Prawda

Środa, 20 marca 2019 - 12:22

« Poprzedni Następny »


Czego wam nie pokazują?


Forest Rain 2016-09-06

Dżenin, kwiecień 2002
Dżenin, kwiecień 2002

 

"Czy nie boisz się żołnierzy?" – zapytał reporter starego Araba.

Mieszkaniec Dżenin, około 60-70 letni, siedział na kupie gruzu. Siedział tam spokojnie, nic nie robiąc. Zdziwiło go pytanie reportera. Oglądałem to w telewizji izraelskiej, wywiad prowadzony był po arabsku, ale były napisy hebrajskie, żeby widzowie, tacy jak ja, rozumieli, co ma do powiedzenia mieszkaniec Dżenin.

Ta scena wryła mi się w mózg, wymiana słów, której nigdy nie zapomnę. Było to podczas operacji „Tarcza obronna” (2002 r.). Terroryści popełnili tak wiele potwornych ataków na Izraelczyków (zamachy samobójcze w restauracjach, hotelu, atakowanie ludzi w ich domach itd.), że stało się koniecznością przenieść walkę do ich siedliska. Wiedzieli, że Izraelska Armia Obronna (IDF) nadchodzi i mieli czas zamienić część domów Dżeninu w bombowe pułapki, czyniąc go straszliwym miejscem do bitwy. IDF musiała w końcu zburzyć buldożerami wiele budynków, co dostarczyło prasie bodźca do rozpoczęcia wrzasków, że armia popełniła zbrodnie wojenne (fałszywe oskarżenie, za które potem przepraszali).


- Ja? Bać się? Kogo? – zapytał stary człowiek.

 

- Żołnierzy – odpowiedział reporter.


Pogarda na twarzy starego człowieka zafascynowała mnie. – Oczywiście, że nie boję się żołnierzy! – odpowiedział – Nie jestem terrorystą! Nie mam bomby. Ani karabinu. Ani noża!


Chciałem równocześnie śmiać się i płakać. Ten stary Arab wiedział to, co wiedzieli wszyscy mieszkańcy Dżenin, co wiedzą wszyscy, a o czym media nigdy nie informują. Nie miał absolutnie żadnego powodu bać się żołnierzy izraelskich, ponieważ nie był terrorystą i nie zajmował się niczym, co można uznać za działalność terrorystyczną.


On znał prawdę. Ja znam prawdę. Ilu przeciętnych konsumentów mediów na całym świecie zna prawdę?! Ilu studentów amerykańskich uniwersytetów? Ilu przeciętnych Europejczyków?


Zwrot „konsumenci mediów” jest trafny. Cokolwiek dostarczają media, to zostaje zjedzone, połknięte w całości. Zadaje się bardzo niewiele pytań.


Talerz staje na stole, więc jesz. To jest automatyczne.

 

Główne firmy medialne mają wzniosłe hasła o swojej prawdomówności, ścisłości i bezstronności. Promują swoje kanały informacyjne wypełnionymi autoreklamą, w których prezenter mówi o jakościowym dziennikarstwie, o pragnieniu ujawniania wydarzeń, zobaczenia działań i przekazania ich publiczności z pierwszej ręki, bez żadnych filtrów.


A większość ludzi po prostu je to, co im podają.

 

A jeśli ta żywność nie jest czysta? Jeśli media nie przedstawiają informacji w sposób bezstronny i zrównoważony, bez własnych interpretacji?


Wielu zaczyna dostrzegać problematyczne dziennikarstwo, nieścisłości i czasami zwyczajne kłamstwa. Dziennikarze są bardziej prezenterami niż reporterami, ich „śledztwa” są bardziej propagandą niż czymkolwiek przypominającym etyczne dziennikarstwo śledcze. Badania i sprawdzanie faktów uważane są za niemodne. Jeśli chodzi o informowanie o Izraelu, kłamstwa są jawne. Tendencyjne, nieetyczne dziennikarstwo stało się normą zamiast wyjątkiem.


Założono liczne organizacje, by kontrować kłamstwa mediów o Izraelu. Spontaniczne grupy  zagniewanych obywateli pracują ciężko, by je sprostować. Powoli zaczyna to działać. Na przykład, kampania HonestReporting wpłynęła na duże źródła medialne, zmuszając je do poprawiania nieścisłości.

 

Prostowanie błędów i nieścisłych informacji (czytaj: kłamstw) mediów jest niekończącym się zadaniem. Ta sama narracja, powtarzana wielokrotnie, staje się prawdą, jeśli nie zostanie sprostowana. Ruch antyizraelski używa opowieści medialnych jako paliwa w swoich działaniach, jako uzasadnienia dla polityki i propagandy, by wpłynąć na innych i skłonić ich do nienawidzenia Izraela. Nienawiść podżega do terroryzmu i ludzie giną.


Trzymanie się prawdy i zapewnienie, że ludzie ją słyszą, jest dla Izraela dosłownie kwestią przeżycia.

 

Problem polega na tym, że kłamstwa są tak podstępne, że wychodzą daleko poza nieścisłe lub tendencyjne informowanie. Często kłamstwem jest to, czego ci nie mówią.

 

Czy pytałeś się kiedykolwiek: czego mi nie pokazują? Co jeszcze jest tam, o czym nie mówią?

Sceny takie, jak ta rozmowa ze starym człowiekiem z Dżenin, są rzeczami, których nigdy nie zobaczysz na swoim ekranie telewizyjnym ani nie dowiesz się z żadnego międzynarodowego medium głównego nurtu. Nie pasują do narracji.

 

Media kłamią przez publikowanie rzeczy, które są nieścisłe, ale także przez pomijanie prawdy. Dziwne jest to, że prawda nie jest ukryta, wystarczy spojrzeć, żeby ją zobaczyć.

 

Europejczycy i działacze BDS mogą nie znać rzeczywistości izraelskiej lub po prostu woleć wierzyć propagandzie. W odróżnieniu od tego terroryści znają prawdę. Rozumieją ducha izraelskiego. Wierzą, że nasza dobroć i moralność jest naszą słabością i używają ich przeciwko nam.

 

To dlatego Hamas i Hezbollah chowają się za ludzkimi tarczami. To dlatego składowanie broni i ataki z meczetów, szkół, szpitali i klinik stały się ich modus operandi.


Są gotowi narażać własnych cywilów, bo wiedzą, że my nie jesteśmy gotowi na barbarzyństwo, że wolimy narazić siebie niż zranić niewinne kobiety i dzieci.


Atakują nasze dzieci i próbują porywać naszych żołnierzy, bo wiedzą, że każde dziecko Izraela jest dla nas cenne. Wiedzą, że narazimy się na niebezpieczeństwo, by uratować choćby jednego człowieka.


Dla mediów Izrael jest machiną wojenną, a nie ludźmi broniącymi swego istnienia. 

Terroryści wiedzą lepiej.


Pytanie brzmi: co zrobisz następnym razem, kiedy usłyszysz wiadomości z Izraela? Czy będziesz szukał głębiej? 

 

What aren't they showing you? (Forest Rain)

 Elder of Ziyon, 30 sierpnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Od Redakcji


Pierwszego kwietnia 2002 roku, po wielu operacjach terrorystycznych przeprowadzonych przez terrorystów z palestyńskiego miasta Dżenin, Izraelska Armia Obronna wkroczyła do tamtejszego obozu dla uchodźców. Jak informuje wikipedia, źródła izraelskie podały wówczas liczbę 52 zabitych Palestyńczyków i 23 żołnierzy izraelskich. Źródła palestyńskie, a za nimi światowe media i ONZ mówiły o setkach i tysiącach zabitych i o mieście zrównanym z ziemią. Z czasem źródła ONZ przyznały, że dane przedstawione przez stronę izraelską były poprawne. Podczas trwających 9 dni zaciętych walk część miasta (obszar o długości 200 metrów i szerokości 100 metrów), została zrównana z ziemią (Zburzone budynki były wcześniej zaminowane przez terrorystów.) . Uprawiający filozofię nienawiści przez udawane współczucie  do dziś opowiadają o „ludobójstwie” i „masakrze” w Dżenin.   


Zdjęcie lotnicze obszaru, na którym toczyły się walki.      

Zdjęcie lotnicze obszaru, na którym toczyły się walki.      




Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. wojna w Syrii mieczysławski 2016-09-06










Powrót
Cyrus: Wracamy do cywilizacji.
Hili: Tak, trzeba coś zjeść.

Więcej

Ewolucja „nieredukowalnie
złożonych” białek
Jerry A. Coyne 


Nowy artykuł w „Proceedings of the National Academy of Sciences” pokazuje, jak funkcjonalne białko (białko zapobiegające zamarzaniu w krwi arktycznej ryby) może zostać zestawione ze strzępów genomu, które w ogóle nie mają żadnej funkcji. Co więcej, to białko nie staje się funkcjonalne – tj. wydzielane do krwi ryby, by zapobiec zamarznięciu – aż do ostatniego kroku zestawiania genów, a więc sekwencja wygląda na „nieredukowalnie złożoną”. Wbrew jednak zwolennikom Inteligentnego Projektu, możemy odtworzyć całkowicie naturalistyczną ewolucyjną kolejność zdarzeń przez spojrzenie na DNA u krewnych i przypuszczalnych przodków. Pokazuje to, że pozornie „nieredukowalna złożoność” – istnienie adaptacji, które wydają się nie mieć funkcji aż wszystkie części są na swoim miejscu – nie wymaga kreacjonistycznego Projektanta. 

Więcej

Zbrodnie wojenne Hamasu
przeciwko Izraelowi i Palestyńczykom
Bassam Tawil

W ostatnich dniach członkowie Hamasu w Gazie bili, strzelali i aresztowali setki pokojowych palestyńskich protestujących, których jedynym ”przestępstwem” było żądanie godnego życia, pracy i lepszej przyszłości. Wśród pobitych Palestyńczyków było wiele dzieci. Na zdjęciu: Zbrojni członkowie Hamasu w Gazie. (Zdjęcie: Chris McGrath/Getty Images)

Hamas raz jeszcze dowiódł, że istotnie jest grupą terrorystyczną, która uciska własną ludność i nie dopuszcza jej do wyrażania swojej opinii. Pokazał także, że kiedy jest w kłopotach, zrobi wszystko, by odwrócić uwagę od problemów u siebie.


Dla Hamasu najlepszym sposobem odwrócenia uwagi od narastającej frustracji wobec jego rządów jest atakowanie Izraela i Żydów. Wtedy Izrael musi odpowiedzieć, by się bronić. To pozwala Hamasowi na powiedzenie swojej ludności, że nie ma miejsca na wewnętrzne walki i spory, „ponieważ atakują nas Żydzi”. Żaden Palestyńczyk nie odważy się krytykować Hamasu, podczas gdy Izrael rzekomo „atakuje” Hamas”. Każdy, kto by to zrobił, byłby oskarżony o „zdradę” i „kolaborację z syjonistycznym wrogiem”.

Więcej
Blue line

Złoty ryż wreszcie dopuszczony
w Bangladeszu
Steven Novella


Bangladesz dał zielone światło na uprawę złotego ryżu, z pierwszym sadzeniem za dwa-trzy miesiące. To wspaniała wiadomość. Złoty ryż jest genetycznie modyfikowany, by miał wyższe poziomy beta-karotenu, prekursora witaminy A. Bangladesz jest doskonałym krajem na używanie tej rośliny z powodu wysokiego poziomu niedoborów witaminy A i konsumpcji ryżu jako podstawowej żywności.

Więcej

Strach i odraza
na punktach kontrolnych IDF
Douglas Altabef


Myśl, że obywatelom obcych krajów pozwala się nękać żołnierzy, którzy bronią własnego kraju, jest nie do pojęcia, a jednak do niedawna taka była izraelska rzeczywistość i nie było żadnego sprzeciwu. Krytyczną funkcją Izraelskich Sił Obronnych [IDF] jest zabezpieczenie granic  i narażonych miejsc. 

Więcej
Blue line

Kłamstwa, bezczelne kłamstwa
i statystyka
Sean Welsh


Troska o liczbę kobiet w STEM [Science, Technology, Engineering, Mathematics – nauka, technologia, inżyniera, matematyka] jest z trzech powodów nieuzasadniona. Po pierwsze, definicja „T” w STEM jest wąska i arbitralna (kłamstwo); po drugie, definicja „S” w STEM jest wąska, arbitralna i rażąco błędna (bezczelne kłamstwo); i, po trzecie, choć przyczynowe przypisywanie seksizmowi wyjaśnienia niskiej liczby kobiet w STEM (wąsko definiowanym) jest prawdą w poszczególnych wypadkach, jest nieprzekonujące jako ogólne wyjaśnienie stosunkowo niskich liczb kobiet w niektórych szerokich dziedzinach studiów doktoranckich. 

Więcej

Obalanie oskarżenia o użycie
„nieproporcjonalnej siły”
Simon Plosker


Wiadomo, że w czasach nasilenia się konfliktu więcej Palestyńczyków zostało zabitych niż Izraelczyków. Wielokrotnie na przestrzeni lat prowadziło to do oskarżeń, że Izrael stosował „nieproporcjonalną siłę” jako środki bezpieczeństwa w obliczu zamachów i podczas działań militarnych.  


Określenie to jest nadużywane przez aktywistów, dziennikarzy, organizacje pozarządowe i polityków, którzy używają go bez pofatygowania się, by zbadać dokładnie, co nieproporcjonalność rzeczywiście znaczy w prawie międzynarodowym. Jedną rzeczą, której nie znaczy jest to, że nierównowaga w liczbie ofiar śmiertelnych dowodzi nieproporcjonalnej siły użytej przez Izrael.  

Więcej

Dlaczego musiałem
zostać ateistą
Lucjan Ferus


Na wstępie powiem tylko, iż do jego napisania sprowokował mnie niedawny artykuł Andrzeja Koraszewskiego, pt. Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu (a w nim owe dziwne „pięć kroków” do ateizmu).Zaznaczam także, że nie jest to pomyłka i nie powinien on brzmieć: „Dlaczego zostałem ateistą?”. Bowiem po podsumowaniu wszystkich okoliczności, które mnie doprowadziły do tego areligijnego światopoglądu można śmiało przyjąć, że nie mogło być inaczej – „musiałem” zostać ateistą, co postaram się zaraz uzasadnić.

Więcej

Abbas staje przed „sądem”
pod zarzutem zdrady
Khaled Abu Toameh

Zainscenizowany w Gazie „proces” prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmouda Abbasa może się wydawać jakąś dziwaczną komedią. Jednakże celem tego „procesu” jest wysłanie sygnału nie tylko do Abbasa, ale do każdego Palestyńczyka, któremu przychodzi do głowy pokój z Izraelem lub uznanie prawa Izraela do istnienia. Na zdjęciu Mahmoud Abbas w ONZ, 20 września 2017. (Foto Kevin Hagen/Getty Images)

Islamistyczny ruch Hamasu nie ukrywa swojego pragnienia, by zobaczyć prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa, stojącego przed sądem za zdradę Palestyńczyków i rzekomą kolaborację z Izraelem oraz za sankcje nałożone na Gazę. W ubiegłym roku, dygnitarz Hamasu, Ahmed Bahr, wezwał do postawienia Abbasa przed sądem za „zdradę główną” – zbrodnię karaną śmiercią. Abbas nie tyko odmawia zawarcia pokoju z Hamasem, ale żąda, by Hamas oddał broń, przekazując ją jego rządowi. Jak powiedział Bahr. "Za to powinien zostać postawiony przed ludowym i konstytucyjnym sądem pod zarzutem popełnienia zdrady głównej."

Więcej

Janczarzy silnej
tożsamości
Andrzej Koraszewski


Kiedyś socjolodzy zajmowali się intensywnie więzią społeczną i grupami odniesienia, ale trochę to wyszło z mody. Zaglądając do starych książek widzimy, że to wszystko było oparte na bezpośrednich kontaktach, a więzi wirtualne były traktowane po macoszemu.
Oczywiście od czasu, kiedy człowiek wymyślił technikę porozumiewania się za pomocą znaczków, wzrastało znaczenie kontaktów wirtualnych, a już od czasów Guttenberga wirtualne kontakty zaczęły przybierać niebezpieczne rozmiary. Już wcześniej zaczęły się tworzyć jakieś dziwne grupy odniesienia i związki z ludźmi, których człowiek w życiu na oczy nie widział. Poważni uczeni twierdzą, że Reformacja szerzyła się lotem błyskawicy dzięki sprzedawanym na jarmarkach pismom ulotnym. 

Więcej

Amnesty International narzeka
na sytuację, którą tworzyła
Stephen M. Flatow

Hadżar Harb przed aresztowaniem.

Amnesty International wydała oświadczenie, w którym żąda uwolnienia Hadżar Harb, palestyńskiej dziennikarki uwięzionej przez Hamas. Lub, ujmując to inaczej: Amnesty International skarży się na sytuację, którą pomogła stworzyć.


W połowie lat 1970. – niemal 50 lat temu! - Amnesty International dołączyła do międzynarodowej, lewicowej krucjaty przeciwko Izraelowi i nie przestała jej prowadzić do dziś. Stosując arsenał raportów, komunikatów prasowych, delegacji i tym podobnych, Amnesty propaguje sprawę palestyńską pod pozorem walki o prawa człowieka. Najczęściej jest to udawanie, że młodzi palestyńscy terroryści są niewinnymi dziećmi, a następnie potępianie Izraela za rzekome złe traktowanie ich.   

Więcej
Blue line

Nadal nie ma związku między
autyzmem a szczepionką MMR
Steven Novella


Wiem, że to nic nowego, ale należy to powtarzać, szczególnie, że przeżywamy powrót odry. Nie ma związku między szczepionką przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR) a autyzmem lub jakimkolwiek innym neurologicznym zaburzeniem. Nowe badanie potwierdza ten brak związku. To powinno zapewnić ludzi, wahających się przed szczepieniem, że szczepionka MMR jest bezpieczna i nie należy jej unikać.   

Jest to duńskie badanie i jest największym badaniem szczepionki MMR i autyzmu, jakie zrobiono jak dotąd – zbadano “657 461 dzieci urodzonych w Danii od 1999 r. do 31 grudnia 2010 r. i śledzono ich losy od ukończenia 1 roku życia do 31 sierpnia 2013 r.” 

Więcej

Każdego dnia 11 chrześcijan
zostaje zabitych za swoją wiarę
Raymond Ibrahim

W zeszłym roku chrześcijanie doświadczyli większych prześladowań niż kiedykolwiek w epoce nowożytnej – a oczekuje się, że ten rok będzie gorszy: \

W zeszłym roku chrześcijanie doświadczyli większych prześladowań niż kiedykolwiek w epoce nowożytnej – a oczekuje się, że ten rok będzie gorszy: "4136 chrześcijan zabito z przyczyn związanych z wiarą” – według  Open Doors USA w niedawno opublikowanej World Watch List 2019 (WWL) 50 krajów, gdzie chrześcijanie byli najbardziej prześladowani. "Przeciętnie jest to 11 chrześcijan zabijanych codziennie za swoją wiarę”. Dodatkowo "2625 chrześcijan internowano bez wyroku, aresztowano, skazano i uwięziono” w roku 2018 i "zaatakowano 1266 kościołów lub chrześcijańskich budynków”.

Więcej
Blue line

Wyprane kłamstwa
pseudonauki
Matt Ridley 


”Całym celem praktycznej polityki - pisał H.L. Mencken – jest utrzymywanie ludności w stanie paniki (a więc domagającej się, by ją poprowadzono do bezpieczeństwa) przez straszenie jej niekończącą się serią straszydeł, w większości wyimaginowanych”.
Gazety, politycy i grupy nacisku od dziesięcioleci gładko przechodzą od jednej przewidywanej apokalipsy do drugiej (energia jądrowa, kwaśny deszcz, warstwa ozonowa, choroba szalonych krów, nanotechnologia, genetycznie modyfikowane organizmy, problem roku 2000…) bez czekania na to, by sprawdzono czy to prawda, czy nie.

Więcej

Nie wiatr niesie odpowiedź
na ”balonowy terror”
Liat Collins

Balony na spalonym polu w pobliżu granicy między Izraelem a Strefą Gazy, październik 2018. (zdjęcie: AMIR COHEN/REUTERS)

W zeszłym tygodniu były moje urodziny i ostatnią rzeczą, jaką mogłabym chcieć, była wiązka balonów. Zdecydowanie – i w tym wypadku przygnębiająca kwestia tego, że jestem o rok starsza i o rok mądrzejsza. W zeszłym roku balony były dziecięcą zabawką. Może nie przyjazną środowisku, ale z pewnością niewinną zabawą. Jaką różnicę czyni jeden rok? W Izraelu w 2019 roku, pierwszym skojarzeniem, jakie mam z balonami, jest niebezpieczeństwo. Przez ostatni rok Palestyńczycy z Gazy prowadzili nowy rodzaj wojny. Co piątek tysiące zbierają się na granicy z Izraelem, próbują przedrzeć się przez granicę, rzucają bomby na naszych żołnierzy, grożą zabijaniem i porywaniem Izraelczyków. 

Więcej

Jak możemy nadal podziwiać
postaci z przeszłości
Jerry A. Coyne


Brygada Oburzonych jest zawsze zajęta i potrzebuje pokarmu. Ciągle coś pochłania i stale się rozgląda, co zeżreć. (Przepraszam sparafrazowanego Clarence’a Darrowa.)

Jak wszyscy wiemy Autorytarna Lewica, nieusatysfakcjonowana demonizowaniem i czystką ideologicznych przestępców dnia dzisiejszego (i, moim zdaniem, niektórzy z nich, tacy jak Harvey Weinstein, powinni być demonizowani i podlegać czystce), dobrali się do historii, idąc wstecz, by wymazać ślady tych, którzy byli ksenofobami w swoich czasach. Wśród tych, którzy padli ofiarami tej akcji, są tacy ludzie jak Mahatma Gandhi, Woodrow Wilson i wielu innych, żeby nie wspomnieć takich pozycji literatury, jak Zabić drozda.

Więcej

Nie dla pokoju i pojednania
z „niewiernymi”
Khaled Abu Toameh

Coraz częstsze słowa o możliwości, że niektóre kraje arabskie normalizują swoje stosunki z Izraelem, skłoniły Palestyńczyków do rozpoczęcia kampanii nacisków na arabskich przywódców, by powstrzymali się przed takim krokiem. Najnowsza taka kampania nosi tytuł „Normalizacja jest zbrodnią”. Na zdjęciu: prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas. (Zdjęcie: Stephanie Keith/Getty Images)

Palestyńczycy zaczęli odwoływać się do islamu, by uzasadnić swój zaciekły sprzeciw wobec normalizacji stosunków z Izraelem.
Palestyńscy przywódcy i aktywiści od dawna przytaczali polityczne i nacjonalistyczne powody sprzeciwu wobec jakiejkolwiek normalizacji stosunków z Izraelem – ale islam jest nowym czynnikiem w tej mieszance. Coraz częstsze słowa o możliwości, że niektóre kraje arabskie znormalizują swoje stosunki z Izraelem, skłoniły Palestyńczyków do rozpoczęcia kampanii nacisków na arabskich przywódców, by powstrzymali się przed takim krokiem. Najnowsza taka kampania nosi tytuł „Normalizacja jest zbrodnią”.

Więcej

Niewiara szukająca
zrozumienia
Andrzej Koraszewski

Minister Szyszko oraz biskup Antoni Dydycz patrzący na wiernych

Miałem dziewięć lat jak babka powiedziała, że komunizm jest tak nieprawdopodobnie niesprawnym i głupim systemem, że długo nie potrawa, bo to wszystko się będzie sypać. Istotnie sypało się, ale minęło 40 lat zanim upadł. Nie należy porównywać rządów Prawa i Sprawiedliwości do systemu komunistycznego, ale słyszę czasem pełne nadziei głosy, że ten rząd jest tak przeżarty korupcją i nepotyzmem, tak niesprawny, że to się musi szybko rozlecieć. Nie musi i to nie dlatego, że wzorem komunistów najpierw zabrali się za podporządkowanie swojej partii resortów siłowych, ale dlatego, że mogą liczyć na solidne poparcie wyborców.

Więcej

Izraelski Arab z prawicy
chce być bezpieczny
Sheri Oz

Na izraelskich uniwersytetach lawinowo rośnie nie tylko liczba studentów arabskich, ale również studentów z środowisk ultraortodoksyjnych Żydów.

Spotkałam izraelskiego Araba, który należy do prawicowej partii. To nie zdarza się często. Sajid (to nie jest jego prawdziwe imię) nie ubiega się o wybór na żadne stanowisko. Jest po prostu szeregowym członkiem obok izraelskich Żydów, którzy wyznają prawicową ideologię. Jest młodym akademikiem tuż po trzydziestce, mieszka w arabskiej wsi i dorastał tak jak tysiące innych izraelskich Arabów. Tęskni jednak do swobody mówienia tego, co myśli, do prawa otwartego wyrażania swojej opinii, do przełamania izolacji, jakiej doświadcza we własnej społeczności. Do tego, by nie musiał używać pseudonimu podczas rozmów takich jak ta ze mną. Kiedyś próbował otwarcie stanąć po stronie Izraela, kraju, który pokochał. Chciał służyć w Izraelskich Siłach Obronnych (IDF).

Więcej
Biblioteka

Czy jest miejsce
dla energii odnawialnej?
Steven Novella


Michael Shellenberger napisał prowokujący artykuł, w którym przedstawia argumenty przeciwko energii odnawialnej i za energią jądrową. Początkowo można by sądzić, że jest to zaprzeczająca globalnemu ociepleniu propaganda, ale tak nie jest. Shellenberger określa siebie jako ekomodernistę, który po prostu uważa, że jeśli spojrzy się na dane, to można przedstawić mocne argumenty na rzecz energii jądrowej jako najbardziej praktycznego rozwiązania problemu globalnego ocieplenia.

Więcej

Kto pomoże uratować
Jazydów?
Dawood Saleh

Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, Nadia Murad, przemawia do ludzi podczas wizyty w Sindżar w Iraku 14 grudnia 2018 r. (zdjęcie: ARI JALAL / REUTERS)  

Tysiące kobiet i dzieci jest w niebezpieczeństwie i mogą zostać brutalnie zamordowane, sprzedane w niewolę seksualną. Jako Jazyd mieszkający w Ameryce zadaję pytanie sobie – i temu krajowi, w którym żyje ponad pięć tysięcy Jazydów – dlaczego USA nie robią niczego, by uratować Jazydów? Dlaczego media poświęcają więcej uwagi jednej żonie ISIS, która chce wrócić do USA, lub zamordowaniu Chaszodżdżiego niż sprawie 50 jazydzkich kobiet, którym ISIS niedawno obcięło głowy? 

Więcej
Blue line

Były sobie
drzewa
Lucjan Ferus


Jestem już w wieku, który usprawiedliwia podsumowania, przynajmniej tych ważniejszych aspektów życia. Niniejszy tekst będzie więc pożegnaniem żywotnego fragmentu otaczającej mnie rzeczywistości, który właśnie przestał istnieć „na moich oczach”, jak i pożegnaniem (zakończeniem) pewnego ważnego etapu mojego życia. Z góry uprzedzam, iż nie będzie on traktował o kontrowersyjnej wycince drzew w Puszczy Białowieskiej, co mógłby sugerować jego tytuł. Tyle wstępu, teraz właściwy początek.

Więcej

Nie, syjonizm nie jest
kolonializmem osadniczym
Elder of Ziyon


Dwanaście lat temu, w 2007 roku, pisałem o tym, dlaczego syjonizm nie jest kolonializmem, jak twierdzili ad nauseam akademiccy krytycy Izraela. Zasadniczo, kolonializm polega na tym, że jakaś „metropolia”, kraj macierzy, rozciąga swoją władzę na słabsze, rdzenne społeczeństwo. Syjonizm nie miał jednak metropolii – nigdy nie był projektem Wielkiej Brytanii (która jest najbardziej oczywistym kandydatem) ani Rosji, ani żadnego innego kraju jako kraju macierzystego.  

Więcej

Zjednoczony Kościół Chrystusa
niesprawiedliwie atakuje Izrael
Denis MacEoin

Pastor Jeremiah Wright

Zjednoczony Kościół Chrystusa (UCC) jest kurczącym się wyznaniem chrześcijańskim, działającym w Stanach Zjednoczonych. Dziś ma nieco poniżej miliona członków i 5 tysięcy kościołów (z dwóch milionów członków i 7 tysięcy kościołów w 1957 r., kiedy został założony), ale jest nadal znaczącą kongregacją w ruchu amerykańskich Kongregacjonalistów w stanach takich jak Pensylwania, Connecticut, Vermont, New Hampshire i Maine. Dzisiaj jest jednak najlepiej znany jako kościół, do którego przez dwadzieścia lat – od 1988 do 2008 roku – uczęszczał późniejszy prezydent USA, Barack Obama.

Więcej

Dlaczego energia odnawialna
nie może uratować planety
Michael Shellenberger


Kiedy byłem chłopcem, rodzice zabierali czasami mnie i moją siostrę na biwakowanie na pustyni. Wielu ludzi uważa, że pustynie są puste, ale rodzice nauczyli mnie dostrzegać życie wszędzie wokół nas, włącznie z jastrzębiami, orłami i żółwiami.

Po skończeniu uniwersytetu przeprowadziłem się do Kalifornii, żeby pracować w kampaniach na rzecz środowiska. Pomogłem uratować ostatni, pradawny las sekwoi w tym stanie i zablokować proponowane na pustyni miejsce na odpady radioaktywne.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Putin wchodzi do klubu
oszukanych przez mułłów
Amir Taheri

Kolorowe pranie
czy pranie mózgów
Pesach Benson 

Eks-ateistka obnaża
nędzę ateizmu
Andrzej Koraszewski

Palestyńczycy odmawiają
uznania Izraela
Bassam Tawil 

Czy islamska teologia
a debata wokół CRISPR?
Jerry A. Coyne

Członkowie ISIS są traktowani
jak znakomitości
Seth J. Frantzman

Nie widzimy
lasu zza drzew
Bjorn Lomborg

Iran: narastające
prześladowania chrześcijan
Majid Rafizadeh

Kacze dzioby, Umwelt
i a priori Kanta
Matthew Cobb

Polowanie
na Benjamina Netanjahu
Vic Rosenthal

Ego kontra Świadomość.
Część III
Lucjan Ferus

Sztuczna inteligencja i
antysemityzm z mlekiem matki
Andrzej Koraszewski

Co kręci wyznawców
teorii płaskiej ziemi?
Steven Novella

Absurdalność wymiany
terytoriów
Vic Rosenthal

Kolczaste penisy
jednorazowego użytku
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk