. 


Chyba, że chroni cię sceptycyzm (znajomość nauki także pomaga).


Dunning Kruger and GMO Opposition

15 stycznia 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Steven Novella 

Neurolog, wykładowca na Yale University School of Medicine. Przewodniczący i współzałożyciel New England Skeptical Society. Twórca popularnych (cotygodniowych) podkastów o nauce The Skeptics’ Guide to the Universe. Jest również dyrektorem Science-Based Medicine będącej częścią James Randi Educational Foundation (JREF), członek Committee for Skeptical Inquiry. (CSI) oraz członek założyciel Institute for Science in Medicine. Prowadzi blog Neurologica.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Filozofka
Hili: Nic w przyrodzie nie ginie.
Ja: Podobno.
Hili: Ale niektóre rzeczy są zjedzone.

Więcej

Chińska medycyna
i akupunktura kwantowa
Steven Novella


W 2017 roku chińscy naukowcy opublikowali artykuł w piśmie ”Chinese Acupuncture & Moxibustion” zatytułowany: Discussion on quantum entanglement theory and acupuncture [Dyskusja o kwantowym stanie splątania i akupunkturze]. Jest kilka warstw erozji nauki, które reprezentuje ten artykuł. Na szczęście, artykuł został niedawno wycofany z powodów, których redaktorzy nie wyjaśniają. Podejrzewam, że po prostu byli zażenowani. 

Pierwszą warstwą, którą chciałbym zedrzeć, jest używanie mechaniki kwantowej do wyjaśniania magii. Autorzy piszą o kwantowym stanie splątania w tradycyjnej medycynie chińskiej. 

Więcej

Palestyńczycy, którzy żądają
lepszego życia
Khaled Abu Toameh

Mohammed Safi (po prawej) stracił wzrok, kiedy trzymano go w więzieniu Hamasu. Jego przestępstwo: uczestnictwo w demonstracji wzywającej do położenia kresu kryzysowi ekonomicznemu w Strefie Gazy i przeciwko nowym podatkom nałożonym przez Hamas. (Zdjęcia: Mohammed Safi - Ahmed Safi/Facebook; bojówkarze Hamasu - Chris McGrath/Getty Images)

Mohammed Safi ma 27 lat, jest ofiarą Hamasu, palestyńskiego ruchu islamistycznego, który panuje nad Strefą Gazy od 2007 roku.


Kiedy wyborcy w Izraelu szli do urn wyborczych, żeby wybrać nowy parlament, Safi, który pochodzi z miasta Beit Lahia w północnej Strefie Gazy, według doniesień, stracił wzrok podczas pobytu w więzieniu Hamasu. Jego przestępstwo: uczestnictwo w demonstracji wzywającej do położenia kresu kryzysowi ekonomicznemu w Strefie Gazy i protestującej przeciwko nowym podatkom nałożonym przez Hamas.  

Więcej
Blue line

Wzrastająca obecność
boga
Andrzej Koraszewski


Przeciętny polski ateista najczęściej spotyka boga na poczcie, aż dziw, że pracownicy Poczty Polskiej jeszcze nie mają obowiązku chodzenia do pracy w habitach i sutannach. Oczywiście są ateiści, którzy chodzą do kościoła, żeby nie budzić licha w rodzinie. Coraz częściej spotyka się również wierzących, którzy do kościła nie chodzą, twierdząc, że tam ich Boga nie ma. Dzieci spotykają boga w szkole, chorzy w szpitalach, żołnierze w armii, strażacy, policjanci i celnicy też bogu nie umkną, zaś ci z nas, którzy korzystają z usług Energi, powinni pamiętać, że zapalając światło w domach korzystają z prądu, który jest zawierzony Matce Boskiej. Pamiętajmy również, że i seks jest w oczach Kościoła boski, pod warunkiem, że opłacony i ma miejsce w uświęconym związku.

Więcej

Naród Islamu
i ”społeczna sprawiedliwość”
Denis MacEoin

Louis Farrakhan, przywódca Narodu Islamu, reprezentuje niemal wszystko, co jest sprzeczne z ideą Marszu Kobiet. Jakim zatem sposobem trzy z czterech członkiń zarządu Marszu Kobiet akceptują i wychwalają Farrakhana? (Zdjęcie: Scott Olson/Getty Images)

Niektórzy dobrze znają, a inni całkowicie ignorują długą i smutną historię antysemityzmu w islamie; historię która rozpoczęła się w VII wieku (a więc na samym początku istnienia islamu) i stała się bardziej nienawistna i brutalna w XXI wieku. Antysemityzm jest dziś połączony z niemal uniwersalnym antysyjonizmem, który wzmocniony przez wielu ludzi na politycznej „lewicy”, jest obecnie najbardziej powszechną i najbardziej zabójczą formą nienawiści do Żydów. Przyjmuje postać nie tylko obelg, bojkotów i wojny prawnej, ale także wojen, ataków terrorystycznych i wezwań do zniszczenia państwa żydowskiego i do ludobójstwa Żydów.

Więcej
Blue line

Rozmyślając
nad sensem życia (III)
Lucjan Ferus


Ten odcinek cyklu będzie poświęcony ostatniemu z artykułów o sensie życia, jakie zostały opublikowane w „Listach z naszego sadu” w 2015 i 2016 r. Nosi on  tytuł: „Niespodzianka! National Public Radio zachwala zatwardziały ateizm, broni myśli, że życie ateisty ma sens”, a jego autorem jest ponownie profesor Jerry Coyne. Autor odnosi się w nim do tekstu Barbary King, polemizującej z książką Alistera McGrafa. 

Więcej

“Wszyscy wiedzą” …
ale wszyscy się mylą
Vic Rosenthal

<span><span>Pałac prezydenta Autonomii Palestyńskiej, M. Abbasa, który po burzy palestyńskich protestów przeznaczył jednak na biblioteką narodową.    </span></span><span> </span>

Nie wiem ile razy widziałem określenie Judei i Samarii jako „okupowanych terytoriów palestyńskich”, a żydowskich osiedli na tych terenach jako „nielegalnymch według prawa międzynarodowego”. Ale terytoria nie są „palestyńskie” i nie są „okupowane”. Mieszkające tam żydowskie społeczności nie są nielegalne i Izrael nie uciska milionów żyjących tam Palestyńczyków.

Obietnica premiera Netanjahu rozciągnięcia izraelskiej suwerenności na osiedla (nawiasem mówiąc, nie mówił o ”anektowaniu Zachodniego Brzegu”, jak głosi wiele nagłówków gazet) ponownie rozpaliła debatę o tych sprawach. Nic się jednak nie zmieniło. Oto kilka popularnych, ale fałszywych twierdzeń o Judei/Samarii i o żydowskich osiedlach tam zbudowanych.

Więcej

Nie tylko
kakao
Paulina Łopatniuk

Plaże Mombasy, FredD, CC BY-SA 3.0, https://en.wikipedia.org/wiki/Mombasa#/media/File:Nyali_Beach.JPG

Większość z nas lubi podróże, wakacje w tropikach nęcą i kuszą, urlop nad ciepłym morzem to jedno z tych marzeń, które dzieli ze sobą naprawdę wiele osób. Nawet jeśli spełnienie tych marzeń obarczone jest niekiedy ryzykiem pewnych nie zawsze radosnych niespodzianek. Nie, to jeszcze nie ten od dawna obiecywany tekst o pchłach piaskowych, poczekam z nim na cieplejsze dni i na okres bardziej tradycyjnie uchodzący za wakacyjny. Dzisiaj tylko taka ciekawostka. Dość rzadka u ludzi patologia, choć niestety nie zawsze zasługująca na miano błahostki.

Więcej

Uczciwość Hamasu
i umowa stulecia
Khaled Abu Toameh


15 kwietnia była osiemnasta rocznicą wystrzelenia pierwszej rakiety Hamasu na Izrael. Tego dnia 18 lat temu militarne skrzydło Hamasu, Izaddin al-Kassam, rozpoczęło pierwszy atak rakietowy na izraelskie miasta i wsie w pobliżu granicy ze Strefą Gazy.


W przeddzień tej okazji Jahja Sinwar, przywódca Hamasu w Strefie Gazy, zagroził, że jego ruch będzie kontynuował ostrzeliwanie Izraela rakietami. Rakiety, powiedział będą wystrzeliwane nie tylko na tereny w pobliżu granicy ze Strefą Gazy, ale także na rzekome „osiedla” – izraelskie miasta - Aszkelon, Aszdod i Tel Awiw.

Więcej

Dziękujmy Panu,
korona cierniowa ocalona
Andrzej Koraszewski


Jakże inaczej ten Wielki Piątek można świętować, kiedy już wiemy, że przy całej tragedii ocalał miedziany kogut, a w nim resztki cierniowej korony, którą Chrystus miał na głowie dźwigając krzyż na Golgotę. Nie jestem pewien czy wszystko zrozumiałem, bo jedna informacja głosi, że cierniową koronę z narażeniem życia ocalił kapelan strażaków, ksiądz Jean-Marc Fourniere, wynosząc ją z relikwiarza w płonącej katedrze, według innej informacji, korona ukryta była na szczycie iglicy w miedzianym kogucie, którego pośród zgliszczy odnalazł anonimowy mężczyzna z Grupy Odbudowy Zabytków.

Więcej

Pesach
i wolność Żydów
Forest Rain


2000 lat życia jako niemile widziani goście w krajach innych ludzi wycisnęło piętno na narodzie żydowskim. Spuszczanie głowy, milczenie w obliczu maltretowania i minimalizowanie oznak żydowskości stały się zwyczajami tak głęboko zakorzenionymi, że wielu nie zauważa ich istnienia. Judaizm głosi świętość życia i dlatego działania podjęte przez Żydów, by ukryć swoją żydowskość w celu przeżycia, były aprobowane. Zmieniono także religijne tradycje, żeby przystosować się do życia w miejscach, gdzie niekoniecznie było dobrym pomysłem bycie „zbyt żydowskim” – na przykład zapalano świece chanukowe tylko w domach, by nikt nie widział.  

Więcej
Blue line

Sprzeczne egocentryzmy
poznawcze
Richard Landes


Pod koniec lat 1960. psycholog David Elkind opublikował badanie nad nastoletnimi chłopcami i tym, co nazwał " egocentryzmem poznawczym ", a co znaczyło, że badani zakładali, iż wszyscy myślą o świecie w taki sam sposób jak oni - w tym wypadku zakładali, że każdy jest tak skoncentrowany na seksie jak oni[1]. Ta koncepcja egocentryzmu poznawczego, zapożyczona od Piageta, właściwie ma wymiar ironiczny: normalnie odnosi się do niedojrzałych etapów rozwoju – dzieciństwa i wczesnej młodości – a im bardziej dojrzewa człowiek, tym bardziej uczy się empatii wobec innych, tym przypuszczalnie staje się mniej egocentryczny. Jak to ujęła jedna grupa badaczy: zimni ludzie (pozbawieni empatii) są znacznie częściej egocentrykami poznawczymi[2]. Niemniej, paradoksalnie, w XXI wieku niektórzy z najbardziej dogmatycznych egocentryków poznawczych pochodzą z kręgów najbardziej postępowych i empatycznych myślicieli i aktywistów.

Więcej

Cierpienia ludności
Gazy
Mordechai Kedar


Granice Strefy Gazy są pod narzuconą przez Izrael blokadą od kiedy Hamas – organizacja terrorystyczna według każdej definicji tego określenia – zajęła Gazę i zamieniła ją w państwo terroru, wrogie zarówno wobec Izraela, jak południowego sąsiada, Egiptu, a także wobec blisko dwóch milionów mieszkańców samej Strefy.


Wiele napisano o terrorze, jaki Hamas kieruje na Izrael rakietami, wybuchającymi balonami i zapalającymi latawcami, które zamieniły życie w izraelskich społecznościach w pobliżu Gazy, znanych jako ”powłoka Gazy”, w piekło na ziemi. Należy wiedzieć, że mimo terroru, jaki Hamas eksportuje do Izraela, państwo żydowskie nadal zaopatruje ludność Gazy w żywność, wodę pitną, paliwo, elektryczność, lekarstwa i dużo więcej. 

Więcej
Blue line

Kolejne badania
nad bzdurą
Steven Novella


Często, kiedy mówię, że nie zakładam prawdziwości jakiegoś twierdzenia, spotykam się z wyzywającym pytaniem: „A co, myślisz, że oni kłamią?” Pytanie wynika z fałszywej dychotomii – że ktoś albo mówi prawdę, albo świadomie kłamie. Pomija zjawisko, które jest, być może, bardziej powszechne niż świadome kłamstwa – bzdurę.
Kłamiesz, kiedy mówisz coś, o czym dobrze wiesz, że nie jest prawdą. Pleciesz bzdury, kiedy mówisz coś, o czym nie wiesz, czy jest prawdą, czy nie.

Więcej

Współczujący wszystkich
krajów łączą się
Andrzej Koraszewski

W ramach \

 

Organizacja Narodów Zjednoczonych miała być jak Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, miała jednoczyć, rozwiązywać konflikty zanim się zaognią, być platformą braterstwa i walki o prawa człowieka oraz świetlaną przyszłość. Nic dziwnego, że przy tak szerokich i wzniosłych celach skupiła się na jednym kraju, żeby nie rozpraszać swoich wysiłków. Dopiero mając jasny priorytet kraje demokratyczne, mniej demokratyczne i dyktatury mogły połączyć swoje siły przeciw jasno określonemu wrogowi.

Więcej

Czary, zagrożenie bezpieczeństwa
i prawo szariatu
Leo Igwe

Chrześcijańska wieś po wizycie pasterzy Fulani.

Ostatnio, w leżącym w północnej Nigerii stanie Zamfara nieustające napady i mordy stały się nieznośną plagą. Pasterze z plemienia Fulani przeprowadzają wściekłe ataki na lokalnych rolników. Bardzo wielu ludzi straciło życie, wielu mieszkańców musiało uciekać ze swoich wsi. Działania rządu stanowego i federalnego mające na celu zatrzymanie tych napaści nie przyniosły rezultatów.

Więcej

Dyplomaci w ONZ dokonują 
antysemickich czynów
Manfred Gerstenfeld

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w kwaterze głównej ONZ w Nowym Jorku, 13 czerwca 2018 r głosuje nad przyjęciem propozycji rezolucji potępiającej użycie nadmiernej siły przez wojsko izraelskie przeciwko palestyńskim cywilom. (zdjęcie: REUTERS/MIKE SEGAR)

Każdemu demokratycznemu dyplomacie, który bierze udział w nieustannym potępianiu Izraela w ONZ,  powinno się założyć teczkę z dokumentacją, jak często uczestniczył w takich przejawach antysemityzmu. Światowy antysemityzm najlepiej obserwować na Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych.

Więcej

Licząca 43 miliony lat
forma przejściowa
Jerry A. Coyne


Ewolucja wielorybów z małego, przypominającego jelenia zwierzęcia parzystokopytnego zabrała około 10 milionów lat: od około 50 do około 40 milionów lat temu. To jest niezwykle szybka ewolucja, szczególnie biorąc pod uwagę ilość zmian morfologicznych i fizjologicznych oraz fakt, że rozejście się między szympansami a współczesnymi ludźmi, które (jak sądzę) zabrało znacznie mniej zmian morfologicznych i fizjologicznych, trwało ponad 6 milionów lat.

Więcej

Palestyńska tożsamość
jako broń przeciwko Izraelowi
Elder of Ziyon


Widzę czasami niekończące się dyskusje na Twitterze o tym, czy Palestyńczycy są narodem lub czy przed powstaniem Izraela palestyńscy Arabowie byli narodem.  
Niektórzy zauważają, że trudno jest zaprzeczać, że Palestyńczycy są narodem dzisiaj, niezależnie od tego, co było w historii, a więc historia tego, czy byli przedtem odrębnym narodem, właściwie nie ma znaczenia.
Historia jednak ma znaczenie. Znajomość historii tego, jak stali się „Palestyńczykami”, jest kluczem do zrozumienia dzisiejszego Bliskiego Wschodu.
Do 1947 roku Arabowie w Palestynie byli po prostu na ogół Arabami. Słowo „Palestyńczyk” odnosiło się niemal wyłącznie do żydowskich mieszkańców Palestyny.

Więcej
Biblioteka

Rozmyślając
nad sensem życia (II).
Lucjan Ferus

Rzeźba Epikura

Niniejszą część cyklu chciałbym poświęcić artykułowi opublikowanemu pod koniec 2015 r.  w „Listach z naszego sadu”, którego autorem jest jeden z najbardziej znanych ateistów amerykańskich James A.Haugh. Tytuł tekstu brzmi „Sens życia” i na wstępie autor przytacza pytania, jakie od wieków zadają sobie ludzie rozważający ten problem: „Dlaczego tu jesteśmy? Dlaczego istnieje Wszechświat? Jaki jest cel tego wszystkiego?”. 

Więcej

Dlaczego Palestyńczycy
uciekają z Libanu
Khaled Abu Toameh

Wydaje się, że Palestyńczycy wreszcie mają dość apartheidu i dyskryminujących ich praw w Libanie. Al-Dżazira doniosła ostatnio, że 1500 Palestyńczyków opuściło Liban w okresie krótszym niż trzy miesiące. Na zdjęciu: Nahr al-Bared obóz dla palestyńskich uchodźców w Trypolisie. (Zdjęcie Salah Malkawi/Getty Images)

Wydaje się, że Palestyńczycy wreszcie mają dość apartheidu i dyskryminujących praw, pod jakimi żyli w Libanie przez ostatnich kilkadziesiąt lat. Wydają się mieć dość trwającej apatii wobec ich losu w międzynarodowej społeczności i w mediach. Wydają się także mieć dość obsesji międzynarodowych mediów na punkcie Izraela i Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy. Jedyni Palestyńczycy, o jakich informują międzynarodowe media, to ci, których „problemy” są bezpośrednio związane z Izraelem.

Więcej
Blue line

Powodzie, mułłowie
i Kopciuszek w kamaszach
Amir Taheri


Może potrwać tygodnie, jeśli nie miesiące, zanim ustali się wszystkie fakty o obecnych powodziach w Iranie. Wiemy już jednak, że te powodzie są jedną z największych katastrof naturalnych w Iranie w ostatnim półwieczu.


Według wstępnych danych z Islamskiego Czerwonego Półksiężyca, powodzie spowodowały zniszczenia w 300 miastach i miasteczkach w 22 z 31 prowincji Iranu, dotknęły 18,5 miliona ludzi, niemal jedną czwartą populacji kraju. Około 1,2 miliona ludzi jest bezdomna, przynajmniej tymczasowo.

Więcej

Beresheet: księżyc,
duma i śmiech
Paula Stern


Prawdopodobnie w samym Izraelu setki tysięcy ludzi zebrały się przed ekranami telewizyjnymi i komputerowymi, żeby obejrzeć – jak mieli nadzieję i wierzyli – pomyślne lądowanie na księżycu. Prywatnie finansowana izraelska sonda Beresheet (hebrajskie słowo, które znaczy „na początku”, i pierwsze słowo Tory, jak również tytuł pierwszej księgi) miała wylądować o 22:25 izraelskiego czasu. Mobilna aplikacja lotniska Ben Guriona włączyła nawet  lądowanie na Księżycu planowane na godzinę 22.00.

Więcej

Zdumiewające wykorzystanie
neuroróżnorodności
Andrzej Koraszewski


Kilka lat temu amerykański biolog ewolucyjny, Geoffray Miller napisał niesłychanie ciekawy artykuł o neuroróżnorodności na uniwersytetach i o zagrożeniu dla nauki powodowanych tyranią politycznej poprawności. Miller pisał, że Isaac Newton prawdopodobnie zostałby wyrzucony z Harvardu, jako człowiek z osobowością obsesyjno paranoiczną, z huśtawką nastrojów i epizodami depresji. Nie tylko u Newtona widoczny był zespół Aspergera. Miller, który sam ma zespół Aspergera, pokazuje że w nauce znajdujemy tych ludzi znacznie częściej niż w całej populacji. Bywają nieznośni i trudni, co dawniej przypisywano ekstrawagancji, nie zastanawiając się nad tym, że ich mózgi mogą funkcjonować inaczej.

Więcej

“Dla jednego terrorysta…”
– fragment książki
Richard Landes


To jest fragment z części I rozdziału 2 mojej książki They’re So Smart cause we’re so stupid [Są tacy mądrzy, bo my jesteśmy tak głupi]. Poniższy tekst traktuje o sposobie, w jaki media zachowywały się wobec problemu używania słowa „terroryzm” w reakcji na 9/11. Publikuję to teraz w reakcji na twierdzenie Ahlam Tammimi (kobiety, która świadomie wybrała dzieci za cel morderczego ataku), że nie powinno się uważać jej za terrorystkę:

 ”Dlaczego ja, Ahlam, jestem uważana za terrorystkę, skoro jestem częścią ruchu o wolność i wyzwolenie. Jestem częścią ruchu oporu, który dąży do wyzwolenia”.


Tym samym skorzystała ze szczególnego rodzaju zachodniej głupoty, by oczyścić się z potępienia, na które tak bardzo zasłużyła.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Milan Kundera ostrzegał nas
przed historyczną amnezją
 Ewan Morrison 

Netanjahu zmierza do
rekordowej, piątej kadencji
Tom Gross

Ateiści walczą o prawo
wyjścia z cienia w Afryce
Leo Igwe

Morderstwa w Christchurch:
prawdziwi współsprawcy
Guy Millière

Jak sobie radzić
z huraganami i powodziami?
Bjorn Lomborg

Zbrodnie Zachodu wobec
prześladowanych mniejszości
Judith Bergman

Jak będziemy obchodzić
święto Konstytucji?
Andrzej Koraszewski

Atak na prawo
o państwie narodowym
Vic Rosenthal

Rozmyślając
nad sensem życia
Lucjan Ferus

Co się kryje za sprzeciwem
wobec pokoju z Izraelem?
Bassam Tawil

Najbardziej zabójczy
dzień na Ziemi
Steven Novella

Muzułmanie mile widziani,
chrześcijanie wręcz przeciwnie
Raymond Ibrahim

Zaprzeczanie neuronauce
o różnicach płci
Larry Cahill

Czy Izrael może spełnić
oczekiwania prawicy lub lewicy?
Daled Amos

Czy pokochamy
zwierzęce roboty?
Steven Novella

Blue line
Polecane
artykuły

Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk